Skocz do zawartości

Polecane posty

jarekmalina    3

u mnie przy pierwszym zwrocie była poniżej 3500zł i była kontrol. Zobaczymy co będzie dalej. A ile trwają u Ciebie kontrole? U mnie tydzień czasu trwała. A w protokole mają zapisane że max miesiąc czasu mogą Cię kontrolować. W ciągu tego tygodnia byli u mnie 2 razy i oglądali czy zgadzają się zakupy z fakturami.

Edytowano przez jarekmalina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Ja na początku jak zacząłem się rozliczać miałem kontrole. Teraz mam zwrotu ok 30 000 i chcieli tylko ksero faktur i dowodów wpłat z niektórych faktur na kwotę z deklaracji. I to cała kontrola, nie będzie żadnego protokołu. Tak więc co US to inaczej jest .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ONA77    12

Może napiszcie co konkretnie kontrolowal US przy zwrotach , bo zaczynam sie bać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    70

Ja na szczęście na razie nie miałem żadnej kontroli nawet wtedy kiedy miałem przyspieszony zwrot (25dni) na dużą kwote.

Tak jak mi Pani w US mówiła jeśli jest jakiś większy zwrot to do deklaracji dołączam xero faktur (te z duża kwota) i wtedy US widzi skąd jest ta kwota zwrotu vatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Jak na razie to jestem zaskoczony obsługą w US na stanowiskach sprawdzających. Jak coś chcą to telefonik do mnie, bardzo grzecznie i czysto mówią co chcą. Przy kontrolach zawsze jest luźna rozmowa, wymiana zdań na temat. Czasami się pytam na co zwrócić uwagę, to też mówią na co zwracać uwagę.

Przy staraniu się o zwrot w terminie 25 dni chcą kopię faktur na kwotę jaka jest wpisana (czy to środki trwałe czy też nie). I wniosek że chce się w terminie przyspieszonym.

Z tego co wiem to bardzo patrzą na faktury za ON, chcą aby było na fakturze napisane albo nr rej ciągnika lub że zlano do beczek.

I co ciekawe ostatnio zaczynają bardzo skrupulatnie wymagać aby było na fakturze zapłaconą gotówką wbite że ZAPŁACONO GOTÓWKĄ.

Czasami jest wesoło. Jak się pytają co to jest za faktura na której widnieje zakup otrąb. Pytanie co to jest.

Tam nie ma się czego bać, ważne aby można było sensownie wytłumaczyć dokonane zakupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

zasadniczo kontrola tyczy się wszystkich faktur, ewidencji oraz jej zgodności z deklaracjami, a przy 25 terminie sprawdzają jeszcze czy faktury zostały opłacone, następnie sporządzany jest protokół i wyjaśnienia do każdej znaczącej pozycji kosztowej, ewentualnie jeszcze kontrola sprawdza w terenie jak wygląda dany środek trwały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Nie wiem czy zawsze jest protokół. U mnie tym razem nie będzie.

Przy pierwszy zwrocie miałem wizytę w domu, chcieli zobaczyć środek trwały. Przyjechali popatrzyli, a najwięcej czasu poświęcili moim winoroślom bo byli ciekawi. Dostali na drogę trochę kiści gronowych i z uśmiechnięci pojechali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

 

Tam nie ma się czego bać, ważne aby można było sensownie wytłumaczyć dokonane zakupy.

 

Dokładnie tak jest, jak pytają o coś to trzeba tłumaczyć każdy zakup na co jest i po co to jest kupowane. U mnie np. chcięli zobaczyć na co kupiłem 2t cementu. To pokazałem im zalane klepisko w stodole i wsio. Ale jak się do czegoś przyczepią i chcą "ud*pić" to drążą temat drążą, aż znajdą dziurę w całym i nie wszystko co zakupione może przejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    115

kontrola byla przy 1,3,4 teraz jest 5 i na razie sie nie odzywaja, widze ze jak suma jest do 3500 zl to nie robia, dopiero powyzej

 

Dwa pierwsze zwroty 3900 (po pierwszym kwartale od przejścia na vat) i 3700 były bez kontroli, następny zwrot prawie 10 tysi i babki przyjechały na kontrole. Zabrały faktury i ewidencje z miesiąca z który chciałem zwrot i żadnych problemów.

