Skocz do zawartości
Karol12

Ursus C-360 czy C-385??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Karol12    0

witam mam pytanie które znajduje sie w tytule :P

Ja osobiscie uwazam ze chyba Ursus z modeli 80-tka a wy jak uwazacie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciężko je porównać bo to zupełnie inne ciągniki.C 385 jest dwa razy cięższa, spali więcej na mth ale na hektar pola pewnie mniej niż c 360. U mnie c 360 chodzą z dwuskibowymi pługami, na lepszych kawałkach da się ciągnąc trzy osiemdziesiątka spokojnie ciągnie cztery skiby.A który lepszy? Zależy do czego, jak do cięzkiej roboty to wg mnie c 385, najlepiej z napędem (c 385 A)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Ja osobiście uwazam, że 360 to najbardziej nie udany model ursusa, albo mam się trafił taki model. 360 ma problem z pługiem 2 a gdzie do tego wał, czy kolcztka? 360 nadaje się do prasy, i rozrzutnika. gospodarstwa majace po kilka hektarów oczywiście mają C360. C385 Jest to ciągnik ciężki Ursus (leży przedemną "Podręcznik traktożysty-operatora") tak się go fachowo nazywa. Orka ciągnikiem C385 i pochodnymi jest bardziej wydajna i zużywa mniej czasu na nawrót na uwrociach. Sami mieliśmy U914 i nie miał problemu z pługiem 4-skibowym i podwójną kolczatką.

 

Ps. Oczywiście nie zaczepimy ciężkiego ciągnika do prac międzyrzędowych, gdyż są nie ekonomiczne i udniatają glebę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Chota    1

ja uwazam ze c-360 jest lepsza ale te porównaie to troche jest nie równe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

mi chodzi o traktor jako glówny i narazie jeden traktor w gospodarstwie :P

Wykonywal by on wszystko przy stadzie narazie 10krów i okolo 12-15ha wiec co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
ja uwazam ze c-360 jest lepsza ale te porównaie to troche jest nie równe

Porównanie bardzo nierówne, rzekłbym bez sensu. Ale w czym C360 jest lepsze od C385? :P

 

mi chodzi o traktor jako glówny i narazie jeden traktor w gospodarstwie :P

Wykonywal by on wszystko przy stadzie narazie 10krów i okolo 12-15ha wiec co wy na to??

Było tak odrazu. W takich warunkach to zdecydowanie lepiej kupić C360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zts    1

360 jest tylko tańsze i to wszystko :P rozglądaj się za 912, 902 bo 385 to trochę stary ciągnik. W lekkich pracach cały zbiornik (90l)starczy Ci na około 18 - 20 mth pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Ja tam mam 9 ha i C-360 mi w zupełności wystarcza. Jak na te 12 - 15 ha to bym Ci polecił C- 360 a czemu to sam nie wiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

ja mam 50 ha z dzierżawami i z lasem i to wszystko obrabiam 55m i 3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

aha bo mi polecali 902 i 912 :P poniewaz ja planuje powiekszyc z czasem moja hodowle i areal...... podobniez 60-tka pali jak h**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

No to może Zetor 7011 czy 6011? Będzie bardziej uniwersalny od C385, tym bardziej że ma być jedynym ciągnikiem w gospodarstwie. Ja bym nie kupywał sprzętu "na zapas" i nie robił dużych przeskoków z mocą ciągnika bo może sie to okazać szokiem finansowym... Jakim traktorem teraz pracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

Jak na tyle ha to narazie c360, bo c385 więcej straciś niż zyskasz, bo np do rozsiewacz gdzie moc nie musi być duża to osiemdziesiątka spali więcej niż c360. Jeśli będzieś miał powyżej 20 ha to kup jeszcze c385 i będzie gites :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

narazie pracuje Vladimirec T-25(razem z wujkiem) :P dlatego planuje sie usamodzielnic i kupic swój traktor....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Na Twoim miejscu kupiłbym C360, ew. Zetora 6011. Tak jak pisał Arni, do lekkich prac C385 sie nie nadaje. Tu nie ma co sie zastanawiać. Większy ciągnik dokupisz sobie w przyszłości jak powiększysz gospodarstwo i stwierdzisz że sama sześćdziesiątka już Ci nie wystarcza. Wtedy będziesz miał dwa ciągniki, do lekkich i do ciężkich prac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

a mam pytanie taka 60-tka duzo pali?? i niewiem czy do niej oplaci sie zakladac TUR'a?? i czy jak zaloze TUR'a czy robic wspomaganie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przy orce dwuskibowym moja spala ok 4 litrów na godzinę ( 3bieg i niskie obroty). Tur na tym ciągniku to nic ciekawego, wspomaganie by się przydało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

aha ja mam zamiar 60-tka orac 3skibowym plugiem poniewaz u mnie dobre nawet ziemie sa :P

A TUR mi sie bardzo przyda poniewaz mam zamiar robic slome w baloty oraz siano i sianokiszonke :P

