Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Arek    113

@ yarecki12

Półbiegi i wzmacniacz momentu to dokładnie to samo.

We fronterach półbiegi są a zetor nazywa je wzmacniaczem momentu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yarecki12    0

Wiem o tym bo mamy forterre. Ale mi chodziło o to że półbiegi(wzmacniacz) to co innego, a biegi pełzające to co innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

raflik123    1

mam jedno pytanie związane z wzmacniaczem momentu otóż założyłem go do ciągnika c385 bo go nie było prędzej i jak go załączam na żółwia to po chwili przydusi traktor czy to jest normalne czy nie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


miszka31    29

delikatnie silnik zmienia prace jak się przełączy i tyle, ale dusić to sie nie powinien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor10045    11

Jeśli jedziesz na większych obrotach i załączysz go to wydaje się właśnie jak by się trochę dusił, jeśli zwalnia to raczej wszystko jest ok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

boryss    5

to ci sie dzieje podczas jazdy to musisz to wyregulować , bo na postoju to normalnie tak delikatnie a prubowałeś pod obciazeniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ginterpol    17

jak załączasz żółwia i ci przydusza silnik to dzieje się tak dlatego że olej szybciej ucieknie z tłoczka od taśmy hamulca niż z tłoczyska które ściska tarcze. myślę że regulacja jest potrzebna śrub na taśmie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akaku    69

A powiedz mi gdzie kupiłeś ten zmacniacz, bo ja u siebie też mam wyjety ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


raflik123    1

kupiłem cały komplet nowy bo było tam kompletnie pusto a kosztował mnie to ok.1700 zł. kupiłem go wy Wielowieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartek88    1

Też mam mały problem przy wzmacniaczu przy 914. gdy załączam na zająca, to ciągnik zaczyna dusić i po chwili mocno szarpnie i go załączy. Czy to jest normalne? Wystarczy jakaś regulacja czy tarczki mi się kończą? ze zmianą w drugą strone nie ma żadnego problemu, jest natychmiastowa reakcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mariusz15    1

sorki że ja nie na temat ale może ktoś wie jak za spawać kosz czy coś tam bo mi akurat się ślizga na zającu a trzeba jechać w pole i nie ma czasu na naprawe pomoże mi ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Najszybciej to odkręcić ten mały dekiel koło butli powietrza i zaspawać kosz z satelitami,po odkręceniu zobaczysz,musisz to zrobić dość dokładnie w trzech miejscach, z równymi odległościami między koszem a satelitami bo jak nie będzie równo to się będzie tłukło i wyrobi wałek sprzęgłowy.Niestety później nie ściągniesz skrzyni pośredniej bo będziesz musiał to rozciąć.Najlepiej weź jakieś płaskowniki np 6mm i wspawaj,ja spawałem półautomatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Spróbuj podciągnąć hamulca bo to on jest odpowiedzialny za "żółwia" a jeżeli to nie pomorze to z prawej strony odkręć dekiel i tam będziesz widział cały mechanizm zespawaj kosze razem i po problemie.

Nie polecam spawania, a co jest na zającu???

Bo czas robocizny max 2 dni bez ściągania kabiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mariusz15    1

zając mi się ślizga a żółw jest na razie ok kurde nie bardzo mam czas go teraz robić bo czas mnie troche goni! czyli co mam wiercić otwory w tym koszu z satelitami i tam włożyć jakieś śruby i je zaspawać bo ktoś mi tak doradzał czy zespawać ten kosz z satelitami z tym co taśma po nim chodzi i tam są trrcze bo już mam mętlik w głowie co jeden to inaczej doradza nie jestem w ziemie bity i umie co nie co zrobić tylko podpowiedzcie jak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Kolego odkręć ten dekiel i już powinieneś wiedzieć co zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ginterpol    17

a najlepiej daj sobie spokój ze spawaniem.. czy to jest naprawdę taki duży problem że ten ciągnik pojedzie wolniej na żółwiu??? kiedyś miałem poślisk na zającu przez cały rok i wielu mi doradzało pospawać.. po rozkręceniu stwierdziłem: dobrze że nie posłuchałem kretyńskich rad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

FINN    989

ja mam sprawny wzmacniacz momentu i mi nie szrpie... bo jak ktos ma instrukcjie obsługi to niech sobie przeczyta prawidłowe załączanie wzmacniacza momentu.. a tam pisze że wzmacznicz trzeba włączac dopiero gdy obroty spadna do 1500-1600... i tylko pod obciazeniem, (choc mozna i bez) i wtedy nie ma szrpnięc... bo juz mam to przetestowane... jak spadaja obroty do tej granicy i włączasz wzmaczniacz to silnik wchodzi na wieksze obroty ale zwalnia i ma wiecej siły.. i wzmaczniacz słuzy do chwilowego właczania, więc np nie mozna nim jeździć przez cały dzień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

Ja też miałem problem ale nawet nie pomyślałem o zaspawaniu, to jest tak że jak zaspawa to już go nie naprawi (robią się duże koszty) a jak przetrzyma wiosnę na żółwiu to może na jesień zrobi.

