Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
saymon

Ludzie ze wsi

Polecane posty

WHATEVER

MECHANIZATOR    156

nie martw się twoi znajomi byli w egipcie tak jak wiekszość nowobogackich oni pojechali tam bo tak wypada - a u twojego wujka na wsi nie byli a ty byłeś - jesteś orginalny bo byłeś tam gdzie nie każdy moze pojechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


@UrsusCzesio nie będę cytował twojego posta bo jest za długi. Ale postaram się wyrazić moją opinię.

 

Co do studiowania, to myślisz że tylko miastowi i od razu po studiach idzie do pracy i ma ustawione życie. A wcale to nie prawda bo mało osób pracuje w tym zawodzie co go się uczyli. nie wiesz jak trzeba za***przać na studiach, niektórzy maj dwa kierunki, a inni jeszcze dorabiają. Bo studia to droga rzecz. No nie wiem czy wszyscy to są darmozjady, bo zakładając jak by ci ukradli Władka to skoro mówisz że policja to darmozjady, to wtedy nikt twoja sprawą się nie powinien zająć. A nie wiem czy ty byś chciał tak jak policjant jeździć na każde zawołanie bo ktoś z kimś się pobije.

Rozśmieszyło mnie trochę to zdanie o jeździe z przyczepa pyrek. bo zakładając miał byś ofertę dobrze zarabianej pracy i możliwość pracy w twoim gospodarstwie do którego miał byś dokładać. I jak byś miał rodzinę to która pracę byś wybrał.

A i jeszcze jedno jeżeli ty nie szanujesz czyjejś pracy i np. "porobi 15 lat i na emeryturę', to nie oczekuj od innych ze oni będą szanowac to co ty robisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Tyger    2

Brawo Ursusczesio, pozostań na swojej malej gospodarce i pracuj ciężko, bo najlepiej robić to co się kocha i wtedy człowiek jest szczęśliwy, masz dotego jak najwieksze prawo, skoro ruszanie mózgownicą i stdudia Cię nie interesują to twój wybór, ale zaprawde powiadam Ci że zaraz po 40stce a napewno około 50tego roku zycia wspomnisz swoje słowa i inaczej popatrzysz na tych z miasta, bo \ty będziesz mał zniszczone stawy skrzywienie kręgosłupa i wogóle nie będziesz miał zdrowia juz naginać a twoi znajomi po studiach którzy siedziećbędą za biórkiem czy ten policjant może będzie bardziej wykończony psychicznie ale będzie w pełni sił żeby popracowaź sobie na ojcowiźnie i nacieszyć się jeszcze swoim kawałkiem ziemi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304
@UrsusCzesio - z całym szacunkiem ale chyba wrzucasz pochopnie wszystkich do jednego wora - to ze ktos jest na gospodarstwie to juz nie powód zeby był jakimś tępym nieukiem - jak juz ktoś wczesniej pisał jest coraz wiecej papierkowej roboty no i sprzęt tez się zmienia - ja skończyłem studia i jakos mi woda sodowa nie strzeliła do głowy tez popylam jak "beduin" (przy okazji to szacun za fajne okreslenie) tez pracuję od rana do nocy i to fizycznie najczęsciej - wiem ze nie na swoim ale tez w rolnictwie - wracajac jednak do wykształcenia to przeciez po to są w polsce Akademie Rolnicze i inne tego typu uczelnie aby rolnik mogł też być mgr inż chociażby dla własnej satysfakcji - i nie wiem co ci przeszkadzają inni i ich aspiracje - ty chcesz popylać ciagnikiem z pyrami a inni wolą robic cos innego bo moze im to lepiej wychodzi - poza tym to wyobraż sobie co by było gdyby wszyscy (100% populacji) byli rolnikami - to co by było ??? kto by leczył? kto uczył? kto wstawiał mandaty? ktoś przecież musi te twoje ziemniaki kupowac - więc jestem zdania ze powinieneś sie rczej cieszyc ze mało twoich rówieśników chce zostać na wsi - bedziesz miał mniejszą konkurencję - a wszyscy bedą kupowali twoje pyrki :D

