Skocz do zawartości
DANIEL

Ceny kombajnowania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
szczewko    31

@daras77 chłopcze nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz pojecia. Kup kombajn i jedz kosic na uslugi to zobaczym za ile bedzie ci sie oplacac.350-400 pln za hektar to jest uczciwa cena za kombajnowanie w tym roku.Wasze 250-300pln za godzine Bizonem wyjdzie wiecej jak moje 400 za hektar oczyiscie przy wydajnosciach mojego okregu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

szczewko,w innych warunkach za to twoje "chłopcze" dostał byś w pysk,ja tu nikogo nie obraziłem.Nigdy też nie mówiłem o 250-300zl za godzinę Bizonem,powiem tylko że gdybyś w moich stronach(pow. kutnowski) krzyknął 400 za hektar nie ważne jakim sprzętem to miałbyś mnóstwo czasu na jego konserwacje....zastanawia mnie tylko jak to jest że jednym się opłaca a innym nie,cena paliwa wszędzie jest podobna.Domyślam się że jesteś jednym z tych szczęsliwców nad którym wisi wizja spłacanych rat a czasy wktórych zakup maszyny zwracał sie po paru sezonach już minęły,pewnie cieszyłbyś się gdyby żniwa trwały 3 miesiące....może spróbuj w Chinach załapać się na zbiór ryżu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Akurat mam ten komfort ze jak nie 350-400 to stawiam kombajn do garazu,robie grilla i pije browar a ty jedz i koś kosa. Z twojej wypowiedzi wnioskuje ze nie masz za bardzo pojecia o kosztach kombajnowania i o całej tej "przemiłej" wakacyjnej robocie. Skoro w twojej okolicy ludzie sie spiesza kosic za mniejsze pieniadze to maja wieksze "doswiadczenie kredytowe" niz to co probujesz mi przypisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobytempelton    158

400zł to troszkę za dużo ale tylko troszkę, 340-350 przy cenie paliwa 5 zł,dniówce 100zł na bide dla zwykłego robola nie wydaje mi się dużo. Gdybym miał rano zalać bak czyli 200l x5zł=1000zł , następnie zakładam że wykonam danego dnia 10 czystych godzin zarobku czyli 10 x 350zł= 3500zł. następnie akurat ja robie wszystko sam mam nająć jakiegoś tłuka po byłym pgr na kombajn operator w tym roku ok 30zł za godz , czyli 300zł dniówka, załóżmy że jeszcze najmuje mechaników którzy mi coś robią bierze 100-150zł za robotę, z tego nam już zostaje ok 2000zł to teraz trzeba doliczyć najlepsze czyli koszty napraw smarów olei filtrów części, spadek wartości maszyny, czy tam raty zakupu czy kredytu, i uwierz mi @daras77 że jak mi żniwa jak w zeszłym roku wyszły na zero czyli zarobiłem na amortyzację wszystkiego i paliwo na całe żniwa, to byłem szczęśliwy, choć zazwyczaj zostawało a z 10lat temu to całkiem sporo.A to ogłoszenie to tak jak @yacenty pisze 250 bez paliwa czyli dochodzi jakieś 15- 20l ropy na ha x5 zł czyli 325-350zł


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja w tym roku planuje brac 330 zł od hektara z czego kombajnista bierze 30 zł ale sam zajmuje sie przygotowaniem kombajnu do sezonu ewentualnymi naprawami smarowaniem tankowaniem itd. jest to claas dominator 105 ale przynajmniej zna bardzo dobrze ten kombajn bo kosil nim u poprzedniego wlasciciela 8 lat

ja bede kosil bizonem ZO56 i tez bede bral 330 zł od ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil41    28

ja tam też nie widze jakiejś wielkiej opłacalności na usługach, najważniejsze żeby skosić w czasie a jak stoi w garazu to wiecej lat pogania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasiupila    1