A wspomaganie to podobnierz nieduzy koszt czy to prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi się wydaje że 360 ma za słabe felgi i piasty do tura, ale ludzie jakoś nimi wożą bele kiszonki. Trzeba pilnować łożysk i kasować luz to podstawa. A do wspomagania trzeba mies orbitrol, pompę, siłownik, dorobić zbiornik na olej i napęd pompy, ale da się zrobić. Są na afzdjęcia sześćdziesiątek ze wspomaganiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol12    0

wiem kolegi @qazi :P ale sie jeszcze mocno zastanwiam czy tego TUR'a zakladac bo mozna przecierz zrobic sianokiszonke w pryzmie( o wiele taniej) i nie trzeba TUR'a do tego interesu :P co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zts    1

W sumie jak wcześniej pisano możesz pomyśleć nad zetorem około 60 km, takim ciągnikiem lepiej zrobisz niż 360 i sprawniej niż 385.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian9871    0

a ja brałbym 385 czy 9xx 360 to wg mnie niezbyt udany ciągnik nadaje się do maszyn jak jest sucho w polu a jak założysz tura to masakra wiem bo mam od 2 lat tura przy niej. po mokrym nie ujedziesz przednie koła wpadną i beret idziesz po drugi i wyciągasz podobnie zimą chyba że ktoś ma wszędzie utwardzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mistqo    0

Mówiąc dosłownie to są różne ciągniki. Lecz lepszy jest 385 <-------ma większy silnik bardziej poradzi sobie w polu, lecz 360 w trudnych ponieważ jest lżejsza i mniej pali|||| Gdzyby ktoś by sie zdecydował na kupno musi pomyślec do czego będzie mu potrzebny traktor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
a ja brałbym 385 czy 9xx 360 to wg mnie niezbyt udany ciągnik nadaje się do maszyn jak jest sucho w polu a jak założysz tura to masakra wiem bo mam od 2 lat tura przy niej.

To załóż tura do C385 czy 912, to jest dopiero masakra! Po żadnej C360 podmokła łąka nie wygląda tak jak po 912 z turem :P Jak w tej piosence "...robi plum, i znika" :P Wiem bo używam kilka lat tego badziewia i nigdy więcej nie popełnie takiego błędu... Pewnym rozwiązaniem są podobno przednie koła od Ostrówka, ale to i w C360 pomoże, nawet bardziej. Poza tym na ten areał taki ciągnik jest bez sensu, wyobraź sobie osiemdziesiątke z lejkiem albo grabaczem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zts    1

Standardowe przednie koła w 4 to porażka, można dokupić szerokie jak w prasach zwijających. Pronar produkuje felgi do takich kół które pasują również do ursusów. Koszt trochę duży bo komplet kosztuje ponad 1500 z ogumieniem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

tak poczytałem te posty ja mam bardzo dobre porownanie bo mam oba ciagniki i jak cos to dawac pytania i odpowiem.

To zaczne od porównania w polu

Orka

4 skiby c 385 nalałem 90 litry pełne zaorałem przez 10 godz 9 ha z kawałkiem i zdechła na polu z braku paliwa porównując to do 360 która robie na 3 skiby ma sie ni jak 385 prawie dwa razy wiecej zrobiła w tym czasie co 360. w agregacie mam narazie tylko 2,40 m do 385 to mykam na dwujce szosowej z tyłu zostaje gładziudkie pole bez bryłki wałków nie widac jak jade tak ziemia lata to zauwazyłem ze na jedna motogodzine spala 385 dwa trzy litry wiecej a zrobione jest ponad dwa a nawet trzy razy wiecej niz 360 z agregatem 2,1 m. kabinka duzo wygodniejsza w 385 ogrzewanie dwie predkości wałka przy kosiarce orkanie sieczkarni bardzo sie przydaje bo w tedy tylko aby rozbujac i ciągnik na wysokim biegu obroty malutkie i w kosiarce jak zauwazyłem spalił połowe tego co 360 która w kosiarce drugiej takiej samej jeczała. do transportu bdb podnosnik nawet nawet udzwig jak za mały to siłowniki wspomagające dokupic i juz lux. powiem tylko tak u mnie w rodzinie seria poczwszy od 385 i dalej to są nazywane woły nawet muwimy czasem jak cos sie robi to np ja jade wołem albo coś takiego bo te ciągniki jakie są to są a nie narzekamy na te serie ale jak by nie było powoli ale pociagnie wszystko. ostatnio nawet przmiezalismy sie kupic 1014 nowe ale ursus wycofall z produkcji moze i dobze bo w koncu za te pieniadze skonczyliśmy budowe i wykonczenie domu.

 

ja mam c 360 c 4011 i c385 i bez wachania brał bym 385 cenowo 385 i 360 są podobnie 360 w lux stanie trzeba dac do 15 tys a 385 do 20 biez 385 i sie nie zastanawiaj to ciagnik masywny ciezki i jako głowny sprawdzi sie naprawde dobrze na takim areale jak ty masz a palic wiele nie pali w poruwnaniu do 360 poruwnujac ilośc zrobionej pracy w tym samym czasie 

 

 ja nie musze wyobrazac  385  z lejkiem albo grabaczem bo mamd wa gosp i czesem jak małymi robie cos  na jednym a ojciec pojedzie na drugie to  nie raz 385  jezdziła z lekiem i grabiarką itp sprzetami  z którymi spokojnie by  sobei poradziła 330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×