Skocz do zawartości
RolnikMat

Skoda Superb vs Audi A4 vs BMW E46

Polecane posty

zorzyk2    50

Instalację serwisuję w ASO fiata, która ma autoryzację na montaż i naprawy instalacji Tartarini. Nowe auta z zamontowaną instalacją mają pełną fabryczną gwarancję. Więc różne są realia, nie tylko made in stodoła. Zaworów nie muszę regulować. Co do trwałości zaworów, to pamiętam okres wycofywania czteroetylku ołowiu kiedy to twierdzono, że starsze silniki mają za miękkie gniazda i nie wszystkie są przystosowane do eksploatację na bezołowiowej. Teraz gniazda znów zmiękły i nie wytrzymują gazu. Przyczyną jest zbyt ubogo ustawiona mieszanka(mniejsze zużycie gazu), a nie stosowanie gazu. Ja nikogo nie namawiam do zakładania gazu. W domu jest inne autko na ON z CR, które cieszy niskimi kosztami paliwa(średnia ze wskazań komputera, na letnich oponach 4,7l, a na zimowych 5,3l/100km). Przestanie cieszyć gdy zużyje się filtr cząstek stałych. I jeszcze nawiązanie do "czipowania" - ten sam silnik występuje w nim w mocach 68, 85 i 105KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haldex to taka popierdółka udające prawdziwe 4x4, który nigdy nie zepnie na stałe napędu.

Każda technologia ma swoje zastosowanie. Jeśli uważasz, że haldex to pierdółka, to dlaczego w audi r8 jest zwykłe mechaniczne sprzęgło wiskotyczne? Protoplasta Haldex'a bez żadnej elektroniki. Haldex to zwykłe sprzęgło lepkościowe, aby ci było prościej zrozumieć to wytłumaczę ci to na przykładzie: W 99% t raktorów, które mają załączany napęd elektro-hydraulicznie jest to rozwiązane w dokładnie taki sam sposób w jaki działa napęd haldex'a. Pytanie retoryczne: Czy nigdy nie miałeś w pełni spiętego napędu 4x4 w traktorze? W samochodach napęd spinany jest tylko wtedy gdy komputer wykryje poślizg koła przedniego. Wystarczy drobna modyfikacja, by móc dokładne decydować kiedy napęd jest dopinany. Nie jest on spinany nigdy na stałe bo nie ma pomiędzy osiami mechanizmu różnicowego, jak w torsenie. Czy t raktorem też śmigasz po asfalcie z włączonym 4x4? Tak więc następnym razem polecam kilkuminutową lekturę, zanim zaczniesz wypisywać pierdoły na forum.

 

W ramach wytłumaczenia Quattro, 4motion, Syncro itp. To są nazwy handlowe. Natomiast to w jaki sposób realizowany jest napęd na 4 koła zależy od konstrukcji samochodu. W przypadku samochodów z grupy VAG, jest to ustawienie silnika: Poprzecznie - sprzęgło lepkościowe (haldex, wiskoza), Wzdłużnie - torsen hoć są wyjątki. Np pierwszy tuareg nie posiada napędu typu torsen mimo wzdłużnie ustawionego silnika, nie jest to też haldex.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Teraz gniazda znów zmiękły i nie wytrzymują gazu. Przyczyną jest zbyt ubogo ustawiona mieszanka(mniejsze zużycie gazu), a nie stosowanie gazu.

Dobrze wiem co jest przyczyną ale to nie mój problem, robię swoje uprzejmie informując że głowica dogorywa. Nikt nie projektuje silników pod kątem zasilania LPG (może są jakieś wyjątki, nie wiem) i gniazda zaworowe nie muszą wytrzymywać gazu bo auto z założenia konstruktorów ma jeździć na benzynie, wiec wszystko gra, tu nikt nie popełnił błędu. Zapewne błędem nie jest też LPG założone i wyregulowane tak jak trzeba, problem jest z tym "tak jak trzeba"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

da sie spiac haldexa, ale co z tego jak nadal nie mozesz pokonywac lukow wg dynamiki ruchu auta z napedem na obie osie, a w cyferkach robi sie fajna roznica :)

