Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
amanlostinlife

Dobry używany ciągnik 150 - 180 KM

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

a ja uważam że 130-150KM DLA TWOJWGO GOSPODARSTWA TO TROCHE ZADUZO sam mam 44ha pod uprawe i mam fendta 125km i takiego bym ci polecił pług 4*44 i spokojnie i 100 ha bym obleciał

szanuje Twoje zdanie ale nie do końca sie z nim zgadzam ;) Mam teraz U1222 (117KM), orka zajmuje mi dość sporo czasu, jak pewnie przeczytałeś mam dużo gleb ciężkich do uprawy i tu liczy się każda godzina. Potrzeba mocy żeby ruszyć tę gline bo inaczej nic nie urośnie. Podejrzewam że masz gleby lekkie w uprawie... zazdroszcze ;) Jak ocenisz Fendta jako marke? jakieś wady rzucają się w oczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Powiem szczerze, że nie brałem pod uwagę strszych ciągników, i widze że to był błąd :D Gdyby tak trafić na takie egzemplarze z małym przebiegiem... Każdy z tych ciągników ma dosyć mocy jak dla mnie :D boję się tylko że maszyny z przebiegiem prawie 10tys mph mogą juz zacząć się powoli "kruszyć". Chociaż jeżeli znaleźć perełkę z przebiegiem do 5tys mph to nawet by sie opłacało dać trochę więcej pieniędzy i nie mieć kupy elektorniki. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

statek    137

nie rozumiem takiego myslenia, ciagnik o takiej mocy obrobi 200ha a nie 40ha.

 

Kazdy ma inaczej ale tez mam 20ha ciezkiej ziemi i orka 4 zagonowym zajmuje dwa dni, utrzymanie takiej krowy jak 150koni naprawde duzo kosztuje juz nie mowiac ilosci ropy ktora polknie. Mialem 1614 wiec wiem mniej wiecej jak sie ona zachowuje w polu.

 

Ale kazdy jest Panem na swoim podworku. Moim zdaniem jest to irracjonalny zakup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Liczyłem się z kosztami utrzymania takiego ciągnika. Mój U1222 na pełnych obrotach też mało nie pali. Liczę że duży ciągnik bez tak wielkiego obciążenia spali trochę więcej ale zaoszczędze wiele czasu i zdrowia :D Coś kosztem czegoś, wydam więcej na paliwo i na utrzymanie, ale będe miał pole uprawione w porę poza tym pozoastnie mi więcej czasu na inne prace :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Małym czy dużym wyjdzie na to samo. Ktoś pisał na forum o orce tygodniowej ursusa c-330 gdzie mówił iż ciągnikiem 160KM zajęło by to jeden dzień, i jego komentarz co do orki ciapkiem że to "6dni wycięte z życiorysu" i popieram. ciapek spali przez tydzień co 160KM przez jeden dzień. I dlatego kupno dużego "konia" jest kwestią wygody i czasu gdzie czas to pieniądz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Wczoraj orałem ciężką ziemie 1224 pługiem 5x45 ciąganym B-200.1 szosową i niekiedy włączałem żółwia.Zaorałem niecałe 5 ha spaliła 75 litrów orałem 6 godzin obroty do 1800.Na głębokość ok 20-22.Wjechałem na inny kawałek trochę, wyżej, to od razu 4 terenowa,głębiej i normalna jazda.

Kolega ma 1222 i JD 6800 130 km [a miał przedtem z 323 120 km]To mówi że nawet nie ma co porównywać a ma ok 100 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

kolego a może coś z Case'a z serii MX? ja właśnie sie rozglądam za MX100c podobno bardzo dobre maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Hmm... może cos z Deutz-Fahr'a np: Agrostar 6.71 lub 6.81

http://moto.allegro.pl/deutz-fahr-6-81-agrostar-deutz-fahr6-81-nie-fendt-i1241529636.html

http://otomoto.pl/deutz-fahr-agrostar-6-71-A15778.html

 

albo Valtra(valmet) np:8550 lub 8950 HiTech

http://www.agriavis.com/images/upload/avis/3444-1.jpg

http://www.mascus.com/image/product/large/5f63a172/Valtra-8550-HTT-50-km-h,e54e9bf9.jpg

 

