Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Profil usunięty

Ile palą Wam zetory 5211?

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetory

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ile palą Wam zetory 5211? Tylko proszę o szczere wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zenekbizon    6

no he he no ma tez 5211 trudno powiedzieć no ziemie mama ciężkie raczej orałem kiedyś 2 pługiem lub 3 to hymn jakby oszczędzał po gazie to by powinien 5 ha zaorać a bak ma 55 l tyle mama wiadomości co o tym ale tak no na pewno więcej pali niż Perkins ale nieporujnowany Perkinsa i zetora bo silnik Perkinsa zdusi zaraz a zetor ma tyle pary ze nie wiem idzie jak głupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




milanreal1    290

Perkinsa szybciej zadusi niż C360 a zetora zadusić to już trzeba mu dać ogromne obciążenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

look19    29

Ja akurat mogę coś powiedzieć o tym jaki jest silnik 3cylindry zetora, a jaki 3p, gdyż do nie dawna miałem perkinsa założonego w 355, a teraz mam taki z 5211. Różnice w spalaniu w lekkich robotach nie są duże, ale zetor na pewno nie jest tak wrażliwy na złe paliwo i nie tak łatwo go przygrzać. A co do walorów to: perkins spali od ok 2,5l/h (wq oryginale, bo w 360 3p więcej), a zetor tak od 3l/h. Zetor kręci się do ok2400obr/min, a perkins co najmniej 2700obr/min. Perkins jest lepszy do pustych przelotów - c355 z perkinsem jest dłuższe o 13cm niż z zetorem i jest szybsze, za to zetor ma większą siłę. My w naszym 355 wymieniliśmy perkinsa tylko dlatego, gdyż porządn remont w oparciu o dobre części kosztowałby 5-7tys zł, a nawet może i więcej, a silnik od 5211 kosztował tylko 3tys, a perkinsa udało się sprzedać(miał rozmrożony blok i wywaliło przez pół roku chyba z 7-8 uszczelek spod głowicy. Aha i silnik z tarpana jest ciut inny niż oryginał od 360-3p. Jest to jego słabsza odmiana z u2812 lub mf-a 235.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

@szymon, pewnie że tak ;)

Ja mierzyłem ostatnio dokładnie spalanie przy rozrzucaniu gnoju rozrzutnikiem dwuosiowym i nie było za twardo, nawet miejscami siadał, ciężko miał że musiałem zaczynając sprzęgło zaciągać ale nie zgasł a Perkinsem to szkoda gadać co by było. Zaraz będzie że odezwał się ten kto nie ma ale mam 3p i wiem co potrafi.

Zacząłem o tym spalaniu i nie dokończyłem w tych warunkach wyszło mi 3,6l/mth ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Darious    0

No dokladnie perkinsa latwo zadusic. Wiem bo mialem do nie dawna, a mam jeszcze U 3512 to w zniwa wjezdzajac do stodoly 1 H na wolnych obrotach odrazu zdechl ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenekbizon    6

opowiem wam historię która miała miejsce pewno z 30 lat temu mój ojciec i 2 kolesi pojechało po ziemie wszyscy mieli po jedne przyczepie d43 jechał 330 zetor 5211 i nówka 360 jak się załadowali trzeba było jechać przez ziemniaczysko żeby to wywalić 360 zaraz siadł nowy ! a zetor na zdartych wąskich oponach wjechał z przyczepa bez niczego przejechał wyciągnął 360 i tyle a 330 niepróbowali bo szans nie było i tyle i dobrze mówią perkins szybciej górke widzi niż kierowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emtecc    13

Jak się umie jeździć ciągnikiem z silnikiem 3P to górek nie widzi i oczywiście jak jest wszystko sprawne. U mnie jest już drugi ciągnik z silnikiem 3 Perkins i złego słowa nie powiem o tym silniku.

Zetora trudno zadusić bez redukcji biegu (mam 7745), chodź będzie miał bardzo ciężko, ale nie wiem kto normalny tak obciąża sprzęt .... chyba ten, który tęskni za zbyt wolno nadchodzącym remontem.

Spalanie 7745 z bronami 5 polowymi w bronowaniu po głębokiej orce około 4 litrów/mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kosiarka    2

opowiem wam historię która miała miejsce pewno z 30 lat temu mój ojciec i 2 kolesi pojechało po ziemie wszyscy mieli po jedne przyczepie d43 jechał 330 zetor 5211 i nówka 360 jak się załadowali trzeba było jechać przez ziemniaczysko żeby to wywalić 360 zaraz siadł nowy ! a zetor na zdartych wąskich oponach wjechał z przyczepa bez niczego przejechał wyciągnął 360 i tyle a 330 niepróbowali bo szans nie było i tyle i dobrze mówią perkins szybciej górke widzi niż kierowca

 