Jako ciekawostkę dodam, że miałem wtedy wpisaną m.in. drukarkę, doładowanie do telefonu i nawet słowem się nie odezwały na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukiT6030    0

Posiadam gosp. o powierzchni 30ha(produkcja roślinna i zwierzęca) oraz dzierżawie 20ha lecz nie mam żadnej umowy poniewaz właściciel pobiera dopłaty i niechce słyszeć o zadnych umowach. Problem mój polega na tym ze faktur mam na 6tys litrów i obawiam się ze US bedzie się czepiał po co mi tyle paliwa. Mogę jakoś racjonalnie im to wytłumaczyć? jaki limit ON jest ja 1ha wg. US?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

jedyne uzasadnienie to właśnie te dzierżawy - umowa ustna też jest zobowiązująca, a potwierdzić to możesz fakturami sprzedaży, chyba że tę sprzedaż z tych 20ha akurat chcesz ukryć

 

Dostali na drogę trochę kiści gronowych i z uśmiechnięci pojechali.

to jest klasyk podobnie jak pytanie czy mleko podane do kawy pochodzi pochodzi z "własnego" udoju zużycie na potrzeby własne - ewidencja - ewentualnie nabicie na kasę fiskalną itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

.

Jako ciekawostkę dodam, że miałem wtedy wpisaną m.in. drukarkę, doładowanie do telefonu i nawet słowem się nie odezwały na to.

 

Jak zdobyłeś fakturę vat na doładowanie do telefonu? Mam telefon na kartę i głowię się jak mogę odliczać sobie vat od doładowań...

 

LUKI, niby coś słyszałem że do 200 litrów na ha nie powinno być problemów. To tylko przy produkcji roślinnej, ale to i tak się wyrobisz w tym limicie bez dzierżaw, Jak dochodzi Ci zwierzęca to tym bardziej nie bedzie problemów z uzasadnieniem takiego zużycia. Ja bym się wcale tym nie przejmował.

Edytowano przez jarekmalina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro86    6

Jak kupowalem doladowania do telefonu na stacji benzynowej to tam wystawiali mi fakture za to, ale moja ksiegowa powiedziala mi, ze moge odliczyc vat tylko od telefonu na abonament. Chodzi o bilingi. Ale u was to przechodzi to pewnie i umnie tez bylo by ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beowulf87    1

co do kontroli mam tak samo jak kolega sokan, nie mowie ze trzeba sie kontroli bac przebieg spotkania mam identyczny nawet okreslenia przez telefon " jesli mialby Pan czas to prosilibysmy o faktury w najblizszych dniach, moze Pan przy okazji bedzie w miescie" mowiac powaznie.

wole jak kontroli nie ma to szybciej idzie zwrot, raz mialem ciagnik i studnie glebinowa, 190tys netto, lacznie 60 tys vatu, faktury, umowy kredytowe, dziekuje do widzenia, pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ONA77    12

Ehh no to u mnie pewnie zaraz przy pierwszym zwrocie będzie kontrola. Na vat przechodzę w lutym , i w lutym będzie też kupiony ciągnik i inne maszyny. Więc zwrot będzie spory. No cóż pierwsza deklaracja i od razu bedzie skok na głeboką wodę...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

ONA77 to kontrolę masz na 99%. Ale od razu poznasz z czym to się jje, i w przyszłości będziesz już wiedziała co Cię czeka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ONA77    12

Śwwietnie.. ale cóż przeżyłam juz tyle kontroli z ARiMR i Weterynarii ,że może i te kontrole przetrwam...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Na Vacie jestem z 5 lat i kontroli nie miałem żadnej. W ostatnich dwóch latach kupiłem na ponad 1,1 miliona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Po przejściu na vat w lutym 2011, w czrwcu kupiłem ciągnik i miałem zwrot vat 34tys. Z US zadzwonili czy pasuje mi jak jutro przyjadą o 9.00. Przyjechali zdjecia ciągnika porobili, zabrali faktury do siebie. Na drugi dzień tylko zadzwonili zebym przywiózł umowe kredytową na ciągnik. A na kolejny dzień przyjechali przywieźli faktury i protoków że wszystko dobrze, Powodzieli że powninienem tylko prowadzić jeszcze książke kontroli. I po robocie. Teraz prawie co 2 miesiące pisze o zwrot 2tys. i kontroli nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

