Skocz do zawartości

Polecane posty

qazi    57

ale co za problem wystawić tą fakturę an ten metr pszenicy, przecież w takiej fakturze nie musi być nawet nipu odbiorcy bo nie każdy nip posiada a kupować może, kupujący może sobie taką fakturkę od razu wyrzucić a Ty masz już potwierdzenie sprzedaży i jesteś legalny bez względu na wielkość sprzedaży i obywasz się bez kasy fiskalnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

No właśnie @qazi dokładnie to co napisałeś też wlicza się tę kwotę 40 tys zł ;) i ciągnie w stronę kasy fiskalnej ;) .

 

Tylko faktura wystawiona osobie rozliczającej się na zasadach ogólnych (firma, inny rolnik itp.) nie wlicza się w to 40 tys.

 

Kas fiskalna to żaden koszmar ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

ja tam nie wiem, my mamy 99% sprzedaży dla firm i głównie dla firm rozliczających się na zasadach ogólnych i dla ryczałtowców nic ni sprzedajemy, a na pewno nie na kwotę 40tys, więc nam ta kasa nie straszna hehe

 

 

i jeżeli kogoś wprowadziłem w błąd odnośnie tej kasy fiskalnej(i nie tylko) to przepraszam nie doinformowany w tej kwestii jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Taurus83    84

z tego co wiem to rtyczałtowcom nie wystawia sie faktur(tak jak w np w sporzywczaku nie wystawiają ludzią faktur tylko paragon) dlatego prowadze taka ksiażkę jak "wolna sprzedaż", w tym rku akurat tak sie złożyło że wszystką produkcje sprzedaje ryczałtowcą i granica 40 000 zbliża sie nieubłaganie

 

dzieki za info

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

o kasie fiskalnej pierwsze słysze vat w rolnictwie to nie jest działalność gospodarcza po prostu rozliczamy vat i tyle dla ryczałtowców wystawia sie fakture vat RR i ten vat sobie odliczamy jednym warunkiem jest zapłata na konto bankowe czyli kupujemy od sasiada nie worek ale 100 ton pszenicy po 55zł tj. 55000+6%vat = 58300 i tym sposobem zyskujemy 3300zł ;) tylko musimy wpłacić na konto rolnika kwote z faktury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Można ryczałtowcom wystawić paragon ale jak sobie życzą należy im wystawić fakturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

teoretycznie tak. ja tak musiałem, ale wystarczy że udokumentujesz że miałeś sprzedażw na 20 000 zł i możesz przechodzić

 

czy kupując cement, piasek, wapno, rury stalowe itp itd do emontu obory można je wpisać do środków trwałych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Czy zakład energetyczny wiedząc że jestam tzw vatowcem ma prawo mi kazać założyć drugi licznik,płacić przesyłowe, założenie licznika 600zł + 58zł miesiecznie ,jak jest u was? moze ktoś się z tym spotkał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

wysłałem email do ZE z zapytaniem jak to jest w przypadku rolnika Vatowca który połyka 9000kWh ;) zobaczymy czy odpiszą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

mi dziś w zakładzie powiedzieli że prowadze działalność to musze mieć tzw przemysłówke, i ja tak mam że tylko jakiś % się odlicza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

ale byłeś się zapytać incognito, czy już jako wezwany do podpisania umowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

byłem tylko zapytać, ale podałem mu miejsce zamieszkania, bo chciał sprawdzić jakie mam zabespieczenia i to był mój błąd, ma jeszcze wysłać inspektora by sprawdził co i jak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

no to masz prze....ne, bodajże w Strzelcach faceta uszczęśliwili prądem przemysłowym, odwoływał się że nie chce, że nie musi, ale nic to nie dało ;) U nas jest prąd na zmarłego 5 lat temu dziadka i chyba dalej tak zostanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

w naszym zakładzie unikaj pokoju 19,zobaczymy co ten inspektorek stwierdzi ,czytał mi jakie gospodarstwa się łapią,pytał o ha ile posiadam,powiedziałem że nie spełniam tych przeczytanych warunków to mi inspektorka podeśle, chyba kasy szukają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

u nas jest na brata przepisany a jak był prąd przepisywany to już był na vat i nic nie ma, tylko że on ma podpięte na osobę a nie na gospodarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

w naszym zakładzie unikaj pokoju 19,zobaczymy co ten inspektorek stwierdzi ,czytał mi jakie gospodarstwa się łapią,pytał o ha ile posiadam,powiedziałem że nie spełniam tych przeczytanych warunków to mi inspektorka podeśle, chyba kasy szukają

no właśnie tak pokrótce jakie się łapią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

napewno te które są na vacie,ci co mają chodowle zwierzęcą,posiadacze szklarni ,produkcja roslinna i coś mówił o silnikach jakie są wykorzystywane w gospodarstwie, pytał ile maam ha,ale i tak mu nie powiedziałem,aaa i nie wolno wspominać o spawarce .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

o kurcze to my będziemy płacić im za to światło i nawet z vatu od prądu można by było zrezygnować oby tylko takiego inspektora do nas nie wysłali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Ja już płacę jak "prywatna firma" od kilku dobrych lat a to ze względu że mam "działy specjalne" a konkretnie mam Reprodukcyjną Fermę Gęsi. A z tego co mi wiadomo to ci co mają działy specjalne zaliczają się do przedsiębiorstw i mają inna taryfę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Panowie - jeżeli ktoś się martwi tym że zakład straszy go przejsciem na taryfę przemysłową to powiedzcie im że ich słupy stoją na waszej ziemi i złożycie papierki do sądu o wpis w księdze wieczystej i za każdy krzykniecie 100PLN bo tyle wynoszą wasze straty podczas upraw (wysiadanie przy opryskach, oborywanie) i takie tam. Do każdej z tych prac przeliczycie koszt najęcia pracownika czyli to co dostaje w rączkę i jego ZUS.

 

U nas zakład jest baaaardzo grzeczny. Wiedzą że jedna pyskówka i sprzątnę im część słupów. Są tak grzeczni że aby dojechać do transformatora to przychodzą sie pytać czy mogą wjechać na działkę.

Trzymać ich krótko, jak podskoczą to jakiś przewód wyorać a jak skoczą z gębą to pokazać ze w księdze wieczystej nie ma wpisu o służebności na rzecz zakładu i pogonić z własności (tzn moje ostatnio ulubione słowo "wypierda**ć" z mojej własności).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×