Skocz do zawartości
Krakers16

UBEZPIECZENIE RZEPAKU

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wyrebski1    35

też się zastanawiam czy już zgłosić. A czy kilka razy można skorzystać z jednej polisy, np teraz ujemne skutki przezimowania, ewentualnie później w razie potrzeby przymrozki czy tam grad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

możesz, suma ubezpieczenia będzie pomniejszona o cząstkowe wypłacone odszkodowania

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeśli nie planujesz likwidacji plantacji to jest to ryzykowne, a ewentualny zysk skromny.

Wyobraż sobie że straty zostaną ocenione na 50% to przy wartości polisy 4tyś dla 3 ton otrzymasz nie więcej jak 25% z 2 tyś czyli ok 500 zł.

W wypadku ewentualnej szkody w postaci gradu w miesiącu lipcu przedmiotem wypłaty odszkodowania pozostanie kwota rekompensująca straty gdzie maksymalną wartością będzie 2 tyś zł, czyli plon po uwzględnieniu strat zimowych.

Wszystkie te cyfry nie obejmują różnych potrąceń ale nie zmieniają zasady i tego ze przy wypłacie każdej szkody oprócz ubytku sumy ubezpieczenia ubywa również plon.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

no tak xemit, ale co ma teraz zrezygnować z zgłaszania straty czyli jak piszesz z 500zł i czekac na grad w czerwcu? A jak nie będzie? :lol: To 500zł w plecy + koszt polisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I dlatego wspominałem o ryzyku.Choć ja osobiście uważam że pakiet zimowy obejmował więcej ryzyk jak tylko złe przezimowanie i szkoda zamykać sobie furtki wypłata marnej kwoty przy znacznym ubytkiem plonu.

Większość ryzyka jeszcze przed rzepakiem i ja odpuszczam zgłaszanie. Łatwiej będzie pogodzić się z ewentualna stratą 400-500 zł tytułem nie zgłoszenia niż 1600-2000 tytułem zamknięcia sobie drogi do wypłaty odszkodowania w przypadku pózniejszych szkód.

Tym bardziej że brak roszczeń o wypłatę odszkodowania za złe przezimowanie stawia w dobrej pozycji i pozbawia argumentów drugą stronę w przypadku sporu

Ale "róbta co chceta"

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Powiem tak, że wysokość odszkodowania zależy od terminu wystąpienia czynnika, więc nie ma to znaczenia czy się zgłosi w marcu czy czerwcu. Poza tym osoba która coś kombinuje jest dokładniej brana pod lupę czy czasem czegoś więcej nie chce zakombinować.

Dodatkowo standardowy termin wizyty likwidatora to co najmniej 10 dni (wg umowy przeważnie max 14 dni) od daty zgłoszenia. Po to bo przeważnie po tym czasie widać czy coś po danym czynniku objętym ubezpieczeniem (np.przymrozku czy gradzie) zgineło czy jednak odbije. Więc jak by rzepak wyleciał i chciało się w czas przesiać to nie ma za czym czekać. Jak się zgłosi likwidator nic nie stwierdzi to ani za to nie pobije ani nie będzie kazał zapłacić, a jak człowiek stwierdzi po tygodniu że się pomylił to zawsze można zgłoszenie odwołać.

Jak w ciągu terminu w umowie (14 dni) likwidator nie przyjedzie to można zaorać i zasiać a odszkodowanie zostanie wypłacone.

W dodatku nawet przy szkodzie 90% a przy dostatecznej minimalnej obsadzie roślin (dla rzepaku przeważnie przyjmuje się co najmniej 30 zdrowych roślin/m2 oczywiście równomiernie rozłożonych na całej powierzchni pola) przyjmuje się że nie ma to wpływu na plon i żadne odszkodowanie się nie przysługuje. Więc czasami nawet po to by dowiedzieć się zasad warto zaprosić likwidatora, oczywiście jeśli ma się na to czas bo wypisywanie dokumentów też trochę czasu zajmuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

ja ubezpieczam już 4 czy 5 lat i powiem że szkody co roku jakieś są po zimie i po wizycie likwidatora to ja od razu odwołanie zaczynam pisać :D bo mało który uczciwie ci oszacuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Mam ubezpieczenie w PZU i na razie nie zgłaszałem. Czekam do końca tygodnia bo w nocy przygruntowe przymrozki do -8C. Nie ma chyba terminu do kiedy to zgłosić, pogoda jest wyznacznikiem- tak mi się wydaje. Jeśli jestem w błędzie to mnie poprawcie!!

