Skocz do zawartości
pronarek

Hydraulika i podnosnik t-25 [Połączone]

Polecane posty

Piotruniu25    1074

Różnicy pewnie nie zrobi ale coś słabo ci za zazębia. ;) Musisz zajrzeć do tej rurki która napędza napęd pompy i ją poprawić bo i tak będzie ją wyrabiać.

Edytowano przez Piotruniu25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kcwi    0

Wymieniał ktoś może te łożyska na kole, gdzie je można dostać? Wg katalogu to numer 110 ale nigdzie w internetowych sklepach nie znalazłem.

Edytowano przez kcwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71

Przecież to łożysko jest dostępne w każdym sklepie z częściami do ciągników jak i sklepach z łożyskami. Bez problemu, typowe łożysko, robione w Polsce.

Nawet miałem okazje ostano takie 2 kupować.

A po co do kupna łożyska katalog, bierzesz stare i czytasz nabite tam symbole albo z nim do sklepu i sprzedawca zmierzy sobie suwmiarką.

Dobry sprzedawca to z daleka wie co podać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal93    3

Ja w swoim zamontowalem rozdzielacz z ciapka na blotniku, wygodniej sie teraz pracuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

A mnie się wygodnie pracuje z oryginalnym rozdzielaczem. Ale ja nie mam tura ;).

Moje kontakty z C-330 skończyły się z końcem kursu na prawo jazdy T i prawdę mówiąc do dziś mam dosyć tej klaustrofobicznej kabiny. Na dodatek wychodziłem z niej cały spocony pomimo nieszczelności właściwie wszędzie ;), a przednia szyba jest tak blisko, że czasami obijałem ręce o nią podczas kręcenia kierownicą. Ale to był środek lata i mała okrągła kabina ;). Wolę T-25 jeździć. Może to dlatego, że nie zaliczam się do małych ludzi ani wzrostem ani wagą ;). Ostatnio tak się czułem w Ceresie, jak robiłem jazdę próbną. Bardzo fajny traktor, ale chyba dla Chińczyków czy Pigmejów ;) - głowa prawie w suficie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Witam.

 

Kupiłem sobie pompę nsz 16 i ona ma 6 frezów, a moja oryginalna 4 frezy. I o to jest pytanie jak zmienić o to tą tulejkę :

 

http://sagrol-sklep.eu/Tuleja_napedu_pompy_6_frezowa_T25_Nr_2522106A-1125.html

 

Czy muszę zdejmować cały napęd pompy i go rozbierać ? Czy jakoś się da wymienić przez ten otwór co pompa jest przykręcona i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie musisz nic dodatkowo rozbierać. Jak zdejmiesz pompę to ustaw sprzęgło napędu pompy na rozłączenie i w tedy wyjmujesz tulejkę.

I wkładasz nową. Sprawdź w jakim stanie są kulki sprzęgła(4 sztuki) jak bardzo kwadratowe to wymiń.

Jak któraś kulka Ci wypadnie bądź będziesz je wymieniał to włóż je z powrotem do gniazd z odrobiną smaru to ci je utrzyma i bez problemu włożysz tulejkę.

Żeby wyjąc kulki ustaw dźwignię sprzęgła na załączone to powinny wypaść. Ta co się znajdzie na dole grawitacyjnie nie wypadnie więc zakręć silnikiem to znajdzie się na górze i wypadnie. Albo użyj magnesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Suwaków w rozdzielaczu nie da się właściwie uszczelnić. Rozebrać można, ale są to tak zwane pary precyzyjne. Teoretycznie jeden suwak nie powinien pasować w miejsce drugiego, ale ja kiedyś zamieniałem suwaki i wszystko działało poprawnie.

Ale może nie chcesz uszczelniać suwaków tylko samą kulkę od sterowania suwakami? Wtedy nie trzeba wyjmować suwaków. Wystarczy zdjąć dźwignie, odkręcić o ile pamiętam 4 czy 6 śrubek, zdjąć blaszkę dociskającą o-ringi i wymienić o-ringi oraz kołpaki ochronne. Całość uszczelnień kupuje się w komplecie w sklepie z częściami do tych traktorów. Aha na początek należy zdjąć blaszaną osłonę rozdzielacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

Chodzi mi o to że, rozebrałem cały rozdzielacz i chciałem rozkręcić ten suwak bo widziałem na schemacie że da się dostać do śrutów i uszczelnień tylko ja gdy chciałem odkręcić te śrube od góry to cały suwak zaczynał trzeszczeć więc dałem spokój żeby nie złamać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

Może i tak ale wolałem nie kręcić żeby nie ułamać bo nowy rozdzielacz ponad trzy stówy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mentos223    164

Panowie mam pytanie jechałem wczoraj z kosiarką rotacyjną no i co jakiś czas musiałem ją podnosić bo mi opadała siłownik jest szczelny na pewno a czy może to być wina rozdzielacza?? no i jaką pompę nową hydrauliczną wybrać bo moja słabo dźwiga ale tylko kosiarkę rotacyjną a pług czy kultywator to na wolnych obrotach rwie do góry bez problemu , chyba że można jakoś podkręcić pompę czy tam rozdzielacz ?? ...............


