Skocz do zawartości
michal1996125

Owce [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wiki868    0

ten selen z lizawek to jest szczypta w morzu i nie wystarczy dla prawidlowego funkcjonowania owcy.    Selen mocno przyczynia sie do wzrostu odporności, zapobiega chorobom białych mieśni - czyli krzywizny nóg, itp. jest wazny, a jak za cos placic i fajnie by bylo podawac wszystko w jednym zastrzyku, a nie łapac znow po kolei kazda i stresowac

 


do muzeum pójdą ? i co dalej ? ile ci zapłacą za wypas czy coś podobnego ? jak to nazwać opieka ;p.  przelicz to w skali roku i ile ci zostanie ? 100 zł miesięcznie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek902    15

Może 2 dni tej biurokracji w agencji (chodź ostatnio spokojnie w 1 dzień jak papiery były wporządku)i wszystko jest załatwione dostaniesz numer gospodarstwa ... potem kolczyki zamówisz , zgłoszenie i po sprawie. chyba lepiej przytrzymać młodego jagniaka do 6 miesiecy bo do tego czasu nie musisz go zakolczykować i  "sprzedajesz" go i po problemie . Niestety żyjemy w takim kraju że trzeba kombinować.

Niestety na zakolczykowanie jagniaka masz tylko 7dni, 6miesięcy jest na zgłoszenie go do agencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wiki868    0

Nie prawda, nie trzeba kolczykowac do 7 dni,  mozesz zakolczykowac i zglosic do agencji do 180 dni :) ,   

 

wiele osób kupuje kolczyki dopiero po urodzeniu a na nie sie czeka nawet do 2 tygodni. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

miałem kontroli już kilka i nikt sie nie czepia setki niezakolczykowanych jagniąt w wieku 2-3-4 mcy- do 180 dni mają być zakolczykowane bądź przed opuszczeniem gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

@kubx11 Możesz sobie zaryzykować tą hodowlę, ale zawsze jak niezarejestrowane to ryzyko jakieś istnieje. Pomyśl czy będziesz miał zbyt na młode, bo nie wiem czy tak ludzie będą chcieli młode?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam . a powiedzcie jak to jest z dopłatami  do owiec ? wiem że ma być 25euro do sztuki . znalazłem też w necie do zachowania zasobów genetycznych owiec że beda dawać po 360zł . czyli wychodzi na to że beda przyznawać ok.460zł do sztuki . dobrze myśle ?

 

link do stronki tej

http://www.arimr.gov.pl/fileadmin/pliki/PB_2014_-2020/PRSK/prsk_pakiet7.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz999    0

25 ma być do owiec nieobjętych programem. Pakiety się nie łączą,a te 25 to jest propozycja, a stawka ustalona pewnie będzie w październiku i równie dobrze można wynieść 5 €.

Edytowano przez mariusz999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

25 ma być do owiec nieobjętych programem. Pakiety się nie łączą,a te 25 to jest propozycja, a stawka ustalona pewnie będzie w październiku i równie dobrze można wynieść 5 €.

 

gdzie to przeczytałeś?to ważne bo póki co  wszyscy zainteresowani posiadają wiedzę że będą się łączyć

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polikarp89    4

Macie jakieś sposoby na wykrywanie ciąży u jarek? kupiłem na wakacjach młodą jarkę z lutego, sprzedający zapewniał, że na jesień powinna się już grzać, mam też tryka, wypasałem je w sezonie pastwiskowym na łańcuchach ale tryk często się zrywał i gonił do owcy. Jest już prawie luty, owieczka powiedziałbym, że się trochę zaokrągliła ale może to przez intensywny wzrost wełny, oglądałem wymiączko i niestety nic a nic nie urosło, Czy jest szansa że podczas ucieczki tryk zapłodnił jarkę? czy raczej nie mam co się łudzić, owiec jeszcze nie miałem, dlatego pytam jak to jest z wymiączkiem, bo u bydła jałówce już po 2,3 miesiącach od zapłodnienia zaczyna rozwijać się wymię....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz999    0

Krzysztof w zeszłym roku rozmawiałem z prof Krupińskim oraz dr Sikorą i rozmowa zeszła na temat dopłat do owiec jedno z pytań dotyczyło właśnie łączenia pakietów a profesor powiedzie że takiej możliwości nie będzie.