 

z tytułem magistra mozesz dalej popylać jak beduin i jeszcze mozesz zrobić cos dla innych - a nóż zostaniesz posłem a pozniej ministrem rolnictwa i przejdziesz do historii jako najlepszy w dziejach polski minister rolnictwa - tylko ze po zawodówce raczej mozesz zostac co najwyzej sołtysem

A czy ja mówie że ma być tępym nieukiem?? ja tlyko mowie że chcą być rolnikami lub innymi z zawodowym wyksztalceniem, chcą robić takie rzeczy, w zawodzie, stolarz, ślusarz, mechanik itp itd, troszke sie tam rozpisalem moze co nie co nie tak powiedzialem ale taki miałem wczoraj dzień. Chodzi mi o to, jakie nastwienie maja ci naukowcy do tych zawodowów, oczywiscie nie wszyscy ale jest ich duuuuuuża grupa widze w skzole, niech robi, my się pośmiejemy ;) :angry: :angry: widac również, że ci z lepszymi wynikami maja w du** robote, niec nie zrobią, a ci slapsi, u nas to się palą, u mnie np: tych ze śrdnią 3,5 to pod bramą bylo grom jak powiedziałem 2 kumplom czy nie pszyszli by do roboty do buraków, zaraz było 7 ale tych slabszych a ci lepsi maja gdzies bo na dodatek ci z lepsi, ich rodzice kase mają więc po co mam robić jak mi dadzą, a potem troche sie poducze i mam wszystko gdzieś. I krytyka nas (roboli) Bo oni osiagna jakis cel w zyciu a my nie jest całkowicie do d*py. Bo ja też moge miec kasy i sie nie narobić i nie wyuczyć, ale do tego trzeba mieć wrodzony talent, czyli do interesów. Ja powiem tak, jak kuba Bogu tak Bóg kubie, nie odnosze się tutaj do nikogo z AF tylko to moich okolic bo tutaj tak jest i to krytykuje, więc jak byście mogli to nie tak łostro na mnie, tylko opowiadam jak jest u nas no niestety, ale w klasie niektorzy przeginają. Wyśmiewać sie jak to ujełem z beduinów :o

@ funkmaster wszyscy wiemy jaka jest policja, mandat to wlepia ale żeby cos znaleźź ojj ciężko, u nas jedemu konia ukradli, nieznaleźli, dom okradli to u nas szukali bo podobno wytropili ze koniem wywieźli. A jak sąsiadowi łodke ukradli to powiedzieli że ma se sam ja szukać :angry: A co do mojego wyksztalcenia, nie jestem tak zdolny, zeby dostać sie na jakie kolwiek studia nie ma mowy ja teraz ide bo ide non stop poprawy byle na 2 na wiecej sie nie da najgorzej fiza, matma, nie da rady zostaje przy zawie, nie jest tak źle, przecież widaomo nie dorobie sie niewaidomo ile HA, moze do 100 dobije, starczy, kupi się jakąś używke za 5 lat tak ze 160KM w miare taniego i nowego i sie bedzie obrabiać, tak jak moja wychowawczyni wkońcu powiedziala coś bardzo mądrego Nie wyobrażam sobie urodzonego rolnika, jako nauczyciel lub policjanta, lekarzem. Trzeba robić co sie lubi, wtedy bedzie zysk jeśli masz w 4 litery to co robisz to nic nie da, bo nie masz satyswakcji z tego. Ja jestem dmny z tego, ze komuś pomoge za darmo nawet alep omoge, wyręcze i o to chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tommy66692    10

@UrsusCzesio życzę wspaniałej przyszłości ;)

 

Nie każdy ktory studiuje jest nie robem-gwarantuje ci ze w miescie sa ludzie po studiach ktorzy sie wiecej ozapierdzieleją niz przecientny rolnik. Ja jak narazie sie ucze-i co nie poszedłem do zawodówki a do liceum i nadal pomagam rodzicom, bo trzeba pomagać. Fakt ze bede chciał zeby mi przepisali gospodarke ale to po studiach, nie wcześniej.

