Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Głowica C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bukat82    32

To czemu jak założyłem termostat  wodę tak  mi wyrzuca z chłodnicy ,że aż robią  się suche żeberka  a dolewałem wodę  parę minut wcześniej.? A jak go nie miałem  to nigdy mi nie wyrzucało wody bez potrzeby i nie ubywało tak drastycznie.

 

Chłopok bo jest gorący obieg i w momencie otwarcia przepływa do chłodnicy a tam masz nieszczelny korek i wypiernicza przez przelew "czyli rureczka z boku" i leje się na ziemię. A jak termostatu nie było to silnik chodził na chłodzie. kapiszi??

 

Co ma porządnie zrobiona uszczelka do termostatu??

 

Na uszczelkę działają siły i temperatura sprężania i pracy !! A temp. cieczy nie ma w tym kluczowej roli !

 

"U mnie w jednej 4011 z 67r jak myślisz ile razy była ściągana głowica?? bo termostat jest i ciągnik hula, więc według ciebie nigdy??

Edytowano przez bukat82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

Jak ktoś rozkręcał głowice więcej jak 3 razy to trzeba splanować bo bez tego będą ogromne przedmuchy.

Dzisiejsze uszczelki pod głowicę są tak badziewne że nawet nie wytrzymują gdy silnik ma 65-80stopni, nie mówiąc o tym że w cylindrach jest temp. ok.1000 stopni. Informacja dla tych którzy ciągle narzekają że wymieniają uszczelki co pół roku  i mają nieszczelności to trzeba wyrzucić termostat! bo w małym obiegu jest bardzo silne parcie wody i znajdzie sobie "dziurę" i będzie woda sączyć po brzegach bloku. Brak termostatu przedłuży żywotność uszczelki!

Najważniejsze to jak wymieniacie tą uszczelkę to pozostałości czyści się benzyną estrakcyjną.Nigdy nie wolno używać papierków ściernych !!bo będzie po bloku i nawet szlichta głowicy nie pomoże.

Mój przykład;   W  C330 jak nie miałem termostatu  przez 2 lata był spokój z uszczelką, a jak założyłem to rozerwało uszczelkę po 15 minutach pracy, woda poszła do cylindrów.

Ale spokojnie... Termostat  jest bardzo dobry i nie zrobi zniszczeń ale w takich silnikach które nie były rozkręcane od nowości lub jak ma się 100%szczelny układ.

 

Co to ku...wa jest ja się pytam????  To rób tak żeby był szczelny układ, a nie pi...dol że woda znajdzie dziurę i kapie!!

 

Jakie badziewne uszczelki pod głowicę??? Są uszczelki zbrojone na całej powierzchni dzbanie, piszesz takie smuty że człowieka szlak bierze że ktoś to czyta!!!!!

 

Teoretyk i opowieści kapitana misia, człowieku od bajek to był Kobuszewski.

Edytowano przez bukat82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    575

No no teoria całkiem niezła. Trzeba tylko znaleźć 60-ke która nie była rozbierana od nowości. Pikuś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

Pamiętaj @seweryn20, jeżeli w którymś ciągniku ściągałeś głowice a podejrzewam że TAK,

to wyrzuć termostat do potoka :lol:, jest takie parcie wody że hej - będzie Ci kapać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

He he tak. Bo uszczelki są tak kiepskie że termostat wygryzie w nich dziurę. A może być tak że zje nawet tłoka z korbowodem. Z tego wynika że termostat 60-ki powinien się znaleźć na liście wyjątkowo agresywnych części ciągnikowych. ja bym mu kaganiec założył. Może gryźć przestanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Tylko nie mój !

Działa już bezawaryjnie 8-lat nic się nie grzeje i nic nie ubywa i chodzi na płynie 365-dni w roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

Informacja dla tych którzy ciągle narzekają że wymieniają uszczelki co pół roku  i mają nieszczelności to trzeba wyrzucić termostat!

 

Brak termostatu przedłuży żywotność uszczelki!

 

Nigdy nie wolno używać papierków ściernych !!bo będzie po bloku i nawet szlichta głowicy nie pomoże.