@JohnTheBulletTeacher tak jak piszesz, kazda technologia ma swoje zastosowanie, haldex w autach popularnych ma byc tani w produkcji i eksploatacji i tu sie koncza jego zalety. nie ma sensu moim zdaniem go spinac, choc moj kumpel robi dyplom, podkreslam ROBI i chce jak najwiecej wlasciwosci trakcyjnych wycisnac z haldexa, notabene w golfie mkI ;)

 

wiskoza w r8 czy innych lambo w zasadzie nie wiem po co jest, prawdopodobnie nowe lamba beda mialy normalny naped z centralnie umieszczonym silnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Dlatego twierdze że niektóre aua gorzej tolerują gaz i ewentualne błędy w regulacji instalacji. Ze względu właśnie na inne konstrukcje głowic materiały i układy chłodzenia. Nie bez wpływu na trwałość jest równiez sposób eksploatacji.

Haldeks da się spiąć na stałe wiele aut z tym napędem lub podobnej konstrukcji posiada przycisk lock umożliwiający stałe dołączenia napędu oczywiście np do jakiejs prędkości. Skrótowo mówiąc róznica między takimi autami a tymi z mechanizmem róznicowym między osiowym polega na tym że w autach z haldeks lub podobych jedna z osi jest połaczona na stałe z silnikiem a na druga napęd jest dostarczany powiedzmy od 10 % do 50 % w zaleznosci od konstrukcji jednak haldeks nigdy nie przeniesie więcej niż 50 % na os dołaczaną. w pojazdach z centralnym dyfrem żadna z osi nie jest na "stałe połączona" z silnikiem moc może więc trafiac na każdą z osi w róznych proporcjach oczywiście w zalezności od konstrukcji. Dlatego róznice w pokonywaniu zakrętów oczywiście poszczególne marki a nawet modele różnią się tu charakterystyką ale to już temat bardziej złożony.

r8 czy lambo to auta bardziej do lansu ich własciciele nie koniecznie muszą byc zaintereswoani nauką driftowania itd samochód ma być przewidywalny na mokrej miejskiej ulicy itd. Dlatego tak dobiera się konstrukcje sprzęgieł lepkościowych aby auto miało charakterystyke tylnonapędowa gdy ktos jednak zechce poszaleć ale niewielka część mocy trafia na os przednią by pomóc w trudnych sytuacjach. Wiaze się to też oczywiście z tradycjami i filozofia danej marki (lambo wypuszcza modele bardziej ekstremalne z napedem tylko na tył. Dołączanie przedniego napędu sprzęgłem lepkościowym to wynik marjazu audi z lambo w tych ostatnich taki patent stosowanu już w latach 90tych.

ferrari np ma inna filozofię ich auta są bardziej ekstremalne firma organizuje imprezy sportowe na torach dla właścicieli róznych modeli. Poprawia stabilność pojazdów za pomocą skomplikowanych systemów elektronicznych aktywnych dyferencjałów zaczerpniętych wprost z f1 czym firma się chwali. Jednak zawsze mniej gumy przenoszącej napęd styka się z asfaltem i auto jest trudniejsze w prowadzeniu w trudnych warunkach. Tak więc konstrujkcja napędu nie zawsze zalezy od pomysłu inżynierów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@hubertuss haldex w autach terenowych sluzy tylko do spinania na stale napedu i jest po prostu tani, bo w innym przypadku (tym lepszym), trzeba zastosowac blokade centralnego dyfra, by miec takie same wlasciwosci terenowe.

 

to o czym mowimy z @JohnTheBulletTeacher to technologia, ktora pozwala poprzez rozbudowana elektronike haldexa umozliwic zblizenie sie do naped permanentnego przy jezdzie nawet na suchej nawierzchni. z tego co slyszalem to angielscy fanatycy-konstruktorzy tworza takie zabawki o blizej mi nieokreslonym ksztalcie i dzialaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poprawia stabilność pojazdów za pomocą skomplikowanych systemów elektronicznych aktywnych dyferencjałów zaczerpniętych wprost z f1 czym firma się chwali.

