Skocz do zawartości

Polecane posty

wojtaso    3

Witam wszystkich,
Korzyści z bycia na Vacie nie zawsze są takie same. O ile może w produkcji roślinnej jest to bilans dodatni, to w przypadku produkcji drobiarskiej, czyli w moim przypadku jest to bilans ujemny. W tamtym roku zapłaciłem ok 16 tys. Vatu. Zainwestowalem tylko w pługi, gdzie Vatu było ok 2 tys. Wiec żeby nie ta inwestycja miałbym 18 tys Vatu do zapłaty. Kupuje i sprzedaje wszystko co potrzebne do produkcji na fakturach. Wszystko co do domu lub do samochodów to nie odliczam.
Można byłoby kombinować, załatwiać lewe faktury, ale wolę być uczciwy i spać spokojnie. W ostatnim czasie w mojej gminie skarbówka robi dokładne kontrole. Jeden z rolników zapłacił kwotę w setkach tys. Wiec jeśli ktoś myśli że wyłudzenia Vatu nie są duże to się myli.
Jeśli ktoś chce przejść na VAT niech dokładnie policzy czy wyjdzie na tym dobrze. Sam będę się zastanawiać czy nie wrócić na ryczałt.

Edytowano przez wojtaso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

no tak..a jak inaczej? a czynsz dzierżawny to np wysokość dopłat, albo wysokość dopłat + 1000 PLN jak są chętni...dla mnie to to samo co wynajęcie mieszkania czy samochodu.

tyle że jakmasz umowę to z prow należy ci się np. ciągnik 200 konny a nie 140 bo ci się areał zwiększa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

"należy ci się"(swoją drogą fajne sformułowanie - takie typowo polskie:)) jak masz umowę na 5 czy 7 lat.

a jakbym Tobie takiej nie dał - dałbym Ci na 2 lata - to też byś mnie konfiskował? czy raczej byłbyś wdzięczny że masz dodatkowe ha żeby na raty zarobić?

 

koniec OT z mojej strony

Edytowano przez ziomster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemol87    43

Masz 100% rację tylko podobnie powinno być wobec tych którzy wydzirżawili pole , nie uprawiają go a cały czas biorą dopłaty. To by bardzo poprawiło koniunkturę polskiego rolnictwa , wprowadzono by dużo ziemii do obrotu lub poprawiło rentowność u tych którzy nastawili się na usługi w rolnictwie.

Mowisz i masz

Rząd chce, żeby ziemię rolną mogli kupować wyłącznie rolnicy indywidualni lub ich rodziny. Jeżeli ktoś będzie chciał sprzedać ziemię rolną komuś innemu, będzie musiał uzyskać zgodę prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych. Jeżeli ktoś kupi grunt, to przez 10 lat osobiście będzie musiał na nim prowadzić gospodarstwo. Wyjątkiem od tej zasady będzie dziedziczenie."

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

"należy ci się"(swoją drogą fajne sformułowanie - takie typowo polskie:)) jak masz umowę na 5 czy 7 lat.

a jakbym Tobie takiej nie dał - dałbym Ci na 2 lata - to też byś mnie konfiskował? czy raczej byłbyś wdzięczny że masz dodatkowe ha żeby na raty zarobić?

 

koniec OT z mojej strony

To bym od ciebie po prostu nie wydzierżawił. Całe szczęście w moim przypadku jest tak że to ja trzymam w banku a nie bank u mnie.

 

Dobrze wiesz że słowo "konfiskowanie" zostało użyte na wyrost i żeby nadać dramaturgii temu stwierdzeniu. 

W moich okolicach ziemia jest droga , a o dzierżawę to sami przychodzą i pytają czy się weźmie bo sprzedawać albo nie chcą albo nie ma kupców. No i było kilku co się szarżowali z cenami dzierżawy, brali bez umowy - 2-3 lata , doprowadzili ziemię do dobrej kultury i do widzenia.  

 

Ja dzierżawię tylko na umowę co najmniej 7 lat, dopłaty wpływają na moje konto , oddaję podtawowe dopłaty i dokładam 200 do 500 zł. I nie mam problemu z wydzierżawieniem. 

 

A taka umowa daje mi spokój i gwarancję że zainwestowane pieniądze sie odpracują. Nawet niedawno miałem takiego jednego cwaniaczka - umowa 4 lata temu na 10 lat , areał 2,60ha - i on mi na jesieni mówi że on jednak zrywa umowę i on będzie gospodarzył/sprzedawał czy tam cokolwiek innego . No to ja mu odpowiedziałem że nie ma najmniejszego problemu pod warunkiem że mi wpłaci na konto tyle ile kosztowało mnie doprowadzenie działki do używalności i założenie plantacji maliny. A że drzeć się z nim nie zamierzałem to zaproponowałem że kupię to pole w cenie 40tyś/ha albo możemy oddać sprawę do sądu jak się nie dogadamy. Skończyło się rumakowanie.

