Skocz do zawartości
tom31

C-360 Olej z tłumika

Polecane posty

Piotras    2
U mnie wymiana końcówki wtrysku i regulacja wtryskiwaczy do 3P kosztuje 5 złotych :)

 

Chyba że znajomy Tobie zrobi i na piwo weźmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

Proponuje sprawdzic wtryskiwacze. I pytanie nastepne w remoncie kapitalnym zostały zastosowane orginalne komplety cześci (tuleje itd.) czy zamieniki. Zamieniki mają troszkę to do siebie że muszą się dopasowac. Drugi powód może byc wyrobione prowadnice w głowicy. Zresztą powodów może byc wiele zaczni od wtryskiwaczy.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wpsowa692    1

jak jest motorek świeżo po remoncie to takie rzeczy mają prawo się dziać tym bardziej jak były założone słowackie zestawy.a gdy takie rzeczy dzieją się w silnikach już ułożonych to wtrysk leje na wolnych obrotach nie daje rady przepalić wachy i sobie leci z wydechu jest też taka możliwość że trochę mu było za gorąco i wtedy wiadomo 4 garnek ma daleko do pompy wody i najszybciej się przegrzewa i też takie będą efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rafauc360    0

Przegrzewać sie u mnie nie ma prawa skoro jeździ tylko po podwórku praktycznie podciąga przyczepę i koniec jego roboty by najmniej w tym czasie co zaczęło się to dziać nie były robione żadne prace polowe.

No i tu następne pytanie potrzebuję ciągnik i czy mogę tak spokojnie jeździć z tym ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

moim skromnym zdaniem to wskazuje

na zapieczone pierścionki

wtedy wali olejem w wydech

a jak z bagnetem od poziomu oleju ??

nie wywala tam oliwy???

jak tak to wsio jasne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
davidsonn    0

Problem z moja 60 siatka jest taki że wali olej w tłumik. Odkręciłem kolektor wydechowy i pryska tylko na jednej głowicy tej od wentylatora. (Ta głowica jest nowa) No i podejrzewamy z ojcem że pierścienie się zapiekły bo ostatnim czasem miał ciężko. A pewnie też wpłynęło że jakieś 2 miesiące temu głowica była walnięta i olej był z wodą to do póki woda nie wyparowała to tez swoje zrobiła. A może nasza diagnoza jest zła proszę od podpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

Witam. Też mam problem 60-tką, mianowicie na jednej z głowic słychać sykanie - chyba zawór jest nieszczelny i puszcza. Głowice nigdy nie były jeszcze remontowane - jak i zresztą cały silnik. Zauważyłem też ostatnio ubytki oleju w silniku - gdzieś ok. 1 litr na dzień orki. Ciekawi mnie, czy może to być spowodowane przez zużyte głowice (prowadnice zaworów) i czy warto zwalać osobno głowice, czy poczekać jeszcze do wymiany zestawów naprawczych. Oprócz tego silnik bardzo dobrze chodzi, zapala i jest mocny. Gdy kiedyś dojdzie do remontu to nie wiem też co zrobić z wałem, czy go przeszlifować i założyć nowe panewki czy nie, ponieważ trzyma ciśnienie i ani z pokrywy przedniej silnika ani z tylnej nie leci olej. Jak zakwalifikować wał do remontu lub nie? Za odp. z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

optycznie i dotykiem-patrzysz czy ma duże żłoby na czopach, jeśli chcesz być okrutnie dokładnym, możesz wziąć mikrometr i sprawdzać czy dużo juz odbiega od wymiarów oryginalnych(w instrukcji albo katalogu masz podane wymiary kolejych wymiarów naprawczych na które szlifuje się wały-w ciągnikach zbierają 0,5 mm ze średnicy na jeden szlif i robi się zazwyczaj maź 4, nawet 6 ale to głupota, zwłaszcza w perkinsach gdzie wał i tak jest niezwykle delikatny) z praktyki wiem, że jeśli wyjmuje się wał do remontu silnika, to najlepiej jest przeszlifować-chyba 30 zł od czopu. ale pamiętaj o ważnej zasadzie-nigdy nie wkładaj nowych panewek na stare korbowody, może obrócić się panewka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

