Skocz do zawartości

Polecane posty

kris14    259

Ale chyba i tak warto brać na ojca, ponieważ odliczysz więcej akcyzy niż jest tego vat'u.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasiekk    27

1000L na 10ha to śmiesznie mało do odliczenia na VAT. Ja mam 50 ha swoich i koło 20 w dzierżawie i rok w rok odliczam VAT z około 30 000 litrów. Akurat paliwo,nawozy (vat niski) , części i oleje to są rzeczy nieudowadnialne jeżeli chodzi o zużycie - oczywiście w granicach rozsądku. A więc nie widzę żadnego problemu żeby z tych dobrodziejstw nie korzystać ;).

Edytowano przez Dasiekk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miwigos    80

428litrów na hektar  zużywasz ,chba jeżdzisz dzień i noc ,przez cały rok .życzę powodzenia

A na 10 ha to wrto było przejść na vat ,raczej nieprzemyślana decyzją 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
D-e-x-t-e-r    2

Hej mam pytanie do osób mających 20-30 ha jak wychodzicie na VAT ? Sam zastanawiam sie od pewnego czasu czy wejść czy nie. Bo różni ludzie rożnie doradzają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

1000L na 10ha to śmiesznie mało do odliczenia na VAT. Ja mam 50 ha swoich i koło 20 w dzierżawie i rok w rok odliczam VAT z około 30 000 litrów. Akurat paliwo,nawozy (vat niski) , części i oleje to są rzeczy nieudowadnialne jeżeli chodzi o zużycie - oczywiście w granicach rozsądku. A więc nie widzę żadnego problemu żeby z tych dobrodziejstw nie korzystać ;).

 

W skarbowym debile też nie pracują i jak się przy kontroli dopatrzą, że zużywasz ponad 400l/ha to będziesz musiał się gęsto tłumaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Co wy robicie z tym paliwem, ja średnio na hektar zużywam 80 litrów. Jak przy kontroli zobaczą 400 litrów to na pewno to nie przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Sąsiad zuzywał 120l/ha i skarbówka kazała mu sie tłumaczyć dlaczego i udowodnić potrzebe zakupu takiej ilości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

U mnie 160l/ha lekko idzie przy produkcji mlecznej i nawet nie mam obaw, że skarbówka się przyczepi. Jeśli sąsiad same zboża uprawia to możliwe, że tak było

 

Hej mam pytanie do osób mających 20-30 ha jak wychodzicie na VAT ? Sam zastanawiam sie od pewnego czasu czy wejść czy nie. Bo różni ludzie rożnie doradzają?

 

To zależy, czy planujesz jakieś inwestycje. Jeśli nie planujesz żadnych zakupów, a widzę że masz hodowlę, to ja bym się w to nie pchał, bo wtedy korzyść jeśli jest, to niewielka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
D-e-x-t-e-r    2

 Generalnie jeśli dostanę młodego rolnika do będę murował wiato oborę gdzieś na 30-40 szt. Robię ogrodzenie pod opasy Ok 1ha będę starał sie z prow o nowy ciągnik z ładowaczem i prase jakieś drobne zeczy typu pług obrotowy ale to juz raczej używki, będę musiał wymienić dwie kabiny w ciągniku itd. Trochę tego jest a to nie wszystko tylko wiadomo jakoś po kolei nie wszystko od razu. I jeszcze utwardzić podwórko. Większość zeczy będę robił sam gdyż ojciec ma firmę budowlana wsumie ze mną ale jest na niego i jest na ryczałcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasiekk    27

Co wy robicie z tym paliwem, ja średnio na hektar zużywam 80 litrów. Jak przy kontroli zobaczą 400 litrów to na pewno to nie przejdzie.

Przejdzie ,przejdzie;). Ja miałem kontrolę 2 lata temu. Mam 3 ciągniki ,kombajn, 2 auta. wszystko na pełnym odliczeniu VAT. A teraz najważniejsze - 3 agregaty prądotwórcze Dieslowskie silniki. Do nawadniania. Nikt nie jest mi w stanie udowodnić że one nie pracują 100 dni w roku przez 24 godziny na dobę. Samo to daje ponad 15000 litrów. No chyba że ze skarbówki by mi na plantacji malin całą dobę siedzieli. Tak samo części do aut czy ciągników. Jedynym wymaganiem jest żeby Toi znajomi którzy nie są na vacie brali faktury na ciebie, albo jedno wspólne zamawianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelus    0

Sprzedając ciele rolnikowi na ryczałcie  musze wystawić fakturę Vat RR czy zwykła fakturę Vat ? Jeżeli tak to z 7  czy 8 procentowym podatkiem ? .  Jeżeli rolnik ryczałtowiec nie  będzie chciał faktury to i tak musze mu  wystawić ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Zwykła faktura vat. Stawka 8%. Czy chce, czy nie chce, to i tak musisz wystawić, żeby rozliczyć się ze skarbówką