 

Jego ciągnik i jego sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

A dlaczego nie można nim jeździć cały dzień ??Ja mam ponad 80 ha i wszystkie uprawy przed siewne na wzmacniaczu robię.Nie wyobrażam sobie uprawy bez niego ciągnik 1224,agregat 5,2 pierwszy raz po orce 2 szosową drugi i trzeci 3 niekiedy 4 na żółwiu 3 szosową albo bez na zającu.

I działa,podstawa to żeby oleju nie brakło bo wtedy spalą się tarcze.

Dwa razy brakło mi oleju,jak pękła rurka w rozsiewaczu nawozu,i w pługu wąż oczywiście w nocy.

Ale i tak co drugi rok to profilaktycznie rozbieram i sprawdzam, bo tuleje nie wytrzymują .Jak chciałem kupić tuleję w Czechach to Czech powiedział że nie ma dobrych i trzeba się na tych męczyć,przeważnie Polskich.A pomp z Tucholi to Czesi nie chcą widzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

in2dex    0

Witam

Mam problem z półbiegami najlepiej jak opisze wszystko od początku.

Miałem wyciek oleju z skrzyni w ursusie 914 (84r.) olej wyciekł do takiego stopnia, że go prawie nie było, a wyciek spalił tarcze sprzęgłową. Rozpołowiliśmy ciągnik i uszczelniliśmy go (ale nadal cieknie chyba ze wszystkiego co się da, ale ciągle jest wyrównywany stan oleju). A półbiegi jak nie działają tak nie działają. Jeździ się na "żółwiu" i jest ok, ale wolno, a jak przełączy się na "zająca" to ciągnik zachowuje się jakby przypalał ktoś go na sprzęgle no i niestety nie przyśpiesza tylko traci moc.

Mechanik mówił, że jak z czasem nie zadziałają to trzeba zerwać podłogę w kabinie i odpowietrzyć mikro pompę. Zastanawiam się czy ma racje.

Co o tym myślicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomi382    97

U mnie bylo podobnie i tam sa tarczki ( na zasadzie sprzegla ) i ono nie przekazuje pelnego momentu i tak sie dzieje. U siebie wyrzucilem ostatnio polbiegi )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Florek93    5

W moim Ursusie 912 półbiegi sprawują się bez najmniejszych problemów choć są intensywnie używane . Wydaje mi się że to może być wina mikropomki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Zostały spalone tarczę w wzmacniaczu,tak się dzieje jak braknie oleju.Musisz wszystko rozebrać i wyremontować wzmacniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez saymon
      chciałbym aby ktoś powiedział mi jak używać wzmacniaczy aby go nie popsuć.
    • Przez Rafal99
      Witam, przy moim ursusie nie dawno zaczeło szwankować sprzeglo, otóż problem polega na tym, ze kiedy wrzuce 1 bieg i zaczynam po woli puszczac sprzeglo ursus nie startuje normalnie tylko zaczyna szarpac. Prosze o pomoc, moze jest jakaś regulacja czy cos?
    • Przez Szmyksu1014
      Witam mam problem w ursusie otóż gdy rozgrzeje się olej w skrzyni podczas orki,cofając na 2 biegu,bieg tak jakby się ślizga czyli że rusza pomału a potem przyspiesza.Co może być przyczyna? Napęd i wałek wom działa wzorowo
    • Przez tata1
      Witam
       
      Robiłem ciągnik tamtego roku - wymieniałem pompę hydrauliczną, ą wewnątrz skrzyni. Wzmacniacza nie ruszałem bo było wszystko OK. Teraz się wzmacniacz odezwał. Tarczki ciągną - idzie jak automat, czym ma ciężej tym wolniej idzie (to nie sprzęgło bo robiłem). Teraz żałuje jak ...........że od razu tam nie zajrzałem.
      Wiem że części do półbiegów wychodzą dużo, a czy ktoś zamiast kosza półbiegów zakładał wałek zastępczy, są takie w sprzedaży. Na kanał olejowy zakłada sie zaślepkę. Całość wychodzi 450zł i znikają problemy razem ze wzmacniaczem. Można by zaspawać kosz, ale dalej będzie strata ciśnienia oleju. A tak bym wzmacniacz wrzucił na półkę, a zastąpił go rozwiązaniem zastępczym - czy to się sprawdza - robił to ktoś?
    • Przez ArkadiuszZaganiacz
      Witam. Posiadam 1634 ze skrzynią 4-ro biegową z wajchami po prawej stronie. Wajcha biegó I, II i R jest sztywna i biegi wchdzą idealnie, natomiast wajcha od biegów 1-4 jest luźna, biegów dosłownie trzeba szukać, między skrzynią a kabiną jest tam jakaś dziwna przystawka, z której wychodzą wspomniane wajchy do kabiny. Czy poblem może tu występować?
×