Polska moc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Jak już wolno podnosi ciężejsze maszyny (jak na władka) to pompa pewnie się kończy. Można założyć mocniejszą pompę nsz16 tylko najpierw musisz wyciągnąć starą pompę i sprawdzić ile ma frezów 4 czy 6 ( Pewnie masz 6 ale sprawdź) potem kupisz normalnie tę wydajniejszą pompę tak samo lewa tylko nsz16. Nie wiem jak ona pracuje itp. bo jej nie mam. Najtaniej będzie kupić zwykłą pompę nsz10 tamta pewnie będzie około 50 zł droższa.

 

Kosiarka mogła Ci opadać z różnych przyczyn:

-siłownik mimo, że się z niego nie leje może mieć przecieki wewnętrzne

-i tak jak pisałeś wina rozdzielacza tutaj chyba najprościej kupić nowy albo sekcje zamienić to co masz na pług podłączyć podnośnik węże masz elastyczne to nie będzie problemu,

-mi kiedyś pękła rurka ale ty masz węże także to odpada a poza tym łatwo to zauważyć bo jest wyciek oleju :D

 

Rozdzielacz można podkręcic na zaworze ale nie ruszaj go :)


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1074

Nie trzeba od razu kupować nowego rozdzielacza,może wystarczy tylko wymienić uszczelniacze jak nigdy nie były wymieniana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel807    96

Jeżeli Ci słabo podnosi, polecam pompę nsz16. Podnośnik szaleje na niej. Kiedyś talerzówkę to na max obrotach podnosiłem teraz na małych i jest w górze. Ja miałem na 4 frezy, ale wymieniłem tulejkę koszt (10zł z kulkami) i pasuje. Mi tam tez opuszcza kosiarkę talerzówkę i jakoś się Tym nie przejmuje. Teraz jak mam nową pompę to nie będzie kłopot podnieść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Jeśli podnośnik słabo podnosi tylko cięższe maszyny to nie musi być od razu wina pompy. Po pierwsze T-25 ma ograniczony udźwig na podnośniku. Sprawdź na którym otworze w cięgnach dolnych są zamocowane wieszaki. Do ciężkich maszyn polecam środkowy otwór albo nawet ten najbardziej wysunięty do tyłu. Na najbliższym traktorowi otworze nawet sprawna hydraulika może mieć problemy z kosiarką rotacyjną. Druga sprawa jaką musisz sprawdzić to zawór przelewowy (bezpieczeństwa) w rozdzielaczu. Możliwe, że kulka zrobiła się nieco kwadratowa, albo ma już odciśnięte zarysy gniazda. W takim wypadku należy wymienić kulkę, ale na kulkę o tej samej średnicy - nie ruszaj ustawień sprężyny. Jeśli jest luz na tej kulce to siłownik może z czasem opadać. Po trzecie to może być już zużyty rozdzielacz. Niestety ale w takim wypadku najlepszym wyjściem będzie wymiana rozdzielacza, ewentualnie można zamienić sekcje miejscami, ale wtedy będziesz miał problem z maszynami podłączanymi do drugiej sekcji rozdzielcza tj. np. wywrotem przyczepy. Jeśli rozdzielacz ma już przepracowanych trochę mth w tym sporo z kosiarką, może być do wymiany. Ja u siebie miałem podobną sytuację, tzn maszyny dość szybko się opuszczały. Wymieniłem rozdzielacz i jak ręką odjął. Inną przyczyną mogą być zużyte pierścienie uszczelniające na tłoku siłownika (ktoś już wcześniej wspominał). Sprawdzić można w prosty sposób. Wystarczy na przewód zasilający siłownik założyć zawór (tylko szczelny i na odpowiednie ciśnienie) i po podniesieniu maszyny zamknąć ten zawór i obserwować czy maszyna przestanie opadać. Dopiero na końcu stawiałbym na pompę. Akurat te pompy to chyba najbardziej udane ruskie pompy oleju. W każdym razie u mnie pompa wytrzymała 2 tys. mth w starym władku, potem ją przełożyłem do nowego bo też miałem problemy z rozdzielaczem i nie chciało mi się już jej z powrotem przekładać. W tym władku co mam przepracowała około 4 tys. mth, przeżyła rozdzielacz i dalej pracuje bez zarzutu.