 

Pomimo ze mi sie nie chce uczyc, jakoś ciągne o wielkim trudzie i ojciec sam gnoju nie rzuca, tymbardziej na ciągnik juz nie siada. Ziemi u mnie tyle nie ma ze mozna by sie bylo z tego utrzymać, ty piszesz ze trezba miec głowe do interesow-wiedz ze dla mnie najwiekszym interesem jaki byś zrobił na tym areale to jego sprzedaż ! Jak mnie to po szkole bedzie dalej tak rajcować to wiadomo ze bedzie sie cos kupować, planować-choc wiadomo ze na poczatku jakas dodatkowa praca sie przyda. Jest jak jest co ma być to bedzie, narazie trzeba życ i wierzyć w lepsze jutro.

Trzeba mieć poukładane w głowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

A ja nie chce sprzedawać, chce rozwinać co najmiej postaram się. też bym się poszedl uczyc ale wiem że nie pójdzie mi. A mam taki ambitny plan, pewnie niektórzy mnie wysmieją ale co tam. Mam zamiar robić cos w tym stylu co robi u nas juz kilku, Gospodarstwo + handel. Własny warsztat, wlasny plac z maszynami, mam chęć w tym siedzieć i w polu też. Z garazu nie wychodził bym nigdy najlepiej, mam drze sie, że chodze uje... po łokcie w smarach, ale ja inaczej nie umie, w moich rekach, brud z wnentrności ciagników jest wzarty w rece, kazdy patrzy ze ździwieniem na mnie, co ja takiego robie, moja odpowiedx, To co uwielbiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyger    2

moja mama teraz po swoich znajomych komentuje że ten który w szkole słabo się uczył to i tak samo gosparstwo teraz powadzi, albo już całkiem wszystko zaniedbane albo działa coś tylko z niczym sobie nie może poradzic, ani z wydajnoscią ani z czystością z mlekiem i jak w szkole był matoł tak i w gospodarce się wykłada, oczywiście są wyjątki, bo znam kolesia który tylko podstawówkę skończył a ma teraz nowego jd 6620 ale to wyjątek bo niekoniecznie był tepy żeby pujść do szkoły a raczej ojciec go nie puścił żeby naginał w domu ;)

także skończcie z tym mitem że matoły zostają na gospodarkach, bo tak naprawde to matoły idą do miasta do blejakiej roboty czy do policji :o (jak który z tródem zrobił mature :D ), a na wsi zostają bez wyksztalcenia nie dlatego że byli za głupi ale najczęściej dlatego że rodzice nie fundneli im studiów, tym abardziej dziwie sie nastawieniu ursusczesia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

no kłocił bym sie, bo jeśli ma sie zmaiłowanie i pojęcie o Rolnictwie to bardzo dobrze da sobie rade. Tata sam mnie podziwia, nie widze nic trudnego. wiem bo akurat w zniwa gospodarz był w szpitalu 3 tygodnie wiec co mi pozostalo jak wziac wszystko w swoje ręce, fakt końcowka zniw, tata prasował, i takie lekkie roboty robił, ale czy, żeby dobrze obrobić ziemie, potrzebne studia??? Raczej nie ZSCKR Sypniewo, gospodarstwo pomocnicze 150ha 2x c-330 2x C-360 Zetor 16245, Zetor Proxima, gospodarstwo należy do szkoły zawodowej kumpel tam jest, mówi, że ci w technikum są lepsi tylko w teorii od nich, ale w praktyce wychodzi inaczej. i taka prawda, tam nauczysz się nawet trzymac widły. wszystko co potrzebne rolnikowi, w zwykłej skzole zawodowej. sianie, opryski, orka, cala uprawa co i jak od podstaw w 2 klasie i 3 Więc ide tam bo to jedyna szkoła rlnicza w okolicy. i tam przychodza tacy matoły, a wychodzą, z nich, przeciętni rolnicy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ariss    2

