Skocz do zawartości

Polecane posty

wewer    0

post-0-0-63154900-1360711246.gif

W orginale T30 do tego wieńca jest podpiety przedni napęd, tylko od dołu skrzyni biegów i zdrugiej strony jest identyczny wieniec tylko ma 59zebów, a nie jak ten ma 66zębów, jeśli sie mylę to mnie poprawcie.

 

 

post-0-0-49880700-1360711396.gif

a tu ujęcie wymontowanej całej przekładni głównej

 

 

post-0-0-60035300-1360711558.gif

ta część wyprowadza napęd ze skrzyni na przednią oś, dalej jest wał. Umiejscowiona pod skrzynią biegów na lewej połowie.

 

 

post-0-0-47744800-1360711662.gif

tutaj mamy tzw. przedni most, dyferencjał, jak już tam kto sobie to nazywa

 

 

post-0-0-78041000-1360711769.gif

a to jest przekładnia przy przednim kole, czyli ten dyferencjał o podwyzszonym prześwicie.

 

Może ktoś ma jakieś fotki tych podzespołów, bo to sa tylko suche rysunki, schematy.

Edytowano przez wewer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja bym powiedział, że to jest to większe koło zębate numer 8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Różne sa opisy w różnych katalogach itp. to jest tylko moja sucha teoria, a jak jest naprawdę, to niech sie wypowiedza fachowcy i znawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110

no sądząc po wyglądzie przystawki, różowa strzałka faktycznie powinna pokazywać koło nr. 8 a nie 9

 

 

EDIT: czerwona też jest źle

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Choć jak sie teraz patrze na drugi rysunek to dochodze do pewnych wniosków. Przedni napęd nie zawsze nam może działać w tym rozwiązaniu, gdyż jęśli ciągnik zacznie sie nam zakopywać, to może nam się krecic prawe koło czyli slizgać a lewe będzie stało w miejscu i przód nie będzie ciągnął. Wtedy bedziemy musieli wcisnąć blokadę, aby ciągnął przód.

 

To może wytłumaczysz jak to powinno byc i pod który element jest podpięta przystawka, jeśli wiesz dokładnie? Staram się to wytłumaczyć tak schematycznie, uwzględniając także tych którzy są zieloni a chcieli by zrobic perpetum mobile:-)

Edytowano przez wewer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Kolego troche złe masz wnioski bo te 2 wience duze sa osadzone na koszu dyferencjału i sa nim połaczone czyli razem sie obracają czyli jak sie zakopie to przód bedzie ciągnoł.Raz jeden wieniec jest zazębiony ze srodkowym wałkiem raz drugi zalerzy od stopnia podwajacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Kolego jeśli zacznie Ci się kopać ciągnik to zdarza się, że jedno koło Ci się kopie a drugie się nie kręci - TAK? (nie zawsze tak musi być ale zdarza się najczęściej przy oraniu). No i jęśli będzie kopać ta półoska do której nie będzie podłączony przedni napęd, to się wkońcu zakopiesz a przód Cię nie pociągnie jęśli nie zblokujesz dyferencjału. Dobrze myślę czy dalej będziesz przystawał przy swojej teori?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Kolego nie zrozumiałeś kosz dyferencjału łaczy te 2 koła na stałe a własciwie te koła obracaja tym koszem napedzajac satelity i koła dyferencjału.Czyli nie ma znaczenia czy sie właczy blokade czy nie bo te dwa wience sa tak jakby jedna duzą rurą z kołami zebatym w srodku połaczone:) A przy oraniu koło lewe czesto sie ślizga tak bo traktor jest przechylony w strone oranego pola czyli cieżąr ciagnika leci na prawe koła. Lewa strona wtedy wazy mniej czyli słabsze tarcie jest pod kołem lewym i dlatego boksuje. Analogicznie bedzie gdyby orał ciągnikiem w drugą strone obrotówka. Rusek ma zwykły mechanizm róznicowy jak każdy inny pojazd koło które ma lżej kreci sie szybciej. Przecież w innych ciągnikach też boksuje zawsze lewe koło jak maja cięzko ze zwykłym pługiem zagonowym.