My bierzemy w tym roku 300 zł za godzinę Bizonem czy Rekordem, czyli 3x300 900 za godzinę, ale 2,5-2,8 ha wykoszone. Ja mam stałych co zawsze chcą żeby im skosić. Im bez różnicy za ile bo mają do 10 ha. Inni jak chcą to im zrobimy. Jak nie to mamy dość swojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

szcsewko,widzę że zrobiłeś ze mnie totalnego laika,tu cie muszę rozczarować,mam troszkę doświadczenia i od razu zaznaczam że mimo swojego wieku nigdy kosą nie ciąłem,po prostu nie potrafię nawet nie mam takiej maszyny w swoim parku.Nadal nikt mi nie wytłumaczył skąd się biorą takie różnice w cenie usługi,100 to chyba dużo?Co do tego classa z ogłoszenia nie wydaję mi się aby wypił dużo wiecej niż 10 litrów na ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

zwykłe prawa rynku, jest popyt i podaż, nie pasuje ci nie płacisz, pasuje płacisz ot cała filozofia


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

yacenty,tu się z Tobą zgodze,ale jak mówi przysłowie-są zawsze co najmniej dwie prawdy,na prawdę nie jestem takim laikiem i wiem że można skosić za 300 ha,można oczywiście przy większym popycie i za 400 a nazywajac sprawę "po chłopsku" jeżeli jest taka okazja to kasować ile wlezie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

U mnie w regionie są takie ceny, że w tamtym roku brali 300 zł za godz koszenia bizonem bez sieczkarni, a z sieczkarnią 320, w tym roku rozmawiałem z kierownikiem SKR i mówił że będą brać 360 bez sieczkarni za godz koszenia bizonem a z sieczkarnią 380. U nas są same stare Bizony i każdy bierze tyle samo, nikt się nie wychyla i nie schodzi poniżej określonej stawki czy tym samym się nie wywyższa. Dlatego każdy idzie tam gdzie szybciej mu ktoś wykosi.

 

Na dzień dobry muszę do kombajnu zalać 400 litrów ropy, nikt tego nie liczy, ale to koszt 2000 zł <_<

Skoszę załóżmy z 15 ha (będę brał od ha tyle ile ludzie bizonami od godz) po 360 zł to jest 5400, niech spalę 300 litrów, to jest 1500 zł, czyli zostaje nam już tylko 3900, jeśli chciałbym nająć kombajnistę to musiał bym mu zapłacić 300 zł, zostaje 3600, a gdzie smary, oleje, różnego typu płyny itp. Komuś się wykosi i trzeba czekać po parę miesięcy za kasę, ale ten ktoś wcale nie bierze tego pod uwagę że ktoś musiał w niego kupę kasy wpakować itp <_< Czyli wcale nie są to jakieś kokosy. A jak komuś się opłaci jechać za 250 zł to niech jedzie, nikt nikomu nie broni, wolny kraj i każdy robi tak jak uważa.

Edytowano przez Pronar82a

Chłop ze wsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

wolaj za godzine nawet 500zl tylko przyjedz na pole i pokaz co potrafisz, starym BIZONEM to faktycznie strata czasu i pieniedzy, jezeli zostaj 3600 dzienie na smary oleje i inne plyny, drobne naprawy to nie gadaj ze to marny zarobekm, niech zoastanie na czysto 2000zl dziennie, przeciesz cala wies nie bedzie spalacac twojego kombajnu,moj kolega ma 6ha w jednym kawalku i placi za kombajn 1200zl, gosc mu to kosi w 3 godzinki wiec chyba da sie taniej(200zl/ha lub 400zl/godz tylko kwestia odpowiedniego sprzetu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

Chyba czytać ze zrozumieniem nie umiesz, ja nigdzie nie napisałem że będę brał od godz tylko od hektara, a to różnica :lol: Bizonem trzeba kosić 1 ha od godziny go godziny 15 nawet, czyli hektar wykoszenia bizonem będzie kosztował 450 zł, i usługodawca będzie wola mnie wziąć, bo ja za ha będę brał 360 zł, a ludzie koszący Bizonami 450 zł, czyli różnica ha hektarze będzie 90 zł. Jeśli ktoś nie umie sobie przekalkulować to jego strata.

