Skocz do zawartości
AdamBa

Problemy z lochami

Polecane posty

mesi    6

dzięki za odpowiedż bo one właśnie b słabo  rosną 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

   mam jedna loche pierwiastke ,   oprosila sie dzis ,  z 6 prosiat zostaly 3 ,  poniewaz maciora ma waska miednice  i prosieta byly wyciagane ,

 , mam pytanie  czy taka loche odrazu wyeliminowac ?


coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

niestety wąska to jest dobra tylko... chyba domyślasz się co. :D  Powiedz ile ważyły te wyciągane prosiaki, bo może być 2-ga przyczyna,

czyli słabe parcie.

Mi ostatnio oprosiły się dwie pierwiastki, miały tylko po 7 sztuk i wszystkie duże i baardzo przypakowane( za późno doczytałem się 

że po neckarze rodzą się duże prosiaki i je pokryłem) i jedna sama a drugą już pilnowałem i dały radę.

Wąskie drogi rodne mogą być dziedziczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piotr0224    9

Kuba55 ile miała kg gdy kryłeś maciorę, i jak się spasła, bo szczerze mówiąc nie spotkałem się jeszcze z wąską miednicą  jak już to drogi rodne mogą być otłuszczone lub w pełni nie rozwinięte i w tym leży problem. Jeżeli chcesz ją odrazu eliminować a prosięta odsadzić do innej to ja bym poczekał zobacz czy łożysko dobrze wyszło, i może mieć MMA bo prawie zawsze jest gdy wkłada się rękę, i jeżeli chciałbyś ją zostawić to najlepiej od razu podaj leki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

heh a jak to sprawdzileś że miała wąską miednicę bo jak dałeś rade rękę włożyc i wyciągnąc prosiaka to może nie miała parcia? a jak ma zbyt dobrą kondycję to też trzeba pilnowac porodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adamupiski    0

A jeśli chodzi o szczepienia...ja w 3 dobie szczepie prosiaki preparatem żelazowym np. Ferrovet w dawce 12 ml lub Suiferrovit w dawce 46 ml.

 

po 12ml albo 46ml na taką małą świnkę :blink:  coś chyba nie tak

 

a co do rui to problemy się skończyły jak pojawił się knur w chlewni, loszki załapują za pierwszym razem i bez powtórki

Edytowano przez Adamupiski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

i tu jest często pies pogrzebany, ja pół roku nie mam knura i zaczynają się powtórki, trzeba będzie zakupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tom61    11

spray nie jest zły ale knur to zawsze jest knur ja nie miałem od sierpnia do stycznia knura to myślałem że osiwieje z maciorami było bardzo dużo powtórek jak badałem maciory na prośność to płakać się chciało a i mioty były miej liczne w grudniu się zdenerwowałem i kupiłem spray'a i już była różnica a teraz z knurem to jest po prostu bajka, ładnie ruje widać i nie ma problemów z powtórkami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr0224    9

To akurat był troszkę żart z tym sprayem, o wiele lepiej jest kupić knura i wychodzi taniej niż kupno nasienia, bo przykładowo zużyj 2 nasienia na ruję to już masz 50 zł (nie licząc powtórek) albo i więcej bo nie wiem ile kosztuje obecnie nasienie, i w ciągu roku masz 2,5 cyklu to na maciorę kosztuje Ciebie już 125 zł, średnio na knura może być ok 25-30 macior to po wyliczeniach wychodzi już ponad 3 tyś zł rocznie, koszt knura ok 1000-1100 zł zależy jakiej rasy itp wyżywienie niechby zeżarł nawet za tyś zł to i tak masz oszczędność 1000 zł nie mówiąc już o lepszych wynikach w rozrodzie a knur w stadzie może być nawet kilka lat. Chyba że ktoś ma kilka loch to wtedy nad kupnem knura bym się zastanowił. Ja posiadam dwa knury jeden mięsny drugi pbz i co jest najciekawsze maciory robią się wybredne i wybierają sobie knura żeby je pokrył, a przy drugim knurze będą uciekać ale na szczeście więcej jest chętnych do mięsnego więc nie ma problemu :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agronim    1

Temu co ma mniejsze powodzenie popraw krawat i wyczyść paznokcie to będzie git. Taki żart. Jedna porcja nasienia to koszt 15 do 20zł choć są i za 149. Ciekaw jestem jaka jest maksymalnie duża grupa macior na jednego knura, chodzi mi o taką grupę razem odsadzoną od prosiąt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr0224    9

