Skocz do zawartości
classmercator

PŁUGI RABE WERK 3-skibowe OBROTOWE !

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pługi
proxy8441    72

złego słowa nie mogę o nim powiedzieć miałem z przedpłużkami super płużek tylko brał niespełna 35cm/skibę dla mnie za mało a rame miał 12mm cięzki solidny płużek mam go daleko w galerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    249

mam na sprzedaz RABEWERK obrotowy 3-skibowy. Tylko jedno skibe trzeba dospawac i pare drogiazgów kosmetycznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

proxy8441    72

A jaka jest różnica pomiędzy obracaniem na jeden wąż a na dwa węże ?

 

 

Po I: pług obraca się na dwa razy.

Po II: jest tam taka zapadka co jak zwolnisz ciśnienie w wężu to on sam leci na dół, i ona go chwyta w tym położeniu, następnie Ty zaś robisz cisnienie i on obraca się o te drugie 90 stopni i orzesz.

Po III: przy jednym wężu bardziej rwie ciągnikiem jak ta zapadka zaskakuje i go chwyta w tym polożeniu dolnym.

 

Osobiście odradzam kategorycznie na jeden wąż, wydłuża sie czas pracy. A jakim ciągnikiem wogule masz go zamiar ciągać i czy to będzie Rabe na ciężkiej ramie czy na tej leciutkiej. Pozdrawiam B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będe ciągną ciągnikiem PRONAR 82 TSA. Zrezygnowałem z pługa na jeden wąż byłem oglądać pług obracany trzy skibowy RABE WERK OPAL 110 ale juz na dwa węże i chyba się na niego zdecyduje. Ten chyba będzie lepszy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer7745    11

Mam RABE WERKA na ażurowych odkładniach 3x40 i jestem z niego zadowolony.Ma przedpłużki i ramie do wału.Dodam że wcześniej też miałem podobny model, ale na pełnej odkładni i 3x35.

 

Ps;Jak RABE to nie OPAL, tylko STAR albo ALBATROS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kretek36    0

Chłopaki potrzebuje pomocy !!!! Mój wujek jest posiadaczem pługu 3 skibowego obrotowego RABEWERK ale potrzebuje "zgarniaczy" nie wiem jak fachowo się to nazywa i gdzie to mogę znaleźdź. Więc proszę o pomoc. Fotek nie mogę wstawić więc opiszę to jest takie coś wygięte nad skibą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    119
Tak chodziło mi o LEMKEN OPAL 110 , 3- skibowe , co o nich sądzicie ?
Bardzo dobre pługi i bardzo dobra firma, bierz bez zastanawiania tylko z obrotem na 2 węże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walekmocy    0

STAR LXE III/75/35.

 

co znaczą te numery w oznaczeniach pługa?

Star to model,ale LXE ? 75 to pewnie prześwit pod ramą a to 35?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

75 prześwit, 35 cm szer. roboczej skiby a LXE to pewnie też typ a co oznacza może rodzaj ramy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
×