Skocz do zawartości
limusine

Ziemniaki po ziemniakach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
limusine    8

Witam. Nie widzialem jeszcze takiego tematu wiec zakladam nowy. Moze dla innych to norma sadzic ziemniaki po ziemniakach lecz dla mnie bedzie to pierwszy rok.I tu pojawia sie pytanie co najlepiej zasiac po wykopaniu ziemniakow aby na wiosne posadzic nowe? Czy dawki nawozu ulegaja zmianie?? Jakies specjalne rady? czekam na sensowne wypowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

Ja sadze już 3 rok po kolei ziemniaki po ziemniakach (robie doświadczenie na 1 ha) i narazie wydajność się nie obniża. Po wykopaniu ziemniaka lipiec/sierpień sieje gorczycę w ilości 20 kg na ha jak już dobrze zakwitnie talerzówka i potem głęboka orka. Co do nawozów to co roku trzeba dać troszkę więcej bo ziemia jest troszkę "zmęczona" najlepiej przegnoic co drugi rok i bedzie ok. Nie polecam uprawy ziemniaka co roku na tym samym stanowisku przy użyciu deszczowni bo ziemie zajedziesz w 3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

skutki sadzenia ziemniaka na tym samym stanowisku:

- mniej próchnicy -> mniejsza zdolnosc sorpcyjna gleby-> wieksza zastoiska wodne podczas sezonu -> trudnosci w uprawie.

- wieksze pobieranie skladnikow z gleby, trzeba co roku dawac wieksze dawki nawozu.

- ryzyko wystepowania nasilonych ognisk roznych chorob, od zarazy, po bakterioze.

 

generalnie nie polecam :D

chyba ze ktos nie ma wyjscia, to wtedy jak najwiecej wprowadzac do gleby masy zielonej (poplony) i obornika, zeby prochnica byla w nalezytym stopniu. No i pilnowac zdrowych sadzeniaków!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KarolT25    40

Ziemniak po ziemniaku nigdy wcale nie opłacalne niski zbiór chyba że nie masz wyjscia i na własne ryzyko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Co Ty gadasz u nas sporo ludzi tak robi bo po prostu nie kopią tak szybko żeby zdązyli zasiac po tym zboze dlatego przez 2 lata na tych samych kawałkach :P i tragedii nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

kiedyś SGGW robiło na ten temat doświadczenia

zeby uprawiać ziemniaka po sobie konieczny jest poplon gorczycy.

z dwóch powodów

- wnosi masę organiczna do gleby

- jest fito sanitarny (dość mocno sterylizuje glebę)

 

dodatkowo można ja prysną em przed orką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Było to dawno, ale raz trzy lata pod rząd sadziłem ziemniaki po ziemniakach i wcale nie było niskiego zbioru ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

kiedyś SGGW robiło na ten temat doświadczenia

zeby uprawiać ziemniaka po sobie konieczny jest poplon gorczycy.

z dwóch powodów

- wnosi masę organiczna do gleby

- jest fito sanitarny (dość mocno sterylizuje glebę)

 

dodatkowo można ja prysną em przed orką

Co do fito sanitarności -dotyczy to nicienia, mątwika buraczanego, gorczyca powoduje jego wyląg i wyginięcie tak w skrócie :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

ten przykład jest najbardziej znany, bo gorczyca też ma inne właściwości fitosanitarne

po części steruje florą bakteryjną poprzez olejki gorczyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Tak, ale w tym przypadku, ta właściwość gorczycy ma największe znaczenie, bo mątwik jest dosyć groźnym szkodnikiem samym w sobie, oraz wektorem niektórych ch. wirusowych i bakteryjnych, co ma tym większe znaczenie przy monokulturze. Generalnie nie powinno się okopowych uprawiać w monokulturze, zbyt wiele patogenów pozostaje w ziemi po 1 roku.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

wiadomo ze się nie powinno uprawiać. ale jak trzeba

 

Gorczyca robi porządną robotę ja nawet zauważam jej działanie po poplonach przed kukurydzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomalek0    5

panowie moj sasiad sadzi juz 15 lat ziemniaki po ziemniakach bo ma 30 ha i co roku całosc obsadza ziemniakiem jadalnym i co wykopie jakis kawałek to juz z poplonem lata sieje gorczyce. A co do plonu to jest niesamowity nigdy sie u niego nie obniza najwyzej dlatego ze pogoda zniszczy plon ale tak to super wydajnosc ale tam sie nawozu i oprysków w czasie wegetacji nie żałuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41
Napisano (edytowany)

ja tez czasami sadze ziemniaki po ziemnikach ale w poplonie jest gorczyca lub owies,moi znajomi sieja slonecznik. limusine niedaleko od ciebie w okolicach wroblewa,blaszek rolnicy majacy 20ha ziemi i sadza 20 ha ziemniakow, czasami zboze. wiadomo ze trzeba dac wiecej nawozu ale to zalezy jaki miales plon i jak dlugo ziemia odpoczywala...