Ponadto ministerstwo już zauważyło że ponad 60% owiec jest w programach zachowawczych i jest to co najmniej dziwne bo, w żadnej innej hodowli zwierząt nie występuje takie dofinansowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nubirek    0

rasy zachowawcze bez dopłat niestety nie mają szans na utrzymanie się w większej liczbie przez dłuższy czas. Obecnie kierunek "dotacyjny" w hodowli owiec jest bardziej rentowny niż typowo mięsny. Najbardziej rentowny jest kierunek mleczny, ale trzeba mieć owce typowo mleczne i  do tego przetwórstwo mleka i zbyt na przeróżne sery, jogurty itp.


łączyć dopłat do owiec  np.  agencyjne + z programu ochrony zasobów genetycznych nie można było zdaje sie nigdy.  Albo jedno albo drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

Do tej pory nie można było ale w tym finansowaniu oficjalne ustalenia w ministerstwie parę miesięcy temu były takie że będzie można sumować te 2 dopłaty i związek owczarski to potwierdzał- więc pytam się skąd macie tą informację że nie , bo chciałbym sprawdzić jej wiarygodność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Macie jakieś sposoby na wykrywanie ciąży u jarek? kupiłem na wakacjach młodą jarkę z lutego, sprzedający zapewniał, że na jesień powinna się już grzać, mam też tryka, wypasałem je w sezonie pastwiskowym na łańcuchach ale tryk często się zrywał i gonił do owcy. Jest już prawie luty, owieczka powiedziałbym, że się trochę zaokrągliła ale może to przez intensywny wzrost wełny, oglądałem wymiączko i niestety nic a nic nie urosło, Czy jest szansa że podczas ucieczki tryk zapłodnił jarkę? czy raczej nie mam co się łudzić, owiec jeszcze nie miałem, dlatego pytam jak to jest z wymiączkiem, bo u bydła jałówce już po 2,3 miesiącach od zapłodnienia zaczyna rozwijać się wymię....

przyłączam sie do pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nubirek    0

Ja chciałem usg zrobic moim owcom ale żaden weterynarz nie chciał, - nie mieli sondy któraby u owiec sie sprawdziła.  Tryka mam nowego młodego kupionego i nie byłem co do niego peny, ale okazało się że jednak  jest wporzo, bo już 3 owce po nim urodziły szczęśliwie.

 

Jakby ktoś chciał to mógłbym go sprzedać , bo bedę prawie wszystkie owieczki po nim zostawiał i będę musiał kupić obcego tryka.  Tryk jest z wiosny 2014 r.  rasy fryzyjskiej, w grudniu odrobaczony, zdrowy, bardzo spokojny, płodny na 100%.  Cena 700 zł   lub zamiana również na tryka rasy fryzyjskiej (czystej rasy , nie mieszańca). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

@polikarp89 Czy teraz owca i tryk są razem? Ruja pojawia się co 17-21 dni i trwa 2-3 dni. Ale większość owiec dostaje rui po wejściu tryka do stada. Co do wymiona to różne robią z różnym czasem przed porodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polikarp89    4

