Skocz do zawartości

Polecane posty

michal1982    0

dziś przeliczałem średni dochód i rozchód w gospodarstwie tz. lepsze miesiące i gorsze i wyszło żę vat który mam do zapłacenia za sprzedane produkty (ziemniak, świnki) jest mniejszy niż vat za zakupione rzeczy ( prąd ,woda śr o r ,pasze opakowania do ziemn.) pogadam z doradcą niech to jeszcze przeliczy i hyba przejde na vat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

dziś przeliczałem średni dochód i rozchód w gospodarstwie tz. lepsze miesiące i gorsze i wyszło żę vat który mam do zapłacenia za sprzedane produkty (ziemniak, świnki) jest mniejszy niż vat za zakupione rzeczy ( prąd ,woda śr o r ,pasze opakowania do ziemn.) pogadam z doradcą niech to jeszcze przeliczy i hyba przejde na vat

 

 

To jeszcze podziel tą różnicę na 12 miesięcy to Ci wyjdzie ile średnio na miesiąc będziesz miał zwrotu. Bo suma może wyjść nie mała, ale po podzieleniu na miesiące, wyjdzie całe ... nic.

 

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Mi z 80 ha tylko zboża zostaje miesięcznie prawie 1 tyś, nic nie kombinuję. No w tamtym roku miałem jeszcze 131 tyś zwrotu za maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jarekmalina    3

Czyli ok. 150 zł z hektara na rok Ci zostaje. Ja nie mam porównania, bo na vacie dopiero od października jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

dziś przeliczałem średni dochód i rozchód w gospodarstwie tz. lepsze miesiące i gorsze i wyszło żę vat który mam do zapłacenia za sprzedane produkty (ziemniak, świnki) jest mniejszy niż vat za zakupione rzeczy ( prąd ,woda śr o r ,pasze opakowania do ziemn.) pogadam z doradcą niech to jeszcze przeliczy i hyba przejde na vat

 

Pamiętaj o zależności, że gdy jesteś na ryczałcie masz netto +7% Vat np za mleko, a gdy będziesz na Vacie to bedzie netto +5% Vat, więc w obliczeniach uwzględnij te 2% różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

Dokładnie. Dużo osób na tym się łapie bo liczą że tracą 5% a nie 7%.

Dolicz sobie jeszcze koszty księgowości (ceny wahają się o 100 do 200zł miesięcznie). To tak, jakbyś dodatkowo te 100-200zł vatu tracił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Najwięcej zysku jest wtedy, gdy posiada się tylko produkcję roślinną. Jak masz jakąś zwierzęcą, to już nie jest tak kolorowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

U mnie jakoś rok minął odkąd jestem na Vacie i nie licząc zwrotu za maszyny wyszło mi tak 1tyś na plusie (uwzględniając stratę7%)...

mam 20ha - ogólnie powiedzmy że mało ale też trochę pokręciłam paliwo i kupiłam go jakieś z 500l za mało i praktycznie nie odliczyłam nic za części do maszyn.

Więc przede wszystkim sama produkcja roślinna, nawozy, ochrona roślin i paliwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Jak na cały rok, to trochę mało tego zwrotu. Ja przy 20ha od października 2012 do teraz jestem ok. 3500zł na plusie (bez większych inwestycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
socha    0

U mnie jakoś rok minął odkąd jestem na Vacie i nie licząc zwrotu za maszyny wyszło mi tak 1tyś na plusie (uwzględniając stratę7%)...

mam 20ha - ogólnie powiedzmy że mało ale też trochę pokręciłam paliwo i kupiłam go jakieś z 500l za mało i praktycznie nie odliczyłam nic za części do maszyn.

Więc przede wszystkim sama produkcja roślinna, nawozy, ochrona roślin i paliwo

Z tymi siedmioma procentami to też nie do końca tak jest - że tracimy - u mnie jak kolo skupuje zboże to czy jestem ryczałtowcem czy vatowcem i tak mi da tą samą cenę.