Aktywne dyferencjały to pojawiły się najpierw w rajdach i jak do tej pory jedynymi autami które możesz sobie dziś kupić, i posiadają aktywne wszystkie 3 dyferencjały jest impreza i Lancer. Swoją drogą audi dopiero w tym roku wzbogaciła torsen o aktywny dyferencjał tylny w modelu s5. Ale to wszystko wraz z haldexem jest technologią do aut użytkowych. Haldex do tych z małymi silnikami, a torsen do tych z większymi. Żaden szanujący się producent auta terenowego nie wyposaży swojego samochody w którykolwiek z tych napędów, bo one dobrze sprawiają się na drodze asfaltowej. W terenie odydwa się nie sprawdzają bo torsen nigdy się do końca nie zepnie na stałe, a haldex mimo że się zepnie to w trudnym terenie po prostu się może spalić. Dlatego haldex, jest dobry jeśli mamy auto z małym silniczkiem, bo on nie powoduje zwiększonego zużycia paliwa, a czasem pomaga przy podjazdach na śliskim. Torsen jest dobry bo napędza stale 4 koła, ale niestety auto z nim pali trochę więcej, więc w gamie aut gdzie spalanie przekałada się ponad właściwości trakcyjne nigdy nie zobaczymy centralnego dyferencjału typu torsen. A czy torsen jest taki świetny? Na pewno nie jest zły, ale centralny dyferencjał z blokadą w subaru działa znacznie lepiej.

 

PS.

W Polsce też są ludzie którzy robią własne oprogramowanie do haldex'a. Tak by móc go włączać kiedy się chce, albo by sterować ilością momentu przekazywanego na dołączaną oś - oczywiście to wszystko jest sztuka dla sztuki, bo nie można cały czas jeździć ze spiętym w ten sposób napędem. Tym samym haldex nie poprawi nam właściwości na zakrętach (czyli tam, gdzie 4x4 sprawdza się najlepiej) bo jest to napęd dołączany na stałe, a jak wiadomo podczas pokonywania zakrętu występują różnice prędkości na obu osiach i tą różnicę trzeba czymś zniwelować, do tego właśnie służy centralny dyferencjał i bez niego haldex to tylko dodatkowy napęd (jak w t raktorze) nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

musze przyznac, ze pieknie to zostalo ujete i zgadzam sie w calej rozciaglosci z toba :)

to samo pisalem o s5 (na dodatek w opcji jest ten dyfer), co do torsena to mysle, ze warto dodac iz sprawdza sie dobrze jako szpera w autach FWD.

haldex to lipa, ma wiele wad, ale jedna zalete, jest tani i mozna go zmiescic w golfie mkI, co jest chociaz namiastka napedu na 4 kola, no i jak ktos lubi sie bawic elektronika to moze cos z niego wyciagnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

siak czy siak :) mam stare audi z typowym torsenem, miedzyosiowym mechanizmem roznicowymi i blokadą tylnego mostu. Jazda czyms takim w porownaniu z tylno czy przednio - napędowcami to zupelnie inna bajka. W kazdym wirazu na suchym asfalcie czujje jak auto klei sie, nie ma zadnych uslizgow, moge wjezdzac w zakrety z duzo wieksza predkoscia ni bojąc sie o utrate przyczepnosci. Poza tym przycisk DIFF jest sam w sobie kozacki :) Spinasz tylne kółka, niezaleznie od prekdosci obrotowych kół w zakretach. Oczywiscie to wszystko jest do 40km/h, pozniej uklad jest automatycznie rozłączany. Mozna oczywiscie spiąć to sobie 'na wciąż' ;) (ponizej filmik).

 

dodam jeszcze ze w tym ukladzie proporcje momentu na którąś z osi ukladaja sie nastepujaco 70/30 - 30/70. Zawsze. Wiec moim zdaniem starsza generacja torsenow byla na tyle doskonala bo taka prosta :) Genialność w swojej prostocie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