 

siły miały by wystarczająco na te twoie gleby i

sa to dosc dobrze zbudowane sprzęty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z używanym ciągnikiem jest jak z szóstką w totka. :) Każdy o niej słyszał, ale nie każdy trafił. :D Idąc dalej żeby wygrać trzeba grać. :) Nie mniej, nie więcej chodzi o to, że jak chcesz znaleźć coś w miarę to szukaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

a McCormicka a nawet dwa ma RSP u nas tam gdzie mój tata pracuje. Dużego ZTX i mniejszego XTX myślę że gdyby nie jakaś promocja wtedy co była, że jak kupili tego dużego to mniejszego dostali za pół ceny to pewnie by go już drugi raz nie kupili. Ten ZTX chodzi z 9-skibowym pługiem GB i do tego ogromny wał za nim ciąga i nic więcej nim nie robią, ten mniejszy mniejszy pług z wałem ciąga tylko też. No czasem jak po świnie przyjeżdżają to biorą też ciągnik bo ma przyłącza jak do tych przyczep w ciężarówkach. Ale tego ZTX już 4 razy serwis z pola ściągał a ciągnik ma niecałe 2lata a małego 2 razy ściągali. Pamiętam jak koło mnie orał i się im spierdzielił to serwis był w niecałą godzinę to im się chwali, wtedy przyjechał ten mały i powiem że dał rade tylko ten wał pociągnąć a pług został w ziemi bo ciągnik jak stanął tak go nie szło ruszyć i kompa podłączali jakiś tam tryb aby tylko na lawetę go wciągnąć, na drugi dzień dostali dotartego nowego bo tamtego się niby nie dało naprawić. Tak więc z tego co wiem McCormick'a nie polecam. Słyszałem że chcą je sprzedać bo już na placu stoi u nich Case Magnum i planują drugiego takiego tylko do orki. 1000h muszą obrobić a na dodatek jeszcze kombajn chcą nowy kupić na przyszły rok. Trochę się rozpisałem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyglądam się ciągnikom poniżej 2000 roku, jednak trochę boję się o ich żywotność i przebieg. Na pewno jeżeli trafi sie taki zadbany egzemplarz to się poważnie zainteresuje :) Na pewno kusi ich cena bo nie płaci się tak wiele, tylko czy po kilku latach nie bede musiał wydawać pieniędzy na naprawy... zależy od maszynki na jaką się trafi, wiem :) ja chcę przez następne kilka lat przy kupionym traktorku tylko olej i filtry wymieniać no moze czasami paliwo dolewać :D

 

Szukajcie a znajdziećie, kołaczcie a będzie wam otworzone :) :)

 

Czyli wnioskuje że McCormick to dość ryzykowny zakup, chyba że trafie na takiego który już się przestał psuć :D Nowego MC wymienią, a co jeżli kupię używkę, po czasie zepsuje się tak że nie da się go naprawić... A może trzeba mieć pecha żeby trafić na takiego McCormicka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

to u ja dorzuce swoje 3 grosze a wiec ja jesli chciałbym kupic ciagnik pow 10 lat i pow 110 km to polowałbym na Case MX gosciu ktory kosi u mnie kukurydze ma takie 4 czyli mx 120 i 3 mx 135 wszystkie maja po 9 tys mtg do 11 tys mtg i jak mowi sa w bardzo dobrym stanie nie sypia sie sa przyjazdne w obslusze pracownicy tez je chwala za komfort i bezawaryjnosc dodatkowe te ciagniki byly zakupione kilka lat temu jako uzywane wiec ich realne przebiegi moga byc wyższe co dozuzycia paliwa to mwia ze nie ma nic za darmo ale konkretnych wartosci spalania nie podawali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolejna pozytywna opinia na temat Case'a MX :D No właśnie obsługa, im prostrza tym lepsza. Nadmiaru elektroniki też chciałbym uniknąć. A jeszcze jedną zaletą jest wygląd <_< Nie różni się znacząco od modeli dziś produkowanych :) Maszyna (ciągnik) jest jak kobieta, im ładniejsza tym współpraca z nią jest milsza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

ale coś mi się wydaje że te Case mają jakąś elektronikę ale która jest przydatna i ułatwia pracę w pojedynkę<_< Może ktoś napisze coś o tych Case'ach jeszcze coś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czemu taki tani???