Edytowano przez Geo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Ostatni wpis kolegi to sama racja według mnie te pompy są prawie nie do zajechania mam ja i kolegi też ponad 5 tys mtg i u nich rozdzielacze sa delikatne pierwszy raz kupiłem nowy rozdzielacz tylko z dwa lata pochodził i wywaliłem go założyłem 3 sekcyjny od małej fadromki zmieścił mi sie w to miejsce i operowanie turem to sama przyjemność podniesie wszystko na małym gazie a pompa fabryczna jeszcze jest ma już32 lata i działa jak nówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Na najbliższym traktorowi otworze nawet sprawna hydraulika może mieć problemy z kosiarką rotacyjną

 

 

Ze wszystkim się zgadzam co napisałeś ale z tym jednym zdaniem nie. Mam zawsze ustawione na najbliższym ciągnikowi otworze (aby móc jak najwyżej podnosić) i jak dla mnie kosiarka rotacyjna to jest lekka maszyna ją idzie podnieść całkowicie na wolnych obrotach. Problemy zaczynają się od 600 kg zdarzyło się kiedyś, że rzeczywiście już nie dał rady ciągnik podnieść przód dzwigało do nieba ale jak mu się pomogło ręcznie to podniósł jednak skończyło to się pęknięciem cięgła.

 

Sprawna hydraulika do 600 kg podnosi bez dodawania gazu do 1000 obr/min podniesie wszystko. Jakiś rok temu myślałem też, że mam sprawną hydraulikę ale po wymianie pompy, rozdzielacza, oleju, przeczyszczeniu całego układu okazało się, że to niebo a ziemia co było a jest :)


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

No kosiarki rotacyjne bywają różne. Ja mam famarolowską ze wszystkimi osłonami. Po koszeniu gdzie jest pełno kretowisk, a u mnie tego nie brakuje, zdarza się, że w talerzach jest pełno ziemi. Wtedy traktor podnosi, ale dźwignia już odbija na pierwszych otworach. Jak przytrzymam to podniesie, ale wolę mimo wszystko zakładać wieszaki na środkowy otwór lub na najdalszy od traktora. Pomimo tego, że z przodu mam 6 obciążników i zalewam pełny bak paliwa i tak na wybojach czasami nieco unosi przód z kosiarką roatcyjną. Kosiarka waży wg tabliczki około 360 kg więc to nie jest tak dużo, ale jest zawieszona daleko od tylnej osi traktora co daje dużą dźwignię na której jest zawiesozne te 360 kg. Kosiarkę i tak wysoko podnosi na ostatnim otworze, w każdym razie wystarczająco wysoko. Ja stosuję jeszcze jeden trick. Często zamieniam ramiona miejscami. Uzyskuję wtedy różną wysokość podnoszenia bez konieczności regulowania wieszaków. Ktoś kto widział cięgna dolne od T-25 wie o co chodzi.

A fakt jest taki, że sprawna hydraulika w tym traktorze powinna podnosić tak samo na wolnych obrotach silnika jak i na wysokich, no przynajmniej podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

No rotacyjna to niby te 350 kg ale daleko odsunięte od ciągnika to robi swoje. Tak samo np. mikrus,trol itp. z założonym chwytakiem do obornika miota ciągnikiem a bez niego jest już ok.

 

O co chodzi z zamianą ramion miejscami? Może wiem ale jakoś nie mogę skojarzyć sobie.


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1074

Chodzi o przykręcenie ramion do ciągnik,ja mam przykręcone na samym końcu tych bocznych mocowań przy ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    30

Belki od władka maję asymetrycznie wywiercone dziury a więc obrócenie ich zmienia ich wysokość od ziemi.

Ja mam założone belki od C 360,dziura od wieszaków jest tak jak pierwsza od tyłu w ruskiej belce.

Mam dorobione bolce,ponieważ oryginalne przednie są za cienkie i za krótkie.Nie mam problemu z podnoszeniem rotacyjnej

czy sadzarki czeskiej.Pompa nsz16 ma 3 lata,rozdzielacz 15 wiosen.Mam tura od 15 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez mateunia19
      założyłem ten temat kiedyś ale nie mogę go znaleźć więc powtórzę. Ciągnik gdy jest zimny podniesie wszystko idealnie gdy natomiast pochodził z godzinkę przy agregacie czy talerzówce i często używało sie podnośnika następowały problemy, gdyż znacznie wolniej podnosił lub wo gule nie chciał wtedy musiałem zgasić silnik na sekundkę to znowu zaczął podnosić ale bardzo powoli. czym to jest spowodowane? jak to naprawić. Pompka ta co jest w szkrzyni pośredniej jest po regeneracji. Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez pawel131
      można kupić jakąś przejściówke aby wyjście hydrauliczne z mf-a 3080 pasowało do polskich przyczep?
    • Przez MateuszT25
      Witam
       
      Orientuje sie ktoś jakie jest wyjście na wąż hydrauliczny w rozdzielaczu?
    • Przez poziomka
      Witam.Potrzebuję informacji związanych z wyjściami hydraulicznymi w tego typu ciągniku .
      Które wyjścia chodzą pod jakimi dźwigniami w ciągniku .?
×