Skocz do zawartości
Krakers16

UBEZPIECZENIE RZEPAKU

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Sadek    462

Concordia dziś nie ruszyła.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2141

Czy prawdą jest, że w Kujawsko-Pomorskim, Concordia nie ma dopłaty do ubezpieczenia rzepaku ze strony skarbu państwa?, co czyni ubezpieczenie b. drogim (czytaj nieopłacalnym)

 

Prawda

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

ruszyła concordia dziś dostałem potwierdzenie zawarcia ubezpieczenia i mam 7 dni na przemyślenie tematu i wpłatę 40% wartości polisy.

Można przeklinać sposób traktowania rolników przez firmę ale nic nie poradzisz najwyżej nie ubezpieczysz tu jest pakiet USP, PW , grad oraz gratis ogień i jest wysoko ale jak dojdzie pomysł ministerstwa by do tego dopisać suszę, huragan, deszcz nawalny i podtopienia to będzie to jeszcze razy trzy. Więc nie protestujcie i dajcie się doić dobrej zmianie a co stać was nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

EWI    11

Czy prawdą jest, że w Kujawsko-Pomorskim, Concordia nie ma dopłaty do ubezpieczenia rzepaku ze strony skarbu państwa?, co czyni ubezpieczenie b. drogim (czytaj nieopłacalnym)

 

Nie w całym kuj-pom , na niektórych powiatach można było zawrzeć ubezpieczenie z u.s.p  i z gradem. Jest kilka takich województw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

ruszyła concordia dziś dostałem potwierdzenie zawarcia ubezpieczenia i mam 7 dni na przemyślenie tematu i wpłatę 40% wartości polisy.

Można przeklinać sposób traktowania rolników przez firmę ale nic nie poradzisz najwyżej nie ubezpieczysz tu jest pakiet USP, PW , grad oraz gratis ogień i jest wysoko ale jak dojdzie pomysł ministerstwa by do tego dopisać suszę, huragan, deszcz nawalny i podtopienia to będzie to jeszcze razy trzy. Więc nie protestujcie i dajcie się doić dobrej zmianie a co stać was nie?

 

O której godzinie zawierałeś polisę, bo ja ok. 12 i był komunikat że ruszy 11 o 9.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EWI    11

Jest przerwa techniczna w systemie. Jutro o 9 ma ruszyć dalsza sprzedaż na tych województwach gdzie jeszcze zostały dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2141

ruszyła concordia dziś dostałem potwierdzenie zawarcia ubezpieczenia i mam 7 dni na przemyślenie tematu i wpłatę 40% wartości polisy.

Można przeklinać sposób traktowania rolników przez firmę ale nic nie poradzisz najwyżej nie ubezpieczysz tu jest pakiet USP, PW , grad oraz gratis ogień i jest wysoko ale jak dojdzie pomysł ministerstwa by do tego dopisać suszę, huragan, deszcz nawalny i podtopienia to będzie to jeszcze razy trzy. Więc nie protestujcie i dajcie się doić dobrej zmianie a co stać was nie?

 

Nie gadaj głupot polisa będzie tańsza jak dziś A ubezpieczanie przy dzisiejzych stawkach to dla desperatow co nie mają co z kasą robić :P :P  agenci to wiedzą tylko gdzie dane w tabelki podstawić dziś mi babka uświadamiała że za przezimowanie wypłacają 100 % sumy bezpieczenia B) :D:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Widzę że dobra zmiana w pełni. Ja dzisiaj ubezpieczyłem co miałem ubezpieczyć. Agent mi wprost powiedział - z czegoś muszą 500 wypłacić , zobaczysz co się na wiosnę będzie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    164

Nie gadaj głupot polisa będzie tańsza jak dziś A ubezpieczanie przy dzisiejzych stawkach to dla desperatow co nie mają co z kasą robić :P :P  agenci to wiedzą tylko gdzie dane w tabelki podstawić dziś mi babka uświadamiała że za przezimowanie wypłacają 100 % sumy bezpieczenia B) :D:P

 

To wytłumacz jakim cudem cały pakiet ubezpieczeń od wszystkich ryzyk ma być na wiosnę tańszy. Pakiet w rzepaku mogłem wziąć za 130zł ha, jeśli na wiosnę wejdzie ten idiotyczny wymóg ubezpieczenia od wszystkich ryzyk to za tą kasę nie ubezpieczę nawet pół hektara, poza tym po cholerę mi takie głupoty jak susza, deszcz nawalny, huragan czy wiosenne przymrozki w zbożu :blink: . A dotacja do upraw pewnie starczy na 2godz zawierania umów i żeby ją dostać będziemy się ustawiać w kolejkach jak za komuny... hehhehe 

Edytowano przez lukejro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Straszne jest to że każd dureń może na forum mądrego udawać.

