Skocz do zawartości
pronarek

Hydraulika i podnosnik t-25 [Połączone]

Polecane posty

balcerek1    91

Spokojnie zaworek jest uszczelniony oringiem i można spokojnie zaspawać tą dziurkę szczelnie i będzie OK. Sam tak robię a w moim od 20 lat tego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Ale kolega chce ten zaworek wyrzucić to jak będzie uszczelnione? Ty masz pewnie skrócony tak żeby nie wystawał na zewnątrz ale jest tam wewnątrz zostawiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Wywaliłem całkiem ten kołek z środka i zaspawałem część zewnętrzną i wstawiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawek99    1

Mam pytanie, jaką funkcję spełnia ten dodatkowy zaworek w rozdzielaczu. Jest od dość mocno podrobiony a nigdzie nie spotkałem w sprzedaży takiej części. 

post-85787-0-49810200-1465113951_thumb.jpg

post-85787-0-40164200-1465113982_thumb.jpg

post-85787-0-59695700-1465114007_thumb.jpg

post-85787-0-79366000-1465114034_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzes_farmer    17

Skąd wiesz że nie opuszcza skoro nie może podnieść.Sprawdz olej,sprawdz czy pompa pracuje,może uszkodził się mechanizm załączania.Sprawdz zawór przelewowy na górze rozdzielacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Ale kolega chce ten zaworek wyrzucić to jak będzie uszczelnione? Ty masz pewnie skrócony tak żeby nie wystawał na zewnątrz ale jest tam wewnątrz zostawiony.

 

Mani, chyba słabo czaisz budowę tego ustrojstwa.

 

Wywaliłem całkiem ten kołek z środka i zaspawałem część zewnętrzną i wstawiłem.

Właśnie o to mi chodzi. Ja już nie mogę patrzeć na te wycieki. Co się zaworek wymieni, bo same oringi nie pomagają, to zaraz zaczyna lecieć. W moim akurat jest suche, bo nigdy nie odważyłem się tego wcisnąć, ale w oryginalnym leci jak nie wiem co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Faktycznie tam jeszcze wchodzi na oringu taka tulejka i dopiero w niej jest ten zaworek. Dawno tego nie rozbierałem to zapomniałem. U mnie jak się nie rusza tego zaworka to nic się nie dzieje i jest względnie sucho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

Witam podepnę się tu z moim NIETYPOWYM problemem.

 

Wymieniałem dziś olej w hydraulice. Niestety nalewając nowy przesadziłem z ilością, bałem się aby nie pluł olejem to postanowiłem odessać nadmiar tym co było pod ręką (strzykawka 100) szło bardzo dobrze aż chwila nieuwagi i strzykawka wpadła do zbiornika z olejem :). Bez rozkręcenia wszystkiego raczej jej nie wyciągnę. Jak myślicie, można tak używać hydrauliki ? Duża jest więc raczej niczego nie zatka, może się roztopić ale olej nie jest chyba aż taki gorący. Co myślicie ?

 

Człowiek chce dobrze a wychodzi jak zwykle :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

W tym przypadku wszystko zależy od Twoich chęci. Można wyciągnąć, ale jest przy tym trochę zabawy. Trzeba odkręcić prawe koło żeby było dobre dojście, spuścić olej z układu, odkręcić rurkę zasilającą od zbiornika tam jest duża śruba na klucz 32, to i otwór spory. Strzykawka może niem nie wyjdzie, ale przez korek odpowietrzający dajesz światło, a przez otwór od rurki można sporo zobaczyć. Bierzesz cienki drut i bawisz się w wędkowanie. Powodzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

taki też mam plan. Niestety na dziś miałem w planach koszenie traw więc  zaryzykowałem. No i wpadka, podczas koszenia podnośnik odmówił posługi ale poruszałem w górę w dół, gaz w podłogę i ruszył. Nie Miałem wyboru bo musiałbym nią nieść 5km na plecach. Potem już chodził. Trzeba będzie to zrobić w wolnej chwili. Nigdy nie miałem potrzeby odkręcać całego zbiornika. Jakby przez otwory drutem nie wyciągnął to nie wystarczy od strony skrzyni odkręcić takiego pionowego jakby dekla ? Co za nim jest, będzie dojście, osadza się to potem na uszczelce czy silikon odpowiedni wystarczy ?

Edytowano przez TBhog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52

Dobrze piszesz, zapomniałem o tym okienku z tyłu. Tylko że tam trudniejszy dostęp jest do niego, ale można tamtędy również. Ta pokrywka jest na uszczelce. chyba nie problem ją dokupić, a i silikon dobry będzie trzymał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zibi16245    0

Witam panowie co to moze byc ze co jakis czas musze podciagac sprzeglo w t-25 czy jest to mozliwe ze musze nasmarowac lozysko na sprzegle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    15