A swistak siedzi i zawija w papierek 30 lat temu to byly lata 80 to zetora 5211 chyba nie produkowali tylko 5011 i opon na pewno nie mial by zdartych bo byl by raczej nowy i nie pisz ze 60 jest taka slaba bo warunki trakcyjne zetor i ursus ma podobne jeden pójdzie lepiej w tych warunkach drugi w tych a i na waskich kołach na pewno sobie nie bedzie lepiej radzil unas ma znjomy zetora 5211 na waskich kolach to go nerwica bierze bo niema zaparcia na nich.A na spalnaie nie narzeka bo on mowi ile spali tyle zrobi :)

przynajmniej siedzi jak człowiek w maire szczelnej kabinie i w miare cichej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenekbizon    6

wiesz jak będziesz redukował do 1 terenowej to ci go nie zdusi ale co to za jazda o to chodzi żeby wyszedł bez zmieniania dużo biegów a w Perkinsie wały pękają itp tylko tyle że mało pali więcej nic ale mało pali i przez to mocy niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

look19    29

Jak już gdzieś mówiłem słabe traktory mało palą. Mocne dużo. Nie ma nic za darmo. Dlatego każdy krzyczy że mf jest oszczędny, a john deere nie. Nie wiem jak wy, ale ja do upraw muła nie chcę, zaś do oprysków czy innych lekkich robót jak grabienie siana może być. Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenekbizon    6

Łoto bo 330 orosz 2 skib wcem a john deerem 6 skibowcem więcej zje ale roboty więcej ciapek mniej ale roboty też mniej wszystko jakby jedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emtecc    13

wiesz jak będziesz redukował do 1 terenowej to ci go nie zdusi ale co to za jazda o to chodzi żeby wyszedł bez zmieniania dużo biegów a w Perkinsie wały pękają itp tylko tyle że mało pali więcej nic ale mało pali i przez to mocy niema

Wiesz dlaczego w Perkinsie zdarza się, że pęka wał korbowy...??

Z Twojej idiotycznej wypowiedzi wynika, że nigdy nie miałeś dłużej do czynienia z ciągnikiem z silnikiem 3P i piszesz bo coś tam słyszałeś.

 

...a z jakiego biegu mam redukować na 1 polową?? - można się domyślać że z 2 polowej hehe (bo biegi redukuje się co jeden) - także wynika że na 2 polowej ma się zadusić hehe...

 

 

Powiem Ci że dobry silnik 3P w 60-tce nie zadusi się na 3 biegu a w U3512 na 2 (szosowe)prędzej się ciągnik zagrzebie a palą mało bo mają pompę rotacyjną. Moc jest wystarczająca do bron 5 polowych, pracy kostkującej, rozrzutnika.

Którego zapiąłbyś do prasy kostki?? Zetora 7745 czy Ursusa 3512??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenekbizon    6

wiesz obrobisz 20 ha tym ciągnikiem a ja perkinska jakiego kol-wiek nie-miałem ale robiłem paręnaście silników maja to znajomi i nie pije dużo ale to tez nie robota w sensie będzie tak redukował ze zejdzie tak nisko do terenowych wiem co to jest zetor a co 360 zetor malutkie obory bo tak już się zmęczył ale idzie a 360 trochę górki i cała moc poszła a perkins to samo i co do 2812 3512 to może by i dobre ale za szybka skrzynia za szybko jest ta skrzynia i to swoją różnice robi szybki słaby wolny mocny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spitz    0

@zenekbizon czepiam się ale powiedz jak to jest że mając 16 lat zrobiłeś paręnaście silników, no i kto o zdrowych zmysłach oddaje ciągnik do remontu w łapy gimnazjalisty ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


milanreal1    290

Wiesz dlaczego w Perkinsie zdarza się, że pęka wał korbowy...??

Zazwyczaj pęka od złego użytkowania silnika(np maltretowania silnika na małych obrotach, czy np czysta głupota w postaci obniżania obrotów biegu jałowego ;)). Niedawno gadałem z facetem ma mf255 ma go od 14 lat i teraz na 5 wale jeździ :D Mimo ze oryginalne kupuje, ale styl jazdy był taki jak podałem wyżej.

I tak do prasy kostki mf255 jest ok ze względu na szybki WOM, ale do belującej to już 7745, i chyba że zdrowie jest dla Ciebie cenne to tez zetor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spitz    0

a co może nie zdusi spada z obrotów jak głupi

cyt. ,,perkins widzi wcześniej górke niż kierowca''

 

No właśnie @wojoch7340 jak to było, o zetorze czy Perkins "kątra" zetor?

