Skocz do zawartości
galoni

Wspomaganie na orbitrol MTZ-82

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    582

A co to ma do rzeczy migomat czy elektroda?  Poza faktem że większość spawać elektrodą w innej pozycji jak podolna nie umie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glodzilla    0

Nie wiem co to za różnica ale u mnie elektrodą nie chciał się trzymać a migem poszło bez problemu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawid3p    359

a jak z drążkami zostają 2 czy jeden zakładać?  Mam nadzieję ze mi w agromie jutro doradzą ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Na jeden musisz wymienić oba wąsy przy zwolnicach i tracisz blokadę automatyczną.

Na dwa do wymiany tylko lewy wąs.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

a dali mi też prawy wąs w zestawie gadałem że po co a on nie chciał mi ująć go  on jest trochę inny jak ten stary jakby bliżej ciągnika, (dłuższy inaczej wygięty)  dobrze że tej małej pompy nsz 10  mi nie wcisneli, bo mam obecnie nsz 14 jak jeszcze ze serwem walczyłem i dziś decyzja że jednak nie będziemy spawać tylko oszlifuję z dołu to miejsce do równości bo tam jest taka dziwna prostokątna krawędź i wezmę te 4 otwory nawiercę nagwintuję (wiem że przejeba*e ręczną wiertarką, ale będziemy walczyć z rusyfikatorem :D)  

 

http://allegro.pl/wspomaganie-na-orbitrol-oryginal-kompletne-mtz-i5140746747.html?bi_s=archiwum_allegro&bi_m=Offers&bi_c=Product&bi_term=Motoryzacja-3_Cz%C4%99%C5%9Bci+do+maszyn+rolniczych-99022

 

ten kupiłem bardzo blisko mnie ten sklep jest i byłem u nich po to wyszło mnie jakieś 1480 zł bez pompy a w sumie i drążek by można też z starego pospawać i zrobić dłuższy ale nie ma co zbytnio oszczędzać z tym ale sobie tak myślę ze i by można je zostawić też przecież by przekazywały pchnięcie kół ale tam luzy jak byk tam pewnie zawsze są, 

 

a jak mają rozwiązane blokadę nowe mtz? Bo mnie to interesuję bo orałem na blokadzie, czasami jak było mokro 

 

 


i jeszcze mi gadał koleś żeby wywalić te łożysko jedno i wałek który przekazuje ruchy kierownicą na orbitrol oprze się z jednej strony na orbitrolu ale nie dokładnie go zrozumiałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

.


jak wy ten sworzeń mocujecie ten stary od serwa? bo on musi zostać, i ja założyłem nowy wałek, wywaliłem siłownik serwa ale zostawiłem fragment tego trybu i go przykręcę a z góry przyjdzie pokrywa i przydusi ten sworzeń co idzie przez całe serwo to mam nadzieje że mi olej nie poleci ;) 

 

odnośnie mocowania siłownika to muszę z szlifować do zera bo jest jakiś dziwny prostokąt i biorę się za wiercenie i gwintowanie, w moście bo spawania nie toleruję ;) 

 

dziurkę gdzie była rurka przykręcona do pokrywy siłownika od serwa zaspawałem i tyle ;) 

 

I teraz pytanie odnośnie 4 zdj czy ten ruski niema ograniczników? Przez całe życie nie dało się nim kręcić a tu proszę koło idze prawie o 180 stopni? o co tu chodzi? czy zastosowując dłuższy siłownik będzie miał większy skręt nie niszcząc przedniego napędu? 

post-42975-0-42395100-1427923902_thumb.jpg

post-42975-0-90753700-1427923972_thumb.jpg

post-42975-0-93982300-1427924012_thumb.jpg

post-42975-0-22644600-1427924050_thumb.jpg

Edytowano przez dawid3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

He he. Ruski nie ma ogranicznika. Koła opierają się na siłowniku. Wąsy układu kierowniczego masz długie przystosowane do jednego drążka poprzecznego. One mają większe stożki gałek i większą średnicę gwintów prawy/lewy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

Ja podstawę siłownika to mocowałem tak: w belce były nadlewy pod otwory, ale uznałem, że mało ścianki zostanie po nawierceniu, więc przyspawałem prostokąt z blachy gr. 10mm do nadlewów, nawierciłem otwory na wiertarce stołowej nagwintowałem, dodatkowo nawierciłem otwory pod kołki ustalające podstawę. Dzięki dospawanemu płaskownikowi miałem o 10mm wiecej gwintu.  No ale ja mam MTZ bez przodka to pozwoliłem sobie na wyciągnięcie osi i obróbkę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

