Skocz do zawartości
Tadeusz1212

Głowica C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

raf21    0

hej koledzy wydmuchało mi uszczelkę pod głowica tylko nie wiem która dym mi wychodzi z pod korka oleju już tak kiedyś miałem i to była uszczelka ale wtedy odkręcałem wszystkie głowice .Gdzieś kiedyś czytałem jak łatwo dowiedzieć się na której głowicy tak się stało ale teraz nie mogę znaleźć tego materiału możne wy macie jakieś sposoby na to jak dowiedzieć którą uszczelkę wydmuchało ????????????????POMOCY???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Ja na twoim miejscu zdemontowałbym wszystkie i założył nowe bo możesz zrobić jedną a mogą być zjarane 2 i będziesz rozkrecał 2 razy...a uszczelka to chyba żaden koszt chyba że wolisz remontować 2 dni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Odkręć wtryskiwacze i nabijaj po kolei powietrze kompresorem. Prościej się nie da. Na tym cylindrze na którym puści w chłodnice wymień uszczelke a reszte profilaktycznie dokręć. Jest szansa że nie polecą.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak dym wydostaje się spod korka wlewu oleju to jest jeszcze prostszy sposób sprawdzenia która to uszczelka - odkręć z boku koło rozrusznika te dwie pokrywy od popychaczy i przy uruchomionym silniku dokładnie Ci pokarze która to głowica. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Cześć ci kolego. Fakt. Wali z korka wlewu oleju a nie chłodnicy. Troche się zagalopowałem. Macie racje :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam , witam :) wiedziałem że znasz ten sposób tylko nie doczytałeś gdzie wywala. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

O. Dokładnie. Tak jest jak naparza się kilka rzeczy na raz. Od siebie dodam że dym z korka może oznaczać nie tylko walniętom uszczelke pod głowicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak najbardziej że nie tylko uszczelka, ale w sumie odkręcenie tych pokrywek, moment i potwierdzi lub wyeliminuje winę walniętej uszczelki. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf21    0

miałem tak juz 3 lata temu przy kombajnie ziemniaczanym jak siadała mi pompa hydrauliczna i prz podnoszeniu kombajnu daw;em mu do oporu po obrotach i to nie równo i tak mi wybiło i teraz po kopaniach jak kosiłem 3 pokos łaki to zauwazyłem ze idzie dymek . a cos podobnie mi pompa słabo pompowała w hydraulice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No jak wywala uszczelki to na pewno nie jest wina pompy hydraulicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf21    0

ale mówie jak podnosiłem to obroty dawałem silnikowi na max az zegar zamykało i tak mi raz juz wybiło uszczelke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

A dociagasz głowice po rozgrzaniu silnika? Bo w 4-garowej 60-ce obroty nie mają znaczenia na wydmuchiwanie głowicy. 4011 kręciło mi sie na 2600 i nie wydmuchało. Jak wyleci to albo temu żee coś jest krzywe, albo zle zrobione albo ze starości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf21    0

ostatnio 3 lub 4 lata temu mi wybiło uszczelkę . a z dociąganiem głowicy na rozgrzanym silniku tak to nigdy nie robiłem a dodam ze ciągnik stał w krzakach 3 lata zanim jak go użytkować zacząłem a użytkuje 7 lat i tamtym razem wybiło na 3 głowicy po 4 latach od chłodnicy a jak go kupiłem to nie zaglądałem tam w ogóle

Edytowano przez raf21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701    2

Miałem podobny problem z uszczelką-wypalana między 1a2 cylindrem co jakieś 150mth.Przyczyna-zaniżone tuleje i tu ciekawostka nawet poprawnie założone tuleje nie dają gwarancji że nie osiądą tylko frezowanie i założenie tzw podkładek uchroni przed tym.Bardzo duży wpływ ma na to prawidłowe dokręcanie głowicy i nie jest to tak oczywiste jak się wydaje.Przy planowaniu bloku zbiera się również tłoki o wystających tulejach nie słyszałem.Silniki perkinsa były by bardzo udane-tylko te zaniżające sie tuleje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

montował ktoś gniazda zaworowe i zawory od zetora? mają trochę większą średnicę, więc teoretycznie dynamika silnika by się poprawiła i mniej by kopcił...

Edytowano przez Buszmen11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

Mierzyłem ostatnio głowice od zetora z większymi zaworami i rozstaw zaworów jest zdaje się na styk z cylindrem (fi95). Wydaje mi się ,że musiało by być minimum fi100,ale moge się mylić ,może ktoś inny to potwierdzi bądź zaprzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

mi się też tak wydawało że pod tuleje zetorowskie 100 lub 102 to wyda spokojnie, tylko co do standardowych 95 mam wątpliwości więc się pytam czy ktoś już przymierzał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

Witam

Mam następujący problem ze swoją 60. Po remoncie kapitalnym silnika (polecam zakład...) zaczęło przybywać oleju. Pierwsze podejrzenie padło na wżery w bloku przy jednej z tulei. Jednak zanim zdążyłem się za to zabrać doszedł dodatkowy problem. Mianowicie kompresja zaczęła uciekać do kolektora dolotowego i pojawiła się charakterystyczne stukanie w filtrze powietrza. Myślałem ze tym razem poszła uszczelka...

Jednak po zdjęciu pokryw zaworów okazało się że na 2 tłoku od chłodnicy puściła kontra na regulacji zaworu wydechowego i śruba regulacyjna się "cofnęła". Skutkiem tego zawór wydechowy wcale się nie otwierał a spaliny mogły się wydostawać jedynie z powrotem do kolektora dolotowego. Czyli jedna sprawa się wyjaśniła jednak żeby zobaczyć co dostającym się płynem chłodniczym do oleju (ubytki w chłodnicy). po zdjęciu głowic okazało się że na 1,2 i 4 tłoku (licząc od chłodnicy) komory spalania są wypełnione płynem z chłodnicy. Moje pytanie jest następujące: skąd mógł się wziąć tam ten płyn?? (wszystkie uszczelki pod głowicami były dobre, żadna nie puściła!!!) Gdzie jest wyciek?? Dlaczego płyn pojawił się na 3 tłokach jednocześnie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Definitywnie coś z głowicami.

 

1. Pęknięta, zwichrowana głowica, luźne korki od spodu - jednak trzy na raz mało prawdopodobne.

2. Uszkodzone uszczelki - twierdzisz że były całe.

3. Zbyt słabo dociągnięte głowice - może być coś takiego, nie raz wydostaje się płyn czy woda na zewnątrz głowic a nawet koło nakrętek.

4. A jak zdejmowałeś głowice, to nie naleciało na tłoki? bo może tylko z jedną coś się dziać nie dobrego, lub nawet dobre głowice a puszcza na oringach na którejś tuleji

Są teraz uszczelki, które mają na otworach warstewkę silikonu, myślę że są lepsze.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1988    0

witam mam taki problem moja c360 ma ciężko się wbić na obroty a jak wejdzie na wysokie to strzeli ogniem z tłumika wymieniłem głowice wtryski i nadal to samo dodam jeszcze że jak jest żimna to wogule nie reaguje na gaz dopiero jak się rozgrzeję proszę was o pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×