 

 

To do ciebie staszek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Co wy tak z tym ubezpieczeniem ? 

Toż tu identycznie jak w ruletce czy jednorękim bandycie . Liczycie na łut szczęścia ? 

Niestety wszelkie ubezpieczenia są tak skonstruowane by wieloletnia składka płacona przez ubezpieczającego, była znacząco wyższa od kwot wypłaconych przez ubezpieczyciela .

Jedynym wygranym jest agent pobierający prowizję , powiedzmy 1/5 zainkasowanej stawki, oraz firma dla której pisze umowy .

Pozostała kwota ma wystarczyć na wypłatę odszkodowań .

Jęczący agent , narzekający na system , broni własnego koryta , udając przejmującego się waszym losem.

 

 

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Jeżeli siejesz tylko owies to może i tak jest jak piszesz. Pewnie jakaś rodzina ze staszkiem jesteś ;).

 

 

Niektórzy mają uprawy które wymagaja nakładów i koszt ubezpieczenia jest skalkulowany w finalnym zysku z danej uprawy. No ale to trzeba umieć liczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

staszek - ja twojego nie liczę więc i tymojego nie licz ;). Mi się opłaca ubezpieczyć , tobie może nie. Tylko dlaczego ci co nie ubezpieczają później najgłośniej skomlą o pomoc rządową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    164

J a nie wiem poco Ci wgl jakiekowiek ubezpieczenia mi za suszę 50 tyś wypłacą anie miałem ubezpieczone B)

 

Prosiłem żebyś mi wytłumaczył jakim cudem cały pakiet ubezpieczeń na wiosnę będzie tańszy. Czekam. Na wiosnę potrzebuje ubezpieczenie od gradu + ogień w zbożach. Czemu jakiś nawiedzony pseudo minister  rolnictwa ma mnie zmuszać do ubezpieczenia od ryzyk które nie występują. Susza? Na podstawie średniej wieloletnie każde TU Ci udowodni, że takie zjawisko nie występuje. A o tych 50 tys możesz opowiadać w przedszkolu albo na zebraniu PiS (ten sam poziom) Dobra zmiana, ceny zboża w dół, dopłaty poobcinane, brak kasy na ubezpieczenia i jeszcze będę musiał płacić za wodę z własnej studni... hehehhe A jeszcze na koniec ta umowa z Kanadą

Edytowano przez lukejro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EWI    11

Co wy tak z tym ubezpieczeniem ? 

Toż tu identycznie jak w ruletce czy jednorękim bandycie . Liczycie na łut szczęścia ? 

Niestety wszelkie ubezpieczenia są tak skonstruowane by wieloletnia składka płacona przez ubezpieczającego, była znacząco wyższa od kwot wypłaconych przez ubezpieczyciela .

Jedynym wygranym jest agent pobierający prowizję , powiedzmy 1/5 zainkasowanej stawki, oraz firma dla której pisze umowy .

Pozostała kwota ma wystarczyć na wypłatę odszkodowań .

Jęczący agent , narzekający na system , broni własnego koryta , udając przejmującego się waszym losem.

 

Ty nie wiesz o co piszesz człowieku. dowiedz się najpierw skąd pochodzą pieniądze na odszkodowania i jakie stawki płacą nam za polisy uprawowe następnie zabieraj głos w tych tematach. Co do odszkodowań to  raczej są w każdym roku 10 razy wyższe niż składki za polisy.

Zapytaj rolników, którzy mają szkody co roku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Zapytaj tych którzy takich szkód nie mają ? 

I zrozum co pisałem , WSZELKIE POLISY .

A pieniążki na odszkodowania , jeśli nie z polis to skąd są , drukują ?

"Na dopłaty do składek z budżet trafia 200 mln zł ' 

Dodając prawie drugie tyle z kieszeni rolnika wychodzi ok 350 mln zł .

Chcesz tu  sprzedać tekst ze rolnicy dostają w odszkodowaniach 10 razy więcej czyli 3,5 mld zł. 

To jest kwota wieksza od wartości całego rzepaku produkowanego w Polsce w najlepszych latach , lub równowartość ok 7 mln ton pszenicy .

Na forum poza dziecmi są również dorośli .