A fakt, w tym roku zadzwonili żebym przedstawił czym zapłacę fakturę 750 tyś. Pokazałem umowę kredytu i że resztę z konta zapłaciłem, i po sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmalina    3

Na Vacie jestem z 5 lat i kontroli nie miałem żadnej. W ostatnich dwóch latach kupiłem na ponad 1,1 miliona.

 

to są nieliczne przypadki, ale kiedyś mogą przyjechać z nienacka i przeswietlić te 5 lat miesiąc po miesiącu.

Edytowano przez jarekmalina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Jak kupowalem doladowania do telefonu na stacji benzynowej to tam wystawiali mi fakture za to, ale moja ksiegowa powiedziala mi, ze moge odliczyc vat tylko od telefonu na abonament. Chodzi o bilingi. Ale u was to przechodzi to pewnie i umnie tez bylo by ok.

Ja odliczam zdrapki,problemów nie było praktycznie nigdy, no raz przegiąłem bo miałem 700 pln zwrotu za zdrapki, stacjonarkę i neta. Na pytanie kontrolującego powiedziałem ze kupiłem w promocji itp i do dziś nie ma problemów a poszło o to że była to prawie połowa mego zwrotu ;)

Po prostu nie miałem zakupów innego typu.

Z reguły 2x150 + 2x50 na rok i nie ma problemów. Faktury normalnie dostajesz nawet jak kupisz przez neta. Na pytanie czemu nie mam abo odpowiadam że mieszkam przy granicy i w najgorszym wypadku stracę to co mam na karcie a przy abo będzie duży wydatek.

Poza tym zawsze mogę wykorzystać telefon do celów prywatnych dokupując zdrapkę.

Nigdy US się nie przyczepił a to już chyba 3 rok na VAT ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

A jak się rozliczacie z faktury za prąd? Ja odliczam 50% vat-u przy produkcji roślinnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez celeronik
      Zastanawiam się nad kupnem używanej prasy rolującej do mojego ursuska. Z kasą cienko, 12-14tys. zł, myślałem nad jakąś zachodnia zmiennokomorową riviere cassalis lub stałokomorową welgera. Prasy używana by była wyłącznie do słomy (no chyba, ze na usługach do siana), baloty chciałbym robić 120x120, a moze nawet i mniejsze jakby była zmiennokomorowa. Wiem że 3512 to nie ciągnik do prasy, no ale co zrobic.
    • Przez Arek3125
      Witam wszystkich AgroFotowiczów.
       
       
      Przenoszę do "Zielonkowe"
    • Przez Biahu
      Witam. Od pewnego czasu bardzo nie pokoi mnie pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi.
      Choćbym nie wiadomo jak miał się rozpisywać, postanowiłem, że przejdę do konkretów.
       
      Czy Nowoczesny Ciągnik ( załóżmy np. że jakiś ursus z 2015) może obsługiwać stare maszyny? Rotacyjną, przyczepy, zbierającą... itd. ?
      Te maszyny, którymi teraz operuję są obsługiwane przez ursus c 360. I na odwrót. Czy nowoczesna prasa rolująca, może być obsługiwana przez moją c 360?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez mrc1005
      Witam,
       
      Miał ktoś z was styczność z "Zakładem Mechanicznym Jan Bareła" mieszczącym się w Woli Przerębskiej koło Przedborza pow. radomszczański woj. łódzkie? 
      Użytkujecie maszyny wyprodukowane przez ww firmę. Jak wygląda sprawa jakości i trwałości wykonania maszyn? Przymierzam się do zakupu pługa 3x35 do mojego ciągnika 62km i chciałbym poznać wasze opinie.
       
      Dziękuję za odpowiedzi. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez RolPro10
      Znacie jakieś Bardzo dobre technikum mechanizacji rolnictwa w Małopolsce?
×