 

Nie miałem termostatu  przez 2 lata był spokój z uszczelką, a jak założyłem to rozerwało uszczelkę po 15 min

 

Poezja :P  :rolleyes: 

 

 

Może zamiast wody czy płynu wlał KRETA :D ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylu93    1

Panowie po remoncie silnika czyli nowe tłoki tuleje korbowody wał po szlifie dzies wkoncu udało sie odpalić ciagnik. Ale niestety nie wiem dlaczego powietrze dmucha z filtra powietrza. co może być tego przyczyną? może żle ustawione zawory?? Prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylu93    1

czemu cud? nie rozumiem. rozrzad dobrze ustawiony napewno. Na znaki wiec żle nie może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

nie wiem dlaczego powietrze dmucha z filtra powietrza. co może być tego przyczyną? może żle ustawione zawory?? Prosze o pomoc.

 

Musiałbyś tak ciasno ustawić ssący na jednym garze że nie było by kompresji i fukało by do kolektora z powrotem,

 

ale tarabanił by się na trzech i poznał byś że coś jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylu93    1

nie no właśnie chodzi pieknie, rowno pali na tyk a nie tak jak przed remontem ze trzeba bylo przez 2 minuty krecic zeby wgl zalapal tylko to fukanie. i zastanawiam sie wlasnie zeby jeszcze raz podregulowac zawory. a moze glowice zle zrobili? Jedna musialem kupic nowa a 3 niby byly dobre cos tam porobili wzieli kase i mialo byc dobrze. moze cos z zaworami w glowicy nie tak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

Gdyby zawory były nie halo, to tłukły by się lub byś nie odpalił,

 

czy jesteś pewien że to powietrze fuka z kolektora ssącego??

 

nie kapuję, silnik chodzi równiutko i stracił by kompresję która by szła w kolektor??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubala    0

asharot- napisałeś o wymianie wentylatora na  7 łopatkowy , z jakiego to silnika ?, pasował bez przeróbek o ile to z osobówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Dokładnie to nie wiem bo gość w sklepie mi zaproponował w cenie 50zł.

Myślę że jest to od jakiegoś Zetora bo pasował idealnie.

Zdjecie07_xpsnrrp.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubala    0

dzięki :-) . warto sprawdzić z czego on pochodzi, cenowo tez przystępnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian40stka    28

Witam postanowiłem że sam ( w sensie nie oddam do żadnego zakładu ) zregeneruje głowice mam dostęp do szlifierki do płaszczyzn i fachowca który robił już takie zabiegi staż ponad 30 lat na zakładach metalowych, zna się na rzeczy :) szlif powierzam jemu. Ale ja sam chciałbym zamontować nowe gniazda zaworowe, zawory prowadnice. Pytanie czy ktoś  robił coś takiego w swoim Ursusie, byłem kiedyś świadkiem jak starszy pan coś takiego kiedyś robił niestety nie zdążyłem go podpytać co i jak wtedy mnie to nie interesowało a teraz już go nie ma :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Witam postanowiłem że sam ( w sensie nie oddam do żadnego zakładu ) zregeneruje głowice mam dostęp do szlifierki do płaszczyzn i fachowca który robił już takie zabiegi staż ponad 30 lat na zakładach metalowych, zna się na rzeczy :) szlif powierzam jemu. Ale ja sam chciałbym zamontować nowe gniazda zaworowe, zawory prowadnice. Pytanie czy ktoś  robił coś takiego w swoim Ursusie, byłem kiedyś świadkiem jak starszy pan coś takiego kiedyś robił niestety nie zdążyłem go podpytać co i jak wtedy mnie to nie interesowało a teraz już go nie ma :(

 

Wykonanie jest łatwe ale do dobrego zregenerowania głowicy potrzebujesz wytaczarki do gniazd, prasę do prowadnic, pastę do zaworów i tester szczelności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtraczek    1

Witam mam problem z uszczelkami pod głowicami w c 360 przed remontem wszystko ładnie trzymało kropelki oleju nie puszczał , po remoncie zaczoł puszcać olej, no to dokreciliśmy ponownie troszke  tam dokreciło , ale zaczoł lać już dość poważnie no to rozebraliśmy , żadna uszczelka nie była uszkodzona ( wydmuchana ) ale zmieniliśmy na nowe dokreciliśmy po paru mth znowu my dokrecili i był spokój chwile a potem znowu puscił olej i dalej leje dość konkretnie :/ wiecie co to morze być ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×