Edytowano przez t25aaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Kolego

mechanizm róznicowy działa w ten sposób

napęd przychodzi ze skrzyni przez to duże koło ( jedno albo drugie zależnie od przełaczenia reduktora) kreci sie ono z pewna szybkością jest bono przykręcone do obudowy mechanizmu różnicowego ,gdy ciagnik jedzie prosto to oba to cały mechanizm kręci sie razem z półosiami

gdy cignik kopie sie jednym kołem to jest tska sytuacja , mechanizm różnicowy obraca sie z taka sama prędkością jak wyżej a różnica w obrotach półosi [powstaje przez obrót satelit i kół koronowych w ten sposób że jeżeli jedno koło stoi w miejscu to drugiemusi wykonać drugie tyle obrotów

podobnie jest na zakręcie ile obrotów ubędzie na kole wewnętrznym tyle samo przybędzie na zewnętrznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Kolego Goral prawde piszesz ale podwajacz a nie reduktor. Reduktory sa w 30 i 60. Rożnica taka ze biegi w władymircu powinno sie liczyć normalnie bo kązdy bieg jest troszke szybszy od mniejszego tylko wachlować niestety trzeba ze stopniami bo połowa biegow jest na jednym a połowa na drugim stopniu. ale dla mnie nie ma zadnego problemu z szybką zmiana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

zgadza sie z tym podawaczem

lata przejeździłem ale po górach jest z przełączaniem trochę trudniej zwłaszcza pod dużym obciążeniem często robie 6-4-2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

W naszych rejonach gorki sa niezlee szczegolnie Somsiory i okolica, tam kaskaderzy jezdza tymi swoimi Wladkami.... Tam by sie naped przydal, raz wjechalem na takki przechyl ze stracilem przyczepnosc jednego kola i nie moglem sie ruszyc :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

Nigdy nie rozumiałem tych dyferencjałów, pamiętam tylko jak się zakładało blokade dyferencjału żukowskiego z płaskownika i linki kupowanej na metry, takiej jak były do motoru od sprzegła czy hamulców.

 

Czyli mam rozumieć, że te wieńce to są te stałe obroty czyli ten mechanizm różnicowy, a te małe zębatki w srodku to sa te satelity, koła koronowe, które zmieniaja predkość obrotową wraz z półosiami dzieki poślizgu kół czy krótszej drodze na zakretach. Czyli dobrze oznaczyłem miejsce gdzie można by sie doczepic z przednim napedem, teraz tylko zostaje wykonanie - tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

W sumie to dobrze, bo od obojetnie ktorego wienca wezmiemy naped to bedzie dzialal. bo dopiero za tym zaczyna sie rozdielenie napedu na poszczegolkne kola tylne w zaleznosci od 'potrzeby'. Ta skrzynia jest troche uproszczona i dlatego ma dwa te wience na obudowie mech. rozn. a nie jeden tak jak zwyczajna skrzynia np w MTZ. Sory za polskie znaki pisze z tabletu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Ej no jak dobrze?? przyjrzyj sie na zdejcie tego wywróconego ciagnika. Przecież tam widać ze obudowa z kołem zembatym znajduje sie po lewej stronie skrzyni. Lewa strona to ta z której nie ma bocznego wyjscia wału posredniego na przystawke pasową czyli w zwykłym władymircu to ta z której sie wsiada do ciągnika. Czyli naped jest zazebiony z wiekszym kołem na koszu mechanizmu roznicowego. Co do wypowiedzi wewera to w T25 nie ma koł talerzowych. Koło talerzowe jest w np w c 360. Tam do koła talerzowego jest przyczepiony kosz mechanizmu róznicowego tak samo jak w maluchu. We władymircach zamiast jednego koła talerzowego wymyslili własnie te 2 wience dzieki czemu mozna było zrobić więcej biegów przy uzyciu podwajacza. Aha a w 60, 3P itp to własnie tam na dyferencjale tak wyje skrzynia bo na kole talerzowym i trybie atakujacym sa zęby proste. Niektórzy przerabiąją to wstawiając koło talerzowe i tryb atakujący od jakiegos zetorka gdzie w zetorach sa zeby skośne na tych czesciach i o wiele ciszej chodzi skrzynia. Sam myslałem o tej przeróbce w 3P bo tez głosno chodzi najgorzej jest z kosiarka jezdzić po 3 h jak sie wyjdzie z ciągnika to przez jakis czas az sie słabiej słyszy:/ Dlatego wole Władkiem jezdzic i wogole fajniejszy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Kolego w 60 koło tal i wałek atakujący maja zęby skośne

takie przełożenie nie nadaje sie do skrzy z rewersem bo nie jest przewidziane do pracy ciągłej ze względu na kształt zębów i rozkład sił

 

Już po sesji

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Kolego Goral w tamtym, roku robiłem podnosnik w 3p to widziałem ze przekładnia głowna ma zeby proste poza tym zobacz nawet w internecie. Wpisz w google grafika PRZEKŁADNIA GŁOWNA C360 i 2 obrazek przedstawia schemat na którym tez widac ze koło talerzowe ma zeby proste

Edytowano przez t25aaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Dokładnie w c360 atak ma zęby proste w zetorowskim są skośne.