http://otomoto.pl/case-mx170-mx-170-maxxum-A18547.html'>http://otomoto.pl/case-mx170-mx-170-maxxum-A18547.html'>http://otomoto.pl/case-mx170-mx-170-maxxum-A18547.html

 

czemu taki tani???

http://otomoto.pl/case-mx170-mx-170-maxxum-A18547.html

 

http://otomoto.pl/case-mx170-mx-170-maxxum-A18547.html

 

o co chodzi? Nie mogę linku dodać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

kolego tez się zastanawiałem że one takie tanie w dość świeżych rocznikach. Może ktoś się wypowie na ten temat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciężko to wytłumaczyć w jednoznaczny sposób... Przecież Fendt'y o podobnych parametrach są o kilka dziesiąt tysięcy droższe. Nie mam pojęcia o co chodzi...

Proszę o porade jakiegoś eksperta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

witam:)

Ekspertem to a nie jestem :D Ale moge powiedziec ze te case ktore u nas pracowaly przy zwozce kukurydzy mialy o wiele lepiej wygladajacy lakier i nie były malowane a mialy prawie 2 razy tyle mtg(jeden jest nawet w mojej galerii z poprzedniorocznych zbiorow)wiec przebieg tej maszyny moze wynosic 16 tys godzin ale to nic pewnego bo po za lalkierem ciągnik jak na 11 lat jest ok. Co do ceny to nie wydaje mi sie jakas strasznie niska moim skromnym zdaniam po prostu jest wmiare uczciwa biorąc pod uwage wiek maszyny i jej stan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
;) nie da się zaprzeczyć że ciągniki o zbliżonych parametrach, wieku i przebiegu innych znanych marek są droższe. Poprostu uzytkownicy Case to ludzie którym nie zalezy na pieniądzach, tylko na tym żeby ciągnik trafił w dobre ręce za zadowalajace obie strony cenę :D Cena niektórych kusi. Mają przedni TUZ, klimę, amortyzowaną przednią oś może nawet EHR i kosztują około 100 tys :) Lakier też pewnie ma duży wpływ na cenę, zniszczona zewnętrznie maszyna nie kusi kupujących tak jak wypolerowany i "wyszykowany" egzemplarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Z zewnątrz może byc jak laleczka ale warto zajrzec do kabiny środeczka...

 

i wtedy widac jak był eksploatowany...

Czy był szanowany...

czasem możne to bardzo rozczarowac :) a wręcz zaszokowac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John Deere, Case czy McCormick? Sprecyzowałem krąg zainteresowań do tych marek. Szukałem ciągników z lat 2000-2005 o mocy 150-180 kM. Patrzyłem tez na wygląd i wyposażenie. Moim zdaniem powinienem kupić któregoś z nich... Co Wy na to? Czy ma to sens? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Znajomy ma Case MX 135 i bardzo sobie chwali ten ciągnik robi nim główne prace a fendta 412 nowego ma jako pomocniczego. Case MX 170 słyszałem że jest to mniej udany ciągnik od mniejszych MX raczej bym się w to niepchał. O JD i innych markach zbytnio się nie wypowiem. Ciekawą opcją jest też NH z serii TM najlepiej model TM 165. Broń Boże model TM 175 i TM 190 tego nie kupuj bo ta maszyna jak przekroczy 5-6 tys godzin to już jest trochę kłopotliwa. Polecam TM155, ma mechaniczną pompę wtryskową mamy w nim ponad 5000 godzin i nic się nie dzieje, kilku sąsiadów ma TM165 i jest to o wiele lepszy model od 175 i 190 pod względem bezawaryjności. Jeden to w TM165 przekręcił już licznik i maszyna chodzi cały czas. Seria TM w nh to odpowiednik serii MX w case więc podobne ciągniki. Ogólnie seria tm jest udana z wyjątkiem dwóch największych modeli 175 i 190, mają one już elektroniczną pompę wtryskową i ogólnie nie tylko ze względu na pompę są one dużo bardziej awaryjne. Dlatego mam jakieś przeczucie że jeżeli nh tm 175 jest wadliwy to i z tym casem mx170 mogą być problemy.

Uważaj na ciągniki sprowadzone, wiele z nich ma opony do wymiany, nie ma zaczepu tylnego, obciążników i wtedy trzeba to uzupełnić, a często także nie mają sprężarki powietrza na hamulce do przyczep.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×