nikt nie mowi, ze quattro jest zle tylko, ze sa lepsze. sam filmik nie oceniam najwyzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Na filmie widać też nieciekawą przypadłośc samochodów audi silnik umieszczony przed przednią osią powoduje podsterowność i auto nie chce skręcać. Ale i na to jest sposób - odpowiedni balans gazem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie masz do końca racji. Torsen to napęd mechaniczny, który rozdziela moment w taki sposób jak mu to zaprojektowano w fabryce. Co się świetnie sprawdza w wielu płaszczyznach życia, ale też posiada wady. Taką wadą jest podsterowność, która jest również wynikiem ciężkiego silnika przed przednią osią. Aby nad tym zapanować w odpowiedni sposób trzeba mocnego silnika i sporej umiejętności operowania gazem i hamulcem jednocześnie! Dzięki temu możesz regulować siłę napędową - oczywiście do tego trzeba umiejętności które opanowało bardzo mało kierowców. Bardzo ładnie to widać oglądając filmy z udziałem Audi Quattro prowadzonego przez Walter'a Rohl'a i Subaru Imprezy prowadzonej przez Colina McRae, w przypadku Subaru przed każdym zakrętem wykonywana jest tzw "rybka" natomiast w przypadku audi w zakręt wchodzi się bokiem przy użyciu hamulców.

Oczywiście w życiu codziennym nie ma to nic do rzeczy, bo mało kto tak jeździ samochodem. Ale gdyby ten pan na filmiku wiedział więcej na temat napędu torsen, zapewne jego audi nie wpadało by w taką podsterowność a robiło ładne boki.

 

Tak jeździ torsen w odpowiednich rękach: http://www.youtube.com/watch?v=7AoeJCGufq8

 

Tutaj subaru w rękach Kuzaja:

 

Tak więc konkluzja jest prosta: Nie pomoże koni kupa jak kierowca d... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Hm nie wiem w czym nie mam racji pisząc o balansie gazem uważałem że to oczywiste że trzeba przy tym zrobic wachadełko czy tez rybke jak zwał tak zwał jak by jechał prosto i dodawał i odejmował gazu napewno nie wprowadził by auta w poslizg.

Co do techniki jazdy te auta dzieli prawdziwa epokaz zmieniły się opony układy napędowei zawieszenia przedewszystkim spadła moc w audi wystarczyło dochamowac do zakrętu dodać gazu i szło bokiem hamulec służył do balansu autem aby silnik nie spadał z obrotów (silniki miały duże turbiny nie było vtg miedzy innymi) chociaz momentami widać że też przed zakrętrem robi się wachadełko. Co do subaru ma mniejszą moc i przyczepniejsze opony przed zakrętem trzeba wytrącić je z równowagi przez wachadełko czy tam rybke wprowadzić w poślizg a zakręt przejeżdża się wyprowadzając auto z poślizgu na drugim filmie to widać. Do tego auta sportowe mają regulacje siły hamowania obu osi którą można dobrac pod kątem danej trasy opon zawieszeń kierowcy. Auta cywilne mają korektor siły hamowania ale tam nic nie wyregulujesz pozatym o wiele mniej twarde zawieszenie więc gaz do zmiany balansu cywilnego auta w zupełnosci wystarczy pozatym zakładam że nikt na tym forum ze mną włącznie nie umie na tyle precyzyjnie hamowac lewą nogą aby dzieki temu prowadzić auto w poślizgu. Wbrew pozorom autem o mniejszej mocy trudniej jest robić takie numery jeśli to audi miało by 500 km wystarczyło dodac tylko gazu ze skręconymi kołami i samo by się kręciło bez żadnych balansów. Generalnie wszystko sprowadza się do zerwania przyczepności tylnej osi można zrobic to też ręcznym. Kierowcy n grupowych lanserów tak robią, chociaż jazda poslizgami coraz bardziej przestaje sie opłacać ze wzgledu na opony i czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drogi hubertussie

 

Prosto ujmując wchodząc w zakręt samochodem posiadającym torsen, trzeba użyć hamulca by wyrównać moment napędowy na obu osiach. Tak by zerwać przyczepność tylnej osi pojazdu, nie robiąc tego zawsze przód ślizgał będzie się pierwszy - a ty nazwałeś to "nieciekawą przypadłością". To nic innego jak charakterystyka napędu torsen nad którą nie potrafi zapanować kierowca na filmie i w tym przypadku korektor siły hamowania tylko pomaga. Rybka/wahadełko owszem wprowadza auto w poślizg ale nie jest to technika odpowiednia dla tego typu napędu, bo w taki sposób można się ślizgać nawet przednio napędowym autem. Nie chce mi się tego tłumaczyć, ale by to zrozumieć trzeba się interesować rajdami już od lat 80, wtedy byś wiedział co to "tańczący tył quattro" i jak niewielu potrafiło tę sztukę uprawiać.

