Skocz do zawartości
grześ77

Co robicie ze zużytymi workami po nawozach ?

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Worki zawsze sie do czegos przydadzą

U mnie też część się przyda, a druga część ulegnie spaleniu..... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Ja tez zbieram worki a w tamtym roku kupiliśmy taką maszynę co je kleji bardzo szybko to idzie i naprawdę dobrze je łączy. Jak je skleimy to przykrywamy na przykład belki słomy ułożone na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adeq15    6

ja czesci worków zostawiam na ziemniaki jakies smieci np restki zboza popiuł a czesc pale w piecu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adeq15    6

aha jeszcze zapomniałem dodac zawsze daje tez worki na tame na rzeke na kompielisku naszym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal16    1

kiedyś to brałem worki wypełniałem sianem lub słoma i zjeżdżałem po sniegu ;)

głównie wykorzystujemy je do śmieci i do worków na zaprawione zboże nie zal mi do zaprawy i ładuje po 30-40 kilo żeby sie nie przeciążać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

U mnie też zawsze się do czegoś przyda. A to trocin do pieca ,a to jakieś śmieci i różne takie badziewia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronio82SA    1

U mnie nawóż sie kupuje w małych workach po 50kg(chyba).

Zimą biore kilka i upucham w nie słomę i zawiązuje.

Niedaleko mnie jest taka duża górka to biore kolegów i idziemy na górki które sa niedaleko mnie.! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

ja już trochę wyrosłem ze zjeżdżania na workach :D a teraz służą jako źródło ciepła w moim piecu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja wyżucam do kosza. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

nie pisac tu takich rzeczy wielik brat z ARiMR czuwa a my o spalani worków ładnie ładnie. Ja daje kuzynowi do firmy budowlanej na gruz są mocne i sie nadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobrym pomyslem jest wyrzucanie do lasu lub pobliskiej rzeki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Ja zawsze zostawiam worki po nawozie bo na jakieś pierdoły sie zawsze przydadzą, albo wujasowi daje jak chce... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody11441    1

worki czasami przydaja sie na cos...czesc zostawiam a reszte na smieci wyrzycam albo spalam na ognisku..(tylko cholernie wtedy smierdzi i czasami sasiedzi narzekaja:P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

No palenie na ognisku to delikatnie mówiąc niezbyt mądre posunięcie... Moi sąsiedzi tak robią i mnie to wku**ia bo cyrkulacja zachodnia przeważnie i cały ten toksyczny smród na moje podwórko leci i musze to wdychać... :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody11441    1

hehe ja to za garazami robie troche sie oddalam od podworka ale jak zaqwieje smierdzi na calego...bede musial znalezc jakies inne rozwiazanie bo jak ekologia sie mnie czepi to bede mial przejeb....;/no ale odbiegamy juz od tematu:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

No palenie worków to nie jest mądry sposób... Sam tak robiłem czasami ale staram się ograniczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

@quercus! Ogranicz do zera ja nigdy tak nie robiłem i nie mam zamiaru siebie i innych truć... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Dobrze, ale ogranicz ten "proceder" spalania do 100%. To taka rada, ja nie mam chyba serca truć innych i siebie... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtrac11    1

Ja worki oddaję do śmieci jako segregacja wkładam ja do worka z napisem plastik i biorą mi co mieciąc tak samo robie z folią z sianokiszonki biorą bez problemu u mnie cała wieś tak robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rako    1

U mnie na wsi są kontenery na śmieci i tam wyrzucam worki po nawozach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wyrebski1
      Witam!
      Czy ktoś stosuje obornik kurzy? W jakiej dawce go się stosuje na ha, jaki ma skład oprócz azotu?
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
×