Dlaczego niektórzy boją się tego wiercenia??? Chłopaki boją się roboty ;) ;)  Przecież godzinka wiercenia i po robocie, i to jeszcze stara celma (rękę mi prawie wykręciła wiertło M 14 najpierw M6,8 i odrazu 14) głębokość wiercenia 32 mm nagwintowane 4 śruby M 16 (kołki sobie odpuściłem) Jak dla mnie szybciej było wywiercić niż spawać szykować blachę i szpilki pewnie bym krzywo przyspawał jeszcze, a tak kuzyn mi centrował wiertare git ;) ;)  

 

Dlaczego mi ten drążek poprzeczny haczy o ramę? o Co kur*wa chodzi ? 

 

A co z prawym błotnikiem też go nie przykręcę bo się nienada wąs przeszkadza....

 

Jednym małym palcem się kręcę ile to paliwa zaoszczędzę że nie będę gazował jak debli żeby cofnąć :D :D :D

 

Pozdrawiam chłopaki modernizować bo te 1400 zł to są grosze ;)  

post-42975-0-90731300-1428087688_thumb.jpg

post-42975-0-38425200-1428087720_thumb.jpg

post-42975-0-68467100-1428087793_thumb.jpg

Edytowano przez dawid3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

ale ja tak patrzyłem bo siłownik wysuwa się obecnie 19,5 cm jakby dac dłuższy siłownik (bo są jeszcze 2 otwory w mocowaniu) to by miał większy skręt robił ktoś tak? a przecież jest on na stożku a nie na krzyżaku to tam nie ma co się zepsuć przez to 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

He he same niespodzianki?

Wiercenia nie ma się co bać. jak ktoś umie otwory wytrasować z dokładnością do dwóch milimetrów to zrobi to bez problemu. Problem w tym że nie każdy most ma ten nadlew.

Drążek poprzeczny haczy chyba w każdym. najlepiej odkręcić te dwa wąsy i splanować do kąta płaszczyznę tak by mocowanie gałek poszło na dół. Lub olać samo się dopasuje do ramy.

Prawy błotnik jest w oryginale mocowany inaczej. Dół do obudowy zwolnicy, pionowy płaskownik jest przecięty, na wysokości sworznia od siłownika ma oko, jest nałożony na sworzeń i do niego przykręcony. Dla tego właśnie ten jeden sworzeń jest dłuższy. ja to zrobiłem jeszcze inaczej  jutro wstawię ci fotkę.

jak przesadzisz z siłownikiem lub nawet źle ustawisz skręt w prawo.... za mocno to na napędzie przy cofaniu i skręcie na max w prawo może przeskoczyć koło i wygiąć drążek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

te koła na serwie zawsze mi się zablokowały jak miałem napęd włączony i max skręciłem to koła ciągłem ryły w ziemi i nie mogłem ich odbić musiałem podjeżdżać do przodu, a tak to zawsze napęd rozłączam jak oram obrotówką, i w sumie to ten siłownik musi zostać, niema co kombinować jak kupię opony 12:00 r 20 od stara, to będzie normalnie kręcił tylko ciekawe czy zmieszczą mi się opony pod błotniki też pewnie bede musiał przerobić, podnieść je wyżej ale w sumie jest tam jakaś regulacja taka klamra ale nie wiem jak to chodzi nie mogę się połapać ;)


a ile oleju wlać? Ja wlałem cały baniak 5 litrów, i myślę powinno starczyć przecież kurna jak się zakłada orbitorl do c360 to zbiorniczek jest 2 litry ;) 


a śruby u mnie mają gwintu z 25-28 mm dałem trochę krótsze, bo otwór 32 mm ale jeszcze czpień wiertła i gwintownik do końca nie doszedł, ale to i tak bardzo dużo, musi trzymać, Mała wojenka z ruskim wygrana :D


Jak jechałem po drodze to jak pijany bo się nie mogłem przyzwyczaić że dotkniesz kierownicy już kręci, trzeba na nowo się nauczyć jeździć, ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

do dawid3p ile zostawiles lozysk na tym nowym walku jedno czy dwa i od ktorej strony jesli jedno od orbitrola czy drazka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359
janek82 

