Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Bartek72511

Którego Fergusona wybrać? 690 vs 3060

Polecane posty

Bartek72511    41

Witam wszystkich;) Planujemy zakupić ciągnik który głównie będzie pracował w prasie rolującej (ponad 100 ha rocznie).Zalezy mi głownie na jak największej pewności i szybkości naprawy ponieważ ciagnik będzie pracował podczas żniw dzień w dzień i wrazie awari nie wiem który szybciej da rade naprawić. Z tego co czytałem to seria 600 jest bardzo polecana i tak własnie sie zastanawiam nad 690 (optymalnie 698) lub ostatnio przeglądając ogłoszenia wpadłem na 3060 za 26 tysięcy bez przodka bo takiego własnie ciagnika poszukuje ponieważ przedni napęd jest zbędny, zmniejsza tylko zwrotność ciągnika. Którą serie byście doradzili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Napewno w 600 masz ogroma prostote i łatwosc napraw samemu mozna rece wsadzic i cos tam zawsze naprawic a w 3060 juz tak prosto nie jest ale za to komfort jest duzo lepszy i masz duzo wiecej biegów. A czy takie 3060 za 26 tys bez 4x4 jest w dobrym stanie to tez ciezko powiedziec bo jak w słabym to szkoda sie w niego bawic nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

własnie trzeba by było jechać i zobaczyć ale jak narazie to całkowicie zdezorientowany jestem czego szukać. a jak z komfortem w 600?? Wydaje mi sie ze cisza w kabinie porównywalna do kabin np. w zetorach 7211 ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kobra89    66

Może i lepszy komfort pracy jak mowisz ma 3060 bo tez kiedys wlasnie chorowalem na ten model, a jednak bym kupił 690, wszystko idzie zrobic samemu,a to jest najwazniejsze a co do czesci to sa nieco tansze niz 3060.


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Panowie o komfort nie chodzi w tak wielkim stopniu bo potrzebuje czegoś nie zawodnego bo w okresie żniw dzień zastoju i już zawalony jestem a nei wieadomo ile by potrwała naprawa takiego 3060 i to jeszcze wieczorem bo w ciagu dnia to nawet nie ma kto tam zajrzeć. a panowie jak z komfortem w 690?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Ja wybrałbym takiego, który będzie w najlepszym stanie, wszystko jedno jki model i marka, tylko założyłbym przedział mocy, wielkość ciągnika i ile mogę na niego wydać. W 3060 aż tak wiele tych bajerów nie ma. Elektrozawory można wymienić samemu, a komputer można odłączyć i pracować bez niego. Pytanie jaka to prasa rolująca - łańcuchowa, walcowa, pasowa. Stało czy zmienno-komorowa. Jakiej wielkości robi baloty. Ja bym się nie napalał na mf-a tylko kupił to, co będzie w najlepszym stanie i czego w miarę dużo jest.


Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    268

z tego co słyszalem i wiem 3060 nakłada na użytkownika wieksze koszta wtrzymania tego ciągnika w przeciwniestwie 390 w tym model koszta sa mniejsze. A w dodatku jak koledzy pisza w 390 naprawisz sam a w 3060 raczej nie (elektronika)

a wiec tak KOMFORT kosztuje !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Komfort w 390 będzie na pewno większy niż np w u912 lub zetorze 7711.


Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesomorph    0

Ja bym wybrał 690. Jesli wylacznie do prasy to nie potrzeba takiego komfortu, bo przeciez jezdzisz po sciernisku... No i w razie awarii latwiej to naprawic, mniej elektroniki... Ale przy wyborze kierowal bym sie stanem technicznym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    59

znajomy ma 3060 i już reperował silnik, skrzynie i oczywiście elektronike. Sąsiad ma 690 to jest o niebo lepszy. Prosty i tani w naprawach. Z komfortem nie jest najgorzej. Kabina wyciszana z tapicerką, radio, nawiewy. Jeśli do prasy to będzie dobry. Sąsiad ma prase gallignani pasową stałokomorową, wielkość bali 120x150 i daje sobie rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Wiem wiem o serii 300 ale tutaj to już ceny znacznie wyższe. jeśli chodzi w jakiej prasie będzie chodzic to claas rollant 66 (wcześniej 914 przy niej chodziła), wrazie jak ktoś nie wie to walcówka i bela 120*150. i co do ceny jaką przeznaczyć to do 30 tysięcy max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co komfortu i wyposażenie to seria 3000 wali 600 na łeb po prostu jest to nowszy i bardziej skomplikowany sprzęt Uważam że jeżeli chcesz koniecznie dobrze wyposażony to nowsza seria ale z tym wiąże się większe ryzyko wystąpienia awarii ale jak będzie używany w prasie to EHR ci nie potrzebny w końcu seria 600 ma jakieś półbiegi. Duży plus to pasujące części od Ursusa.


Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Ja nawet jakby do fendta pasowały części od ursusa bym ich tam nie kładł... Nie warto... O tyle co są tańsze mniej wytrzymają. Jakbym słyszał mojego ojca jeszcze kilka lat temu. Teraz też już dojrzał do zachodniego sprzętu i nie chciałby części ze składnicy. Owszem zetor, ursus czemu nie, ale tylko i wyłącznie na oryginalnych podzespołach. Inne to śmieć pozaklasowe, nietrzymające parametrów badziewie z chin, indii,arabii saudujskiej i innych krajów 3 świata.Nie neguje tu ich pochodzenia, bo stamtąd można kupić też dobrej jakości zamienniki. Nie są wiele droższe ale na pewno więcej wytrzymają.


Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Dla przykładu jakości polskich zamienników to wymienialismy rok temu pompe wodną która była od nowosci nie wymieniana, kupiliśmy zamiennik za 100 zł, wsadziliśmy i rok czasu i po pompie więc lepiej dać troche wiecej bo to i tak taniej wyjdzie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EDWIN    0

No tak co do części to droższe zawsze będą lepsze i najbardziej materiałowo i wykonanie zbliżone do oryginału. Co do 3060 nie ma przeciw wskazań jeżeli znasz się na elektromechanice lub masz dobrego znajomego w tym fachu,no i oleju byle jakiego nie wlejesz . MF z serii 600 to prostota można powiedzieć "tylko oświetlenie to elektryka". komfort moim zdaniem nie jest na 1 miejscu najważniejsze aby robotę wykonać bo jak nie to krowy sprzedać :D. dodam że u nas są i górki i dołki ten rok był mokry więc u mnie bez napędu w torfowisku albo dołku belownicą nie przejedziesz. Więc pomyśl o napędzie bo twoja belownica claasa trochę masy ma.


Grand Prix 95 Power Machine + tur 6 polmot
i pomocnik c360 3p
a był i 3512 :( zal się z nim było rozstać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

własnie jeśli chodzi o naprawy to tak trochę cięzko będzie, poniewąz nasze strony nie tak bardzo rozwiniete w rolnictwie i nie ma jakiś mechaników do tego sprzetu i w ogóle a co do serii 3000 to w naszej okolicy jest tylko jeden ale narazie problemów z nim nie było więc nie wiaodmo jak by było gdyby coś poważniejszego sie zepsuło;) co do przedniego napędu to nei potrzebny bo w tym roku prasowałem ursusem 914 to i bez przodka by dało rade, znaczy odrazu jak sie zaczynała prasa kopać ( bo to ona pierwsza siadała) to zjeżdzać musiałem bo ona odrazu sie na osi wieszała i łańcuchy po ziemi szły więc nie było i tak możliwości prasowania na dołkach , ale i tak u nas tereny równine , ale jakby się trafiło coś podobnego w sensie że z przodkiem i bez w zbliżonej cenie to sie zobaczy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez temprawg
      Witajcie.
      Stoję przed sporym dylematem.
      Rozglądam się za jakimś ciągnikiem i kosiarką rotacyjną do niego.
      Do tej pory posiadałem łąkę 1 h i w 2014 roku po wkurzeniu się że wiecznie na kolanach trzeba szukać kogoś kto by ją skosił ( ten nie ma czasu, temu szkoda kosiarki, tamten kazał podjechać kiedy indziej bo musi się zastanowić) kupiłem kosiarkę listową CJF wolnobieżną (kosiarka tragedia psuje się co chwilę). 
      W zeszłym roku sytuacja była już inna ponieważ przez suszę to rolnicy bili się o możliwość skoszenia i zabrania siana.
      W tym roku doszło ok 1,5 h rodziców oraz około 1 h siostry. Do tego dochodzi sad.
      Dlatego po tych wszystkich perypetiach doszliśmy do wniosku że czas kupić taki zestaw jak w tytule.
      Super wymagań nie mam ale pewne granice sobie określiłem:
      - ciągnik T25 lub jak się uzbiera C330 (chociaż ceny trzymają się wysoko) - wiadomo że po zakupie na podstawowy serwis i nieprzewidziane wydatki tak samo jak po zakupie samochodu trzeba sobie przeznaczyć około 10 % - 15 % kwoty zakupu.
      - kosiarka rotacyjna (prawdopodobnie do remontu bo wątpię żeby coś sensownego kupić bez wkładu) Z036 lub Z076 nomen omen katalog części do nich opracowałem i sprzedaję.
      No i najważniejsze to dostępność części w przyzwoitych cenach. Nie sztuką jest kupić sprzet, sztuką jest go serwisować nie za kosmiczne pieniądze.
       