Wiem sam poruszyłem tez ten temat ale przynajmniej nie jestem hipokrytą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Davidastra    0

agro foto zmienie się w istny dom przechwał , nawet dzieci remontują silniki , zetor 5211 dobra maszynka na główny lepszy od 3p , większy uciąg niewiele ale większy poprzez masę , i wiekszy moment obrotowy przezco trudniej zdusić , ale to ta sama kategoria ciągników one śa porównywalne , zetor wygodniejszy , a w spalaniu delikatnie góruje perkins

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

5211 ma 165 Nm, tyle samo co 3512, z tym, że 3215 osiąga max moment przy 1300 rpm a Zetor 1600.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emtecc    13

Zazwyczaj pęka od złego użytkowania silnika(np maltretowania silnika na małych obrotach, czy np czysta głupota w postaci obniżania obrotów biegu jałowego ;)). Niedawno gadałem z facetem ma mf255 ma go od 14 lat i teraz na 5 wale jeździ :D Mimo ze oryginalne kupuje, ale styl jazdy był taki jak podałem wyżej.

I tak do prasy kostki mf255 jest ok ze względu na szybki WOM, ale do belującej to już 7745, i chyba że zdrowie jest dla Ciebie cenne to tez zetor :)

 

A czy przy dobrym użytkowaniu pęka wał?? - nie. Tak jak napisał kolega to są główne powody dlaczego pękają wały w 3P - czyli przez głupotę. Ktoś chce zrobić jeszcze bardziej oszczędny silnik to zmniejsza obroty hehe a potem oszczędności zamieniają się w duże wydatki.

 

Nawet nie chciałbym Ursusa 3512 męczyć w jakiejkolwiek prasie zwijającej mając 7745. Ale do kostkującej z224/1 tylko U3512 zapnę. Zdrowie jest dla mnie cenne dlatego ciągnik ma TAKĄ KABINĘ. Poziom hałasu jest porównywalny jak w zetorze. 7745 jest za mało zwrotny do takich prac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez samsung335
      Witam wszystkich mam problem z olejeniem w zetorze 5211 wygania mi olej, a dokładniej wyciek znajduję się zaraz pod korkiem wlewu oleju i cały czas mi pali się olejenie, ale ciśnienie oleju na wskaźniku jest maksymalne olej cieknie jeszcze przez czujnik oleju co może być przyczyną wycieku?
    • Przez tedi2
      co o nim sadzicie dane techniczne opinie wszystko o modelu
    • Przez olo1104
      Witam, pomuzcie!doslownie kapie z tej rurki między filtrami oleju,w zetorku 5245,cięzko nie pracuje,z początku nie moglem ustawic tych kubków olejowych bo pod nimi pojawial się olej teraz z tego odpowietrznika ,nie radze,co jest?
    • Przez amix
      Witam!!! Od niedawna posiadamy Zetora 7245 i w tym roku, po dopłatach planujemy wymienić opony przednie na 12.4/r 28 bądź 13.6/r 28 może zaszaleć i kupić 14.9/r 28 , a aktualnie mamy 9.5/r 28 i oto moje pytanie: Czy zgra się przód z tyłem? Dodam jeszcze, że z tyłu mamy 13.6/r 38, które również planujemy wymienić na 16.9/r 38, ale to już na następne dopłaty :angry:
    • Przez Pele94
      Witam. w kilku zdaniach przedstawię mój problem : 
      Ostatnio przeprowadzaliśmy remont skrzyni biegów oraz tylnego mostu w 7211, po złożeniu całego ciągnik   i przeprowadzeniu wszelakich prób wszystko działało jak należy , każdy bieg, wałek wom , podnośnik oraz pozostałe podzespoły. 
      Dziś niestety okazało się że coś poszło nie tak mianowicie nie działa wałek wom ani pompa, Dzwigienka załaczająca wałek wom oraz pompę ( ta po lewej stronie przy nodze )  ''Lata luźno'' bez żadnego oporu czy na włączonym silniku czy na zgaszonym ,  po odkręceniu wodzika widać że listwa przesuwa się bez żadnego problemu ale żadnej pozycji nie załącza, zauważyłem jedynie że działa w w pozycji ( wałek wom zależny od  skrzyni biegów ) wtedy wałek wom się kręci na każdym biegu  ale pompa i tak nie działa. W pozycji tz. luz z tyłu ciągnika wałkiem można swobodnie ruszać , po włączeniu na pozycje np. pompa oraz wałek wom wałkiem z tyłu nie można ruszyć ponieważ pompa robi ciśnienie i ciężko idzie ręką ruszyć. Więc wydaję mi się że  dzwignia załącza wszystkie pozycje jak się należy ale  nic nie działa. Regulowałem już linkę od tz sprzęgła 5 min ale to nic nie dało . Teraz linkę  całkowicie odłączyłem   .
      Wszystko działało bez zarzutów a teraz jest tak jak by cały czas sprzęgło było zaciągnięte 
      Problemem może być sprzęgło Wom ?  ( oglądaliśmy tarczę oraz łopatki były w dobrym stanie ) 
      Dziękuję za pomoc.   
×