 

Czy te auta dzieli inna epoka? W subaru mamy aktywny dyferencjał, który się samoczynnie (kiedyś) bądź z udziałem elektroniki (dziś) blokuje, ale dokładnie widać jak różni się sposób pokonywania zakrętu. Audi ze swoim torsenem nie wygrało by dziś żadnego rajdu, ponieważ napęd ten generuje zbyt dużo strat, co przy ograniczonej mocy nie jest dobrą cechą. Co innego na ulicy, tam sprawdza się wyśmienicie i chwała mu za to.

 

PS. Kto mi sensownie wytłumaczy, dlaczego nie wolno cytować postów poprzednika. Skąd czytający ma wiedzieć do jakich słów się chciałem odnieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

bo jak mozna bylo to ludzie robili to bezmyslnie i do jednego zdania cytowali choinke skladajaca sie z 10 postow, dlatego administracja wprowadzila to ograniczenie, serwery wtedy byly slabe i nie nadazaly mielic tego wszystkiego.

 

mozna cytowac selektywnie, wybrac dokladnie zdanie do ktorego chcesz sie odniesc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie można całego postu, ale możesz zawracać się poprzez @nazwa użytkownika, badź cytować wybrane fragmenty jego wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Dżon, ja mowilem o zwyklej, miejskiej, codziennej jeździe! A wy mi tu walicie przykladami z rajdów. Znam historie waltera, interesowalem sie swego czasu tym. Nie musicie od razu calej historii motoryzzacji rajdowej przypominac :)

Jeszcze raz powtarzam, stawiam wyższość napedu quattro w zwykłej jezdzie cywilnej, czy mokro, sucho, ślisko, etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bobku_farmerze i Brzozaku

Dziękuje za sensowne wytłumaczenie.

 

Pawelcu, wiem wiem. Napęd jak napęd, warto sobie czasem przypomnieć sukcesy napędu quattro.

 

PS. Nie będę pisał, że ktoś jest małpa. (@nazwa_użytkownika)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

@pawelec-dzisiaj faktycznie zauważyłem że w ulewnym deszczu spokojnie można jechać 160 km/h :) -najgorsze że mam opony 225/60-15 no i koleiny czuć-tak w ogóle to szukam felg pod zimówki 195/65-15 (może być stalowe)-aha czy ktoś ostatnio sprowadzał auto i mógłby podać parę najnowszych (ostatnio auto sprowadzałem prawie 6 lat temu) "chwytów na fujarkę" (najbardziej interesuje mnie akcyza).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

jesli masz 225, to nie zakladaj 195 na zime. Teraz juz nie zaklada sie duzo wezszych opon, konstrukcja pozwala na szersze. Lepsze hamowanie, wieksza przyczepnosc. Wezsza daje tylko lepsza przyczepnosc w naprawde glebokim sniegu, poza tym zalet brak. Masz dosc mocny silnik, wiec min 205. Poza tym 195 wyglada smiesznie w duzym aucie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No tak-ale dostałem właśnie takie oponki (2 letnie micheliny-naprawdę nieźle wyglądające) no ale niestety felg nie mam-zresztą w dowodzie też mam wpisane opony 195...no i kupiłem to Audi właśnie z myślą o trochę głębszym śniegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

@pawelec-dzisiaj faktycznie zauważyłem że w ulewnym deszczu spokojnie można jechać 160 km/h :) -najgorsze że mam opony 225/60-15 no i koleiny czuć-tak w ogóle to szukam felg pod zimówki 195/65-15 (może być stalowe)-aha czy ktoś ostatnio sprowadzał auto i mógłby podać parę najnowszych (ostatnio auto sprowadzałem prawie 6 lat temu) "chwytów na fujarkę" (najbardziej interesuje mnie akcyza).

 

 

 

a z jakiego kraju łałdi?

 

co do opon do a6c4 to troche duza paka i 205/65/15 beda najodpowiedniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×