@UrsusCzesio masz ledwo 15 lat a plany na całe życie i smiejesz sie z ludzi na studiach a sam gówno będziesz widział po technikum rolniczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

popieram w całej rozciagłosci - przypomiał mi się przy okazji wierszyk który mówił pazura w 13 posterunku "trzech synów matka miała, dwóch słynęło z mądrosci a trzeci co był głupi poszedł do łączności ;P "

i tak jak pisał @Tyger są przypadki ze ktoś ma tylko podstawówkę albo zawodówkę i się w temacie bardziej orientuje niz niejeden miastowy magister a to dlatego ze ta podstawówka czy zawodówka w jego przypadku to konieczność - wiadomo wypadki chodzą po ludziach bo można nie mieć za wesoło w domuz kasą i poprostu młody człowiek musi zacząć pracowac jak tylko wczesnie się da ale skoro są warunki (nikt UrsusCzesiowi nie broni iśc do szkoły) to jaki jest sens robienia z siebie intelektualnego kaleki tylko z powodu własnego lenistwa - wiadomo nie wszyscy muszą byc od razu magistrami - bo np technikum to o niebo lepsze rozwiazanie niż zawodówka a trwa zaledwie 2 lata dłuzej - teraz nie chcesz sie dalej uczyc z powodu lenistwa a za 2-3 lata bedziesz szukał jakichś durnych kursów zeby dostac papierek ze jestes rolnikiem zeby przejać gospodarstwo i wtedy magisterki z miasta bedą ciebie uczyc jak byc rolnikiem i nie bedziesz mogł słowka pisnać ze coś mówia xle bo mozesz kursu nie skonczyc - taka jest niestety rzeczywistość i wpływu na to nie mamy

 

EDIT

co do tego ze powinno się w życiu robić to do czego się czuje człowiek stworzony to zgadzam sie w 150% bo znam różne przypadki i sam widze po pracownikach z zakładu - jak którys jest z zawodu murarzem czy stolarzem to go widłami do roboty nagnac nie idzie a jak ktoś ma jakieś wykształcenie powiazane z rolnictwem to by "ziemie gryzł" zeby wszystko byo zrobione dobrze i w terminie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

Bo juz trzeba powoli co nie co planować, za niecaly rok szkoła średnia musie wiedziec co zrobić. taa gówno wiedział, mam pojecie o rolnictwie czego więcej, fakt, ze jedyne co mnie wykonczy to ta biurokracja to jest krzyz Pański. Gówno wiedział hahah juz ja wiem co mam wiedziec. I nie ide do technikum bo ide tam, gdzie wiem ze sobie poradze. Myślałem cos w kierunku językowym (niemiecki rosyjski) ale to, nie wiem dobrze niemiec mi idzie, bo mam wspaniała nauczycielke, ale jak studia to nie bedzie tam tylko niemeicki. Mój brat jest z zawodu spawacz i co zarabia 2000zł, co jakis czas z brygadą jeździ na skzolenia i robia konstrukcje stalowe do róznych japońskich i innych zagranicznych budowli. A nieuk był ohoh. dobra koniec tego OT Ludie ze wsi są mili, i pracowici, w miare kulture choć ta ochrona z butelkami w reku pod sklepem to co drugie slowo jest przerywnik k** i ch*** wiem wiem MECHANIZATOR. ide tam gdzie sobie poradze jescze raz powtarzam i wiem te kursy, moj brat chodził, tam takie bujdy gadaja, ale świstek dostal i dalej robi po swojemu byle y bylo. A ja ic do szkoly zawodowej nie mam tam po prostu jest cudownie jak to kumel mowi. Świstek dadzą i rób co chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

no tak tylko ze w zawodówce bedą ci pakować do muzgownicy to samo co 30 lat temu albo jeszcze gozej bo znajac sytuacje polskiego szkolnictwa rolniczego to pewnie bedziesz uczył się o technologiach uprawy pamietajacych czasy lenina, uprawa bezorkowa bedzie przedsawiona jako "postmodernistyczna herezja", a najnowszy sprzet z jakim bedziesz miał do czynienia to jesli dobrze trafisz kilkuletni zetor lub MTZ - nie mówię ze to nie wystarczy do prowadzenia przecietnego gospodarstwa rolnego - ale czytajac twoje plany na przyszłośc to mysle sobie ze nie chcesz byc przecietnym rolnikiem tylko Rolnikiem przez duze "R" a na to to zawodówka moze byc za mało