 

Jeśli komuś nie będzie pasować to nie będę jechał kosić, mogę stać na podwórku bo mam kupę innej roboty, dla mnie to nie jest jakiś wielki zarobek, bo kombajn nie kosztuje parę groszy. To jest sporo kasy.

A jeśli ktoś kosi 6 ha za 1200 zł to jest głupi i liczyć nie umie bo wychodzi mu na zero i tylko musi się narobić. :lol:


Chłop ze wsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

jak przyjedziesz klamorem na 6h kolo ktorego wiecej sie nachodzisz niz zrobisz to sie nie oplaca, ale jak wjedzisz robote zrobisz szybko i dobrze to sie oplaca.śkoro masz zajecie, i mnostwo pracy w domu to poco sie bawic w uslugi? nie wiem czy jest glupi i czy umie liczyc czy nie ale nie trzyma kombajnu dluzej niz 5-6 sezonów, kupuje tylko nówke,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

I co powiesz mi jeszcze że za te 200zł za ha, spłacisz raty nowego kombajnu? jeszcze ci pewnie na paliwo zostanie :blink: Takie pitolenie ludzi co nie mają kombajnu a wiedza ile zostaje w kieszeni nie ważne młócąc jak piszesz nowym kombajnem który trzeba dość że też amortyzować to jeszcze spłacać raty kredytu czy moim starym wiechciem jest nie warte czytania...


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Nie ma sensu się kłócić o to kto ile bierze za godzinę czy hektar koszenia. jak się komuś nie podoba to niech szuka taniej. Ale chciałem przypomnieć ze jak pszenica była po 400 pln/t ,ropa po 3.3 pln/litr a godzina koszenia za 270 to nikt nie marudził.Teraz jakie ceny są wiadomo wiec wg mnie nie ma sensu kosic poniżej kosztów albo żeby wychodzić na zero. Jedziemy w pole po to żeby zarabiać a nie wychodzić na 0, bo co, ze nie wypada? Wszystko drożeje, dopłaty rosną wiec i usługi będą drożeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

Średnia plonów zbóż w Polsce oscyluje w granicach 3t/ha, a pewno nie jeden z sąsiadów @Pronar82a przekracza magiczne 10t/ha pszenicy, także hektar hektarowi nierówny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

jak patrzysz na pole i na kalendarz a w kalendarzu wrzesień i masz pszenice w polu to nie patrzysz na pieniądze tak samo jak na nie patrzysz w czerwcu


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

koledzy przeciesz sie nie kupuje nowego kombajnu na 10ha i troszke po uslugach pojezdzic, tylko na te 100ha i wiecej i ewentualnie jakies uslugi, zreszta co tu porownywac, spalanie, amortyzacje i naprawy w nowym kombajnie w porownaniu do 20letniego klamora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

Ale o co wam chodzi?? Dlaczego tak się przyczepiliście do mnie?? :blink: Ja tylko napisałem że będę brał tyle ile będą brać inni w moim regionie, przecież się nie wywyższam czy coś w tym stylu, z tym że usługa u mnie i tak i tak wyniesie taniej niż u innych. Jeśli u was są takie ceny to się cieszcie z tego, ja się cieszę z tego że u mnie jest drożej bo więcej zostanie w kieszeni.

 

@Daniel 1987 widocznie kupuje się na 10 ha skoro ja kupiłem, porostu stać mnie jest na taką maszynę i tyle, wiem że niektórym ludziom w piętach zastygło, ale co zrobić, jedni potrafią wyżyć z 20 ha a niektórzy nie...


