Skocz do zawartości
przemo93pl

żyto hybrydowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Jak nawozić żyto ozime

galeria
Żyto
MieszkoI    0

Witam ma pytanie czy do zabiegu skracania można dołożyć fungicyd?

Drugie moje pytanie brzmi jaką ochronę byście zalecili, osobiście polecono mi na t1 0,8 mirage 450 ec + 0,2 leander 750 ec ale czy jest może jakaś tańsza kombinacja? Bo chciałbym zejść z ceną całego programu ochrony poniżej 100 zł :) przy założeniu, że na t2 poszłoby 0,8 tebuconazolu (koszt t2~45 zł)? Jaki program stosujecie wy? jeżeli możecie to dzielcie się swoimi przemyśleniami. :)

A jak zapatrujecie się na środek bumper 250 ec na zabieg t1 czy jest to dobra alternatywa?

Pytam bo kiedyś jeden z użytkowników w zdaje się tym temacie napisał, że z pełną ochroną w życie zmieścił się w 80 zł, czy jest to możliwe? :)

Edytowano przez MieszkoI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

Mam pytanko, mam takie żyto Visello http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/355039-zyto-visello/

 

na pierwszą dawkę dostało ~80kg N (200 litrów RSM32), po świętach mam zamiar dać drugą dawkę azotu, pytanie tylko ile ?? czy muszę je skracać ? w sumie na słomie mi trochę zależy, jak tak to czym najlepiej i najtaniej , o jakich kosztach mówimy na 1 ha ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

janusz20    105

Tego wyglada te twoje zyto ja osobiscie bym je skracal, tylko czy nie jest już za pozno bo widac ze plantacja ladnie wyrosnieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Do Barabus

Oczywiście , że należy je skrócić, tylko teraz należy byc świadomym, że podstawowy zbieg, czyli pierwsze skaracanie będzie mocno spóźnione i musisz być przygotowany na to, że masz bardzo duże ryzyko wylęgnięcia w tym łanie, tym wieksze im większe nawożenie N - no chyba , że będzie susza to ryzko będzie mniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MieszkoI    0

Niestety z powodu pogody i ja jeszcze nie wykonałem zabiegu skracania :( , ale mam nadzieje, że nie będzie miało to większych skutków negatywnych przy 100 kg N druga dawka poszła we wtorek po świętach i na tym koniec. Żyto rozwija się całkiem całkiem a jak u was panowie? Aha mam pytanie do PiastOracz: pisałeś, że oferują cenę 165 euro za tonę, czy to ty dostałeś taką ofertę czy jedynie słyszałeś o takiej propozycji? :)

Mam jeszcze jedno pytanie bo otrzymuje sprzeczne info :( chcemy z tatą opryskać żyto antywylegaczem, fungicydem, siarczanem magnezu i florovitem, i tu jest moje pytanie w jakiej kolejności mieszać te środki?

Edytowano przez MieszkoI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goodkat    1

co do ceny to dokladnie taka mam na kontrakcie:) u mnie polecialo we wtorek cerone, plus antywylecza 1,5l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MieszkoI    0

Właśnie fajnie, że ktoś napisał o cenie ponieważ dosyć ciężko na necie znaleźć info na temat kontraktów tego zboża, goodkat netto czy brutto? Jak byś mógł na pw wysłać kontakt do tej firmy to byłbym wdzięczny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Taką cenę mi zaproponowano.

Co do kolejności to do opryskiwacza wlewasz (przy tylu składnikach lepiej wstępnie rozcieńczyć środki) to czego aplikujesz najwięcej: nawozy, regulator, fungicyd - oczywiście opryskiwacz do połowy napełniony wodą i mieszadło cały czas pracuje. Florovitu nigdy u siebie nie stosowałem więc o mieszalności z tym nawozem środków ochrony roślin się nie wypowiadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MieszkoI    0

Ja właśnie myślałem zrobić tak jak mówisz z tym, że siarczan (5 kg/ha) chcę rozpuścić potem florovit ( 1 l/ha) następnie 1l/ha ccc, 0,15 l moddusu i na koniec fungicydy, z tym, że tylko siarczan bym chciał rozpuszczać a resztę myślę, że powinno być ok :) W ulotce florovitu jest napisane, że można go mieszać z nawozami i herbicydami także powinno być w porządku :) .