Wie ktos co moze byc przyczyna ze dzwignia od podnoszenia samoistnie cofa sie w połozenie neutralne?? do tej pory wszystko było dobrze tzn po przesunieciu na podnoszenie zostawała tam do poki nie podniosł do konca wtedy odbijała a teraz trzeba ja trzymac cały czas zeby podnosił ?? dodam ze stało sie tak po wymianie uszczelek w rozdzielaczu ale wydaje mi sie ze dobrze go złozyłem bo juz kiedys to robiłem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Rozkręcałeś suwaki? Bo wygląda na to, że rozkręcił się zatrzask albo jest źle złożony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Wie ktos co moze byc przyczyna ze dzwignia od podnoszenia samoistnie cofa sie w połozenie neutralne?? do tej pory wszystko było dobrze tzn po przesunieciu na podnoszenie zostawała tam do poki nie podniosł do konca wtedy odbijała a teraz trzeba ja trzymac cały czas zeby podnosił ?? dodam ze stało sie tak po wymianie uszczelek w rozdzielaczu ale wydaje mi sie ze dobrze go złozyłem bo juz kiedys to robiłem 

 

Masz rację, wydaje Ci się. Jakby wszystko było złożone jak się należy to nie byłoby problemu. Rozbieraj jeszcze raz i szukaj przyczyny tam gdzie mówi mój przedmówca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Prawdopodobnie podpiąles zewnętrzny rozdzielacz tak,że musisz dzwignię od tego pod kierownicą dawać w pozycje opuszczanie wymuszone. Mam rację? Musisz zamienic miejscami węże przy złączach hydrauliki wewnętrznej tak żeby dzwignię dawać na podnoszenie. Niestety tak jest w ruskim rozdzielaczu, że dzwignia z wymuszonego opuszczania odbija przy niższym cisnieniu.
Jesli masz tak jak trzeba to na ruskim jest ustawione za niskie cisnienie.
Innych pomysłow nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strawbery    0

Mam problem z wladkiem mianowicie slabo podnosi po woli i opryskiwacza 400l nie moze podniesc a a na pusto podnosi ? A kiedys jak pielacoewalem to nie chcial podniesc odepiolelem podnioslem zapiolem piel. I podnusl dojechalem w drugi koniec i to samo? I kiedys mozna bylo dociazyc pielac podnosnikiem jak nie chcial wchodzic a teraz to nie dziala? Moze panowie cos doradzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strawbery    0

To jest on pod tym dekielkiem od gory przykrecony na dwie sroby? jest tam podlozona podkladka jak sie domyslam nie orginalnie. probowalem to wyjac ale cos nie chcialo wyjsc wieC zrezygnowalem bo nie mialem czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Jeden z podstawowych błędów jeśli chodzi o ten zawór to własnie podkładanie podkładek albo rozciąganie sprężyny. Po czymś takim wzrasta opór przepływu oleju na biegu jałowym i olej bardziej sięgrzeje i prędzej czy póżniej siada cały układ. Pierwsze co trzeba zrobić jak są problemy z hydrauliką w rusku to własnie sprawdzić ten zawór i przemyć go. Jak to nie pomaga to kupuje się nowy, kompletny ze sprężyną i go wymienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strawbery    0

A jak go wyjac bo troche rusza sie do gory ale nie moge wyciagnac? Dalo by go jakos od spodu wybic? I czy to bedzie napewno jego wina skoro same belki podnosi po woli ale podnosi oprskiwacz posty tez podnosi slabo ale pdniese a pelnego juz nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Na pewno to nie, ale jest spora szansa że to on się zaciął i zamiast się zamykać przy podnoszeniu to pozostaje otwarty i dlatego nie ma ciśnienia.

w tym elemencie pod dekielkiem na dwie śruby jest otwór z gwintem w który wkręcasz jedną ze śrub od dekielka i za nią wyciągasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryniek_k    0

Witam wszystkich. Jestem nowicjuszem na forum.

Posiadam władka z 85r. Powoli go remontuję i chciałem się poradzić.

Wymieniłem całe ogumienie,zwrotnice z tulejami, siłownik i jeszcze kilka innych rzeczy więc trochę kucnąłem finansowo  a jeszcze został rozdzielacz do zrobienia.

Jest z niego niewielki wyciek i powoli odbija dźwignia przy podnoszeniu. bardzo wtedy wzrasta ciśnienie w układzie bo przewód z tyłu doprowadzający olej

do siłownika bardzo się pręży. Przy dociążaniu wszystko działa jak należy i dźwignia szybko powraca do pozycji neutralnej.

Zawór przelewowy jest do wymiany bo gniazdo jest odciśnięte na tłoczku - wyrobił się rowek dokoła.

 

1. Jak nabić gniazdo tego zaworu ? Czy to trudna operacja? Przeczytałem prawie cały temat i są dwie szkoły jak widzę :

    płaską powierzchnią do góry lub stożkową do góry, nie wiem jak jest u mnie, jeszcze nie rozbierałem.

2. Jak zamienić sekcje w rozdzielaczu ? Ja również mam nieużywaną od kipra i chciałbym ją podłączyć do siłownika z tyłu.

     Czy trzeba po prostu dobrać lub zakuć nowe przewody hydrauliczne na wymiar i podłączyć z tyłu z kipra na siłownik a oryginalne zaślepić,

    czy jest jakiś inny sposób?

3.  Czy warto się w to bawić?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×