Skocz do zawartości
MECHANIZATOR

KZB-3 - Vistula

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
yogi    7

u mnie w okolicy są 3 z tego 2 nadal pracują!!!! a i kumpel też ma i kosi nią jakies 40ha :) ale chce kupić jakiegoś bizona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piochu    7
u mnie w okolicy są 3 z tego 2 nadal pracują!!!! a i kumpel też ma i kosi nią jakies 40ha :) ale chce kupić jakiegoś bizona :)

A jakaą ma klasy ziemi że VISTULĄ kosi 40 ha (umnie VISTULA kosiła około 10 - 15ha) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

ja bym sobie kupił taka vistulke za niezbyt wygórowaną cene. Jakiś taki sentyment mi został po obejrzeniu karguli i pawlaków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

longerbycz    1

u mnie ma jeden gościu i normalnie elegancko mu chodzi sam chciałbym kiedyś kuopić taki stary kombajn ale lepiej jakiegoś claasa odmalowac go wykonserwowac i młucić.....heheeh ale by był szpaNNNNNNNNN :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    7
A jakaą ma klasy ziemi że VISTULĄ kosi 40 ha (umnie VISTULA kosiła około 10 - 15ha) :)

jaką ma klase to niewiem bo mieszka 30km odemnie ale wiem że prowadzi gospodarke w stylu ''nic nieinwestować w pole a kase z niego wyciągać! :) '' tak że zawielkich plonówto niema :) no i on pierwszy żniwa zaczyna a osyatni kończy :)

 

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ryan    0

trzy lata temu nawet to cudenko posiadałem ^_^ ojej silniczek chodził idelanie....silnik stara z powiekszona miska olejowa :) i chociaż to nie ma wspomagania to przy użyciu tej kierownicy co miała promień z 50cm skrecalo sie bosko :) i te hamulce pasowe sto razy lepsze niz te w bizonie na te trzy tarczki...jak w Vistulce depnąłem na hamulec to tył podskakiwał...a jak goraco przy tej chłodnicy jak sie siedziało ufff

 

Stare dobre czasy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek835    0

w tamtych czasach kiedy panowała wistula było powiedzenie ze "wistula omłóci i chłopa przewruci" a powastało dlatego ze kiedys był kombajn wistula i wodka wistula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0

W mojej dalekiej rodzinie jest Vistula, uczestniczyłem przy jej zakupie (przełom podstawówka/technikum) i wierzcie mi albo nie ale ten sprzęt kosił do zeszłego sezonu bez większych awarii - jej właściciel nie kupił do niej ani jednej części (z wyjątkiem akumulatorów) i czasami tam coś pospawał - nie do wiary a jednak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

W tym roku w czasie żniw spotkałem kilka Vistuli i zrobiłem zdjęcia i filmiki. Wrzucę do galerii i podłączę linka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cree    0

Powiem wam szczerze, że Vistula to genialny!!! sprzęt jak na tamten okres, mój stryjek miał Vistulę jako pierwszy w okolicy i z tego co mi mówił to kosił nią NON-STOP (reszta sierpami :D ), ja też miałem pare ładnych lat wcześniej okazje obsługiwać ten jakże skomplikowany sprzęt. A właśnie apropo silnika, tam była jednostka ok.75-80KM sześciocylindrowa od Stara a nie jakieś tam perkinsy (chyba że ktoś sam sobie taki założył). To prawdziwa przygoda kosić Vistulą, raz musiałem skakać z niej bo sie woda zagotowała, a silnik był z boku. To idealny sprzęt dla początkującego kombajnisty, trzeba było się wsłuchiwać, mieć oczy i uszy dookoła i czekać aż się coś spier.... Nagroda Nobla dla polskich inżynierów z Płocka, którzy stworzyli Vistule!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

u nas w sasiedniej wsi do niedawna byla vistula, ale to chyba była jaks wersja po tuningu bo miała kabine...... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

My z 10 lat temu posiadaliśmy taki statek ale została wymieniona.

Wujek jeszcze z 3 lata temu kosił Vistulą ale teraz zostala przerobiona na ładowarke do bel.

Jeden koleś w sąsiedniej wsi kosi taka maszyną. Swoje 7ha skosi i nikogo nie musi prosić. Zawsze przed żniwami ją przegląda i w pole większych problemów z nią chyba nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
longerbycz    1
Powiem wam szczerze, że Vistula to genialny!!! sprzęt jak na tamten okres, mój stryjek miał Vistulę jako pierwszy w okolicy i z tego co mi mówił to kosił nią NON-STOP (reszta sierpami ;) ), ja też miałem pare ładnych lat wcześniej okazje obsługiwać ten jakże skomplikowany sprzęt. A właśnie apropo silnika, tam była jednostka ok.75-80KM sześciocylindrowa od Stara a nie jakieś tam perkinsy (chyba że ktoś sam sobie taki założył). To prawdziwa przygoda kosić Vistulą, raz musiałem skakać z niej bo sie woda zagotowała, a silnik był z boku. To idealny sprzęt dla początkującego kombajnisty, trzeba było się wsłuchiwać, mieć oczy i uszy dookoła i czekać aż się coś spier.... Nagroda Nobla dla polskich inżynierów z Płocka, którzy stworzyli Vistule!!!

super opisałes Vistule a co do tego silnika to oczywiście racja.....

ja osobiście żałuje że nie miałem okazji pojeździć takim sprzetem a teraz trudno spotkac to cudo...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

 

Wujek jeszcze z 3 lata temu kosił Vistulą ale teraz zostala przerobiona na ładowarke do bel.