Teraz od kąd jest zima i nie wychodzą na pole, są powiązane i tryk nie ma dostępu do jarki. Gdyby tylko był spuszczony zaraz chce kryć, i to dzień w dzień. a przecież maciorka nie grzeje się codziennie... przymierzam się do ubicia tryka na wiosnę i szkoda by było go zabić jak maciorka będzie nie zakocona. Najgorsze też jest to, że nie podam jej hormonów na wywołanie rui bo może się okazać, że na jesieni zaciążyła i szkoda by było zmarnować to co jest,i tu jest takie wróżenie z fusów. Obecne zachowanie tryka nie pozwala mi go spuścić bo napastuje sexuaanie jarkę i bodzie wszystko (z wiaty w której przebywają juz odwlił kilka desek...) Na jesieni był grzeczniejszy i nie było z nim problemu bo powąchał mocz jarki i albo chciał skakać a potem po jakimś czasie wąchał i pasował, a teraz po tych 3 miesiącach postu jakby demon w niego wstąpił, pierwszy i ostatni raz zostawiłem sobe tryka z rogami, bo to szkoda mojego zdrowia i roboty jaką mi dodaję, gdy muszę dobijać deski...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Czyli nie mają bliskiego kontaktu już 3 miesiące tak? To poczekaj jeszcze z dwa i zobaczysz. A co do zabicia to chyba lepiej najpierw wykastrować tryka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a do ras zachowawczych jakie trzeba miedz papiery zęby składać na dopłaty i otrzymać 360zł ? wystarczy sam paszport ?  a wystarczy miedz jedną sztukę czy trzeba tak jak przy dopłatach miedz minimum 10sztuk ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesowik    1

Teraz od kąd jest zima i nie wychodzą na pole, są powiązane i tryk nie ma dostępu do jarki. Gdyby tylko był spuszczony zaraz chce kryć, i to dzień w dzień. a przecież maciorka nie grzeje się codziennie... przymierzam się do ubicia tryka na wiosnę i szkoda by było go zabić jak maciorka będzie nie zakocona. Najgorsze też jest to, że nie podam jej hormonów na wywołanie rui bo może się okazać, że na jesieni zaciążyła i szkoda by było zmarnować to co jest,i tu jest takie wróżenie z fusów. Obecne zachowanie tryka nie pozwala mi go spuścić bo napastuje sexuaanie jarkę i bodzie wszystko (z wiaty w której przebywają juz odwlił kilka desek...) Na jesieni był grzeczniejszy i nie było z nim problemu bo powąchał mocz jarki i albo chciał skakać a potem po jakimś czasie wąchał i pasował, a teraz po tych 3 miesiącach postu jakby demon w niego wstąpił, pierwszy i ostatni raz zostawiłem sobe tryka z rogami, bo to szkoda mojego zdrowia i roboty jaką mi dodaję, gdy muszę dobijać deski...

 

ehhh... myślisz że bezrogie tryki roboty Ci oszczędzą? Błąd. Taka ich natura, po prostu nie lubią być same :) Będą skakać po płotach, rozwalać zagrody, najlepiej je odstawić tak by nie widziały owiec, pobeczy i się uspokoi. Moje mięsne potrafią kilkunastocentymetrowe żerdzie połamać, w tym roku dwie sztuki stały pooddzielane, ale przy owcach (w pojedynczych kwaterach, bo miejsca zabrakło) przed samą stanówką płoty robiłem codziennie... w końcu się wkurzyłem i jeden poszedł na podwórko do klatki... tydzień chodził jak oszalały...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksyniu22    3

skoro to temat połączony o owcach to i ja zapytam

w tamtym roku nam padło kilka jagniąt w zakładzie, w tym roku już jest jeden taki sam przypadek

objawy są takie, że jagnię robi się w przeciągu pól dnia sztywne, leży tylko na boku ze sztywnymi nogami, nie może ssać mleka bo się po prostu nie rusza i tak umiera

 

macie może jakieś pomysły co to by mogła być za choroba?

może niedobór jakiegoś pierwiastka albo jakieś substancje anty żywieniowe w paszy (matki dostają sianokiszonke z traw i lucerny) i niektóre jagnięta też sobie jej skubną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiki868    0

napisz dokładnie co dajesz do jedzenia??  dajesz witaminy jakie kolwiek ?  czy dajesz selen? jagnieta są bardzo podatne na brak selenu, często kończy się to chorobą białych mięśni, sa słabe, nie maja siły wstać, bez wigoru.     czy dajesz kredę pastewną ? 

 

czynników wpływających na zdrowotność jagniąt jest bardzo dużo.  Powiedz nam jaką masz rase, jaką masz plenność ?? 