Przepraszam, że tak nachalnie z tą ceną wyskoczyłem ale tak chciałem się zorientować aha cena była brutto czy netto, ppytam bo nie bardzo jest jak się zorientować bo żyto na żadnej giełdzie nie jest notowane na kontraktach terminowych (przynajmniej ja o takiej nie słyszałem) :) .

Takie pytanie czy wg was jest to cena satysfakcjonująca? Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goodkat    1

zboze zakontraktowane leci na niemcy i bez zadnego liczenia vat-ow:) firma to Trans Marka, w necie napewno znajdziesz do nich namiar:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

też mam pytanie, czy warto siać żyto hybrydowe na 4-5 klasie ziemi.

Ziemie mam dobrze przygotowane, kultura ziemi też ok.

Znajomy w sąsiedniej wiosce miał 10t z ha tylko że ma lepsze gleby.

Dało by radę wyciągnąć u mnie z 6t z ha ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redek    47

na takich ziemiach, jak piszesz , w dobrej kulturze, przy sprzyjającym roku można liczyć na 8 ton, a 6 to minimum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goodkat    1

niebawem 2gi wjazd w zyto z regulatorem wzrostu

tym razem 0,2 moddusa plus basfoliar 36 extra

zyto jak dywan:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Jeśli żyto jak dywan to raczej ograniczyć ten nawóz a najlepiej przesunąć jego aplikację. W tej chwil łany powinny się stabilizować do pożądanej obsady. Jak będzie miało zbyt duży N, pędy boczne nie zostaną odpowiednio wcześniej odrzucone, co jest zjawiskiem niekorzystnym. Zbyt gęsty łan to też potencjalny problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goodkat    1

pod koniec marca dostalo 200kg mocznika i na tym zakonczylem 'karmienie' azotem, 1wsze skracanie wykonane ksiazkowo 1cm 1kolanko plus grzybek, bez odzywki, Mn i inne mikro potrzebne. Zyto hybryda, siane 80kg/ha klasa ziemi 3 i 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

ja jutro polecę Modusem bo się boję że czasem przed żniwami się położy, na dziś dzień i na tym koniec dostało 145kg N w czystym składniku (350 litrów RSM32) i 200kg na jesień przedsiewnie Polifoski4 200kg

Edytowano przez BARABUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

PiastOracz pytanie3 do ciebie jako do specjalisty od żyta, jak to jest z CCC. Na etykiecie antywelgacza płynnego jest zalecana dawka 2-3 litry na hektar i tak opryskałem, ale wszędzie w postach piszecie o dużo mniejszych dawkach i tak zastanawiam się czy przypadkiem nie zaszkodziłem swojemu zbożu. dodam, że odmiana to Dańkowskie Diament siane w optymalnym terminie i na wiosnę obsada optymalna. Piszę w tym temqcie bo w prawidłowym nikt mi odpowiedzi nie udzielił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Najprościej to zapytać o to producenta środka dlaczego go tak zarejestrował?

Według mnie jest to niebezpieczne. Popatrzyłem sobie w etykietę i sugerują / zalecają aby stosować na 1 lub 2 kolanko. Nie będę z tym dyskutował bo tak zarejestrowali.

Jak przyjmiemy optimum temperaturowe dla CCC w okolicach 10 *C (niektórzy podają 8*) to dla mnie są to bardzo wysokie dawki które są rekomendowane dla tego środka. Osobiście przy słabszej temp. nie stosowałem więcej jak 1,3 l/ha w formulacji 720.

Inną kwestią pozostaje dlaczego zalecają stosowanie tak późno? Może dawką chcą nadrobić skrócenie w tak późnej fazie? Jak żyto strzela w źdźbło to już słabiej na CCC reaguje. W etykiecie też nic nie wspominają o wcześniejszym jak i późniejszym skracaniu. Dla mnie to zalecenie trochę tak "po bandzie" jest - bo może w trakcie rejestracji środka to żyto ustało do końca wegetacji, ale plonu to chyba nikt nie analizował - tzn. o ile był niższy w stosunku pól kontrolnych.