Jakby nie było umowy to latami w sądzie dochodziłbym zwrotu kosztów a i tak nic bym nie dostał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Powiedzcie mi jak to jest jak ktoś jest ubezpieczony w zusie, bo np pracuje a chce przejść na vat (na pewno jest tu nie jedna taka osoba) trzeba poinformować o tym zus? lub złożyć coś w us?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Nie ma problemu z przejściem. Musisz wyrobić REGON , złożyć w US deklarację VAT-R.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

<p>Regon mam bo kiedyś miałem działalność więc chyba nie bedzie trzeba wyrabiać nowego? regon raczej powinien zostac ten sam?</p>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

<p>Fajna strona, zadzwonie jeszcze do nich i popytam o wszystko,  @osterley  dzięki.</p>

Edytowano przez farmervip

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

<p>Regon mam bo kiedyś miałem działalność więc chyba nie bedzie trzeba wyrabiać nowego? regon raczej powinien zostac ten sam?</p>

Regonu nie wyrabiasz nowego tylko robisz rozszerzenie - do tego co masz dodają jakąś końcówkę . U mnie tak jest . tak więc musisz do nich się pofatygować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
geo2    4

Co do opłacalności bycia na vacie to w przypadku wyłącznie produkcji roślinnej, na ok. 30 ha jestem do przodu ok. 500-1000 zł/ miesięcznie.  nie da się być do tyłu.

Gorzej jest przy produkcji zwierzęcej, bo praktycznie 100% trzeba sprzedawać "na fakturę" a i wartość sprzedaży w gospodarstwie przy takim samym areale ale z hodowlą jest znacznie większa.

 

A czy ktoś z was jest jednocześnie na vat w działalności rolnej i prowadzi inna działalność gospodarczą?

Domyślam się, ze deklaracja VAT będzie jedna ( z osobnymi ewidencjami dot. poszczególnych działalności), a w przypadku podatku dochodowego będzie trzeba ujmować przychody dotyczące tylko pozarolniczej działalności gospodarczej, bo od rolnej nie ma dochodowego.

może ktoś mógłby podzielić się doświadczeniem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Co do opłacalności bycia na vacie to w przypadku wyłącznie produkcji roślinnej, na ok. 30 ha jestem do przodu ok. 500-1000 zł/ miesięcznie.  nie da się być do tyłu.

Gorzej jest przy produkcji zwierzęcej, bo praktycznie 100% trzeba sprzedawać "na fakturę" a i wartość sprzedaży w gospodarstwie przy takim samym areale ale z hodowlą jest znacznie większa.

 

A czy ktoś z was jest jednocześnie na vat w działalności rolnej i prowadzi inna działalność gospodarczą?

Domyślam się, ze deklaracja VAT będzie jedna ( z osobnymi ewidencjami dot. poszczególnych działalności), a w przypadku podatku dochodowego będzie trzeba ujmować przychody dotyczące tylko pozarolniczej działalności gospodarczej, bo od rolnej nie ma dochodowego.

może ktoś mógłby podzielić się doświadczeniem. 

Dokładnie tak jak piszesz, tylko trzeba pilnować żeby nie przekroczyć progu podatku dochodowego określanego co roku bo inaczej można się w zus wsadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    85

Zostaje im tyle bo sprzedają nie na siebie ,jak wszystko legalnie ,to niewiele ,tylko to co inwestycje ,czyli kalkuluje się w dużym gospodarstwie

I nie licze ile mam zwrotu tylko licze ile mam obecnie ,a ile by było gdyby bym był na RR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Dokładnie tak jak piszesz, tylko trzeba pilnować żeby nie przekroczyć progu podatku dochodowego określanego co roku bo inaczej można się w zus wsadzić.

Ten próg jest ustalony dla wszystkich gospodarstw czy kazdy wylicza osobno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
geo2    4

Dokładnie tak jak piszesz, tylko trzeba pilnować żeby nie przekroczyć progu podatku dochodowego określanego co roku bo inaczej można się w zus wsadzić.

 

 

ale mi nie chodzi o to żeby być na tzw. podwójnym krusie (jestem i tak za krótko). planuję otworzyć działalność i płacić zus, równolegle rozliczając się z podatku vat z gospodarstwa. chodzi mi o kwestię jak to wygląda w praktyce.  

