Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
daniel0011

praca a gospodarka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
daniel0011    0

cześć, jestem tu nowya więc mam taki problem a mianowicie,bardzo interesuje się maszynami rolniczymi i ogólnie lubie prace rolnika,już nie długo rodzice zapiszą na mnie 5 ha pola jak narazie mam wladimirca t-25 i cały osprzęt do niego i niezłę budynki gospodarcze,wiadomo że z takiego areału kokosów nie będzie,
i tak myślałem że mógł bym pracować w jakiejś firmie jako pracownik a po godzinach mogł bym się zajmować gospodarstwem,przykładowo wracał bym z pracy o 17:00 a potem zajmował bym się gospodarką ,co w związku z tym chciał bym się was poradzić,czy dawał bym radę,czy wy macie może jakieś przykłady albo znajomych co tak robią i ogólnie co wy o tym myślicie??? licze na posty bo wiem że jesteście w tej dziedzinie fachowcami i się orjentujecie,z góry dziękuje za posty, chciałbym jeszcze dodać że w dodatku są też wolne weekendy(chociaż zależy to od pracy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

ja tak mam mam gospodarstwo 17ha z czego 10 obrabiam.... trzymam 10macior i ok 10 szt bydla zawsze (byki,jałówki) i chodze do pracy od 6-14 albo od 14 do 22 i jakos daje rade... ojciec takze chodzi do pracy ale na 4 zmiany wiec tylko niekiedy trafia sie ze musze np na 6 wtsac o 3 w nicy i pooprzatac... wiec jesli masz 6 ha to spokojnie dasz rade:) najlepiej jak bys sobie znalazl parace w wolne weekendy i od 8 do 16 dajmy na to:) no to wtedy bajeczka zdazysz ze wszytskim:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    19

Ja mam gospodarstwo o pow. 11ha.produkcja roślinna.pracuje od 6 do 14 i oprócz tego od czasu do czsu zakładamy ogrzewania centralne w domach.i wyrabiam sie.dasz sobie rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz1995    39

ta dasz rade moi sąsiad ma 25 ha i jest strażakiem , a drugi sąsiad ma 14 ha i chowa 30 świń i pracuje jako kolejarz , no ja tez mam 5 ha i myślę nad pracą , a jak nie znajdę pracy to zostane rolnikiem , zwiększe areał i ilość zwierząt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denzel    12

ja mam 20ha i 15sztuk opasow a po za tym wykonuje remonty i wykonczenia mieszkan. robie sam i moge sam organizowac czas pracy i przerwy miedzy jednym a drugim remontek tak aby obrobic sie w polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

zanim ktokolwiek odpowiedział na to pytanie powinno się zapytać co na tych 5 ha bedziesz robił. Jeśli chcesz obsiać zbożem to nie ma się nad czym zastanawiac. Ale jak np bedziesz miał 5 ha warzyw to gwarantuje ze z praca nie wyrobisz. Inaczej tez sprawa wygląda przy produkcji zwierzęcej czy oprócz ciebie ktoś z domowników mógłby chociaż zajrzeć do chlewni/obory czy wszystko jest w porządku. Ale to już autor musi sprecyzować swoją wypowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel0011    0

więc mam 5 ha i nie chodował bym żądnych zwierząt tylko pole obsiewał bym pszenicą,jęczmieniem i może mak bo chyba się opłaca,myśle że z czasem zminił bym ciągnik z wladimirca na ursusa c-330 albo na coś większego.Za dwa lata skoncze technikum informatyczne i jka narazie myślę zakończyć na tym edukację i potem znalazł bym sobie prace,tyljko właśnie pytanie do tego czy jak bym pracował w mieście i wracał bym na moje gospodarstwo póznym wieczorem to czy bym dał radę obrobić mój areał w końcu są jeszcze wolne weekendy i od czasu do czasu można wziąść urlopik o ile jest taka możliwozć co wy o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

5 ha można spokojnie obsiać pracując na dwa etaty tak więc nie przesadzaj bo co ty tam chcesz robić tam na weekendach nie będzie co robić. Hodowla zmienia postać rzeczy ... A jakiej klasy masz ziemie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pewnie dasz rade to obrobić, ale zysku z produkcji roślinnej na pewno nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    18

Mariusz, uwazasz ze z roslinnej nie bedzie wiec co, tylko krowy albo swinie, da sie miec zysk tylko z roslinnej z tym ze zysk jest tylko wtedy jak zboze sprzedasz a kozysc ze zwierzecej pare razy do roku, wiem sam po sobie bo pszenice i rzepak sprzedaje i biore z tego kase, kase szlak trafia ale swinie trzymam i kase mam potem co kilka miesiecy przez zime z tym ze juz jeczmienia praktycznie nie sprzedaje bo kabany go zjedza :) tak wyglada to przy trzodzie, jakis tam zysk jest ze swinek jednak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogdanek    0

Spokojnie dasz radę. Trochę samozaparcia i powinno być dobrze. Znam ludzi, którzy mają więcej ziemi i normalnie pracują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

No bez przeady ja wracam o 16 do domu zjem cos przebiore sie to jest w pół do piatej i jakoś 12 ha zaorałem a ty o 5 sie martwisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
erni0402    10

heh ja chodze to szkoły i obrabiam prawie całe gospodarstwo mam 30 loch i koniki:)

tylko tata daje z rana no i w polu robi ja też:)a mam 45 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×