Ja bynajmniej stronię od takiego podejścia bo dawka jest "końska" i nawet teściowej jej nie zaproponuję.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

No to podzielę się wynikami stosowania antywylegacza zgodnie z zaleceniami producenta. Oprysk robiłem między 1 a drugim kolankiem i na razie (prawie 2 tygodnie) zboże wygląda nieźle. oglądam je codziennie ze strachem w oczach. wielkie dzięki za odpowidź i pomoc. A tak na poza tym jaka u was pogoda bo u mnie od 11 dni nie można w pole wjechać z opryskiem na grzyba i mocznikiem z odrzywką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Wczoraj prayskałem żyto chwastoxem, po ilu dniach moge wjechać z antywylegaczem?

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem antywylegaczem pierwszy raz pryskamy zaraz po pierwszym kolanku, a drugi raz kiedy?

Edytowano przez emilko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Zacznę może od końca. Nie wiem w jakiej fazie masz to żyto, ale jestem przekonany, że jest dawno po terminie dla optymalnego stosowania samego CCC w życie. CCC solo w życie (podkreślam aby dobrze i efektywnie działało a nie tylko działało) stosujemy przed wzrostem "wydłużeniowy" czyli strzelaniem w źdźbło żyta - BBCH 30 to idealny punkt w fazie rozwojowej patrząc na pęd główny - więcej o tym pisałem w temacie "Jak uprawiać żyto". Po tej fazie samo CCC dział już stanowczo gorzej i co zastosować do dalszej strategii oczywiście zależy od filozofii agronoma, łanu, pogody, nawożenia i potencjalnego plonu. Moim zdaniem (podkreślam, że każdy może mieć inne zdanie również producent środka) na samo CCC jest późno, a jak zabieg pierwszy jest spóźniony to rośliny u ciebie pewnie mają pierwszy odcinek źdźbła (licząc od dołu) długi, wygięty i "łukowaty" co jest niebezpieczne i prowadzi do wylegania - oczywiście nie wydają wyroku tylko wskazuje potencjalne niebezpieczeństwa czyhające w takich przypadkach. Lub jeszcze bardziej obrazowo: "Jak fundamenty w domu są do bani to najlepsza cegła na ściny nie zapewni bezpieczeństwa konstrukcji".

Chwastoxów jest sporo są z MCPA; 2,4-D z dikambą etc. ale są to substancje z grupy tzw. fenoksykwasów (herbicydy z grupy regulatorów wzrostu nie mylić z "retardantami) i ich działanie polega na selektywności topograficznej - położenia tkanek wrażliwych w roślinie ( w jednoliściennych liście są wąskie i pokryte silnym nalotem woskowym, a przede wszystkim znajdują się poniżej wierzchołka rośliny i okryte są pochwą liściową, dzięki czemu ciecz robocza z oprysku nie trafia w miejsca wrażliwe zbóż, natomiast dwuliścienne a takie zwalcza Chwastox merystem mają na wierzchołku rośliny, mają szerokie liście, często pokryte "włoskami" etc. i dlatego są wrażliwe na tą substancję czynną.) I w związku z tym nie trzeba według mnie zbyt długo czekać na wykonanie kolejnego oprysku, bo roślina jednoliścienna tej substancji czynnej nie pobrała lub pobrała jej znikome ilości.

Oczywiście należy zastanowić się na dwoma zagadnieniami:

1. Żyto źle reaguje na zastosowanie środków z grupy regulatorów wzrostu po 1 kolanku (BBCH31) - możliwe deformacje kłosa. Więc przyszłościowo zwróciłbym na to uwagę.

2. Jak efektywny będzie zabieg z zastosowaniem CCC w tej fazie, skoro dział ono bardziej na skrócenie dolnych międzywęźli (odcinków) żyta? Może lepiej wzbogacić CCC o trineksapak etylu lub trochę etefonu bo przejazd z opryskiwaczem też kosztuje a efektywność będzie lepsza. Tylko pytanie. Czy w tym przypadku występuje duża presja wylegania? Do każdego przypadku należy podejść indywidualnie. Decyzję pozostawiam Tobie do podjęcia.

3. Po BBCH 30 stosujemy CCC+partner

3. Chwasty lepiej zwalczyć jesienią.

Szanuję jak zawsze każde inne podejście do tego zagadnienia.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×