Skocz do zawartości
Simental

Jak powinna byc trawa na sianokiszonke????

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Trawa
janczar810    279

przyłacze sie moze ktoś opisac jak sie robic sianokiszonke

 

czas schniecia bądż wilgotność

zakwaszacz czy bez

i coś co pominełem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Trawa powinna być przewiędnięta. Czas nie ma znaczenia. Jak jest cieplej to krócej, a jak zimniej dłużej. Nie powinna być zbyt długa (czytaj:stara), bo będzie później w postaci kiszonki niechętnie pobierana przez zwierzęta i będzie mieć niską wartość odżywczą dla zwierząt. Jeśli mamy dobrą prasę rolującą i żadnej dziurki w folii, to obędzie się bez zakiszacza. Jednak z nim sianokiszonka jest lepsza, ale niekorzystnie wpływa na żywotność łańcuchów w prasie(korodują od kwaśnego zakiszacza).


Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dexterek    83

dlugosc sieczki nie powinna przekraczac 8cm. czas jaki powinna przesychac zalezy oczywiscie od pogody. jesli jest slonecznie, cieplo i dosc wietrznie to trawa koszona rano, moze byc juz zbierana sieczkarnia badz prasa z rotorem poznym popoludniem. kiedy kosic? najlepiej we wczesnej fazie kloszenia. wtedy wartosc odzywcza bedzie wysoka, plon rowniez, zas zawartosc substancji wloknistych przyzwoicie niska. uzywanie zakiszaczy nie ma specjalnie wielkiego sensu, jesli przestrzega sie wszystkich regul podczas zbioru i zakiszania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według was co jest lepsze siano czy sianokiszonka?????

Nie wiem nigdy nie próbowałem ;) Wracają do tematu to ja trawę koszę jak jest już połowa wykłosowana na łące , i to chyba jest optymalny termin zbioru. Zdecydowanie kiszonka choć sianka też potrzeba krowom. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

Najlepiej rozrzucić tuz po skoszeniu żeby trawa równomiernie schła.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

zgadzam sie z @milanreal1. skosic, rownomiernie rozrzucic, i po kilku godzinach na walki i sieczkarnia badz prasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

nie zywa, przewiednieta w warunkach opisanych przeze mnie kilka postow wyzej. slonce, cieplo, wiatr. ale musi byc rownomiernie rozlozona na polu slonce mialo dostep do mozliwie najwiekszej liczby skoszonych roslin. jesli nie ma takich warunkow to nalezy czekac, jeden dzien a nawet jesli jest duza wilgotnosc powietrza to i dluzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja też w tym roku tak robilem rano kosilem i rozbijalem a upal robił swoje i po obiedzie belowalem juz.


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    235

Miałem możliwość skorzystania z doradztwa duńskiego. Ich doradca, rolnik praktyk, podał bardzo praktyczną metodę określania czy trawa nadaje się do zwinięcia, a mianowicie, z wiązki trawy skręcasz powrósło i lekko je rozcierasz w dłoniach, jeżeli na dłoniach pozostaje kleisty osad /jak po czymś słodkim/ ale nie widać soku, należy zwijać.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ja też tak zawsze robie biore pek trawy w reke i tre go w dłoniach, jak jest sok to nieciekawie jeszcze krecic ale jak na dloniach tak jak pisales robi taki syrop to jest OK.


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    279

znajomy mowił ze nawet na obecne opady i warunki atmosferyczne czyli deszcz i niskie temp. kosi trawe np. dziś a presuje jutro a owija wowczas gdy deszcz przestanie padać aby foli była sucha aby sie krejiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Simental    0

Ja jak robiłaem 1 raz sianokiszonke to popierwsze trawa miała 35cm i w tym przypadku zrobiłem błąd....I mi ją byki wyżucały z stołu paszowego i niechciały tego zjadac.....jak ja skosiłem trawe nawieczór to na drugi dzień przed południem zgrabłem to na rzędy i po południu to prasowałem.....co wy o tym sądzicie????? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

No bardzo dobrze ja kosze cały dzień a na drugi dzień zgrabuje a brat za mną prasuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    1212

To zależy od pogody. Przy obecnej nawet jak na siano deszcz nie popada to trzeba ze 2 dni żeby to w miarę się nadawało na sianokiszonkę. Lepiej jakbyś to następnego dnia przed południem prasował albo skosił nie wieczorem a rano. Tak jak zrobiłeś to skosiłeś na noc (w nocy wiadomo że nawet za bardzo nie przewiędło) a następnego dnia już zgrabiałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

No ja tak robie ja staram się to owijać na zielono nie czekam aż to zwiędnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

To widać że to chociaż jest zakiszone...zawsze tak robie i wcinają to byki i krowy

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

Ale to ma w sobie za dużo kwasu... Wartość nie jest taka jak powinna. pH kiszonki jest za niskie. Można powiedzieć że to kiszonka a nie sianokiszonka.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez Pawel330
      Ciekaw jestem gdzie przetrzymujecie wysłodki mokre oraz jakie muszą być spełnione standarty aby one się nie popsuły?
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Przez MacRolMF
      Witam ile potrzebuje hektarów i czego na 18 krów plus młodzież

      Z góry dzięki
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.