Skocz do zawartości
pronarek

Hydraulika i podnosnik t-25 [Połączone]

Polecane posty

zbyszekbrzuze    110

Tylko że kupiłem już nówkę rozdzielacz do władka na 2 sekcje i teraz żałuję chyba że po pompie dać trójnik i na 2 rozdzielacze puścić tylko też nie mam pojęcia czy to bujało będzie dodatkowy rozdzielacz też 2 sekcje będzie miał

 

 

Będzie, choć mała część ciśnienia będzie puszczana na powrót.

 

 

Tak było zasilanie Tura zrobione w Internationalu, którego mogliśmy kupić, bo palił na dotyk, wszystko działało i był niedrogi, ale cóż życie potoczyło się inaczej...

 

Troche głupio, bo rąk brakowało do sterowania, bo każdy wie gdzie International 633 ma kiprowanie, a wajchy od Tura miał na przedzie kabiny

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Tak nie będzie działać.

Olej znajdzie sobie najłatwiejszą drogę i w momencie używania jednego rozdzielacza w drugim cały olej wróci do zbiornika powrotem.

Za pompą między rozdzielaczami nie może być zwykły trójnik tylko jak już pisałem dzielnik strumienia albo zawór trójdrożny którego będziemy przełączać ręcznie który będziemy zasilać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nie polecam zakładania dzielników strumienia, dobrym przykładem jestładowacz Cyklop, dzielnik w nim jest najczęstszą przyczyną problemów. Już lepiej zawór trójdrożny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemo24    67

Witam

Mój wujek posiada Władimirca i od jakiegoś czasu leje mu się olej z siłownika od podnośnika, głównie jak chce coś podnieś. Jaka może być tego przyczyna?, i jak to wyleczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Ku przestrodze

Równałem kultywatorem osuwisko na pastwisku na bardzo nachylonym stoku , w pewnym momencie na dużej nierówności podniosło ciągnik na kultywatorze i rozerwało dolny dekiel siłownika

 

To nie miałeś ustawione na pozycji pływającej na rozdzielaczu? Czy ta nierówność była aż taka że zabrakło skoku w siłowniku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Oj to zależy już od Ciebie samego - jaki jesteś szybki i sprytny w odkręcaniu śrub ;) Roboty w sumie nie dużo, ale za to jakie zadowolenie po robocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

@przemo24

 

Ja wymieniam uszczelki w ciągu 30 minut . Pamiętam jak ja sam się kiedyś bałem rozbierać tego, ale okazało się ze nie ma czego się bać. Jest to bardzo proste. W razie czego to pisz, służę pomocą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Najłatwiej to jest założyć te plastiki na tłok. Jedne są termoplastyczne, a inne (takie ja miałem ostatnio) są tak twarde, że grzałem je opalarka, to nie zrobiły się miękkie, ani się nie stopiły. Poparzone paluchy i we dwóch zakładaliśmy z ojcem i ledwie weszły.

 

Najłatwiej to jest założyć te plastiki na tłok. Jedne są termoplastyczne, a inne (takie ja miałem ostatnio) są tak twarde, że grzałem je opalarka, to nie zrobiły się miękkie, ani się nie stopiły. Poparzone paluchy i we dwóch zakładaliśmy z ojcem i ledwie weszły.

 

Najłatwiej to jest założyć te plastiki na tłok. Jedne są termoplastyczne, a inne (takie ja miałem ostatnio) są tak twarde, że grzałem je opalarka, to nie zrobiły się miękkie, ani się nie stopiły. Poparzone paluchy i we dwóch zakładaliśmy z ojcem i ledwie weszły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Witek2010

 

miałem na pływającej , ale brakło wahania , jak rozerwało siłownik to ramiona oparły się o kabinę (mam te duża co wystaje do tyłu za pomost)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

To pewnie z 9 stówek pociągneł ci z kieszeni. B) Ale przy rozerwaniu pokrywy koła tylne były przez chwile w powietrzu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja zrozumiałem, że uszkodził się siłownik(dolne mocowanie siłownika), a nie korpus podnośnika.

Chociaż w podobnej sytuacji u sąsiada uszkodził się korpus podnośnika, urwało ucho na którym mocuje się siłownik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

@GoRAL1 jak rozerwało na samy uchu to nie jest jeszcze problem. :) Dorabiałem teściowi nowe ucho przykręcając na chyba na 3 śruby i spawając poprzeczkę do dolnego zaczepu ale potem dociskając przyczepę na belce rozerwał górę na sworzniu i wymieniałem cały korpus bo już nic z tego nie dało się zrobić. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Ja całą jesień dociskałem pług (bo mam już lemiesze tempę) i nic nie uszkodziłem i już tak nie praktykuje pierwszy raz tylko przez parę lat i nic nie uszkodziłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ale tu zadziałały troszkę większe siły bo ciągnik najprawdopodobniej zawisł tylnymi kolami w powietrzu i to raptownie.

Mogło jeszcze dojść zmęczenie materiału.

U sąsiada któremu pękł właśnie korpus podnośnika pracując ze ścinaczem zawiesił się na sporym dołku, ale on chyba miał siłownik zablokowany.

