Skocz do zawartości
gregorfik

TC 5070 CSX7040 czy Fendt5220E

Polecane posty

WHATEVER

gregorfik    1

Jaki kombajn Wybrać nowego zachwalanego przez korbankowo Fendta czy NH a jak już NH to czy największego TC czy najmniejszego CSXa?? Fendt to Laverda tak mówią wszyscy i tak jest co korbanki potwierdzają, ale czy to źle??? Z Tucano się wyleczyłem głównie z powodu ceny bo byłby tak na oko 100tys droższy od wymienionych kombajnów to chyba lekka przesada i nie jest ono o tyle lepszy żeby za niego wywalać tyle pieniędzy więcej o ile wogóle jest lepszy. W jakimś mniejszym stopniu wchodzi także w grę DF6040, ale raczej bede wybierać z pierwszych trzech. Proszę także o takie praktyczne porónanie obu NH bo słyszałem rózne opinie CSX jest ok 40-50tys droższy od TC czyli nie wiele i możnaby to położyć tylko czy warto???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matus951    5

Powiem tyle że słyszałem, że raczej dobrze że Fendt to prawie Laverda, ponoć ciekawe i dosyć dobre rozwiązania ma. U nas we wsi właśnie pracował 1 sezon i właściciel sobie go chwalił. :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Fendt 5220 kosztuje 370 netto cena z dzisiaj i jest drozszy od TC 0 20 a od JD 1470 o 60 tys zł wiec rewelacji nie ma. Kombajn to w sumie Laverda bo wszystkie pasy sa tej firmy , cienkie blachy, bardzo slabe wykonanie(spawy, malowanie itd) i troche zbednej elektroniki ktora przy bardzo malej awarii potrafi rozwalic cały kombajn(elektryczne załanczanie sieczkarni przez czujnik krancowy). Mielismy kupował dokladnie ten model ale po ogledzinach doszlismy do wniosku ze za takie pieniadze oczekuje sie czegos wiecej od kombajnu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ile HA miał by do koszenia ;D Jeżeli zależy ci na szybkich żniwach to myślę że CSX ;D my mam już drugi sezon i narazie chwalimy go ;D co do ceny to napewno wyjdzie drożej od TC ale jest on większy .Jeżeli chcesz coś wiedzieć zapraszam na PW lub GG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Avendrion    39

JZ Tucano się wyleczyłem głównie z powodu ceny bo byłby tak na oko 100tys droższy od wymienionych kombajnów to chyba lekka przesada i nie jest ono o tyle lepszy żeby za niego wywalać tyle pieniędzy więcej o ile wogóle jest lepszy.

 

Na oko to jeden umrał, gadasz głupoty pewnie nawet nie interesowałeś się cenami i rzucasz od tak że 100 tyś droższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gregorfik    1

Nie rzucam od tak a tematem się interesuje wiec nie musisz się pienić Twój post niczego nie wniósł do tematu... Jeżeli twierdzisz że nie mam racji to napisz ile wg Ciebie kosztuje taki Class a nie piszesz, że nie mam racji. A więc cena Fendt 93tysEuro NH TC 347tys CSX 390-395tys Class 440tys. mówimy o cenach netto w takim samym wyposażeniu tj. sieczkarnia + standardowe hedery w prypadku Classa 4,9 bez stołu i wózka. Więc przepraszam bardzo nie 100 a 93tys. Ceny sprzed tygodnia...

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Avendrion    39

Tak jeśli porównujesz TC do Tucana z o wiele większa wydajnościa! Porównaj CSXa do Tucana, wtedy możemy poważnie porozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gregorfik    1

Kolego Avendrion nie wiem o co Ci chodzi proszę żebyś jednak napisał co sądzisz konkretnie o wyżej wymienionych kombajnach a nie pisał bzdur... Jeżeli jesteś użytkownikiem jednego z wyżej wymienionych kombajnów to podziel się informacją jak się spisują dlaczego kupiłeś taki bądź inny a nie piszesz jakieś farmazony najpierw, że kłamie z cenami teraz, że porównuje złe kombajny. Naprawdę zaglądam tu szukając fachowej opini a nie po to żeby się z Tobą sprzeczać. Otóz co do wydajności przynajmniej tej na papierze to znowu nie masz racji podam kilka informacji: TC 207km z chwilowym wzrostem mocy do 220czy 240KM (nie mam przy sobie akurat zadnych danych a dokładnie nie pamiętam) a tucano 204KM tylko... dodatkowo TC dodatkowy beben młócący którego Tucano nie ma.... Tak więc skąd chociażby miałaby wynikac ta większa wydajność Classa?? Trzeba sobie powiedzieć szczerze jeścli chodzi o komfort, wygląd to faktycznie masz racje to Csxa trzeba by porównywać z Tucano ale nie w przypadku wydajności...

