Skocz do zawartości
galoni

Wspomaganie na orbitrol MTZ-82

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    651

Ja to olałem. Same kołki w zakładaniu pomagają a wszystko trzymają śruby. Od 4 lat tak mam w zimie z pługiem i nic się nie urwało.

Jedyne co możesz zrobić to szpilki porządne. Dwie mi się urwały przy odkręcaniu.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris148a    9

Mnie po około miesiącach się wszystkie śruby poluzowaly, teraz dałem nowe i wykręciłem na klej specjalny. Zobaczymy teraz co będzie jak tur doszedł ale porównując inne ciągniki to na te 3 śruby to tak licho to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    651

Ja porządne szpilki założyłem ze śrub 12,9 i jest spokój.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rumcio40    7

Nie dorabiam tych kołeczków, jedynie przyspawam do dźwigni z góry i nie będzie luzu. Swoją drogą trochę było zachodu z odcięciem płytki do której był mocowany uchwyt siłownika, musiałem to odciąć, bo płytka (25mm) i haczyła o siłownik. Teraz czeka mnie wiercenie i gwintowanie, chociaż doskonale to staliwo się spawa i pewnie by wystarczyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patfilmax    7

Witam, mam pytanie czy można przerobić układ kierowniczy na orbitrol w ten sposób (ekonomiczny)? Siłownik i orbitrol mam ze starego bizona, potrzebował bym wałek orbitrola , podkładkę pod orbitrol, uchwyt na siłownik i lewy wąs (podwójny), dwa sworznie no i węże. Drążki kierownicze zostawiłbym stare wiec problem automatycznego rozłanczania blokady bym miał z głowy. W cenie 600zł powinno się zamknąć, Czy z takim zestawem będzie to hulać? Czy wystarczy jak wymienie jeden wąs?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Jaki skok ma siłownik bizona? Bo oryginalny do mtz około 200 mm . Co do wąsów to poczytaj na forum gdzieś było , ja osobiście jestem w trakcie przeróbki ( remontu) , ale kupiłem oba wąsy , znaczy zamówiłem najpierw jeden , ale przysłali inny niż stary ( większe otwory pod przeguby) , więc zakupiłem i drugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rumcio40    7

Kupując 10 lat temu mojego MTz, poprzedni właściciel mówił, że orbitrol i siłownik mam od bizona. Muszę przyznać, że nawet to dobrze chodziło, tylko trochę niechlujnie wykonane. Teraz postanowiłem to przerobić na jeden drążek, bo tamte dostały luzu i główki był zaspawane a i ta płytka z obejmami uroku nie dodawała. Obitrol i siłownik zostawiłem stary (chyba bizonowski), chodzi super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    60

Pany, coś namieszałem albo jakiś czort bo założyłem orbitrol, podpiąłem wszystko jak na obrazkach, odpaliłem ciągnik i zacząłem kręcić kierownicą. Z początku zero reakcji a po chwili koła zaczęły skręcać i jak doszły do końca (w prawo) to usłyszałem huk i po pompie. Rozerwana. I teraz pytanie czemu? Nie chciałbym, jak założę nową, żeby tak samo skończyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    60

Dzisiaj założyłem starą pompę od T25 bo miałem w garażu i to samo. Dopóki kręciłem lewo prawo było ok, a jak dociągnąłem do oporu pompę rozerwało. Czy ten orbitrol jest jakiś uszkodzony? To używka z wózka widłowego. A może przez to że powrót jest podpięty pod ten zawór od blokady tyłu? Nie wiem co mam dalej robić ale coś trzeba zmienić bo teraz już muszę kupić nową pompę.

 

 

 

Edit

 

Właśnie wróciłem z garażu. Udało mi się poskładać jeszcze jedną pompę z resztek tego co miałem, założyłem do ciągnika, powrót z orbitrola przełożyłem prosto do zbiornika do wlewu, odpaliłem ruszyłem kierownicą w jedna i drugą stronę i delikatnie chciałem dociągnąć całkiem w lewo i znowu pompa do kosza.

Ja obstawiam że orbitrol uszkodzony, może ten zawór szokowy czy jak się to tam nazywa.

Patrzyłem na węże i na bank są dobrze podpięte. Ręce mi już opadły.

 

Plus taki, że przekładkę pompy z wymianą środka zrobiłem w godzinkę więc jakby ktoś chciał to mogę mu wymienić :)

 

Jeszcze jedno - znajomy jak w zetorze przerabiał wspomaganie to mówił że między pompą a orbitrolem ma zawór bezpieczeństwa. Potrzebne to jest? przecież przy MTZ tach tego nie ma i chodzi.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Orbitrol na stół, najlepiej nie go sprawdzi człowiek kompetentny. Stare orbitrole miały osobno dokręcane bloki zaworowe, może tego brakuje. Zawór przeciążeniowy  nie otwiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

I tu jest pies pogrzebany właśnie w tym " bloku zaworowym" , wózki widłowe miały dokręcaną na orbitrol taką kostkę z zaworami , lub była podłączona rurkami w innym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    60

Temat już ogarnąłem, dołożyłem między pompę i orbitrol zawór bezpieczeństaw i teraz wszystko chodzi jak trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

 U mnie nie ma nadlewu na mocowanie i  zastanawiam się jest obok otwór prawie przy wale na z 20 mm(nie mierzyłem +-) i jakby go tam nagwintować skręcić i zaspawać wkoło dla pewności  tyle że orginalny  siłownik w takim wypadku nie dostanie do wąsa i tak popatrzyłem się że na koncówce drążka mam dużo gwintu i zastanawiam się czy nie wstawić tulejkę i mocowanie na siłownik tylko czy drążka by nie wykrzywiło i czy by to jakoś chodziło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    651

Lepiej płytkę z otworami zrób pod podstawę siłownika i przyspawaj jak ma być.