Używanie docisku przy orce to normalka, nawet zdejmowanie tylnego koła bez lewarka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Rozerwało dolny dekiel siłownika kosztuje około 70 zł

Ja robiłem tak 1 bieg blokada i z kultywatorem na dól stok 45 stopni

do góry wyjeżdżałem druga strona gdzie było łagodniej , tak zrobiłem jakieś 20 arów ,dobrze szło to jechałem coraz dalej , jak zorientowałem się ze ta buła jest za duża nie było już odwrotu , przednie koła zjechały a tył to dosłownie spadł ,ramiona oparły sie o kabinę , trzeba było pociągnąć drugim

Jeszcze nie wymontowałem siłownika tak po oględzinach nie widać aby coś więcej się zepsuło ale pewności niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

A mam jeszcze jedno pytanko. A jak bym zamontowal zbiornik na blotniku i poloczyc go z wlewem oleju to jak np. mam zamontowac jakąs rurke lub węża do korka wlewu?

Nie radze Ci tego robić. Zbiorniki powinny być na mniej więcej jednym poziomie. Jeśli zrobisz go tak wysoko to naprz przy kiprowaniu przyczepy do gory bedzie wszystko ok ale przy opuszczaniu bedzie teragedia przyczepa bedzie bardzo wolno opadała przez to ze bedzie musiała wtłoczyc spowrotem olej do gornego zbiornika. Porównując władka i na ursusa c 360 w 60 przyczepa opada 2 razy szybciej. Opada 2x szybciej bo olej spływa z przyczepy do skrzyni 60 która jest nisko i ma łatwo sie tam wlac. We władku zbiornik jest wysoko przez co olej musi płynać pod górke powstaje małe cisnienie rosnace z wysokoscią oleju w zbiorniku to wszysko musi pokonac wypywający z przyczepy olej dlatego władek wolniej opuszcza przyczepe (jego wada) jesli zamontujesz zbiornik wyzej bedzie masakra!!! pozdrawiam :)

 

dzięki za pomoc :D myślę że w najbliższym czasie wujek zabierze się za rozbieranie tłoka ;)

Sam się weź naprawa siłownika od t25 to naprawde banał. Wogole ten cały ciągnik jest fajnie i prosto zrobiony. Mozna nawet samemu zrobić przeciek na pompie wtryskowej jak wyrzuca rope i leje sie po pompie.

 

Rozerwało dolny dekiel siłownika kosztuje około 70 zł

Ja robiłem tak 1 bieg blokada i z kultywatorem na dól stok 45 stopni

do góry wyjeżdżałem druga strona gdzie było łagodniej , tak zrobiłem jakieś 20 arów ,dobrze szło to jechałem coraz dalej , jak zorientowałem się ze ta buła jest za duża nie było już odwrotu , przednie koła zjechały a tył to dosłownie spadł ,ramiona oparły sie o kabinę , trzeba było pociągnąć drugim

Jeszcze nie wymontowałem siłownika tak po oględzinach nie widać aby coś więcej się zepsuło ale pewności niema

Chodzi Ci o to ze oderwały sie te ucha od dołu siłownika co sworzen w nie wchodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Mnie kiedyś w pługu podorywkowym 5 skib na drodze była jakaś mulda podskoczył i pękło to jarzmo u góry co wychodzi ze zbiornika oleju zamówiłem przysłali i leży do dzisiaj i raczej nigdy nie użyję bo pęknięte pospawałem i trzyma do dzisiaj a podczepiam o wiele cięższe maszyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

też to spawałem zeliwnymi elektrodami i było by wszystko git gdybym nie zaczepił zaczepu gornego co se sam wyspawałem. doł na sruby gora na to jarzmo własnie i ostatnio pekło gdy ciągałem 3p podczas orki. było mokro perkins sie zakopał z pługiem a ja szarpnołem lina na 2 na blokadzie i trzasło. ostatecznie przerobiłem to juz na fest przyspawując w to miejsce gruby stalowy płaskownik a zaczep przerobiłem ze jest 15 cm nizej także siła teraz skupia sie bardziej na dolne sruby niz górne jarzmo. Sruby wkręciłem utwardzane 8.8 i jest super..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nie radze Ci tego robić. Zbiorniki powinny być na mniej więcej jednym poziomie. Jeśli zrobisz go tak wysoko to naprz przy kiprowaniu przyczepy do gory bedzie wszystko ok ale przy opuszczaniu bedzie teragedia przyczepa bedzie bardzo wolno opadała przez to ze bedzie musiała wtłoczyc spowrotem olej do gornego zbiornika. Porównując władka i na ursusa c 360 w 60 przyczepa opada 2 razy szybciej. Opada 2x szybciej bo olej spływa z przyczepy do skrzyni 60 która jest nisko i ma łatwo sie tam wlac. We władku zbiornik jest wysoko przez co olej musi płynać pod górke powstaje małe cisnienie rosnace z wysokoscią oleju w zbiorniku to wszysko musi pokonac wypywający z przyczepy olej dlatego władek wolniej opuszcza przyczepe (jego wada) jesli zamontujesz zbiornik wyzej bedzie masakra!!! pozdrawiam :)

Sugerujesz że 10 czy 20 litrów oleju luzem w zbiorniku wyżej robi takie ciśnienie że przyczepa gorzej opada?? To podnosząc zbiornik 2 razy wyżej przyczepa wcale nie opadnie?

Nie ma wpływu położenie zbiornika oleju, zbiornik możesz położyć nawet na dachu i nie będzie różnicy, zasada działania jest taka sama jak strzykawka z naciągniętym wężykiem nawet 2 metrowym zamiast igły, czy wężyk podniesiesz do samej góry czy do dołu to nie czuć różnicy. Skrzynia przyczepy ma przecież swoją nie małą masę i nacisk na taki siłowniczek albo dwa jest nie mały, szukał bym przyczyny gdzieś w rozdzielaczu, a nie w zbiornikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×