Skocz do zawartości
przemo93pl

żyto hybrydowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
macio9554    19

Znam gościa co ma jeszcze 70 hektarów hybrydy do wsiania i upiera się jeszcze że musi być wsiane i koniec :D :D


Expert najlepsze efekty ma na "szpilke".

Czyli jeżeli na glinie zboże dopiero kiełkuje (z racji późnych wschodów przez susze) to śmiało można jechać expertem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

ja mam od prawie dwóch tygodni wsypane w siewnik i nie wiem co zrobić. Ostatni plan to jak się uda jutro to wysieje 1,5 jednostki żyta + do tego 50 kg pszenżyta. Co myślicie ma to sens? Żyto z kws permormer chyba a pszenżyto tulus.

I co Ci da taka mieszanka???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

No gdyby zima przyszła szybko i żyto się nic nie pokrzewi to to miejsce zajmie pszenzyto i dokrzewie je wiosną wczesnym azotem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krilan06    64

Kolego, może i nie jest to najgłupszy pomysł ale już teraz jest po terminie a wg mnie 1,5 jednostki żyta na ha to zdecydowanie za mało, nawet dodając te 50kg pszenżyta. A tak poza tym jakby przyszła mroźna zima bez śniegu to Tulus wymarznie, a żyto zostanie. Może zostaw to żyto do przyszłego roku, a w tym posiej pszenicę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

No jak by na tym polu urosła pszenica to bym tam żyta nie siał, ale to piach jest częsciowo a nie chce kroić na mniejsze kawałki. Zboże na pasze wiec byle ilość była. Kumpel w tamtym roku zasiał póżno i troche rzadkie miał dlatego z tym pszenżytem wymyślilismy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jak będzie ciepła i długa jesień to ci coś urośnie. A jeśli wcześnie przyjdzie ochłodzenie to czy żyto czy pszenżyto to szału nie będzie. Nie na darmo wymyślono optymalne terminy siewu różnych zbóż dla różnych rejonów Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    121

Ja zasiałem hybrydę 1 października. Minął tydzień i ledwie ziarno tylko skiełkowało. Ochłodzenie przyszło i pewnie już wiele z tego żyta nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    64

Znajomy trzy lata temu też siał 1 października i nawet ładny plon oddało, ale to zależy od jesieni i od opadów wiosennych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Byle te 6 ton urosło. Jestem z południowego zachodu wlkp więc troche tej wegetacji jeszcze powinno być , choć ostatnio różnie z tą pogodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

ja mam od prawie dwóch tygodni wsypane w siewnik i nie wiem co zrobić. Ostatni plan to jak się uda jutro to wysieje 1,5 jednostki żyta + do tego 50 kg pszenżyta. Co myślicie ma to sens? Żyto z SU Performer a pszenżyto tulus.

Jak dla mnie pomysł całkowicie pozbawiony sensu. Lepiej zasiać to żyto solo ewentualnie zwiększyć trochę obsadę i jak uda się zrobić 3 pędy z rośliny to powinno być ok. Albo żyto zostawić na przyszły rok i samo pszenżyto siać.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Wogóle nad czym się zastanawiać? Żyto - termin mija i bajo, to nie jest pszenica czy ewentualnie pszenżyto że można nadrobic pędy wiosną. 

 

Można wysiać gęściej, ale jaki sens przy hybrydzie to raz, dwa to 3 pędy przy życie jest raczej słabo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

150 roślin +/- które by uzyskał razy 3 daje 450 kłosów a to już wystarczy do uzyskania zadowalającego plonu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ja zasiałem hybrydę 1 października. Minął tydzień i ledwie ziarno tylko skiełkowało. Ochłodzenie przyszło i pewnie już wiele z tego żyta nie będzie.