Większa powierzchnia spawania  nic temu nie będzie.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    651

Raczej tak. Poszukać by trzeba na necie było gdzieś. Ogólnie czym się spawa znaczenia nie ma. Migiem najłatwiej a elektroda trzeba więcej wprawy szczególnie w tej pozycji. Możesz zrobić próbę gdzieś z boku.

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/30563-wspomaganie-na-orbitrol-mtz-82/page-6

 

To się będzie trzymać.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Panowie to jest staliwo i spawa się dobrze. Ja pospawałem magiem po uprzednim podgrzaniu osi do około 100oC, ale miałem oś na wierzchu. W sumie to zrobiłem dopiero jazdę testową , mimo to jestem pewny, że to na bank wytrzyma. Nie udało mi się tylko idealnie wycelować miejsca tego wspornika i mam odrobinkę wiekszy skręt w prawo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    651

Rozstaw ustawisz zmieniając rozstaw. Jeśli masz w prawo skręt za duży to wysuń lewą stronę o np. 5 mm prawą tak samo i do ramy sprawdz promień skrętu. I tak aż do skutku. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

To jest mtz 80 wiec tam tak nie zrobię , jak mówisz :(

 


Jedynie co by tu pomogło to siłownik o 5 mm dłuższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rumcio40    7

Panowie to jest staliwo i spawa się dobrze. Ja pospawałem magiem po uprzednim podgrzaniu osi do około 100oC, ale miałem oś na wierzchu. W sumie to zrobiłem dopiero jazdę testową , mimo to jestem pewny, że to na bank wytrzyma. Nie udało mi się tylko idealnie wycelować miejsca tego wspornika i mam odrobinkę wiekszy skręt w prawo :D

Też u siebie spawałem migiem i uważam, ze powinno trzymać ale podświadomość kazała mi gwintować i tak zrobiłem i nie było to takie straszne jak mówiono. Tyle że ja mam nadlew i robota zajęła mi pół dnia, ale gdy go nie ma to może jakaś dodatkowa obejma? Panowie, uważam, że nie opłaca się iść na skróty, bo tu żartów nie ma. Teraz śpię spokojnie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik82    0

Witam kolegow.Zamontowalem zestaw wspomagania okolo 2 lat temu i wszystko gra.Poruszam sie czesto po wizurkach i chcialbym polepszyc skret wymiana silownika.Jaki poleacie ?Mtz82 z 1993r.


Nadmienie ze ja mialem tylko pospawane i trzyma ponad dwa lata a w lesie musze sie nakrecic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    651

Ciężko jest w stożku zwiększyć skręt bo prawe koło przy skręcie na maks w prawo przełamuje się jeszcze bardziej krzywiąc drążek poprzeczny.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

W ogóle się nie da zwiększyć przynajmniej na oryginalnym, Popatrzcie na wąsy raz w jednym raz w drugim kole są całkowicie wyprostowane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam8056    4

Witam. Oglądałem ostatnio mtz bez napędu z 1991 roku. Miał on elektrycznie podnoszony tylny tuz, właściciel  twierdzi, że nie działa prawidłowo lecz używa wajchy przy kierownicy która działa poprawnie. Mam pytanie, czy można te elektryczne sterowanie zamienić na tradycyjne(na wajchę przy siedzeniu), i jaki tego koszt? Ciągnik  wystawiony za 17500,biegi po prawej stronie, orbitol ,zablokowany reduktor (wajcha na nogę w podłodze nie działa).Wstawił bym link ale coś się narobiło, że nie mogę.

Edytowano przez adam8056

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Lukasz9696x
      Witam kupiłem ciągnik jumz ktory poprzednio był koparko spycharką przerobiłem go na ciągnik rolniczy i mam problem ktory dotyczy przeglądu mianowicie jest napisane ze to pojazd specjalny i nie moge nigdzie w okolicy zrobić przeglądu czy mozna coś z tym zrobić ?
    • Przez emergency12
      Witam, Planuje kupić belarusa 952.6 (identyczny jak 952.5 tylko z podwójnym wtryskiem ad blue). Jak oceniacie ten ciągnik? 952.5 kosztował 123 tys brutto, 95km. warto dokładać pieniędzy do lepszego ciągnika na 20ha?
    • Przez czesio200
      witam mam problem z ładowaniem w moim mtz 82 z 2000r ładowanie jest ale słabe wymieniłem regulator na nowy i dalej jest to samo czyli bez świateł jako tako ładuje a na światłach wcale. miernikiem wyszło że ładuje na 11 z groszami i na zegarze pokazuje podobnie. co może być przyczyną jeśli alternator to jaki kupić nowy tzn są różnej mocy 700 i 1000W który kupić? do alternatora ida tylko 2 kable gruby i cienki. Aku są 2X 12V 125ah
    • Przez Marcin1987
      Mam pytanie skierowane do właścicieli Mtz-ów i nie tylko czy przy ujemnej temperaturze macie problemy z uruchomieniem silnika bo podobno ruskie ciężko odpalają zimą chyba że ktoś ma rozrusznik ''planetarny'' to jest dużo łatwiej ja swojego mam na tym fabrycznym i mam go dopiero od lutego czekam na wasze wypowiedzi Pozdrawiam
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×