Skocz do zawartości
tomaszs88

"Pieczarki"

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
fredf9    3

Ja zajmuje się produkcja pieczarek i dam ci taką rade jeśli chcesz zaczynać z pieczarkami to spóźniłeś się jakieś 10lat na obecną chwile przy takich cenach pieczarek nie opłaca się inwestować w pieczarkarnie ponieważ koszty postawienia są bardzo wysokie i czas po jakim pieczarkarnia się zwróci jest bardzo długi.Poza tym na początku nie osiągniesz niewiadomo jakich plonów i jakości grzybów i przez to będzie ci trudno nawiązać współprace z jakim kol wiek odbiorcom.A więc jeśli nie chcesz się wplątać w długi to daj sobie spokój z pieczarkarnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomaszs88    3

10 lat temu nie myślałem jeszcze o tym:) wtedy myślałem jak tu zdać do następnej klasy:) w okolicy blisko mnie jest największy w Europie producent eksp[orter pieczarki także to najmniejszy problem ze zbytem tylko chodzi o koszty których nie znam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Produkcja pieczarki na eksport nie wygląda tak różowo jak by się wydawało,są duże wymagania co do jakości towaru a stosunkowo mała cena.Jeśli masz swoja pieczarkarnię ,,nie Banku,, to jeszcze w miarę się to opłaca ale jeśli jest to nowy i duży obiekt to koszta są znacznie większe niż w małej pieczarkarni.A w obecnym czasie materiały budowlane są drogie a wyposażenie pieczarkarni jest jeszcze droższe to ja zastanawiał bym się czy teraz otworzyć pieczarkarnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

I to jest dobre pytanie :huh: Ja też zastanawiam się nad nowym interesem bo za parę lat pieczarki będą niedochodowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

być może bedą bo zrezygnują mniejsi hodowcy tak jak to jest aktualnie z trzodą tylko że i na trzodzie bez tych mniejszych kokosów nie ma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Prędzej tych dużych producentów wykończą kredyty niż tych małych producentów którzy maja mniejsze koszta produkcji i swoje pieczarkarnie a nie ,,bankowe,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malgosiam    0

Mnie się wydaje, że w "starej" UE, już odchodzi się od gospodarstw gigantów, a promowane są małe gospodarstwa, natomiast u nas jak zwykle odwrotnie, wszyscy są nastawieni na duże gospodarstwa, chcąc jednocześnie zlikwidować małe rodzinne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

Małe bo pewnie ekologiczne a molochy i tak zostaną.. A tam ostatnio bardzo dużo o ekologii się mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fredf9    3

Ekologia nie ma nic do tego,podam ci taki przykład mój znajomy ma uprawę na 4000m2 w nowoczesnej pieczarkarni a ja prowadzę uprawę na 1700m2 w częściowo zmodernizowanej pieczarkarni i jemu zostaje mniej miesięcznie niż mi i jeszcze musi zapłacić ratę kredytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

A jakby wyglądała adaptacja budynku a nie stawienie nowego?? przecież to też obniża koszta..(chyba że się mylę)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marciano    2

ostatnio rozmawiałem ze znajomym, powiedział że zajmuje się pieczarkami, nie ma jakiejś ogromnej pieczarkarni tylko przerobiona małą oborę po swoich rodzicach i mówił że na tym dobrze wychodzi, w co trzeba wyposażyć budynek i jakie są koszty prze tej produkcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszs88    3

za pytaj się go skoro to Twój znajomy to Ci dokładnie powie co gdzie zamawiał...jakie są koszty...tutaj jak sam widzisz wszyscy piszą że pieczarki są mało dochodowe a to nie prawda...każdy tak pisze bo nie chce mieć konkurentów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny2606    0

masz rację nie chcą robić konkurencji i nie polecają, też mam budynek mianowicie sporą oborę i zastanawiam się nad jej przystosowaniem do pieczarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