Nie wiem czy tak robią wszędzie ale jak nie ma konkurencji to pewnie podobnie. Jestem na vacie od roku i praktycznie co kwartał mam około 2 tys. zwrotu. Czy dużo czy mało to zależy jak dla kogo - jak dla mnie to nie jest źle. Nic za bardzo nie kombinuje, rozliczam się sam i nie żałuję przejścia. A znam takich rolników, którzy mimo sporych inwestycji nie przechodzą na vat bo ktoś im powiedział, że się nie opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szumi    5

Od 3 lat na Vacie ze względu na spore inwestycje w sprzęt, czyli na potężnym + w zwrocie, ale.... odliczając zwroty z maszyn to wychodzi tylko niewielki +. Przy rozliczaniu bez większych wałków wychodzę na niewielkim zysku i trochę mnie dziwią wypowiedzi niektórych tu którzy mają po 1-2 tys. miesięcznie zwrotu i to bez wałków. Albo ktoś tu leje wodę, albo ma tak słabą rentowność, że wydatki są tak duże w stosunku do przychodów, że głowa mała. Duży zwrot = duże wydatki przy niskich przychodach. Ciekawi mnie zadowolenie niektórych z dużych zwrotów, tych którzy nic nie kombinują (przesadnie)!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Sprzedajesz na 5% a wszystko co kupujesz jest na 8% lub 23% toteż nie tak trudno jest zrobic zwrot vatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasz2012    0

Dokładnie. Dużo osób na tym się łapie bo liczą że tracą 5% a nie 7%.

Dolicz sobie jeszcze koszty księgowości (ceny wahają się o 100 do 200zł miesięcznie). To tak, jakbyś dodatkowo te 100-200zł vatu tracił

 

 

TAK KOLEGO ALE POLICZ SE JA KIEDYŚ TAK ROBIŁEM GDYBYM BYŁ NA RYCZAŁCIE DOSYAŁ BYM 1200 A JAKNA WACIE ZAOSZCZĘDZIŁEM 1300

Edytowano przez tomasz2012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PetrCech22    1

witam:)

Mam pytanie odnośnie kupywaniem czesci do ciagników???

czy muszę miec je na własność czy wystarczy np. umowa użyczenia ??? dodam ze to ciagmik 30 zajestrowana i 60 niezajestrowana od wujka ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukiT6030    0

Sprzedajesz na 5% a wszystko co kupujesz jest na 8% lub 23% toteż nie tak trudno jest zrobic zwrot vatu.

Sprzedaż zwierząt jest ze stawką 8%vat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasz2012    0

MYŚLĘ ŻE UMOWA WYSTARCZY ZAWSZE TO JEST PODKŁADKA I JEST SIĘ KRYTYM

Nie pisz z włączonym Caps Lockiem!

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

jak najbardziej, może być również różowy i mieć felgi w tęczowe okręgi, znaczenie ma wyłącznie związek z produkcją opodatkowaną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

TAK KOLEGO ALE POLICZ SE JA KIEDYŚ TAK ROBIŁEM GDYBYM BYŁ NA RYCZAŁCIE DOSYAŁ BYM 1200 A JAKNA WACIE ZAOSZCZĘDZIŁEM 1300

Napisz jeszcze raz bo nie rozumiem Ciebie.

Chodziło mi o to że na ryczałcie dostaję 1070 do ręki, a na vacie 1050, z czego VAT i tak idzie do US czyli dostaję 1000 do ręki. Stąd wniosek że tracę 7%.

 

 

Niby produkty są na 8 i 23% ale pasze są na 8%, nawozy- 8%, opryski- 8%, usługa weterynaryjna- 8%, leki- 8%, sznurek- 8%. Można wymieniać do skutku. 23% zawierają tylko paliwo, części do maszyn oraz siatka do bel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Sprzedajesz na 5% a wszystko co kupujesz jest na 8% lub 23% toteż nie tak trudno jest zrobic zwrot vatu.

 

 

Wy piszecie o tych różnicach vatu jakbyście wychodzili na zero. Ale praktycznie każde gospodarstwo więcej sprzedaje niż kupuje, bo z czegoś trzeba w końcu żyć, więc już ta różnica w vacie maleje, albo zmienia się stosunek vatu naliczonego do należnego na naszą niekorzyść (zwrot do US) i o zyskach możemy pomarzyć. Ale każdy kto jest na vacie, musi mieć łeb na karku i myśleć co by tu zrobić, żeby nie być stratnym.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryha16dob    0

odnoscie kombinowania ":)

 

Czy ktos prowiadzi ewidencje przebiegu pojazdów (kilometrówka) dla prywatnego samochodu osobowego na rzecz wyjazddów słuzbowych znaczy wyjazdów w sprawach gospodarstwa?