Chodzi Ci o ilość macior jakie da radę pokryć po odsadzeniu macior tego samego dnia? Jeżeli synchronizujesz i ruję masz tego samego dnia bądź w ciągu 1-2 dni to myślę że jak pokryje 3 maciory ma dosyć ( liczę po dwa skoki na maciorę) ale to też zależy od zawodnika :). Ja nie synchronizuję i nie mam grup technologicznych ( w takim sensie że prosi mi się kilka macior w ciagu 2-3 dni) to kiedyś jeden knur miał pod sobą nawet 55 macior ale wtedy widać było po prosiakach i powtórkach u macior że knur jest zbyt eksploatowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agronim    1

Czyli hodowla pełna wyzwań. Też tak można. Można nawet stosować CPP CPP,  program szczepień i formować grupy oraz mieć co chwile porody. Ale czy to wygodne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr0224    9

Może do końca wygodne nie jest bo jak mówisz zawsze jakieś szczepienia i porody ale żeby tworzyć grupy to knur odpada chyba że grupy po 3-4 maciory ale to troszkę słabo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

U mnie jedna maciora po 3 miocie nie chce weiśc w ruje , dostała pg600 w dzien odsadzenia prosiat , po 10 dniach 2 dawka , czy jeśli po 2 dawce nie weidzie w ruje jest szansa że jeszcze sie połacha , kondycje ma dobrą przy prosiakach bardzo nie wychudła , miała zapalenie macicy przy , prosiakach czy to może być przyczyną

Edytowano przez mesi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Jak mocne to było zapalenie? bo jak jakiś większy problem, to do kasacji.

generalnie u siebie stosuję taką zasadę że jeśli są z maciorą jakieś większe problemy, to minimalizuję

ewentualne przyszłe problemy jeśli by została i  na kiełbaski taka sztuka niestety

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

a tak nawiasem to zawsze jedziesz od razu z pg600 cz tylko w tym przypadku? bo z naturą bywa różnie, czasem bardzo 

nie lubi być poganiana

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Teraz zaczołem dawać pg 600 przy odsadzeniu prosiąt , jedna wczesniej też dostała pg 600 , ale sie nie połacha po 2 dawce dopiero , 2 młode maciory były w gorszej kondycji , i po 3 i 4 dniach weszły w ruje ,też dostały po 1 dawce pg 600

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Nie wiem jakie masz podejście w kwestii pg600 ale faszerowanie macior hormonami bez potrzeby może zaburzać ich własną gospodarkę hormonalną,

gorsze mniej wyraźne ruje lub brak itp, ja podaje tylko jako ostatnią szansę jak muszę. A najgorsze efekty daje chyba poganianie loszek- jak jest

zdrowa i naprawdę nadaje się na lochę to sama powinna mieć ruje, problemy przy 2 czy 3 pokryciu pojawiają się też jak są kryte za młode

sztuki bo ich macica nie jest w pełni rozwinięta. takie bynajmniej ja mam zdanie- każdy może mieć inne. Polecam po odsadzeniu dużo światła

i zwykły biały cukier zamiast części żarcia( pierwszego dnia nawet prawie sam)-większa dawka energii stymuluje naturalne procesy rozrodcze.

Powodzenia z rujami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Dzieki za odpowiedz , czyli nie dawać pg 600 w dzień odsadzenia , kiedys nie dawałem czekałem na ruje naturalną , ten cukier dawać do wystąpienia ruji czy jak , a z tą maciorą co radzisz zrobić wet mowiłb, że mogło cos sie uszkodzić przy , tym zapaleniu macicy jak miała

Edytowano przez mesi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

to czy dawać czy nie to twoja decyzja, jak nie ma problemu z rują do max. 5( a nawet niech by było i 7) dni to dla mnie 

po prostu bez sensu.

jak chcesz spróbować z cukrem to 1 kg na 4 posiłki aż do wystąpienia rui.( mi się już dawno nie zdarzyło abym

czekał dłużej jak do 4-5 dnia).

 

ze świnią to nie chcę ci nic sugerować, trzeba niestety bazować na swoim doświadczeniu i intuicji ale świnia nie krowa-

łapy się nie wsadzi po pachę i nie zbada co w środku a usg raczej nikt jej robił nie będzie.Generalnie mocne infekcje 

narządów rozrodczych lub poważne problemy przy oproszeniu (np. bardzo wąskie drogi rodne) to dla mnie 

dyskwalifikacja osobnika( a już zwłaszcza jak ma się w domu jakiś dobry materiał na zastępstwo). Czasem lepsza sprzedana

maciora na rzeź niż kłopotliwy trup do utylizacji lub pacjent z pokaźnym rachunkiem od weta. 