Chłop ze wsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1323

400zł to troszkę za dużo ale tylko troszkę, 340-350 przy cenie paliwa 5 zł,dniówce 100zł na bide dla zwykłego robola nie wydaje mi się dużo. Gdybym miał rano zalać bak czyli 200l x5zł=1000zł , następnie zakładam że wykonam danego dnia 10 czystych godzin zarobku czyli 10 x 350zł= 3500zł. następnie akurat ja robie wszystko sam mam nająć jakiegoś tłuka po byłym pgr na kombajn operator w tym roku ok 30zł za godz , czyli 300zł dniówka, załóżmy że jeszcze najmuje mechaników którzy mi coś robią bierze 100-150zł za robotę, z tego nam już zostaje ok 2000zł to teraz trzeba doliczyć najlepsze czyli koszty napraw smarów olei filtrów części, spadek wartości maszyny, czy tam raty zakupu czy kredytu, i uwierz mi @daras77 że jak mi żniwa jak w zeszłym roku wyszły na zero czyli zarobiłem na amortyzację wszystkiego i paliwo na całe żniwa, to byłem szczęśliwy, choć zazwyczaj zostawało a z 10lat temu to całkiem sporo.A to ogłoszenie to tak jak @yacenty pisze 250 bez paliwa czyli dochodzi jakieś 15- 20l ropy na ha x5 zł czyli 325-350zł

& to jaki masz kombajn że zero zostaje? Edytowano przez Rolnik1973

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    448

wole 20 letniego klamota i byc spokojnym o to, że swoje wykosze w terminie niż czekac na usługe nowym kombajnem ;)


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

@rolnik1973 mam dwudziestoparo letniego wiechcia Z056, napisałem żniwa na zero nie że nic nie zarobił, jako że żniwa czyli zarobił na paliwo do wszystkich żelastw które posiadam, części ogólnie amortyzację, ludzi których muszę nająć na te kilka dni np. do słomy itp. rzeczy, gdyby mi nic nie zostało z tłuczenia się po polach to dawno bizon stałby w krzakach albo by był sprzedany, a tak bizon i prasa zarobi na moje żniwa.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacekbee    2

Witam. Posiadam claasa tucano 430 z 2008 roku. Piorytetem w koszeniu jest sprzątnięcie tego co mam, bo to moje źródełko;)

jeżeli mam możliwość to oczywiście jadę na usługi bo nie po to kombajn stoi w garażu 10 miesięcy.

Po około 7-8 latach wymienię go na nówkę, żeby się w koszty nie pchać. Im więcej wykosi w okresie kiedy go posiadam tym lepiej.

przychód-koszty+amortyzacja=dochód

Dochód pokryje odsetki i ubezpieczenie kombajnu (ok. 24000). zostanie mi jeszcze jakieś 3-4 tysiące na wakacje.

Można jednoznacznie stwierdzić, że głównie opieram się na moim areale.

 

W zeszłym roku brałem 350zł/ha (Pł. Opolskie), po 3 sezonach mam stałych klientów, z konkretnymi zleceniami.

Na ten rok jeszcze ceny nie ustaliłem.

 

Sprzeczacie się o cenę usługi, a nie zastanawiała was nigdy jej jakość??

te np. 50-80zł różnicy to można przez nieumiejętność lub niedbalstwo zostawić w kilka minut na polu...

 

Zastanówcie się usługodawcy i usługobiorcy bo trzeba mieć renomę, błyszczeć jakością, a nie tylko rzucać ceną...

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Tracer93
      Witam,
      Orientuję, się ktoś w jaki sposób zdobyć bilety na Polagrę ? Nigdy tam nie byłem. Szukałem też w internecie, ale nie mogę znaleźć.
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
       
      Przez pomyłkę umieściłem w nieodpowiednim dziale...jak ten temat przenieść?:)
    • Przez Diwad890
      Przyjme w dzierzawe grunty orne i ugory w woj.swietokrzyskim powiat pinczowski
    • Przez Julas1990
      Witam zaczynam rozglądać się za kombajnem i chciałbym się doradzić. Zastanawiam się nad Claas 208. Mega, Case 527 i NH tx66. Dodam że chce na kombajn wydać Maks 140tys i będzie on pracował na 60 h.+ usługa.
      I może zna ktoś jakiegoś w miare rzetelnego handlarza z Wielkopolski lub kujawsko- pomorskiego
×