 Generalnie jeśli dostanę młodego rolnika do będę murował wiato oborę gdzieś na 30-40 szt. Robię ogrodzenie pod opasy Ok 1ha będę starał sie z prow o nowy ciągnik z ładowaczem i prase jakieś drobne zeczy typu pług obrotowy ale to juz raczej używki, będę musiał wymienić dwie kabiny w ciągniku itd. Trochę tego jest a to nie wszystko tylko wiadomo jakoś po kolei nie wszystko od razu. I jeszcze utwardzić podwórko. Większość rzeczy będę robił sam gdyż ojciec ma firmę budowlana w sumie ze mną ale jest na niego i jest na ryczałcie...

W takim razie trochę VATu odzyskasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Sprzedając ciele rolnikowi na ryczałcie  musze wystawić fakturę Vat RR czy zwykła fakturę Vat ? Jeżeli tak to z 7  czy 8 procentowym podatkiem ? .  Jeżeli rolnik ryczałtowiec nie  będzie chciał faktury to i tak musze mu  wystawić ?

 

 

RR wystawiasz jeżeli kupujesz od rolnika ryczałtowego produkty rolne pochodzące z własnej działalności rolniczej, dokonywaną przez rolnika ryczałtowego oraz świadczenie usług rolniczych przez rolnika ryczałtowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socha    0

428litrów na hektar  zużywasz ,chba jeżdzisz dzień i noc ,przez cały rok .życzę powodzenia

A na 10 ha to wrto było przejść na vat ,raczej nieprzemyślana decyzją 

Ja mam ok. 15ha i zużywam pewnie 3000 litrów paliwa. Nie rozumiem w czym problem. Nie każdy ma pole za domem. A z każdą maszyną na każdy kawałek trzeba jechać. I tak przynajmniej kilkanaście razy w roku. Jak chcą sprawdzać proszę bardzo. Uważam, że każdy musi skalkulować czy  opłaca się przejść na vat czy nie. Ja póki co nie żałuję. Mimo, że jakichś większych zakupów nie robię zawsze mam zwrot.

A tutaj coś na temat, o którym chwilę wcześniej dyskutowaliśmy - sprzedaż maszyn, które kupiliśmy bez vatu - jest opcja na sprzedaż vat-marża - http://www.agrofoto.pl/articles/aktualnosci/sprzedaz-starych-maszyn-z-vat/.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasiekk    27

Ja mam ok. 15ha i zużywam pewnie 3000 litrów paliwa. Nie rozumiem w czym problem. Nie każdy ma pole za domem. A z każdą maszyną na każdy kawałek trzeba jechać. I tak przynajmniej kilkanaście razy w roku. Jak chcą sprawdzać proszę bardzo. Uważam, że każdy musi skalkulować czy  opłaca się przejść na vat czy nie. Ja póki co nie żałuję. Mimo, że jakichś większych zakupów nie robię zawsze mam zwrot.

A tutaj coś na temat, o którym chwilę wcześniej dyskutowaliśmy - sprzedaż maszyn, które kupiliśmy bez vatu - jest opcja na sprzedaż vat-marża - http://www.agrofoto.pl/articles/aktualnosci/sprzedaz-starych-maszyn-z-vat/.

Dobrze piszesz.  Na VAT można sobie nieźle "dorobić" tylko trzeba skalkulować. Z tego co widzę to znaczna część z Was Panowie chce być świętsza od Papieża. A wracając do paliwa i korzystania do oporu z możliwości zwrotu - cena ropy to 1,60 na dzień dzisiejszy cała reszta to daniny oddawane państwu.  Jesteś na VAT to odliczaj wszystko do oporu. Ja odliczam zupełnie wszystko oprócz jedzenia. Jadę z żoną na weekend w góry - odliczam hotel. Dziecko jeździ na basen - biorę fakturę za karnet. Wszystko , zupełnie wszystko. Kontrolę z pytaniem o paliwo miałem 2 lata temu - pisałem wyjaśnienie. W tamtym roku też miałem kontrolę bo miałem dużą inwestycję i poganiałem ich ze zwrotem - nie kwestionowai nic. Nawet karnetów na basen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

to pewnie jesteś pod hrubieszów bo słyszałem, że tam fajny us jest..

 

ale moim zdaniem trochę przesadzasz i jak zechcą Cię porządnie przetrzepać,  co pewnie w końcu nastąpi - zwłaszcza przez zapowiedzi rządu, że chcą uszczelnić wyłudzanie vatu, to będziesz miał problemy i to spore zwłaszcza jeśli przekroczysz próg wykroczenia... nie ma fizycznej możliwości aby jakieś wyjazdy do hotelu czy karnety podciągać pod czynności niezbędne prowadzenia gospodarstwa..

ja jak miałem ostatnio kontrole to musiałem 50zł vatu oddać za fakturę z odru, za zrobienie wniosku o doplaty, bo dopłaty są nieopodatkowane i zwrot od tego się nie nalezy..

