Skocz do zawartości
DANIEL

Ceny kombajnowania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
Rolnik1973    1275

Ale macie problemy, jeszcze nie narosło a już gdybiecie. Czepiajcie zamiast hedra pług i za odśnieżanie liczcie kasę, a do młocki jeszcze będzie kiedy gdybać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Sam pamiętam jak cięło się snopowiązałką kilkanaście hektarów i dziwie się że jak ktoś ma np 6ha zbóż nadal tego nie robi skoro nie stać go na zakup kombajnu a na kombajnistę gada po wsi że cały zysk mu zabiera ;[ to tak jak by chowając 5 krów zatrudniać pracownika na cały etat

 

Lat do tyłu 15 wszyscy już młócili kombajnami poza jednym rolnikiem, który ciął właśnie snopowiązałką. Sytuacja materialna nie była najgorsza ale kilka osób było w domu a jak mówił słomę i tak musi zwieść ręcznie "kostka" a tak to ma wszystko pod dachem i jeszcze zysk z tego.

 

Tylko prawda jest taka jesteśmy wygodni.

 

Sąsiad mający 12 ha kupił Bizona tylko dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Jak komuś za drogo to zawsze ma wybór kosa w rączki ustawianie mendeli i maszyną młócić w stodole.Koszty kombajnowania to nie tylko drogie paliwo ale też zużywające sie części.

Można by też takiego wziąć na sezon do pomocy przy naprawach, jak sobie trochę palce pozbija i wyjdzie z garażu o świcie, to może zrozumie jaki to "biznes".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    380

Właśnie, jak napisał @Sadek - jesteśmy wygodni. Płacąc co rok 3-5 tys kombajniście kupił bym sobie bizona Z020 i nie latał po wsi prosząc o cięcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Biznes to może i można zrobic ale jak by miał dużo ha do koszenia i dobrego pola. Nie tak jak w tym roku jeszcze dobrze nie wjechał na pole a już siedzi i dzwoń po duży ciągnik. 300zł z godziny za koszenie i 000 za wyrywanie z błota a paliwo idzie i czas leci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Czekasz pół godz na ciągnik a tu gość wpada T-25 , dojeżdża 50 metrów od kombajnu i sam siedzi :lol: oj nie raz tak było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

czytając nie które posty stwierdziłem że właśnie przez taka mentalność kombajnistów i ich rzetelność sprawiła że w zeszłym roku kupiłem swój i mam ten problem z głowy bez obrazy dla nikogo u mnie są tacy że trzeba się prosić i to 2 tygodnie nawet żeby raczył przyjechać.taka wygoda kosztowała mnie sporo kasy ale nie żałuje i każdemu polecam swój własny sprzęt na paliwo i naprawy zarobi sam choć kombajnów u mnie sporo nawet 15 km dojeżdżają pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

A ja tam swojego nie mam zamiaru kupować. Skoro rocznie płace 2tyś to jak bym miał swój to niech bym nawet 1tyś oszczędzał to kombajn zwrócił by mi się po 20latach jakiś niewielki w dodatku heder miał by wąski i później tylko bawienie z prasą trzeba sto razy w kółko jeździć. A tak najmę sobie usługę z czym problemu nie mam i jest spokój. Tak więc nie każdemu taki zakup się opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

@robert983 gdybym był właścicielem dzierżawionej ziemi lub miał pewność że będę ją długo dzierżawił, to kupiłbym kombajn. Jak na razie dobrze wychodzę współpracując z właścicielem kombajnu, który może w przyszłości odkupię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Kiedyś u nas jeden Bizon obkaszał wioskę i okoliczne jeszcze, teraz tylko u mnie w pół wymarłej wsi jest 22 :o kombajny. Gdzie tu mowa o usługach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ja ciąłem u kilku gości co mają swoje kombajny :) jak wyżej pisałem kupiłem koła blizniacze i oni mogli tylko pomarzyć o cięciu swoim sprzętem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Kiedyś u nas jeden Bizon obkaszał wioskę i okoliczne jeszcze, teraz tylko u mnie w pół wymarłej wsi jest 22 :o kombajny. Gdzie tu mowa o usługach.

W mojej tylko 3, a w sąsiednich jest więcej. Jedna trzecia upraw jest pod kukurydzą, dużo łąk. Może w tym sezonie komuś coś skoszę, jak będę miał czas i chęci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@jaro, przenieś gospodarstwo bliżej Białowieży to zrobimy ci usługę. ;) . Co tam będziesz się męczył pomiędzy województwami. ;) . U nas mało krowiarzy, a jak jeden na wioskę jest to kosi trawy za darmo ile tylko zechce. Raj normalnie, ziemia tania. :D .Zapraszamy.

