Skocz do zawartości
darus74

Przedni napęd raz jeszcze

Polecane posty

zirol    0

Te tarczki są stale połączone, bo są sprzęgłem przeciążeniowym. Można to sprzęgło regulować odkręcając wał od podpory od strony przystawki tam jest taka śruba, w instrukcji jest wszystko dokładnie opisane.

Czy ktoś wie jak mocno dociągnąć tę nakrętkę od tych tarczek by napęd dobrze działał i nic innego nie uszkodzić,bo wkońcu to sprzęgło przeciążeniowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

darkoza    8

witam mam problem mam włączony przedni naped w pronarze 82tsa i jak zakopią misię radła tylnie koła się obracają i ciągnik stoj i się kopie a wał i przedni koła się nieobracają i nieciągną gdzie szukać przyczyny w podpurce wału co jest między jednym wałem od przedniej osi do podpórki a pozniej jest wał od podpórki do napędu co jest przy szkrzyni co się włancza z ciągniku czy tam jest jakaś przyczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Albo przystawka wlaczania napedu. Nie powiedzial czy pierwszy wal sie nie kreci jak tyl mu sie kopie, musi to napisac co dzieje sie z tym walem.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Mam odpowiedź na to pytanie w tym temacie. Po prostu jest to stary typ z MTZ 52 i podobnych tam ta tuleja na wałku osadzona jest na wielowypuście i będzie albo automat albo na stałe w nowszych wałek był gładki a tuleja była na łozyskach igiełkowych dlatego byla możliwość wyłączenia napędy całkowicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

To jest troche glupie, bo na pewno strasznie drze opony na asfalcie,

jezdzilem roznymi MTZami i zauwazylem, ze w prawie kazdym jak sie zostawi na automacie, to nie idzie jechac, bo hamuje.

Nawet w polu ojciec mowui, zeby wylaczac naped na kazdym zakrecie, bo zrywa trawe, uprawy itp...

 

PS Mam gdzies podpore walu od MTZ52 z 77 roku, bez tarczek na sztywno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

To znaczy że automat jest popsuty bo powinno załączyc dopiero przy poślizgu tylnych kół rolki powinny zaciskać sie na tulei byc moze jest jak umnie było że tuleja dostała rowki a rolki stały sie kanciate to i na wstęcznym potrafiło włączyc napęd.

Taka podpora to skarb nie chce żadnych tych z tarczkami, chociaż teraz zauważyłem że olej ma ogromny wpływ na to jak napęd ciągnie na tarczkach nie żaden hipol tylko najlepiej 80w90LS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No właśnie na automacie nie ma prawa drzeć na zakręcie jadąc do przodu. Do tyłu tak. Nie wspominając o tym że żeby automat działał przednie koła muszą pokonywać mniejszą drogę od tyłu a to totalne pogwałcenie zasad. Dla tego na napędzie na stałym przód chce jechać prosto. Ja do podpory nawaliłem smaru bo łożyska mają lekki luz i olej mimo nowych uszczelniaczy nie wytrzymywał długo. Nie mam z nią żadnych problemów mimo że z przodu nowe opony 13,6R20.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Zle sie troche wyrazilem, chodzilo mi o zawroty.Na wstecznym wlasnie drze, a do przodu to moze dlatego, ze mam z tylu 16.9 opony a z przodu lyse 11.2.

Do tej podpory ida inne walki, teleskopowe i dluzsze. Ona z tym jest wlasnie dobra, ze nic nie slizga, ale przy szerokich kolach na przodzie cos moze puscic.

Mam teraz w ciagniku popdore jeszcze od ruskich z rynku, ze starych zapsow, nie moge narzekac na brak napedu w trudnych sytuacjach :)

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

ja w podpoze niemiałem zaduzo oleju bo mi ucieka przez symering cos tam na spodzie napewno trocha było czy to mogło uszkodzic napęd chodzi mi o te tarcze niewiem jak tam wsrodku wygląda bo nierozbierałem tego nogdy posciągałem osłone jak będę radłował na ziemniaki to zakopie radła i ktoś z doku zobacze czy tylny wałek się obraca a przodni nie a po drugi jak mam włączomy przedni napęd a zawsze włanczam jak oram agregat talerzuwa i jak nieraz ciągłem coś do tyłu to przedni napęd niedziałą się odłancza tylko cągni do tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

mam jeszcze taki pytanie w pronarze 82tsa temperatura chłodzenia jest 98 stopni i tak miałem nigdy się niegrzał zaawsze tak trzymał na wiosnę jak wyjechałem pracować to niemoze złapać 80 stopni na zegarze jest zaznaczone gróbą kreską od 80 do 100 i nawet niedochodzi do tej kreski jaka jest przyczyna czy spodkaliscie zczymsik takim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin4512    7