A co ja mam powiedzieć? Posiałem 15 września i może 30% ziaren zdążyło dotychczas skiełkować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

U mnie podobnie, polowa ziarniakow dopiero wychodzi, strasznie to wyglada. Oby udalo sie odchwascic i wzmocnic do zimy mikroelementami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    121

A jak u was z opadami? Bo jak tylko skończyłem siać to zaczęło padać i od tamtej pory pada taki spokojny deszczyk niemal bez przerwy, są chwilowe przejaśnienia. Tylko że dość chłodno jest i pewnie dlatego ciężko ze wschodami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    47

Dla mnie sianie żyta o tej porze też jest bez sesu...można spróbować to pszenżyto siac ale żyto raczej na drugi rok a w jego miejsce kuku zasiej..
Swoją drogą bardzo niewielu rolników deklaruje się na tym forum że nie sialo ziarna w ten popiół, dziwne bo będąc na bednarach rozmawiałem z bardzo dużą ilością kolegów po fachu i każdy się deklarowal że czeka na deszcz lub nie sieje a na tym forum zawsze inaczej niż cała Polska...u mnie w tym roku tylko pszenica z ozimych zbóż będzie i jakoś się nie spinam z tego powodu, po prostu koledzy taki mamy klimat a na siłę moim zdaniem to bez sesu coś robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

U nas również, większość czekała do deszczu z zasiewem. Mi udało się zasiać na dzień przed deszczem, nie było jakiegoś wielkiego problemu z przerabianiem ziemi po tej suszy (po za wyrwanym łożyskiem z agregatu - 40 zł). Natomiast koleżanka z pracy nadal nie zasiała pszenicy bo twierdzi że u niej nie da się przerobić ziemi taka gruda.

 

 

A co do pszenżyta to zasiane już daaaawno.

 

Edytowano przez matiuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Dla mnie sianie żyta o tej porze też jest bez sesu...można spróbować to pszenżyto siac ale żyto raczej na drugi rok a w jego miejsce kuku zasiej..

Swoją drogą bardzo niewielu rolników deklaruje się na tym forum że nie sialo ziarna w ten popiół, dziwne bo będąc na bednarach rozmawiałem z bardzo dużą ilością kolegów po fachu i każdy się deklarowal że czeka na deszcz lub nie sieje a na tym forum zawsze inaczej niż cała Polska...u mnie w tym roku tylko pszenica z ozimych zbóż będzie i jakoś się nie spinam z tego powodu, po prostu koledzy taki mamy klimat a na siłę moim zdaniem to bez sesu coś robić

 

Ludzie czekają, ale czy to coś da? Posiane, poleżało, przyszły deszcze i zaczyna wschodzić. Inni czekają dalej, albo się taplają w błocku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

A jak u was z opadami? Bo jak tylko skończyłem siać to zaczęło padać i od tamtej pory pada taki spokojny deszczyk niemal bez przerwy, są chwilowe przejaśnienia. Tylko że dość chłodno jest i pewnie dlatego ciężko ze wschodami.

Siane 15 i 17 września, deszcz przyszedł 3 października, dotychczas spadło 54,5mm. Obecnie jest zimno dlatego te wschody nadal wyglądają źle. Tylko po ziemniaku wschody są super i tam są już 2-3 liście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    47

Ludzie czekają, ale czy to coś da? Posiane, poleżało, przyszły deszcze i zaczyna wschodzić. Inni czekają dalej, albo się taplają w błocku.

Kolego żyto to nie kukurydza że jak minie termin to zostajesz z pustym polem i nie możesz już nic zasiać żeby zebrać jakikolwiek plon-z praktyki wiem że lepiej czegoś nie zasiać jak siać dwa razy choć niestety i jedno i drugie mi się zdarza jak w każdym biznesie trzeba umieć podejmować właściwe decyzje i szybko reagować a to że zasiejesz w popiół i ziarniak będzie czekał np miesiąc na wodę wcale Ci nie gwarantuje że on zkielkuje nie masz gwarancji czy będzie właściwa obsada na końcu czy uda się osiągnąć przyzwoity plon z takiego siewu zadają sobie takie pytania przynajmniej ja podejmuje decyzję siać czy czekać a gotowych rozwiązań napewno nie ma mało tego każdy rok jest inny i pisze odmienna historię..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Zasiałem przed wczoraj tą moją umyśloną mieszankę tylko 2,5 ha więc nie wielkie ryzyko.Reszte żyta oddałem. Sam jestem ciekaw co z tego eksperymentu wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×