 

nie chcę być nie miły, ale właśnie przez takich cwaniaków mamy w Polsce jak mamy, i przez takie cwaniactwo czepiają się takich co racjonalnie to rozliczają... :/

Edytowano przez skywalker89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Dobrze piszesz.  Na VAT można sobie nieźle "dorobić" tylko trzeba skalkulować. Z tego co widzę to znaczna część z Was Panowie chce być świętsza od Papieża. A wracając do paliwa i korzystania do oporu z możliwości zwrotu - cena ropy to 1,60 na dzień dzisiejszy cała reszta to daniny oddawane państwu.  Jesteś na VAT to odliczaj wszystko do oporu. Ja odliczam zupełnie wszystko oprócz jedzenia. Jadę z żoną na weekend w góry - odliczam hotel. Dziecko jeździ na basen - biorę fakturę za karnet. Wszystko , zupełnie wszystko. Kontrolę z pytaniem o paliwo miałem 2 lata temu - pisałem wyjaśnienie. W tamtym roku też miałem kontrolę bo miałem dużą inwestycję i poganiałem ich ze zwrotem - nie kwestionowai nic. Nawet karnetów na basen.

 

Większych głupot dawno nie czytałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrc1005    34

@miwigos

ja mam mało ha i przeszedłem, sam robię księgowość i miałem po zakupie ciągnika od razu kontrole, i wszystko oki. Czasami się zdarza w okolicach 4 kwartału ze mam dużo sprzedaży i wtedy jest do zapłaty (ale zawsze część zwrotu zostawiam na następny okres żebym nie musiał wpłacać do skarbówki), jak na razie nie żałuje bo zawsze coś jest do zwrotu. a o kwocie z ciągnika już nie wspominam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasiekk    27

Większych głupot dawno nie czytałem

Głupot??? Nie obrażaj mnie. Gdzie się doszukałeś głupot? Może w cenie paliwa przed daninami - sprawdź sobie. Może w odliczaniu zupełnie wszystkiego - popytaj ludzi którzy prowadzą firmy/gospodarstwa - bo gospodarstwo to normalnie działająca firma, no chyba że ktoś robi dla samego robienia. No to wtedy mogą to być głupoty to co piszę. Wśród moich znajomych którzy prowadzą firmy albo mają gospodarstwa na vat każdy odlicza wszystko co nie jest zabronione do odliczania. No ale każdy ma inne podejście. Ja nikogo nie osądzam tylko staram się pokazać że opłaca się być na VAT i korzystać z tego tak dużo jak się tylko da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot2385    38

Może i u niektórych są Skarbówki bardziej przychylne "nietypowym zakupom" ale u mnie by to nie przeszło. U mnie ludzie boją się brać fakturę na paszę dla kur niosek jeśli jaja nie są sprzedawane tylko idą na własne potrzeby. Do znajomego jak wpadli na kontrolę to chcieli żeby im pokazał kartony po elektronarzędziach które kupił niemal 5 lat temu ( leżały już pod piecem, cudem dotrwały do kontroli)  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socha    0

Na pewno podejście US ma znaczenie. Ale tak szczerze to ile taki przeciętny rolnik może naściemniać w porównaniu do firm zajmujących się typowym wyłudzaniem vatu. Pewnie jakbyśmy nas wszystkich tu obecnych zsumowali to wyszedł by jakiś promil ich kwoty. Do wszystkiego trzeba podchodzić ze zdrowym rozsądkiem. Są firmy, które dają pracownikom np. telefon, samochód służbowy to uważacie, że oni ich tylko do tych celów używają. Konia z rzędem temu co z telefonu służbowego choć raz nie zadzwonił w sprawie prywatnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze piszesz.  Na VAT można sobie nieźle "dorobić" tylko trzeba skalkulować. Z tego co widzę to znaczna część z Was Panowie chce być świętsza od Papieża. A wracając do paliwa i korzystania do oporu z możliwości zwrotu - cena ropy to 1,60 na dzień dzisiejszy cała reszta to daniny oddawane państwu.  Jesteś na VAT to odliczaj wszystko do oporu. Ja odliczam zupełnie wszystko oprócz jedzenia. Jadę z żoną na weekend w góry - odliczam hotel. Dziecko jeździ na basen - biorę fakturę za karnet. Wszystko , zupełnie wszystko. Kontrolę z pytaniem o paliwo miałem 2 lata temu - pisałem wyjaśnienie. W tamtym roku też miałem kontrolę bo miałem dużą inwestycję i poganiałem ich ze zwrotem - nie kwestionowai nic. Nawet karnetów na basen.

Ciekaw jestem jak argumentowałeś karnet na basen?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×