 

Duży wplyw na śmiertelność jagniąt w pierwszych 10 dniach zycia ma masa urodzeniowa. Jeśli matki nie dostają witamin, mają bliznieta lub trojaczki, nie dostają pasz tresciwych, mają mało wapnia, a do tego rodzą się w wadze 1-1.7 kg to śmiertelność będzie bardzo wysoka.   Dobre jagnięta (odpowiednio rozwinięte i wykształcone) powinny mieć przynajmniej 2,3 kg w drugim dniu życia.

 

 

 

PS. Moim zdaniem podawanie samej sianokiszonki z traw czy lucerny to za mało dla owiec kotnych lub karmiących. Brakuje tu w dawce energii. Białko mimo ze występuje w sianokiszonce z lucerny to i tak jest też go za mało dla owiec produkcyjnych. Jakie ilości zjadają tej sianokiszonki ?  Ad libitum mają ?


Substancji antyżywieniowych w sianokiszonce nie ma, chyba ze jest wykonana słabej jakosci,  występują miejsca zgnite, lub pokryte pleśniami. Ale wtedy przy mikotoksynach najpierw była by duza biegunka a nie odrazu upadki. 

 

Czegoś nam jeszcze nie powiedziałeś,  W jakiej wadze te jagnieta ci padają ? czy to jest zaraz po wykocie czy podczas odchowu? ilu tygodniowe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesowik    1

Mi to wygląda na brak selenu, ale tak jak kolega napisał trochę więcej informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

skoro to temat połączony o owcach to i ja zapytam

w tamtym roku nam padło kilka jagniąt w zakładzie, w tym roku już jest jeden taki sam przypadek

objawy są takie, że jagnię robi się w przeciągu pól dnia sztywne, leży tylko na boku ze sztywnymi nogami, nie może ssać mleka bo się po prostu nie rusza i tak umiera

 

macie może jakieś pomysły co to by mogła być za choroba?

może niedobór jakiegoś pierwiastka albo jakieś substancje anty żywieniowe w paszy (matki dostają sianokiszonke z traw i lucerny) i niektóre jagnięta też sobie jej skubną

 

 w jakim wieku jagnięta? w jakiej kondycji, rasa?

Listerioza może, chyba że tyczy to najlepszych, najtłustszych jagniąt wtedy enterotoksemia

 

napisz dokładnie co dajesz do jedzenia??  dajesz witaminy jakie kolwiek ?  czy dajesz selen? jagnieta są bardzo podatne na brak selenu, często kończy się to chorobą białych mięśni, sa słabe, nie maja siły wstać, bez wigoru.     czy dajesz kredę pastewną ? 

 

czynników wpływających na zdrowotność jagniąt jest bardzo dużo.  Powiedz nam jaką masz rase, jaką masz plenność ?? 

 

Duży wplyw na śmiertelność jagniąt w pierwszych 10 dniach zycia ma masa urodzeniowa. Jeśli matki nie dostają witamin, mają bliznieta lub trojaczki, nie dostają pasz tresciwych, mają mało wapnia, a do tego rodzą się w wadze 1-1.7 kg to śmiertelność będzie bardzo wysoka.   Dobre jagnięta (odpowiednio rozwinięte i wykształcone) powinny mieć przynajmniej 2,3 kg w drugim dniu życia.

 

 

 

PS. Moim zdaniem podawanie samej sianokiszonki z traw czy lucerny to za mało dla owiec kotnych lub karmiących. Brakuje tu w dawce energii. Białko mimo ze występuje w sianokiszonce z lucerny to i tak jest też go za mało dla owiec produkcyjnych. Jakie ilości zjadają tej sianokiszonki ?  Ad libitum mają ?

Substancji antyżywieniowych w sianokiszonce nie ma, chyba ze jest wykonana słabej jakosci,  występują miejsca zgnite, lub pokryte pleśniami. Ale wtedy przy mikotoksynach najpierw była by duza biegunka a nie odrazu upadki. 

 

Czegoś nam jeszcze nie powiedziałeś,  W jakiej wadze te jagnieta ci padają ? czy to jest zaraz po wykocie czy podczas odchowu? ilu tygodniowe ?

 

Chyba piszesz o wrzosówkach, które mają około 2-2.5 kg po urodzeniu, normalne mięsno wełniste rasy mają 4-5 kg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×