 

Sam nie wiem jak na tym wyjdę bo mam pierwszy raz posiany rzepak i pierwszy raz ubezpieczoną uprawę, wcześniej zbóż wcale nie ubezpieczałem.


Czym chata bogata tym goście rzygają...
Ursus tractor emotion
Neo's & Ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja zgłosiłem zeszłym tygodniu a w piatek dostałem emeila ze dopiero przyjada szacowc szkode w drugiej połowie marca bo jeszcze nie ruszyła wegetacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Zastanawiam się czy warto. Jak będzie do przeorania to wypłacą 25%. Czyli u mnie 1250zł. I jak go zostawię, a raczej tak będzie. to tracę resztę ubezpieczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Mam pytanie odnoście szacowania szkód przez firmę PZU a brzmi ono : ile oni mają czasu od dnia zgłoszenia szkody ( ujemne skutki przezimowania) na oględziny oraz wypłacenie odszkodowania ?? ;)

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Możecie się dodzwonić na infolinie Concordi żeby zgłosić szkodę? ja kur... walczę cały dzień, czekam na telefonie w kolejce po 40min a na koniec mają zajęty numer.Kurwicy idzie dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

Ja w Concordii zgłosiłam szkodę w tamtym tygodniu w poniedzialek lub wtorek u swojego agenta, w piatek dostałam sms kto moją sprawę prowadzi itd., więc teraz czekać az przyjadą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Probowałem przez internet,ale też coś u nich nie gra bo nie chce się wysłać.

Mój agent powiedział w trakcie robienia ubezpieczenia że jak bedzie szkoda to mam dzwonic,a teraz tel. z wielka łaską odbiera i mowi ze mam dzwonic na infolinie.

Dzisiaj jednak udało się na jakis inny numer dodzwonić i zgłosic. Teraz wszyscy zgłaszają to ciekawe kiedy przyjdzie,a ja w ciągu dwóch tygodni muszę mieć rzepak zaorany i miec zasianą pszenicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Ja zgłosiłem do PZU w niedziele.Rzeczoznawca ma być 29 marca.

Dzisiaj dzwoniłem i też bez żadnych problemów.

A dlatego dzwoniłem żeby się spytać czy mogą zaorać rzepak i posiać.

Odpowiedział pani że mogę orać beż żadnych problemów ale mam zostawić na środku pole pas o szerokości 2 metry i długości z 10 metrów.

Jutro sieję agregatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

U nas w tym roku rzepak przezimował, ale w tamtym roku było zgłoszone w PZU i likwidator był jak już było zasiane. Był zostawiony pas ale nikt go nie oglądał. 14 dni od zgłoszenia jak nikt się nie pojawi można było orać w zeszłym roku.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

A później przyjdzie rzeczoznawca i spyta się gdzie jest rzepak :lol: i zapłacą Ci za ten kawałek co zostawiłeś :lol: w końcu możesz wybrać najgorszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiecie ile można odzyskać z zmarzniętego ale ubezpieczonego rzepaku?? ile płacą za szkody ??


sprzedam białoruske z masztem (widlakiem) z przodu stan dobry cena 7 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

A później przyjdzie rzeczoznawca i spyta się gdzie jest rzepak :lol: i zapłacą Ci za ten kawałek co zostawiłeś :lol: w końcu możesz wybrać najgorszy ;)

No pewnie, bo dobry zaorał rzepak, a najgorszy zostawił by dostać odszkodowanie i miec rozrywkę że 2 razy do roku zasiał. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

płaca 25 % i nic wiecej w firmie p . .

25% ale z czego xD?? ;d


sprzedam białoruske z masztem (widlakiem) z przodu stan dobry cena 7 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez Adam07
      Witam.
      Zastanawiam się nad jednym,jeśli posieje się rzepak jary czy jego plon będzie znacznie mniejszy od tego ozimego ?
      Jeśli ktoś wie o tym dużo proszę o informacje .
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
×