Ale nie o tym temat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

No własnie o tym pisałem Razor przecież. Dlatego wstawiają niektórzy przekładnie główna od zetorków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

kolego wszyscy wiedza o co chodzi a czy to sie nazywa tak czy tak to sie nie bedziemy kłócic bo w różnych katalogach różnie sa nazwane dane czesci a co do wypowiedzi że przystawka jest z lewej strony to prawda ale można by to wyprowadzic z prawego wienca jesli dobierzemy odpowiednie przełożenie i w zależności gdzie bedziemy miec wiecej miejsca na wyprowadzenie przedniego napedu bo w t25 nie ma specjalnego miejsca na przystawke, wiec orginalna nie dopasujemy tak łatwo trzeba pokombinowac jak ja polaczyc przystawka ma płaska powierzchnie styku ze skrzynia a skrzynia w tym miejscu jest skośna przynajmniej u mnie mam władka z 82

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wewer    0

post-0-0-15404500-1360847294_thumb.gif

 

Skoro znalelismy zębatki do których można by podpiąć przedni napęd i rozwialiśmy wszelkie watpliwości, to zastanówmy się jak to zrobić. Zarzucam pewnym pomysłem i pytam fachowców czy to możliwe do zrealizowania. Niestety nie znam tak dobrze tej skrzyni jak wy. Ja tylko wymieniałem w niej wodziki.

 

A więć na dołączonym rysunku jest szkic obudowy naszej skrzyni biegów. Moim pomysłem jest zamontowanie tam dodatkowej osi, wałka jak tam juz kto chce to nazwać. Wałek bym chciał zamontować od jednej ścianki skrzyni, do drugiej na wylot z jednej strony. Tak, aby go zakończyć wyprowadzeniem jakiejś przekładni do połączenia z wałem na przednia oś. Na wałku tym zamontowałbym zębatkę (niebieska strzałka), która by się zazębiała z jednym z interesujacych nas wieńców. I tutaj mam pytanko do znawców i fachowców tej skrzyni. Czy jest możliwe takie rozwiązanie. Zdaje sobie sprawę, że trzeba by było znalezć takie miejsce(czerwona strzałka na około naszej półosi, rękawów a właściwie wieńców), aby nie kolidowały z podzespołami skrzyni. Dochodzi tez oczywiście problem z zamocowaniem takiej osi: wiercenie, spawanie, czy jakis tam inny montaż. Wymyśliłem takie coś, ponieważ od dołu jest wieksze prawdopodobieństwo urwania takowej przystawki. Zębatka na tej osi nie musi być wcale duża, chodzi mi tylko o wyprowadzenie obrotów ze skrzyni. Dalej juz się możemy bawić w jakieś przekładnie itp. A może ktoś ma jakis inny pomysł, albo lepiej zostać przy wyprowadzeniu od dołu? Wyrazcie swoje opinie, pomysły, szkice, jak by to można było zrobic. Mam nadzieje że zrozumiale wytłumaczyłem swój pomysł.

 

A jeszcze jedno gdzieś wyczytałem na forum, że modele po 1991r. już nie maja tego problemu, bo sa inne kształty obudowy skrzyni i bez problemu można tylko dokupic przedni napęd dokrecić przystawkę do skrzyni i mamy po problemie. Ktos ma taki model i może to potwierdzić?

Edytowano przez wewer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

ale można by to wyprowadzic z prawego wienca jesli dobierzemy odpowiednie przełożenie

 

Jest to możliwe, ale gorsze rozwiązanie.

Ten wieniec jest mniejszy więc ma dalej do dna skrzyni, a wiec przystawki.

Koło zębate w przystawce będzie musiało być większe aby zachować obroty i sięgnąć do tego wieńca, powoduje to większą dziurę w dnie skrzyni i większe gabaryty przystawki. Czyli zmniejszenie prześwitu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Kolego Goral w tamtym, roku robiłem podnosnik w 3p to widziałem ze przekładnia głowna ma zeby proste poza tym zobacz nawet w internecie. Wpisz w google grafika PRZEKŁADNIA GŁOWNA C360 i 2 obrazek przedstawia schemat na którym tez widac ze koło talerzowe ma zeby proste

Czy to sa zęby proste

skos jest o wiele mniejszy niż u zetora ale na pewno jest

pictures%5Cbigfoto%5C46625070u004.jpg

Przekładnia stożkowa z uzębieniem GLEASONA. Zęby wygięte w lekki łuk ale prostopadle do osi wałka atakującego i równolegle do osi koła tależowego.

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t25aaa    7

Ale skos ciekawe co on daje widze ze nie wiesz o co biega to ci pokarze o co mi chodzi... co to jest przekładnia skośna która ciszej pracuje zetorowska...

post-17223-0-08383300-1360871531_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×