 

Dzis trafilam na to i sie dopytalam ksiegowej i wychodzi na to ze mozna sobie prowadzic taka ksiazke kilometrowke na osobówke prywatna na wyjazdy słuzbowe i wtedy mozna sobie odliczyc VAT od napraw przegloadu oleju itp. tylko nie od paliwa. Rozliczenie jest raczej roczne i wiem tez ze u mnie US wymaga tej kilometrowki jeli bym chciala takie odpisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

odnoscie kombinowania " :)

 

Czy ktos prowiadzi ewidencje przebiegu pojazdów (kilometrówka) dla prywatnego samochodu osobowego na rzecz wyjazddów słuzbowych znaczy wyjazdów w sprawach gospodarstwa?

 

Dzis trafilam na to i sie dopytalam ksiegowej i wychodzi na to ze mozna sobie prowadzic taka ksiazke kilometrowke na osobówke prywatna na wyjazdy słuzbowe i wtedy mozna sobie odliczyc VAT od napraw przegloadu oleju itp. tylko nie od paliwa. Rozliczenie jest raczej roczne i wiem tez ze u mnie US wymaga tej kilometrowki jeli bym chciala takie odpisy.

Raczej nie bardzo wydaje się to prawdziwe.Rozliczam kilkunastu rolników dużych,małych,kombinatorów i pierwszy raz coś takiego słyszę.Odpisy są od dochodowego i tak jak piszesz raz w roku,w koszta też się tego raczej nie wciśnie bo jak.

Kiedyś z urzędem skarbowym prowadziłem dosyć ostrą wojnę ponieważ źle mnie poinformowali,ale w tym też było trochę i mojej winy ponieważ zbyt"cicho"się przedstawiłem i niezrozumieli ze jestem rolnikiem na zasadach ogólnych tylko mysleli ze jakąś tam działalnością gospodarczą na zasadach ogólnych vat.Teraz jak po coś do nich dzwonię albo jak wysyłam coś do zinterpretowania przepisów to wielkimi literami tytułuje ROLNIK NA ZASADACH OGÓLNYCH VAT ORAZ DEKLARACJI VAT-7.I teraz już nie mam problemu z wyjaśnianiem czegokolwiek.

Ciebie też tak musieli zrozumieć.

Jutro zadzwonie i się zapytam jak to jest w moim US.

 

Zwrot był w styczniu a był po pierwszy zwrot od kąd jest na vacie czyli od czerwca 2012. Chodzi mi tylko o to czy u was też daja jakieś paiery do wypełnienia co i ile było zuzyte na ha? Ja miałem kontrole w zesżłym roku i nie miałem czegoś takiego.

Nie ma reguły jaką będziesz miał kontrol z US,ży w urzędzie czy terenową,miałem obydwie.Pierwszą miałem w biurze jak chciałem od nich 45tyś a drugę w domu jak chciałem 25tyś.Wszystko puszczałem na 25dni.Każdy z naczelników jest inny i i naczej widzi Twojego PIT-a.Skoro od czerwca nie miał żadnego zwrotu to najprawdopodobnie księgowa go załatwiła.Co miesiąc przerzucała mu na deklaracji naliczony na następny okres a teraz to wszystko chciała za cały rok odebrać.A oni bardzo tego nie lubią.Lepiej co miesiąc lub kwartał po troszku a spokój będzie.

Nie ma co przesadzać z fakturami za zakupy,oni nie są ślepi.

Jest nas Vatowców coraz więcej i mają porównanie.2005-2008 to można było cuda robić,teraz to się skończyło.

O wypełnianiu sprawozdań i kosztorysów słyszałem,rozliczałem takiego kombinatora co 3 razy coś takiego miał z US(podobno ładnie dostał za matactwo),robi się to wtedy kiedy autentyczność faktur(co do ilości produktów na nich)przewyższa możliwości produkcyjne gospodarstwa.Wszystko widać na fakturach sprzedaży.

Edytowano przez michalswietokrzyskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasz2012    0

Raczej nie bardzo wydaje się to prawdziwe.Rozliczam kilkunastu rolników dużych,małych,kombinatorów i pierwszy raz coś takiego słyszę.Odpisy są od dochodowego i tak jak piszesz raz w roku,w koszta też się tego raczej nie wciśnie bo jak.

Kiedyś z urzędem skarbowym prowadziłem dosyć ostrą wojnę ponieważ źle mnie poinformowali,ale w tym też było trochę i mojej winy ponieważ zbyt"cicho"się przedstawiłem i niezrozumieli ze jestem rolnikiem na zasadach ogólnych tylko mysleli ze jakąś tam działalnością gospodarczą na zasadach ogólnych vat.Teraz jak po coś do nich dzwonię albo jak wysyłam coś do zinterpretowania przepisów to wielkimi literami tytułuje ROLNIK NA ZASADACH OGÓLNYCH VAT ORAZ DEKLARACJI VAT-7.I teraz już nie mam problemu z wyjaśnianiem czegokolwiek.