Co do kombajnów to mój najnowszy sie pochawalę :D , ale to pikuś bo jest claas co ma na łożyskach wybite rok produkcji 1955. :D . Także co to opisywali w jakiejś gazecie że najstarszy kombajn to z 1962r w Polsce to nie prawda. Egzemplarz ten ma 2 bagnety mniej od snopowiązałki a i plewy zbiera w worki, to też sieczki ciąć nie trzeba. :lol:

Edytowano przez farmermf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

panowie ja wiem że w niektórych stronach naszego kraju są takie gospodarstwa że obsianego pola rolnicy mają mało ja tez nie mam jej dużo 4 ha trawy i 7 zbóż ale mi ten interes z kupnem kombajnu się opłacił swoje wykosiłem i zarobiłem mam takie rokowania że zwróci mi się max po 4 latach dodam że kosztował mnie 25000 u mnie w okolicy jest sporo kombajnów jak pisałem wcześniej ale kombajniści myślą chyba że są ponad innymi ziemię uprawiam raczej z mentalności po dziadach pradziadach ale jej puki co nie rzucę ale prosił nikogo nie bendę taka decyzja o kupnie własnego należy do indywidualnej osoby. a i co niektórzy narzekają że części drogie to niech wymienią sprzęt na lepszy i mniej awaryjny i będą mieli po problemie a nie tylko narzekają u mnie co mieli dużo lat do tylu kombajny to im się już kilka zwróciły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Robert powiadasz 25tyś za kombajn dałeś i nie narzekasz. Fakt, części do takich kombajnów są na cmentarzyskach za grosze. Kup za pół mln kombajn to zmienisz zdanie o kombajnistach. Powiedz co to za kombajn i jaka stawkę miałeś, wydajność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

pisałem że mam mało ziemi ornej więc za te pieniądze co mówisz to dla mnie przesada a więc kupiłem taki kombajn jaki uważałem że na moje skromne hektary wystarczy df m 900 3 metry nie narzekam na niego to fakt dobry mi się trafił wydajność od bizona 56 o jedną czwartą mniejsza ważne że swoje wykosiłem w jeden dzień i mam spokój nie chodzę nie proszę o to mi chodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    63

ja tak samo zrobiłem jak @robert983, kupiłem kilka lat temu New Hollanda i już mi się zwrócił z nawiązką, nie muszę nikogo prosić o wykoszenie, pilnować, błagać, wsiadam i koszę kiedy mi pasuje, mój kombajn pracuje na 18ha i do tego usługa, w tamtym roku trochę zarobiło się gdyż na wsi kombajny się psuły często a mi (odpukać) bezawaryjnie szło. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUCKYR6    0

Witam ja planuie na żniwa wystawić trzy maszyny i myślę że jak ropa będzie kosztowała pod siedem złoty to cena bizona z sieczkarnią będzie się klarowała koło 360zł 380zł Bizon Rekord tak samo :) pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1995    2

Ja drugi rok już kosiłem Claasem Consulem za 13 tysięcy. Wykosił około 50ha i bez żadnych awarii. Jedyne co to olej w silniku zmieniliśmy i filtry no i paliwo. Jeśli tak dalej pójdzie to za 2 lata się zwróci bo trzeba mu mały remont zrobić. Ile wam pala kombajny na hektar koszenia? Mój z silnikiem Mercedesa spokojnie w 10l/ha się mieści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUCKYR6    0

Siema ja sam kosze bizonem z 87r silnik jest orginał nie bierze oleju , i na 1ha ładnej nie wywalonej pszenicy mi wezmie 8 litrów a miałem też takiego bizona co brał 11 litrów ON na ha i w tym 8 litrów superolu na dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    24

Bizon 8 l ON na ha-chyba to jest niemożliwe,ja miałem rożne zachodnie stare w których silniki były super volvo,ihc,mf i w żadnym takiego niskiego spalania przy podobnym hedrze nie miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1995    2

W sumie to też zależy od tego jakie plony z hektara i jakie są straty :) Znajomy miał bizona i sprzedał i kupił New Hollanda małego i mówił że mu pali 8 l/ha i że bizon dużo więcej ale ile konkretnie to już nie pamiętam. Ja to 10/ha podałem dzieląc całkowite zużycie paliwa na całkowitą powierzchnie (czyli wliczone są przejazdy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
       
      Przez pomyłkę umieściłem w nieodpowiednim dziale...jak ten temat przenieść?:)
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
    • Przez Diwad890
      Przyjme w dzierzawe grunty orne i ugory w woj.swietokrzyskim powiat pinczowski
    • Przez Julas1990
      Witam zaczynam rozglądać się za kombajnem i chciałbym się doradzić. Zastanawiam się nad Claas 208. Mega, Case 527 i NH tx66. Dodam że chce na kombajn wydać Maks 140tys i będzie on pracował na 60 h.+ usługa.
      I może zna ktoś jakiegoś w miare rzetelnego handlarza z Wielkopolski lub kujawsko- pomorskiego
    • Przez lolq1660
      Witam wszystkich mam takie pytanie odnośnie jakości słomy, chodzi mi o to jak to jest gdy słoma przejdzie przez bębny typu aps czy separator w NH i czy nie jest za bardzo pokruszona i połamana? Nie chodzi mi tutaj o samo prasowanie takiej sieczki bo to nie problem, tylko o późniejsze ścielenie itp.
      Dilerzy zapewniają ze słoma jest cud miód ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, miałem możliwość zbierania słomy po tc5070 i csx 7040 słoma po nich była tragedia no i oba miały separator z tym że właściciele kombajnów nie zbierają słomy i być może przez to te bębny są bardziej skręcone(czyt.ciasne) przez co bardziej "memlają" słomę.
      Jak to jest u was, liczę na jakieś podpowiedzi i opinię
×