 

 

a masz jakies foty? ;):P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorbaczow    0
Powiem wam szczerze, że Vistula to genialny!!! sprzęt jak na tamten okres, mój stryjek miał Vistulę jako pierwszy w okolicy i z tego co mi mówił to kosił nią NON-STOP (reszta sierpami ;) ), ja też miałem pare ładnych lat wcześniej okazje obsługiwać ten jakże skomplikowany sprzęt. A właśnie apropo silnika, tam była jednostka ok.75-80KM sześciocylindrowa od Stara a nie jakieś tam perkinsy (chyba że ktoś sam sobie taki założył). To prawdziwa przygoda kosić Vistulą, raz musiałem skakać z niej bo sie woda zagotowała, a silnik był z boku. To idealny sprzęt dla początkującego kombajnisty, trzeba było się wsłuchiwać, mieć oczy i uszy dookoła i czekać aż się coś spier.... Nagroda Nobla dla polskich inżynierów z Płocka, którzy stworzyli Vistule!!!

po 1 silnik prekinsa był w Vistulach montowany fabrycznie(tylko ze zadko)

po 2 nagroda nobla to należy się nie polskim a radzieckim inżynierom bo wistula w 90 % oparta była na konstrukcji kombajnów radzieckich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cree    0

Hey Gorbaczow a skąd masz takie informacje o tej jej Radzieckiej produkcji, ja rozmawiałem z Profesorem machaniki w Lublinie na Politechnice (jestem studentem tej uczelni) on swego czasu tworzył podzespoły do tego kombajnu powiedział: Vistula była tworzona na wzór Ford-a, natomiast Bizon na podstawie New Holland-a, a pewnie mnie nie okłamał ;) Może i wizualnie podobna była do tych zza wschodniej granicy ;) , natomiast podzespoły, zupełnie inne, inne rozwiązania kontrukcyjne...itd.itp A tak pozatym to nie wiem ile tych z silnikiem Perkinsa było, jak po Świętach będę na uczelni to pogadam z tym prof. (nie chcę Ci zaprzeczać z tym silnikiem, ale jak Sowieci by stworzyli całość, to co u nich robiłyby silniki od Star-a???, wmontowali by Swoje!!!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

No z informacji jakie ja posiadam to wiem ze prototym powojennego kombajnu polskiego (protoplasta Vistuli) był opracowany na podstawie właśnie kombajnów radzieckich (stoi w muzeum rolnictwa w Szreniawie) ale sama Vistula to raczej już "spolszczona" wersja ;) a jeśli chodzi o silniki to również potwierdzam istnienie Vistuli z silnikiem perkinsa - poprostu była to próba unowocześnienia konstrukcji

 

PS - sprostuję nieco twoje info na temat "genealogii" bizona - mianowicie Bizon powstał na podstawie trzech konstrukcji: Clayson (NH), Fahr i John Deere - FMŻ zakupiło takie trzy kombajny i na ich podstawie skonstruowali to co wszyscy znamy (też wiem to od pewnego prof. tylko ze z AR w Poznaniu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Vistula to był dobry kombajn... w latach 60' XX wieku. :D Ten charakterystyczny stukot łańcuchów ;) Mój ojciec mówił, że młócił tym k******em 2 lata. Po całym dniu młocenia jak sie położył to mówi, że jeszcze 3h młocił, a łeb miał jak wiadro. :D U mnie we wsi sąsiad ma Vistule KZB - 3B i młóci jeszcze nią. Pełen szacunek, ale on jest tak spokojny, że go żadna awaria nie zrazi, bo mój ojciec to najchętniej by ją do stawu wepchnął i byłby spokój. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

powiem tak - w latach 60-tych większość ludzi kosiło zboże ręcznie a kto miał Vistule to był gość i sie z reszty naśmiewał pozniej w latach 70-tych większość kosiła Vistulkami a kto sie dorobił to szpanował nowiótkim Bizonkiem - przyszły lata 90 wiekszość kosiła Bizonami więc ci co sobie pokupowali JD-y Claasy czy inne Case-y sie z nich nabijali - ciekawe co to bedzie za kilka lat - kto z kogo bedzie sie nabijał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

U mnie we wsi też do dziś pracuje KZB-3B z 64' . W zeszłym roku miała dosyć niebezpieczną awarie , a mianowicie pompa paliwowa miała przeciek i kombajn stanął w płomieniach. Kombajnista zareagował natychmiast w stronę łąk . Po chwili pół wsi się zjechało gasić kombajn. Komabajn ugaszono i na szczęście pracuje do dziś i kto wie jeszcze jak długo. Najlepsze jest to że sie trochę z Vistuli podśmiewają że stara brzydka i w ogóle ,ale ona pierwsza kończy żniwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

u nas facet miał vistulkę jeszcze w poprzednim sezonie ale postanowił zezłomować :rolleyes: i kupić Z056 <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

No - jak wspomnę Vistulkę, to łza się w oku kręci. O taką maszynę trzeba było dbać jak o kobietę - wymagała dopieszczenia praktycznie przy każdym podzespole. Moja przeszła wiele modyfikacji, swego czasu doceniana była za to, że zbierała plewy. Najwięcej problemów było z silnikiem - przynajmniej u mnie. A to pękła głowica, to znów pękł wał, cysto wydmuchno uszczelk pod gowica. W tej chwili już jej pewnie nie ma - zezłomowałem ją - 3 lata z rzędu spaliła mi jakiś kawałek pola i powiedziałem, że koniec.

W tej chwili jestem szczęśliwym posiadaczem Z056

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Vistula to nie new holand, czy klass, ale lepsze to, niz snpopwiazalka i mlockarnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×