Proszę o tym pamiętac

 

 

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2141

Prosiłem żebyś mi wytłumaczył jakim cudem cały pakiet ubezpieczeń na wiosnę będzie tańszy. Czekam. Na wiosnę potrzebuje ubezpieczenie od gradu + ogień w zbożach. Czemu jakiś nawiedzony pseudo minister  rolnictwa ma mnie zmuszać do ubezpieczenia od ryzyk które nie występują. Susza? Na podstawie średniej wieloletnie każde TU Ci udowodni, że takie zjawisko nie występuje. A o tych 50 tys możesz opowiadać w przedszkolu albo na zebraniu PiS (ten sam poziom) Dobra zmiana, ceny zboża w dół, dopłaty poobcinane, brak kasy na ubezpieczenia i jeszcze będę musiał płacić za wodę z własnej studni... hehehhe A jeszcze na koniec ta umowa z Kanadą

 

Nie wieszze jest 900pln do ha dlaposzkodowanych przez susze tyle ze tylko dla tych co mają straty udokuentowane B) ;)

http://www.polskieradio.pl/42/3166/Artykul/1674201,Pomoc-dla-rolnikow-za-gradobicie-susze-i-wichury-900-zl-za-hektar

Edytowano przez staszek131415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Ciekawe czy idąc takim tokiem rozumowania też rezygnujesz z AC w samochodzie, ciągniku kombajnie czy  ubezpieczenia nieruchomości. Na tym polega ubezpieczenie że wielu składa się niewielkimi kwotami na pomoc tym u których takie zdarzenie występuje. Nie jest ono może co roku ale jak już wystąpi to masz środki na odtworzenie produkcji. Ja patrząc z perspektywy wielu lat mam pozytywne doświadczenia bo uzyskałem do tej pory odszkodowania i za suszę i przezimowanie i przymrozki wiosenne. I kwota jaką otrzymałem jest znacznie większa od tej którą zapłaciłem do tej pory za ubezpieczenie.

Więcej wydajemy na ochronę chemiczną upraw i to też ruletka a może nie będzie nalotu słodyszka lub nie będzie dużej presji czerni krzyżowych po co więc pryskać? tak rozumujesz? 

Składka okolo 130zł/ha jest takim samym zabiegiem ochrony jak każdy inny, a pozwala znacznie spokojnie przeżyć sezon od zjawisk na które nie mamy żadnego wpływu.

jak się coś wydarzy to nie latam do wójta z lamentem licząc na groszę od państwa

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EWI    11

Dla mnie to proste , skoro klient płaci 2000 zł składki a dostaje  50 tyś odszkodowania to musiałby przez 10 lat ubezpieczać uprawy bez szkód byś mógł mówić że więcej wpłaca rolnik + państwo  niż dostaje odszkodowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Trafiona-zatopiona 

Możesz wskazać rodzaj uprawy i stawkę za 1 ha by z zainwestowanych w polisę 2000 zł uzyskać 50000 zł odszkodowania tytułem złego przezimowania  .?

@west , ja tego nie neguję , stwierdzam jedynie fakt ze jedynym pewnym wygranym jest krupier i kasyno , znaczy agent i ubezpieczyciel .

przez 32 lata wpłaciłem więcej jak roczna wartość produkcji mojego gospodarstwa , nie uzyskalem więcej jak 10 % obrotu .

Mam kilkanaście samochodów , paręnaście pzryczep i 3 ciągniki nigdy nie miałem szkody ani nie bylem sprawcą .

Za wpłacone pioeniadze kupil  bym nowy pojazd dowolnej marki (w granicach rozsądku)

Płacę ubezpieczenie rentowo -emerytalne -nigdy nie wykorzystam wpłąconych pieniędzy

I można by tak mnożyć .

I nigdzie nie piszę ze nie ubezpieczam , wiem jednak na czym to polega .

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2141

Ciekawe czy idąc takim tokiem rozumowania też rezygnujesz z AC w samochodzie, ciągniku kombajnie czy  ubezpieczenia nieruchomości. Na tym polega ubezpieczenie że wielu składa się niewielkimi kwotami na pomoc tym u których takie zdarzenie występuje. Nie jest ono może co roku ale jak już wystąpi to masz środki na odtworzenie produkcji. Ja patrząc z perspektywy wielu lat mam pozytywne doświadczenia bo uzyskałem do tej pory odszkodowania i za suszę i przezimowanie i przymrozki wiosenne. I kwota jaką otrzymałem jest znacznie większa od tej którą zapłaciłem do tej pory za ubezpieczenie.

Więcej wydajemy na ochronę chemiczną upraw i to też ruletka a może nie będzie nalotu słodyszka lub nie będzie dużej presji czerni krzyżowych po co więc pryskać? tak rozumujesz? 

Składka okolo 130zł/ha jest takim samym zabiegiem ochrony jak każdy inny, a pozwala znacznie spokojnie przeżyć sezon od zjawisk na które nie mamy żadnego wpływu.

jak się coś wydarzy to nie latam do wójta z lamentem licząc na groszę od państwa

 

T o ile dostaniesz za te 130 zł odszkoowani 500+?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez staszek131415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez Adam07
      Witam.
      Zastanawiam się nad jednym,jeśli posieje się rzepak jary czy jego plon będzie znacznie mniejszy od tego ozimego ?
      Jeśli ktoś wie o tym dużo proszę o informacje .
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
×