Witam.Mam MTZ 892.2 na szerokich kapciach przód 360/70/24R tył 18.4/38 W sobotę gdy zrywaliśmy drzewa. Zacząłem ciągnąć jabłoń i włączyłem przedni napęd a kopał się tylko na tył i wałek od skrzyni się kręcił a ten drugi z przekładni już nie.Przedni napęd nawet nie ruszył.Gdy zaczęliśmy przodem próbować przedni napęd czasami przekręcił a później już nie kręcił.Jak sialem zestawem po mokrym to przedni napęd chodził widać było jak działa a przy drzewie nawet nie przekręcił kołem.Jaka może być przyczyna?Co naprawić?Gdzie szukać przyczyny.Pomocy!!!Z góry dzięki za odpowiedzi.Pozdrawiam Marcin892.2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Podpora kolego.  Dociągnąć sprzęgło cierne w podporze i tyle. jak nie pomoże rozebrać i sprawdzić co go boli.

 

https://www.google.pl/search?q=mtz+podpora&espv=2&biw=1680&bih=925&site=webhp&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwi6ha3ShKjMAhUGEiwKHYbLBj4QsAQIPw#imgrc=RD5AF2qlkAr_hM%3A

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin4512    7

Kolego a zapytam jeszcze.Jak powinno się włączać przedni naped? Chodzi mi czy jechac powoli na sprzęgle i załączyć czy w miejscu czasami na chama? Bo tata sie spiera że trzeba podczas postoju? A jak przychodzi rozłączyć to musze cofnąć i dopiero się wyłączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Sprzęgło na postoju nic nie zmienia. ja włączam w czasie jazdy ale tylko wtedy gdy koła nie maja poślizgu. Jeśli mają wcisnę sprzęgło, włączę napęd i but.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
foks7    0

Jako że to mój pierwszy post to witam wszystkich serdecznie.

W temacie włączania napędów mam takie pytanie.

Posiadam MTZ 82 z 1994 r. mam problem z rozłączeniem napędu tzn. mam załączony napęd przodu , ale nie mogę go rozłączyć.

Moje pytanie to jaka może być tego przyczyna i jak można rozłączyć napędy , bez zbyt dużej ingerencji . Może to problem techniki wyłączania (próbowałem zarówno na postoju jak i w trakcie cofania). Sprawa o tyle ważna że jak piszecie z włączonym napędem raczej nie powinno się poruszać po drogach.

Nadmienię że ciągnik mam od niedawna , a poprzedni właściciel nie zbyt potrafi mi pomóc.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    7

U mnie wyłącza się go następującego : wyciągam dźwigienkę z ząbka , i jak zostaje u góry to lekko do przodu a jak to nie pomoże to lekko do tyłu tylko sprzęgło delikatnie popuszczam tak tylko żeby koła na wet nie zdążyły sie zakrecic tylko tak bujnąć i chyba tyle :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
foks7    0

Dzięki za podpowiedź , będę próbował. U mnie wydaje się że dźwigienka jest w górze i ciężko ja wyżej podciągnąć. Poza tym nie umiejscowiłem tych ząbków na które się zaciąga dźwignię , wydaje się jakby cięgno dochodziło do samego reduktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
orkidea    0

Witam,

mam problem z przednim napędem w MTZ 82. Często po nawrocie wyłącza sie napęd i żeby włączył się spowrotem muszę wcisnąć sprzęgło, zazwyczaj to pomaga, ale taka praca jest wkurzająca. Kiedy już zacznie ciągnąć nie ma problemu i sam się nie wyłączy, dopiero przy kolejnym nawrocie moźe się wyłączyć, choć nie zawsze. Może ktoś pomóc? Dodam, że nie udało mi się sprawdzić czy kręci się chociaż jeden wałek, bo zawsze kiedy chciałem to sprawdzać napęd działał, ot złośliwość rzeczy martwych.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Dzieje się tak na napędzi włączonym na stopień 1- czyli automatyczny czy na stopień 2- czyli napęd stały? Podobne zjawisko występowało u mnie. Stanąłem ruszyłem wolno napęd nie działał, Zrobiłem to raz jeszcze i ruszyłem dynamicznie napęd działał bez problemu. Działo się tak u mnie na stopniu 1- czyli automacie. Pewien nie jestem, ale z tego co czytałem na forum to chyba sprzęgło jednokierunkowe za to może odpowiadać, ale jak wspomniałem ręki nie daję bo nie rozbierałem. Od tamtej pory jeżdżę na stałym napędzie i problem nie występuje. Zresztą to i tak jakieś dziwne rozwiązanie. Jak mieli kołami do przodu to i do tylu powinien żeby wyjechać... ah ta Rosja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×