johny jak masz stara obore to latwiej ci bedzie uprawiac boczniaka- poczytaj o tym;) ja sam pieczarkarni niestety nie mam(w latach 90tych dziadek nie dostal pozwolenia na budowe obiektu 12 hal;))- moj dziadek kiedys sie tym zajmowal. postawienie hali (200m) o dobrej izolacji samemu to koszt ok 80tys.- z jakims prowizorycznym wyposazeniem- bez szalenstw. na pierwsze proby polecalbym jednak zakup i ocieplenie szklarni lub tunelu jakiegos. jesli ktos chcialby wiedziec wiecej- wiem sporo na ten temat- jednak podkreslam nie siedze w tym biznesie od strony produkcji. ktos napisal wyzej ze spozniliscie sie z tym biznesem 10 lat- ja uwazam ze spozniliscie sie 20 a moze i 30 lat;) wiem ze byly to czasy kiedy to z jednego tunelu foliowego 300m w prowizorycznych warunkach mozna bylo sobie kupic nowe auto za pieczarki z jednego zakladania uprawy;) uprawa jest dosc ciezka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja uprawiam grzyby, mam dwie hale po 200 m2, i tak jak pisał kolega, żeby zarabiać na pieczarkach trzeba się na tym za***iscie znać, laik nie ma tu żadnych szans. Nawali sobie tylko kosztów, a nawet 10 kg z metra nie zbieże. Budowa obiektu małego mija się z celem, do zbierania grzybów potzrebni są ludzie, a w małym obiekcie z jedną halą, nie wiem czy ktoś będzie chciał przyjść zrywać pieczarki, jak robota bedzie co 6 tygodni.

Następnym problemem jest masa chorób które atakują uprawę, zebranie 3 rzutów grzybów w dzisiejszych czasach to już nie lada wyczyn.

Żeby dzisiaj się zacząć bawić w uprawę grzyba trzeba wyłożyć jakieś 2,5-3 mln złotych, tyle kosztuje wybudowanie 6 hal o powierzchni około 500 m2.

Takie pieczarkarnie jak moja znikną z powierzchni ziemi, bo po prostu to się nie będzie kalkulować, albo nie będzie ludzi do zrywania.

Dzisiejsza cena żeby to się kalkulowało( zwrot samych kosztów, podłoże, torf, opał, chemia, koszt ludzi) to około 4,4 zł przy przyzwoitych plonach >20 kg/m2, a gdzie kasa na spłatę krechy i ewentualny zarobek.

Jednym słowem wszędzie dobrze gdzie nas niema :rolleyes:

Ale jak to mówią do odważnych świat należy. Przy dobrych układach kilka lat na psychotropach(uspokajaczach) i wyjdzie się na swoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwiec    0

Zgadza się wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Ja mam trzy hale po 200 m2 i kokosów już z nich nie ma. Jeżeli miałbym teraz wziąć kredyt i wybudować sobie nowe to dziękuje bardzo ale nie zrobił bym tego. Pieczarki uprawiam tylko od późnej jesieni do wczesnej wiosny, a przez pozostały czas zajmuje się warzywami i jakoś to się kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Kwestia taka: kiedy nasi najwięksi odbiorcy zaczną sami swoje pieczarkarnie stawiać... Jeszcze jedno: praca przy pieczarkach niezwykle szkodliwa dla zdrowia. Wilgoć, opryski... prędzej czy później wszystko wyjdzie.... bokiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szark93
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego o tej roślinie. Na jakich klasach ziemi najlepiej sie rodzi ? Jaki nawozy i w jakiej ilości stosować ? Czym pryskać ? Ile kg wysiać na 1 ha ? I czy jest dobra na paszę dla bydła ? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi .
    • Przez AGRObombula
      witam was Drodzy koledzy mam parę pytań odnośnie soji. Czy uprawa w Polsce możliwa a może ktoś już uprawiał jeśli tak to jakią odmianę. jak plonuje jakie zabiegi stosujemy czy jest opłacalna jednym słowem piszcie co wiecie na temat ale wolałbym aby się wypowiedzieli Ci co się na sprawie znają
    • Przez irzi
      Czy ktoś posiada plantację choinek, szukam osób do wymiany doświadczeń w tej dziedzinie.
       
      http://folwarczek.pl
    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
    • Przez przemek704
      Witam!
      Nie znalazłem na forum za dużo informacji na temat tej uprawy a chciałbym zasiać tego z 2 ha w tym roku.
      Znalazłem już firmę kontraktującą ale chętnie dowiedziałbym się na co zwrócić uwagę w tej uprawie. Interesuje mnie zwłaszcza kwestia roznoszenia nasion przez wiatr w trakcie dojrzewania. Czy można sobie w ten sposób zachwaścić działkę i sąsiednie działki, chce to posiać od miedzy i nie chce toczyć wojny z sąsiadem :-). Jak rozmnaża się ta roślina? tylko z nasion? i zabieg agrotechniczny gdy roślina jest jeszcze mała wystarczy aby się jej pozbyć raz na zawsze?
      Na jakiejś stronie internetowej znalazłem informacje, że jeśli w tym samym miejscu przez dwa lata z rzędu posiejemy ostropest to już w 3 roku nie trzeba siać sam wyrośnie.
       
      Jest to trudno zwalczalny chwast czy nie ma z tym problemu?
×