 

przemo: rozliczam się kwartalnie i tyle mi zostaje i to uwzględniając już sprzedaż, gdybym kombinowal to byłoby jeszcze lepiej. 

Zostaje im tyle bo sprzedają nie na siebie ,jak wszystko legalnie ,to niewiele ,tylko to co inwestycje ,czyli kalkuluje się w dużym gospodarstwie

I nie licze ile mam zwrotu tylko licze ile mam obecnie ,a ile by było gdyby bym był na RR

i tak większość obrotu jest pomiędzy RR a RR, czyli niby jak miałbym sobie doliczyć vat? jeżeli w twoim regionie wiekszość jest na vat to wiadomo że każdy żąda faktury i już wygląda to inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Mam takie pytanie, oficjalnie prowadzę gospodarstwo od pół roku z tym że oficjalnie nie mam z tego tytułu przychodów. Czy jeśli przechodząc na vat od przyszłego kwartału nie mam udokumentowanych dochodów to czy jest to problemem biorąc pod uwagę że muszę wziąć faktury na jakieś 70 tys brutto za już zrobione zakupy do gospodarstwa?
Dodam że w chwili przejścia na vat, miałbym już udokumentowane dochody.
Lecz czy US nie będzie dochodził skąd miałem te pieniądze? Czy też fakt posiadania wcześniej przez pół roku gospodarstwa usprawiedliwi posiadanie tej sumy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Nie martw sie dochodami bo te są "nieudowadnialne" - zatroszcz się żebyś miał przychód wystarczający do pokrycia wydatków a najlepiej weź sobie jakiś kredyt to będziesz w kryty przed US. Tylko żeby data kredytu była przed datą "zakupu na fakturze" ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Przychód będzie. Ale chodzi o to jak ma się fakt posiadania od pół roku do pieniędzy które posiadam. Dodam że w tym roku planowane inwestycje na jakieś 150 tys ale to zakamufluję darowizną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ,mam pytanko odnośnie kupna nowego  samochodu osobowego na gospodarstwo rolne,bedzie prowadzona ewidencja przebiegu zeby cały vat odliczać  , rolnik vat zasady ogólne .zakup samochodu w leasingu operacyjnym na 3 lata ,wpłata własna 45%,i tak czy od kazdej faktury odliczam vat ,po 3 latach wykup za 1 %wartości na mnie jako osoba prywatna zeby nie wciągać  samochodu do ewidencji środkow trwałych .pytanko czy ktoś tak robił i co na to urzad skarbowy .myk jest taki ze po 3 latach całoś 99%vatu odzyskuje a płace jako osoba prywatna vat z 1%.dziekuje za przemyslane odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Mam pytanie z innej beczki, przeszedłem na vat i w kwietniu czeka mnie pierwsza deklaracja (kwartalna)

Chodzi mi o to czy dobrze zrozumiałem że do US muszę składać jedynie deklarację vat 7k

oprócz tego dokumentować wydatki i przychody oraz środki trwałe.

Czy oprócz tego czeka mnie jeszcze jakaś dokumentacja i wycieczki do urzędów?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturos21    4

witam chciałem zapytać jestem vatowcem mam gospodarstwo chce zrobić umowę dzierżawy na ziemię i tam wpisać kwotę czynszu (dzierżawy) czy osoba która mi wydzierżawia musi się rozliczać z tych pieniędzy z dzierżawy ??? chcę z korzystać z prowu i nie wiem jak z tym jest ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Witam ,mam pytanko odnośnie kupna nowego  samochodu osobowego na gospodarstwo rolne,bedzie prowadzona ewidencja przebiegu zeby cały vat odliczać  , rolnik vat zasady ogólne .zakup samochodu w leasingu operacyjnym na 3 lata ,wpłata własna 45%,i tak czy od kazdej faktury odliczam vat ,po 3 latach wykup za 1 %wartości na mnie jako osoba prywatna zeby nie wciągać  samochodu do ewidencji środkow trwałych .pytanko czy ktoś tak robił i co na to urzad skarbowy .myk jest taki ze po 3 latach całoś 99%vatu odzyskuje a płace jako osoba prywatna vat z 1%.dziekuje za przemyslane odpowiedzi

też to mnie ciekawi bo opcja interesująca - kupić nawet najtańsze nowe autko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areknn    4