Może być też drugie dno, może coś brakuje w paszy, mycotoksyny na wysokim poziomie,

osobniki nazbyt mięsne też miewają problemy z rozrodem. Ale odnośnie paszy to nawet ciężko by było sprawdzić

bo jak dajesz prewencyjnie pg 600 to nie wiadomo czy ruje u innych macior są jak należy bo dostały czy i bez tego byłoby OK, 

brak puntu odniesienia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Z tym cukrem musze sprubowac , pg 600 dałem też dlatego bo odsadziłem od 2 i po 2 tyg po 2 maciorach i chciałem żeby potem jakoś złoaczyc prosiaki razem, żebu była jak naimniejsza roznica wieku .W poniedziałek oprosiła mi sie loszka miała 11 szt , ale 3 odleciały ma kilka bardzo słabo rozwynietych sutkow , takie że nawet prosiaki doić z nich nie , moga i właśnie nie wiem czy warto ją trzymać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

no widzisz, słabe sutki  to zła selekcja zapewne, ja jak sobie zostawiam to suty muszą być w miarę równe i duże, 

inaczej taka sztuka od razu odpada.  Czasem jak się coś kupowało to się dziwiłem jak można przepuścić loszkę,

na kwalifikacji, której sutki odstają na 2 mm. hodowcy twierdzą że urosną ale życie pokazuje że nie każdej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

Ja ją kupiłem od znajomego , miała być do uboju , ale w końcu swojego zawiozłem a ją zostawiłem , teraz chce swoje maciory pokasować i loszki bd wstawiał f1 mam 2 po pierwszych prosiakach i są , dobre bardziej opiekuńcze , mam swoje 3 loszki , maciora kryta pbz ale ona też jest taka pomienszana ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bibi
      Witam serdecznie
      Mam kilka pytań do bardziej doświadczonych w sprawach dokumentów kolegów oraz koleżanek z forum. Sama próbowałam szukać coś na ten temat... ale mam straszny mętlik w głowie i może ktoś mi pomoże zrozumieć jak to rozegrać
      Z mężem planujemy zakupić kilka sztuk prosiaków - około 10, w tym jakieś 2 -3 sztuki byłyby na własny użytek (dla nas i mojej mamy), a reszta poszłaby na sprzedaż.
      Nie mamy żadnej świni, ale mamy nadany numer gospodarstwa i nadany numer siedziby stada. No i teraz pytanie - jak to zrobić tak, żeby byłoby dobrze?
      1) Jeżeli kupimy zarejestrowane prosiaki to wiem, że trzeba zgłosić to do Agencji... ale wtedy czy takiego prosiaka z kolczykiem/tatuażem możemy ubić dla siebie? Czy przypadkiem Insp. Weterynarii nie wymaga, żeby ubój odbywał się w odpowiednim pomieszczeniu i żeby dokonała go osoba z doświadczeniem/rzeźnik? Bo znalazłam takie info...
      2) Jeżeli kupimy prosiaki, które nie są zarejestrowane to mogę je jakoś zarejestrować? No bo jednak jeżeli sprzedam je na skupie to chyba muszą być oznakowane... No ale wtedy czy mogę zarejestrować 8, a 2 zjeść?
      3) Co jeżeli ktoś kto nie ma siedziby stada będzie chciał kupić ode mnie świnię na własny ubój?
       
      Naprawdę będę ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc... gdybym miała jakąś loszkę, to bym wpisała, że się urodziły i potem bym je oznakowała przed sprzedaniem, ale tak nie wiem jak się za to zabrać.
       
      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że ktoś pomoże 22letniej, dopiero co startującej rolniczce
    • Przez margo22
      Witam, czy ktoś może gdzieś znalazł jakąś stronkę czy programik do prowadzenia księgi rejestracji świń. Nie da się tego zrobić w excelu żeby samo liczyło, dlatego pytam czy ktoś może już coś ma.
    • Przez zimrex
      do sprzedania https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-15-szt-tucznikow-CID757-IDrcyVx.html#1646a5f7b8
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie moje pytanie dotyczy sprzedaży świń EKO 
      Cena bardzo dobra 
      Świnie chowane na swojei śrucie z dodatkiem bobiku i tu mnie martwi to że czasami był dodawany profit z firmy lnb bo brakowało im witamin niżej bendzie zdj. Jak myślicie czy zostanie wykryte coś w wontrobie jakaś chemia 
      Z góry dziękuje za odp.

×