Proszę o większę zainteresowanie użytkownikow tych kombajnów tematem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Avendrion nie masz racji , bo żeby porównać Tucano 320 to trzeba go proównać do TC 5070 Rs a CSX do Tucano 450 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukaszfree    0

Mam dokładnie tan sam problem założyciel tematu. Waham się pomiędzy Fendem 5220E a NH CSX 7040 różnice cenowa wydaje mi się nie wielka a wolałbym nawet dopłacić więcej za jakość. Na początku zastanawiałem się nad Tucano 320 ale sąsiad kupił taki i nie widziałem specjalnych osiągów po jego pracy i sam przyznawał że w pracy z szarpaczem brak mu trochę mocy a kosztuje stanowczo więcej jak słusznie zauważył gregorfik, zastanawiałem się też na DF ale po dokładnym obejrzeniu i jakości wykonania odpada. Jeśli chodzi o Fenda to głównie pytałem o opinie na temat Laverdy i są całkiem dobre proste i trwałe rozwiązania właściwie nie ma co się popsuć tak przynajmniej słyszałem z NH też nie jest źle. Teraz będę trochę oglądał te kombajny dokładniej u użytkowników, bo mam kilka namiarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szoko12    6

Witam ... Mam MF activa 7244 to to samo co Fendt 5220E. Mam go 1 sezon i jak narazie nie narzekam. Ma 215 mtg i jedynie co było awarią to czujnik od podajnika kłosowego. Serwis palce lizać... O 23;00 zgłoszona usterka i na drugi dzień o 6;00 serwis czekał pod bramą :P A teraz taka ciekawostka (Znajomy kupił NH CSX 7040 i po oględzinach mojego MF stwierdził "Żałuje, że kupiłem NH gdyż twój MF jest dużo lepiej wykonany") MF mniej gubi i lepiej doczyszcza plony względem NH ;[ Nie to, żebym zachwalał, że to co mam jest najlepsze i w żaden sposób nie chcę oczernić marki NH ... Po prostu mówię jak jest :blink:

Pozdrawiam... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jasiupila    1

Ja jak miałbym kupować kombajn to na pewno byłby albo MF albo Fendt. Dość duży kombajn za nie aż tak straszne pieniądze.Kombajn używa się tylko około 3 tygodni w roku i wg mnie nie warto ładować się w jakieś hu** muje i inne dzikie węże. Co do ceny to patrze na zakup @Szoka, który kupił taki kombajn za 450 tyś brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

@szoko12 twoj kombajn ma 2 bebny mlocace? jesli to nie wersja s to raczej nie ma, wiec dziwna ta opinia twojego sasiada, ze mniej "gubi" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukaszfree    0

Dzisiaj byłem u jednego właściciela Fenda 5220 też 1 sezon nim pracował i chwalił go sobie z tego co powiedział to średnio 2,5ha/h i wszystko zależy od plonu to 18-20t/h można nim przerobić tak twierdził żadnych awarii nie miał w tym tyg wybieram się też obejrzeć NH CSX ale nie wiem jaki model dokładnie. Za to był dzisiaj u mnie przedstawiciel NH z brodnicy i oferował mi te same modele z tym że za każdy około 15 tys drożej niż te same maszyny i z tymi samymi dodatkami jak w płońsku to mnie trochę zdziwiło. Słusznie pisze brzozak2 o tych 2 bębnach jest 1 a 2 to tylko odrzutnik słomy pod tym względem lepszy wydaje się NH ale z tego co liznełem po różnych opiniach to większa ilość bębnów sprawdza się przy bardziej wilgotnym zbożu mam rację czy się mylę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

kumpel ze studiow tez ma takiego fendta i wg jego relacji najwieksza wydajnosc jaka osiagnal to w pszenzycie sypiacym 8 t/ha w optymalnych warunkach koszone i na godzine zdolal wytargac ok. 12 ton ziarna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukaszfree    0

Też nie dowierzałem jak tak mówił tym bardziej że ma heder 4,80 a mi polecił szerszy bo przy słabszym zbożu to za szybko się jeździ i na nierównych polach nie ciekawie jest. A coś więcej z opinii kolegi jak mu się sprawuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bratgarka    2

czyli tak w to że skosił 2,5 ha na godzinę to śmiało można uwierzyć a że zboże sypało tylko 4,5 tony to inna sprawa. Więc właściciel założył sobie że jak by sypało 8 ton to też by te 2.5 ha skosił. I tak powstała bajka jak to fendt 5220 kosił 20 ton na godzinę czyli dziennie do 240 ton :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


brzozak2    236

chyba, ze pole mialo min kilometr dlugosci, pszenica bez opadania 2 tygodnie i sypala min. 10 t/h prawie bez slomy :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


CROW    1

W tym sezonie porównywaliśmy MEDIONA 310 z E5220 i wydajność była zawsze o ok.30arów na godz większa w fendzie odchyłki były w granicach 5arów, przy tym palił o litr mniej niż claas. Te wyniki powtarzały się przez całe żniwa zbożowe. Niestety co do rzepaku nic nie mogę powiedzieć bo fend był wtedy dopiero poznawany i ustawiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No a jak wygląda komfort pracy w tych maszynach??W którym się lepiej pracowało w Claasie czy Fendzie??I może znasz cenę któregoś z nich??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

CROW    1

Komfort to zdecydowanie medion( rok prod. 2009) lepsze materiały wykończeniowe, nie słychać ocierania się plastików, seryjny chłodzony schowek, nawiewy są jakby lepiej rozlokowane ogólnie przyjemniej jest w claasie nawet widoczność do zbiornika ziarna jest lepsza bo są otwarte pokrywy i nie ma w nim kurzu ale za to pobranie ziarna do próby to tragedia. Widoczność na heder jest w obydwu maszynach porównywalna. Cen tych kombajnów nie podam bo nie jestem ich właścicielem ani nie zostałem do tego upoważniony. Co do cen powiem tylko tyle ze na przyszłe żniwa biorę fenda E5220 za 382tys pln netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź.A co mógł byś powiedzieć o NH?Miałeś styczność z tą marką??Sory za tyle pytań,ale nie długo też będę stał przed wyborem,i trzeba się doinformować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×