Czytając poprzednie posty jak to kupa pieniędzy zostaje z vatu po przejściu na niego i jak to się wszyscy na nim dorabiają (a z produkcji roślinnej to już ho ho)postanowiłem policzyć sobie ile mi zostaje z tego vatu. Do obliczeń przyjąłem moje gospodarstwo produkcja roślinna  o powierzchni około 20 ha uprawa pszenica rzepak burak cukrowy trochę warzyw.  Koszty stanowiły mniej więcej połowę przychodów ze sprzedaży. Sprzedaż tylko na mnie nie kombinowana z sąsiadami. Inwestycje w środki trwałe  miałem wcześniej i vat już odliczyłem a do obliczeń przyjmują obroty z tego roku tylko sprzedaż płodów rolnych i zakupu środków obrotowych do produkcji bieżącej. Wyliczenia nie opierały się tylko ile otrzymałem zwrotu z US tylko porównanie do tego co bym otrzymał będąc rolnikiem ryczałtowym. I co się okazało? Teoria dużych pieniędzy otrzymywanych z US padła w gruzach. W moim przypadku to się nie sprawdziło. Kwota zarobionych pieniążków przez vatowca czyli mnie praktycznie równa się temu co zarobił rolnik ryczałtowy (różnica 6 zł) który ma to samo ale bez góry faktur i bez stresu kontroli skarbowej. Na oparcie moich przemyśleń przedstawiam jak to liczyłem

Sprzedaż:
rolnik ryczałtowy sprzedaje płody rolne brutto za 119024,66 zł a ten sam rolnik będący vatowcem otrzyma 116799,9 zł - cena netto w obu przypadkach  111238 zł

Zakupy:
na paliwo 9602 zł części zamienne 4444 zł na stawce vat 23% rolnik wydał 14046 zł netto czyli 17276,58 zł brutto w tym 3230,58 zł vat
na nawozy 30000zł i opryski 13086 zł przy stawce vat 8% rolnik wydał 43086 zł netto czyli 46532,88 zł brutto w tym vat 3446,88 zł

Jako rolnik vatowiec zarobi 111238 zł – 14046 zł – 43086 zł = 54106 zł

§  Vat od sprzedaży wynosi: 111238 zł x 5% ( stawka vat) = 5561,90 zł

§  Vat od zakupów wynosi 3230,58 zł + 3446,88  zł = 6677,46 zł

§  Vat do zapłaty = vat od sprzedaży – vat od zakupu

Do zapłaty = 5561,90 zł – 6677,46 zł = -1115,56 zł rolnik wykazuję nadwyżkę więc dostanie zwrot w wysokości 1115,56 zł

Jako rolnik ryczałtowy zarobi 119024,66 zł – 17276,58 zł – 46532,88 zł = 55215,2 zł

a rolnik który jest vatowcem zarobi  54106 zł + 1115,48 zł = 55221,48 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez celeronik
      Zastanawiam się nad kupnem używanej prasy rolującej do mojego ursuska. Z kasą cienko, 12-14tys. zł, myślałem nad jakąś zachodnia zmiennokomorową riviere cassalis lub stałokomorową welgera. Prasy używana by była wyłącznie do słomy (no chyba, ze na usługach do siana), baloty chciałbym robić 120x120, a moze nawet i mniejsze jakby była zmiennokomorowa. Wiem że 3512 to nie ciągnik do prasy, no ale co zrobic.
    • Przez Arek3125
      Witam wszystkich AgroFotowiczów.
       
       
      Przenoszę do "Zielonkowe"
    • Przez Biahu
      Witam. Od pewnego czasu bardzo nie pokoi mnie pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi.
      Choćbym nie wiadomo jak miał się rozpisywać, postanowiłem, że przejdę do konkretów.
       
      Czy Nowoczesny Ciągnik ( załóżmy np. że jakiś ursus z 2015) może obsługiwać stare maszyny? Rotacyjną, przyczepy, zbierającą... itd. ?
      Te maszyny, którymi teraz operuję są obsługiwane przez ursus c 360. I na odwrót. Czy nowoczesna prasa rolująca, może być obsługiwana przez moją c 360?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez mrc1005
      Witam,
       
      Miał ktoś z was styczność z "Zakładem Mechanicznym Jan Bareła" mieszczącym się w Woli Przerębskiej koło Przedborza pow. radomszczański woj. łódzkie? 
      Użytkujecie maszyny wyprodukowane przez ww firmę. Jak wygląda sprawa jakości i trwałości wykonania maszyn? Przymierzam się do zakupu pługa 3x35 do mojego ciągnika 62km i chciałbym poznać wasze opinie.
       
      Dziękuję za odpowiedzi. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez RolPro10
      Znacie jakieś Bardzo dobre technikum mechanizacji rolnictwa w Małopolsce?
×