Skocz do zawartości
ZYLA

Rdza w bulwach ziemniaka

Polecane posty

rafal0    19

Też mieliśmy ten problem z Irgą, ale w moje ręce wpadła mała encyklopedia niedoborów i z niej się dowiedziałem że takie plamy (jak wstawiliście na zdjęciach) są spowodowane brakiem boru. Więc poszukałem info że bor może być w glebie ale ziemniaki nie mogą go pobrać przez zakwaszoną glebę. Więc w tam tym roku zwapnowaliśmy pole w dawce 100kg wapna na 0,30ha ( pole nie wapnowane X lat) oraz przez  cały obecny sezon wykonaliśmy 3 opryski wedle zaleceń producenta środkiem Bormax. Aktualnie robimy różne potrawy ziemniaczane i jeszcze nie trafiła się ani jedna plama więc efekt u nas jest na plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Bor borem ale główną przyczyną rdzy w ziemniaku są warunki pogodowe. Szczególnie zbyt duża ilość wody w okresie od końca czerwca do sierpnia powoduje takie plamy. Można się bronić sadząc ziemniaki na przepuszczalnej ziemi. Pytałem przedstawiciela z Pomorsko Mazurskiej Hodowli jak sobie z tym radzić - powiedział że to pogoda jest winna i że oni nie mają z tym problemu bo na sadzeniak desykują i kopią wcześniej przez co chronią ziemniaka przed negatywnymi skutkami pogody w fazie kiedy taka pogoda miałaby wpływ na jakość bulw. 

Irgę sadzę od x lat ale tylko 2 razy miałem problem z rdzą - w tamtym roku na ciężkiej ziemi było sporo bulw porażonych ale niestety od końca lipca lało. Żniwa kończone po 20 sierpnia. W tym roku ziemniaki czyste aż miło patrzeć. W 2015 kiedy było sucho również nie miałem problemu z rdzą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0    19

Warunki pogodowe to prawda wpływają bardzo na jakość bulw, ale by zminimalizować szkody spowodowane rdzą ziemniaki powinny być sadzone na ziemiach z dużą zawartością próchnicy i powinny to być ziemie lekkie. W tym roku posadziłem na kawałku gdzie na środku było bardzo mokro a końce były wyżej z czego w jednym końcu to taka ziemia bez gruzełkowatości, i powiem że tylko na tym piachu bez gruzełkowatości i ze słabą próchnicą pojawia się w nie których bulwach taka rdza, ale i tak jest dużo lepiej niż wcześniej jak nie wapnowaliśmy i nie pryskaliśmy borem.

Faktycznie kiedyś u nas nie było tego problemu z rdzą podejrzewam że kiedyś obornik był nawożony co roku na pole a nie jak teraz tylko pod sadzenie ziemniaków, ale to tylko moje domysły ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZYLA    37

Warunki pogodowe napewno mają wpływ na presję rdzy ziemniaka, ale nie są jedynym wyznacznikiem. Czy na suchej glebie jest lepiej, też bym dyskutował. Dzialka 5 ha, na środku dolkiem kiedyś była łąka bo wymoklisko, ziemniak tam był bez objawów, a ten kopany na zgórku w środku wyglądał tragicznie. Był to rok z największą inwazją tej choroby. Czy jakość nasienia? Również wątpliwe (brane z centrali). Niedobór boru? Może i tak. Opryski borem jeśli coś dały to jedynie zniwelowały presję choroby, bo nie wiadomo jak wyglądały by bez tego zabiegu. Dlatego z moich doświadczeń wynika, że wszystko po trochu.
Kupcy jacy mnie nawiedzają z okolic Mińska mówią że w tym roku nie zaobserwowali dużej presji rdzawej plamistosci miąższu. Ale też dobrze wiedzą że w naszym regionie jest z nią najgorzej. W tym roku zrezygnowałem z Irgi, ale sąsiedzi mówią że choroba się pojawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×