Skocz do zawartości
pigmej3

MF 187/186 przeróbka do fasoli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pigmej3    0

witam mam zamiar zakupic kombajn MF 187 lub 186. zalezy mi na tym zeby kombajn przerabiac tez co roku do wymłucania fasoli.Mam pytanie czy takie przeróbki sa w tych modelach mozliwe i czy ktos z forumowiczów juz ich dokonywał i z jakim skutkiem.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Posiadacze MF nie są skorzy do dzielenia się wiedzą. Mnie również ten temat interesuje. Nie wiem jak niskie obroty młocarni da się uzyskać na tych modelach. Czytając podobne tematy dla Bizona wiem, że trzeba wyłączyć podajnik ziarnowy bo gniecie i jest wiele połówek. Problem w MF polega na tym, że podajnik jest bardzo nisko i nie da się podstawić skrzynki jak w Bizonie. Trzeba dorobić jakiś podajnik, krótki, który podałby do skrzyni, może ślimakowy? Napęd może być chyba elektryczny - są na aukcjach tanie motoreduktory na 12 V. Proszę o komentarze mojego pomysłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pigmej3    0

wreszcie jakas odpowiedz. ma ktoś moze jakiess inne prawdzone pomysły lub doświadczenia na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobik7220    0
<br />wreszcie jakas odpowiedz. ma ktoś moze jakiess inne prawdzone pomysły lub doświadczenia na ten temat<br />
<br /><br /><br />kolego ja mam mf 87. Ze względu źe co rok sieje około 4,5 ha bobiku musiałem przerobić swuj kombajn. Wbrew pozorom największym udziałen w łupaniu ziaren ma podajnik pochyły a nie duże obroty młocarni. Przerubka polegała na wymianie koła zębatego znajdującego sie na młocarni z fi14cm na koło fi 25cm, przerobieniu podajnika pochyłego na podajnik ślimakowy. Straty ograniczyly sie do 10%. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kacu    3

To zależy czy zamierzasz kosić "z pnia",czy może wrzucać do chederu,po uprzednim wyrwaniu lub skoszeniu.W kombajnie MF 186,nie ma regulacji obrotów bębna,gdyż jest on napędzany z odrzutnika łańcuchem.187 ma regulację bezstopniową,oraz dwu biegową skrzynkę prędkości.Nie działa mi licznik obrotów,ale do fasoli mam na full ustawioną regulacje bezstopniową i włączony wolniejszy bieg.Do tego klepisko na sam dół.Poza tym koło pasowe do napędu sit jest założone co najmniej polowe mniejsze(mogę dokładnie zmierzyć jak chcesz),oraz wyciągnięte obydwa podajniki(zbożowy i kłosowy),tak że ślimaki zostają,ale one nie robią wielkich strat.Fasolę odbieram z boku przez otwartą pokrywę podajnika.

Efekt??Kombajn chodzi na biegu jałowym(ewentualnie trochę dodaje gazu) i młócenie przebiega dosyć sprawnie.Młóciliśmy nim fasolkę igołomską,jasia niskopiennego oraz fasolę czerwoną i wszystko było OK.Jedyne co to jasiek nie przelatywał przez sito dolne więc je wyjmujemy i młócimy bez sita dolnego.

Jakbyś miał jeszcze pytani to pisz na GG(w profilu)

Mam nadzieję,że pomogłem.


Zapraszam do oglądania moich fotek.
Jesteś ze świętokrzyskiego??Napisz na PW!!
Sprzedam rozdzielacz do Ursusa C-330(ten na błotnik).
Info na gg o PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin3060
      Witam zakupiłem niedawno MF  38 . po 10 ha koszenia mam problem ze sterowaniem hydrauliką .  gdy kombajn jest świerzo odpalony działą wszystko bez  zarzutu podnosi heder, motowidła, rozkłada rure. jednak po pewnym czasie  podczas koszenia  przestaje działać . motowidła nie podnoszą ewentualnie  po przyciśnieciu podnoszenia opadają, heder tak samo po  przyciśnieciu podnoszenia opada  ciśnienie z układu na zegarze  spada. rura sie nie rozkłada .jednak po pewnym czasie zaczyna działać   i jest wszystko normalnie i po 5 min znowu działa  i 5  min znowu  nie działa . i tak cły czas . ewentualnie po zgaszeniu  i odłączeniu prądu na jakieś 10 min. znowu działą jak na początku  po pzekoszeniu troche znowu działą i nie działą . co jest gdzie szukać problemu ? miał ktoś taki problem ? z góry dzieki za pomoc
    • Przez rafa5
      Witam, mam problem w MF 520. A mianowicie w tamte żniwa na koniec zaczął grzać mi się olej hydrauliczny(gotować). Zimą wymieniłem olej hydrauliczny i filtr oleju i nic to nie pomogło. Po ok. pół godzinie koszenia olej w zbiorniku zaczyna się gotować, hydraulika przestaje działać (nie podnosi heder) no i jest problem. Może ktoś coś podpowie w temacie, pozdrawiam
    • Przez Kacper257
      Witam jestem posiadaczem MF 6245 mam oto taki problem :
      przycisk podnośnika w dół na błotniku raz działa a raz nie kable są całę nie przerwane jaka może być tego przyczyna ?
      Z góry dziękuje za odpowiedz
    • Przez Pietras892
      rok Temu kupiłem 29xp. bardzo fajna maszyna chciałbym sie zapoznać z waszymi spostrzeżeniami na temat tego sprzętu gdyż ostatno pojawia się ich coraz więcej na naszych polach
    • Przez Kombajnista44
      Witam, 
      Jak w temacie. Heder ładnie chodzi gdy motowidly są wyłączone. Jak je zalacze to próba delikatnego opuszczenia kończy się zjazdem hedra na sam dół do oporu. Muszę za każdym razem kontrować podnoszeniem w górę. O co chodzi? Sprzęt to dronningborg d7500
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.