Ciebie też tak musieli zrozumieć.

Jutro zadzwonie i się zapytam jak to jest w moim US.

 

 

Nie ma reguły jaką będziesz miał kontrol z US,ży w urzędzie czy terenową,miałem obydwie.Pierwszą miałem w biurze jak chciałem od nich 45tyś a drugę w domu jak chciałem 25tyś.Wszystko puszczałem na 25dni.Każdy z naczelników jest inny i i naczej widzi Twojego PIT-a.Skoro od czerwca nie miał żadnego zwrotu to najprawdopodobnie księgowa go załatwiła.Co miesiąc przerzucała mu na deklaracji naliczony na następny okres a teraz to wszystko chciała za cały rok odebrać.A oni bardzo tego nie lubią.Lepiej co miesiąc lub kwartał po troszku a spokój będzie.

Nie ma co przesadzać z fakturami za zakupy,oni nie są ślepi.

Jest nas Vatowców coraz więcej i mają porównanie.2005-2008 to można było cuda robić,teraz to się skończyło.

O wypełnianiu sprawozdań i kosztorysów słyszałem,rozliczałem takiego kombinatora co 3 razy coś takiego miał z US(podobno ładnie dostał za matactwo),robi się to wtedy kiedy autentyczność faktur(co do ilości produktów na nich)przewyższa możliwości produkcyjne gospodarstwa.Wszystko widać na fakturach sprzedaży.

 

 

 

 

Popieram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekkomar    11

Witam,

 

Od marca przechodzę na VAT i chciałbym zadać kilka pytań lepiej pojętym ode mnie użytkownikom odnośnie księgowania.

Otóż Pani w US powiedziała, że mam prowadzić rejestr sprzedaży i zakupu VAT, czym się zdziwiłem, bo myślałem, że ma to być PKPiR. Czy może mi ktoś powiedzieć, jak to prowadzić, tzn. są do tego jakieś specjalne książki do ewidencjonowania, czy może jakiś konkretny program na komputer dla rolników, a może wystarczy zwykły zeszyt, w którym będę to wpisywał, porządkował faktury i na podstawie tego składał VAT-7?? Tyle wystarczy?

 

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez celeronik
      Zastanawiam się nad kupnem używanej prasy rolującej do mojego ursuska. Z kasą cienko, 12-14tys. zł, myślałem nad jakąś zachodnia zmiennokomorową riviere cassalis lub stałokomorową welgera. Prasy używana by była wyłącznie do słomy (no chyba, ze na usługach do siana), baloty chciałbym robić 120x120, a moze nawet i mniejsze jakby była zmiennokomorowa. Wiem że 3512 to nie ciągnik do prasy, no ale co zrobic.
    • Przez Arek3125
      Witam wszystkich AgroFotowiczów.
       
       
      Przenoszę do "Zielonkowe"
    • Przez Biahu
      Witam. Od pewnego czasu bardzo nie pokoi mnie pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi.
      Choćbym nie wiadomo jak miał się rozpisywać, postanowiłem, że przejdę do konkretów.
       
      Czy Nowoczesny Ciągnik ( załóżmy np. że jakiś ursus z 2015) może obsługiwać stare maszyny? Rotacyjną, przyczepy, zbierającą... itd. ?
      Te maszyny, którymi teraz operuję są obsługiwane przez ursus c 360. I na odwrót. Czy nowoczesna prasa rolująca, może być obsługiwana przez moją c 360?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez mrc1005
      Witam,
       
      Miał ktoś z was styczność z "Zakładem Mechanicznym Jan Bareła" mieszczącym się w Woli Przerębskiej koło Przedborza pow. radomszczański woj. łódzkie? 
      Użytkujecie maszyny wyprodukowane przez ww firmę. Jak wygląda sprawa jakości i trwałości wykonania maszyn? Przymierzam się do zakupu pługa 3x35 do mojego ciągnika 62km i chciałbym poznać wasze opinie.
       
      Dziękuję za odpowiedzi. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez RolPro10
      Znacie jakieś Bardzo dobre technikum mechanizacji rolnictwa w Małopolsce?
×