Skocz do zawartości
marcin7795

Problem podnośnik w ursus1014

Polecane posty

DANDYS    16

tak myslalem , a moze byc ze podnoszenie sie konczy mniej wiecej jak na obrazku a nie do chodzi do konca i nie raz popcham za daleko i to sie blokuje ? i tam wkrecic srubke jak konczy sie podnoszenie zeby nie pchać dalej ? d5c43dfc818f.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1192

Ja przesuwam do końca i nic się nie dzieje, nic nie wyje. Sam mam teraz pdoblem z uszczelnieniem króćca wkręcanego w rozdzielacz od lewego przewodu hydraulicznego. Zrobili podtoczenie i podkładki się nie mieszczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANDYS    16

a z teflonem probowałes ? moze gdzieś mikro pekniecie . A  jaki ciagnik jest zblizony czesciami do 1002 ? bo nie ma zbyt duzo czesci do nich .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1192

Każdy duży ursus ma to samo. Do tych starszych jest inny katalog części. Do pobrania z neta. Czego szukasz konkretnie?

O teflonie nie myślałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANDYS    16

tak na przyszłość zeby widzieć gdzie szukać cześci . I tez mam problem polał sie olej mi z prawgo dolnego ciegła . Tam jest pokrywka na 3 sruby  . Jakiś simering bedzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1192

O to jest wkur.. do uszczelnienia. Prawy to z 5 razy robiłem. Tam przychodzi 2 oringi. Jeden na tę podkładkę cienki i jeden grub w środek. Do tego jeden pierścień filcowy. Tam trzeba nietypowy oring wstawić, bo za cienki będzie przepuszczał. Ja wywaliłem filcowy pierścień i wstawiłem oring. Dopiero to pomogło. Wymiar tam jest jakiś nietypowy, zamiast przykładowo 55x4 jest 55,3x 3,8. To tylk przykład, bo nie pamiętam wymiaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANDYS    16

gdzies taki sklep widzialem co oringami sie zajmuje i dorabiaja na miejscu , i trzeba spuszczac olej pewnie z skrzyni ? i powiedz mi , bo ten walek mi tak wychodzi z 2-3mm z ramionem i anie powinnien siedziec bez ruszenia  sie na boki ? moze go ułamało bo jak ruszam ciegnem on wyjdzie troszke ale nie widze z drugiej strony zeby walek sie ruszał .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1192

Nie pamiętam czy wałek powinien się przesuwać. Miernik impulsów występował w różnych wersjach i u mnie w moście jest trójkątna blacha a w niej osadzony jest wałek. Oleju spuszczać nie trzebaz najwyżej pojemnik podstawić. Oring pewnie z katalogu można dopasowować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANDYS    16

dzieki Tomas za pomoc biore sie zarobote jak cos bede pisał .Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poke912    0

Witajcie,

mam małe duże pytanko odnośnie podnośnika a raczej z tego co wyczytałem już to całej hydrauliki w Ursusie 1224, mianowicie podnośnik zaraz po odpaleniu na zimnym oleju nie zawsze od razu reaguje na moje komendy, mianowicie nie podnosi się zaznaczę tu, że przez wyjścia hydrauliczne olej leci bo talerzówkę pół zawieszaną podnosi, czasem potrafi się w ten sam sposób w/w zaciąć podczas pracy w polu więc na rozgrzanym oleju, nie podnosi ciężkich rzeczy co jest też kolejnym znakiem zapytania, co do podnoszenia i opuszczania w "normalnym" jego trybie pracy: przez wyjścia opuszcza szybko podnosi powoli (przy dużym gazie podnosi trochę szybciej) oraz na TUZa podnosi powoli (duży gaz - szybciej) ale i opuszcza powoli, bez względu czy jest to pług czy kultywator. Pytanie brzmi czego może być to wina? Czy pompy, czy zanieczyszczonych przewodów czy może filtra? Zaznaczę tu, że filtr jest systematycznie czyszczony ale nie wpływa to ani trochę na poprawę pracy. Więc sądzę, że można wyeliminować jakiś wpływ filtra na to. 

 

Jeśli wymiana pompy, to czy polecacie pompy o większej wydajności HYLMET ? Jeśli tak to czy analogicznie warto montować lub czy trzeba montować wtedy dodatkowe siłowniki wspomagające do TUZa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

Też tak miałem,że na zimnym oleju nie chciał podnosić,ale jak już się trochę nagrzał to podnosił,ale strasznie powoli i skokami,pomogła wymiana pompy hydraulicznej.Tylko ja wymieniłem na zwykłą hylmet.co do wolnego opuszczania to może masz przykręcony ten zwór koło siedzenia,musisz sprawdzić.

Co do siłowników,to ty powinieneś mieć jeden siłownik pomocniczy w orginale,jeżeli masz ciężki sprzęt to warto założyć dodatkowy siłownik pomocniczy,zwiększy Ci się udźwig,odciążysz podnośnik,ale za to zmniejszy Ci się prędkośc podnoszenia ramion,ale to powinna rozwiązać pompa o większej wydajności.Ja polecam pompy Hylmet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poke912    0

Dzięki za odpowiedz, z tego co się już zdążyłem dowiedzieć do wymiany musi polecieć rozdzielacz i cylinder 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

Rozdzielacz też mógł być tego przyczyną,tylko oddaj do jakiegoś dobrego zakładu do regeneracji,kiedy ostatnio zmieniałeś pompę hydrauliczną?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×