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

No to że mają 20 ha ziemi i mają 15 ha kartofli i 5 kapusty to dokładnie wiem :) Trafiają sie tacy co mają 50 ha ziemniaków. No na tym polu w tym roku miałem ziemniaki plon 50% jelly około 40 Ton a Vineta około 30 ton. (na jednym polu rosły 2 odmiany ). Nie zasiałem nic po nich, bo po wykopaniu vinety było jeszcze jelly a to jest bardzo poźne i tak zwlekałem bo chciałem zasiać całe odrazu ale wyszlo jak wyszło i nic nie zasiałem. Rok przed ziemniakami była tam pszenica. Nie wiem co teraz zrobić :P Czy sadzic w tym roku więcej ziemniaka czy kupić z centrali po 500 kg róznych odmian na rozmnożenie, a temu polu dać odpocząć, boje sie tego że kartofle bedą za bezcen bo jak pyrka płaci już drugi rok z kolei to bedzie wielkie BUM na pyrke, a tak jak sie sparzą to na sezon 2012 bedę miał sporo sadzeniaka i oczywisćie dobre stanowisko na kartofle nie wiem co robić :/ Chyba pojde do wróżki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

bądź, dobrym rolnikiem i daj odpoczac ziemi... :rolleyes: :rolleyes:

ja zasadzę więcej niż w tym roku z 5 arów skocze do 10 arów, ale i tak wszystko na spas :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmija2a    1
Napisano (edytowany)

To się zgadza, daj odpocząć ziemi ;)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Tylko nie mam tyle ziemi żeby dać odpoczywać a sadzeniaków w tym roku mam sporo i co z nimi? Nikt ode mnie nie kupi po dobrej cenie a za 50 gr sprzedać sadzeniaki ktore rok temu brałem w CA to szkoda :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

szkoda, - to jak teściowa wpadnie do studni.... ;)

 

chyba lepiej sprzedac za 50gr niż wyrzucić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

No Co Ty jak już to pojdą do rogaczy :) Ale raczej nie, już wole je posadzić na tym kawałku niż spasać takie drogie pyrki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

a ja będę sadził na 6 ha ziemniaki po ziemniakach tylko że na części rzepak poplonowy rośnie. I co najlepsze tu gdzie nie wykopałem też posadzę. A drugie 6 leży ugorem drugi rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Petekw    3

Wiecie z tym sadzeniem ziemniaków po ziemniakach to różnie mówią. Ja np. wziąłem ziemie w dzierzawe ok. 5 ha chyba jakies 4 lata temu i wczesniej rosły tam ziemniaki 10 lat rok po roku. Pole było umęczone próchnicy zero. Ale po moich zasiewach czyli przede wszystki zboża i ostatnio kukurydza oraz wapnowanie wróciło do normy.

W moim regionie (okolice kalisza) jest kilku potentatów w sadzeniu ziemniaków. Normalnie zachód może sie schować. Dla przykłady jeden pan,(największy z nich) ze wsi obok sadzi w tym roku ok 400ha ziemniaka. Odmiany różne (większość na chipsy) i uniego np. zmiemniaki rosną po sobie tak mniej wiecej 10-15lat po czym ziemia odpoczywa 2-3 lata i znowu ziemniaki. Fakt faktem że w domu w piwnicy jesli mozna to tak nazwac ma własne laboratorium do badania ziemii, zmieniaków itp. wiec z tym zmianowaniem przy ziemniakach to zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemcio    0

Ja sadzę ziemniaki już 8 rok na tym samym polu i nic złego się nie dzieje tylko kopię w lipcu potem poplon i w pażdzierniku na to obornik i głęboka orka, różnic w plonie między poprzednim latami nie ma, ale sadze na tym polu sadzeniaka góra trzy letniego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenon5072    0

gorzej jak Ci sie bakterioza wda w pole lub inne patogeny to ciekawe czy nadal tak bedzisz sadzil, dotyczy to osob ktore nie sprzedaja ziemniakow "po rynkach":]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

choroby raczej sie nie wdadza bo ten ziemniak jest bardzo krotko na polu i jesli daje właściwe poplony to bedzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×