mi ostatnio zesłabła sześćdziesiątka, też waliła z jednej głowicy olejem do wydechu i okazało się, że pękła tuleja i tłok "okroiło" od dolnego pierścienia zgarniającego w dół, całe szczęście, że się cały nie rozsypał bo byłoby gorzej

jutro ściągam tuleje i idą do wymiany, poprzedni właściciel musiał go żle dotrzeć, bo tłok wygląda jakby go skrobał ktoś pilnikiem o dziwo tuleja gdyby nie to że pękła od spodu to nie jest nawet ryśnięta, chyba był podpicowany bo widać jakby środkowe były OK tylko 1 i ostatni są zmasakrowane i chyba nie były wymieniane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Witam;

Mam mały delemat czemu c-360 wyrzuca olej w komin o ilości okolo 0,5l ; 0,25l na raz i po tym jest bardzo ulana czego jest to przyczyna prosze o rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Chodzi o olej silnikowy, czy raczej brudną tłustą maź? Czy dymi i w jakiej ilości oraz jaki kolor mają spaliny? Skłaniam się do złego spalania i zbierania się tego niespalonego paliwa w kolektorze wydechowym. Zacznij do regulacji zaworów i sprawdzenia wtryskiwaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paatrykk    0

wątpię żeby to były wtryskiwacze bo za dużo oleju rzuca to pewne tłoki i tuleje do wymiany. a sprężanie na tłokach jakie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    593

my mieliśmy podobny problem waliło olejem z komina kolektora a przyczyną okazały się uszczelniacze zaworów w głowicy odkręć kolektor od głowic i zobacz z której głowicy leci ci olej my wymieniliśmy wszystkie głowice leciało z dwóch i już były trochę powypalane gniazda;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Tak włóaśnie myślałem że to będą uszczelki pod głowica w sobotę będe go rozbieral. A czy może na tym chodzić do soboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paatrykk    0

Dawid18 nie uszczelka pod głowicą tylko uszczelniacze w głowicy a z tym to zależy przy czym będzie pracował ale raczej może chodzić tylko uważaj na stan oleju!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozin    0

obawiam się że wymiana uszczelki pod głowicą nie pomoże trzeba będzie oddać głowicę do naprawy albo założyć nową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zdejmij kolektor i sprawdz z którego cylindra wali, zdejmij tylko ta głowicę i szukaj usterki.Zrób to bo gdybanie nie ma sensu. W 60-ce nie ma uszczelniaczy na prowadnicach zaworów a nawet duże zużycie nie powoduje wyrzucania takiej ilości oleju jak opisujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    593

@seweryn20 tak jak pisałem wcześniej też mieliśmy ten problem a lało tak olejem że pół traktoru było zalane aż wstyd było jeździć a oleju jakby poszedł w lepszej robocie to dwóch misek by było mało a mechanik co który przyszedł to inne przyczyny podawali aż w agromie sprzedawca powiedział co może być nawet chciał sprzedać te uszczelniacze [widać muszą być]no ale zdecydowaliśmy się wziąć wszystkie po regeneracji i od tej pory jakby ręką odjął;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

w c-360 nie ma uszczelniaczy na zaworach, albo zużyte tłoki, cylindry i pierścienie, lub pęknięte prowadnice zaworów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
versus    16

Ja mialem tak samo w tym roku, w beczce tak doszykowałem ciągnik, myślałem że uszczelki pod głowicą, zmieniłem-była poprawa ale ciągle rzucał. Po rozebraniu silnika okazało się że pierścieni już nie było, a tuleje strasznie zużyte.... :rolleyes: Powymieniałem wszystko i głowice splantowałem i traktor jak nowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×