łożysko zostaje tylko od strony kabiny (drążka) a to od strony orbitrola wywal, bo jest nie potrzebne, wałek oprze się na orbitrolu, pamiętaj aby sylikonem czerwonym uszczelnić orbitrol+ mocowanie, mocowanie + kolumna bo tam olej może ci lecieć ten zgromadzony w kolumnie serwa, ale to zależy ile nalejesz, bo ja wlałem 5 litrów i mam w d*pie więcej nie leje, przecież tyle nie potrzeba, układy w c330 ma zbiorniczek 2 litry niecałe ;) 

 

wiercisz otwory w osi? Jak zamocujesz siłownik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3
dawid3p

jak zamontowales te sworznie od silownika bo sa tam podkladki tulejki i gumki mozesz przeslac jakies zdjecie lub opisz moze byc na pw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

Ale ja i tak inaczej założyłem, męczyłem się z tym kupę czasu, bo te podkładki to takie poduszki chyba które jak most buja lewo prawo to mają przytrzymać siłownik aby nie bił, 

 

I jest problem, bo mam luz wielkości około pięści, zanim siłownik drgnie na kole kierownicy, norma czy pchać orbitrol na gwarancji? zrobiłem już z 30 mtg i  czy to normalne, czy jak? Zero luzów mam na drążkach, przegubach (kierownica ---> orbitrol)  

 

jak jeżdżę w transporcie to błoto wali się na siłownik, na jego gładź przejmować się tym czy to olać?  Myślałem jakąś gumę założyć ale z drugiej strony uszczelniacz powinien zgarnąć piach ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

A jaki masz orbitrol 100, czy 160 ?. Może masz za małą czułość orbitrola (za mały). W sumie to i tak lepiej, niż za duży. Sprawdź, czy nie masz luzu między kierownicą a orbitrolem - krzyżaki, tuleja na wałku (wieloklin) itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

ile powinien byc wysuniety silownik od wspomagania na orbitrol na kolach ustawionych na wprost?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

mój ma wysuw 195 mm ale siłownik c 50 

 

mam zero luzów, ale reakcja jest taka jakby słaba, chyba że pompa za duża bo nsz 14 mam założoną, ale nie che mi się tej nsz 10 zakładać dojście :ph34r:  :ph34r:  jak pod reaktorem w czarnobylu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

moj reaguje  odrazu ale pompe mam jakas wzmacniana i tez mam silownik c50 ale nie mierzylem calego wysuwu mam na pierwszej dziurze zalozony silownik a z kolami na wprost ma wysow 8 cm ale w prawo wiecej skreca jak w lewo co z tym zrobic? i mam jeszcze taki problem przycina sie kierownica  od kabiny do walka orbitrola walek chodzi dobrze  co moze byc przyczyna krzyzaki czy cala os od kierowania jest skrzywiona czy tam sa jakies lozyska???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Jeśli w prawo skręca więcej musisz rozsunąć trochę most na szerokość. Ustaw siłownik na środku, wysuwaj pochwę lewego koła aż będzie prosto ustawione. Zmierz metrem ile jest wysunięte, tak samo daj prawą stronę, skoryguj zbieżność i sprawdź. Jeśli jest jeszcze jakaś różnica skoryguj do skutku.

Co do blokowania szukaj. Nie umiem powiedzieć nie widząc tego. 

 

Pompa raczej nie będzie miała wpływu. Sam mam 14-ę i chodzi jak złoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

u mnie kręci się jednym palcem ale jak na szosie to trochę mi lata  bo zanim siłownik zareaguje jest tam trochę luzu, jak jest u was to normalne czy mam na gwarancje pchać orbitrol, luzu mam około pięść na kole kierownicy, (zero luzu mam między orbitrolem a kierownicą ;)

 

Ja mam założony siłownik też na pierwszy otwór i nie rozumiem jak ci morze skręcać różnie, przecież to orbitrol ustawi automatycznie siłownik w środkowej pozycji najlepsze jaja były jak pomyliłem węże wyjeżdżam z garażu kręcę w lewo a on mi w prawo jedzie  :lol:  :lol:  :lol:  B)  B)  taki kawał można zrobić sąsiadowi :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×