      Liczę na waszą pomoc jako osób doświadczonych. 
       
    • Przez rafal2511
      Witam wszystkich
      Przeglądając forum nie znalazłem żadnych ciekawych informacji o JCB Fastrac. Przeglądając allegro znalazłem fajne ich oferty.
      http://otomoto.pl/jc...25-A108355.html
      http://otomoto.pl/jc...15-A117351.html
      No i tu należy zadać sobie pytanie. Czy te maszynki nadają się do pola? Jak sie sprawują w polu w pługu. Widziałem fastraca tylko że młodszy odpowiednik tych modeli (2150) w realu wygląda bardzo fajnie Maja bardzo dobrze rozłożoną masę. Amortyzowaną przednią oś i hamulce tarczowe. Super do transportu ale jak w polu? Jak ze spalaniem na przykład w pługu?
      Proszę o wasze opinie na temat fastraca.
      Pozdrawiam
       
      Jeszcze raz napiszesz tak długiego posta z caps lockiem to uduszę
    • Przez Silver
      Witam!
      Ciągnik z turem 60 - 80 km, który zestaw będzie najbardziej wytrzymału i wygodnie będzie się pracowało przy krowach.
      Chce coś do 120 tys z widłoami/krokodylem i łycha, potrzebny do gnoju tylko z płyty, bel siana słomy ( 700 sztuk) i ośnieżenia drogi 300m dla mleczarni.
      Biorę pod uwagę najbardziej zetora 6441 + trac lift 100 (dlatego taki zeby zmieścić się w kasie a 220 to za duża do proximy) i farmtracka 665dt lub 675dt i pol mot 4, ciekaw jestem jestem zefira i tura 3 z pronaru ( no ale to nowość), nie wiem czy to na 100% z euro 2 a zakupy chce na prow więc po nowym roku czy da się jeszcze kupić pronara 82sa lub farmera z mmz - ale to tak w ostateczności.
      Konkretnie to czy farmtrack czy proxima będzie lepsza do tura tzn przednia oś chyba to samo carraro, ale sprzęgło skrzynia i ukłąd kierowniczy ( w jednym i w drugim podobno nie najwytrzymalszy) zetory również sprzęgło mają delikatne, a może zaryzykować i spróbować tego zefira ( masa ogromna moc duża i przednia oś to też podobno carraro)
    • Przez Suzaku95
      Witam,
      W niedługim czasie myślę o zakupie ciągnika sadowniczego, ostatnio się trochę rozglądałem i znalazłem 2 ciekawe modele JD 5075GN i Claas Nexos 210. Ciągnik będzie głównie pracował przy kombajnie do porzeczki i opryskiwaczu.
      Interesuję mnie opinia użytkowników o powyższych modelach, podobnych do nich lub innych ciekawych ciągnikach tego typu.
    • Przez Heniu95
      Witam wszystkich zgromadzonych,
      Chcę kupić ciągnik rolniczy z podanych, New Holland t6030 lub Deutz fahr k120
      I teraz jeśli moglibyście powiedzieć coś o tych ciągnikach i który z tych 2 jest najlepszy, jak jest ze spalaniem, awaryjnością  i dlaczego dany ciągnik jest lepszy to byłbym wdzięczny. Jestem otwarty na różne opinie. Ciągnik pracowałby na 40 hektarowym gospodarstwie, jako główny ciągnik tzn. orka, siewy itp .
      Pozdrawiam 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.