 

zresztą nie mozna przecież całe zycie iść na łatwiznę - chcesz iść do zawodówki bo jest łatwo - a ja ci powiem idź do technikum i udowodnij tym wszystkim mieszczuchom ze Rolnik to bżmi dumnie - program nauczania w technikach nie jest wcale duzo trudniejszy niz w zawodówkach (przynajmniej za moich czasów tak było) w dodatku jak trafisz na porzadna szkołe to jak bedziesz dobry z przedmiotów zawodowych to nauczyciele przymkna oko na niedocianiecia w przedmiotach ogółnych - lepiej przemeczyc się 5 lat niz pluć sobie poźniej w brode przez 50 lat - ale zrobisz jak uważasz bo to twoja decyzja i nikt jej za ciebie nie podejmie - mozemy ci tylko przedstawić nasze argumenty i rady

 

PS - na twoim miejscu jak juz tak sie upierasz to sprubuj iśc do technikum a jak zobaczysz ze ci nei idzie to zawsze mozesz przenieść sie do zawodówki - w druga strone się niestety nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Obecnie techika sa 4 letnie chyba że koledze policzyłes 5 lat na wypadek gdyby mu sie noga poslizgnęła w którymś roku edukacji. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

hehe - no az tak słabo mozliwosci @UrsusCzesia nie oceniam - sugerowałem się poprostu tym co ja pamietam - bo czasy kiedy ja robiłem techniku to dla sporej czesci agrofotowiczów prechistoria bo było to na kilka lat przed tą cała reforma szkolnictwa wiec mam prawo niewiedzieć ;)

 

a wracajac do tematu głównego to zkazywanie siebie z góry na słabe wykształcenie jest tylko potwierdzaniem tezy stawianej przez miastowych ze "rolnik to takie byle coi co to w szkole był słaby, chodzi w gumofilcach uwalonych gnojem przewaznie nieumyty nieogolony i pijany, na dodatek jezdzi jeszcze małym traktorkiem pamietajacym czasy edwarda gierka" jesli my nie zmienimy takiegowizerunku rolnika jaki serwuja nam media to nikt za nas tego nie zrobi - nasze kochane AF powstało tez właśnie z mysla zmiany tegoz wizerunku wiec jesli ktos tu jest to znaczy ze zrobił ten pierwszy kroczek w dobrą stronę - lekko nie jest i nie bedzie - ale przecież "chłop" to ne byle kto nie dajmy sobie w kasze dmuchać - kiedys gnebili nas dziedzice i szlachta pozniej komuniści a teraz miastowo-liberalne oszołomy - każdy "chłop" ma w sobie tyle samozaparcia zeby pokazać tym "hamburgerowcom" gdzie ich miejsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

MECHANIZATOR Nawet mądrze mowisz ,a wcale taki zly sprzet u nas nie jest, fakt że ciapek jest, sześćdziesiatka jest, i ferdek ale i Zetor16245 Zetor Proxima, przed zniwami na dotarciu byl bo nowka, plugi obracane, agregaty bierne i aktywne. Moze, dobrze by isć do technikum, zobacze na drzwiach otwartych, czy naprawde, w brew pozorom takiego sprzetu, ucza uprawy za czasow gierka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MECHANIZATOR    156

no niestety zacofanie w polskich szkołach rolniczych jest niestety faktem - no i nie ma się czemu dziwic skoro sprzęt drozeje a nikt nie kupi nowego JD czy innego Fendta do nauki jazdy bo kazdy sam pamieta jak wygladałą jego ierwsza jazda ciagnikiem i chwalić się nie ma czym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

@mechanizator-"kiedys gnebili nas dziedzice i szlachta pozniej komuniści a teraz miastowo-liberalne oszołomy "-wyobraź sobie że tu gdzie mieszkam to tak się składa że mieszka(ła) sama szlachta i nikt nie pamięta wypadku aby jakiś chłop był dręczony przez w/w ;)-a szlachcianki tylko tym różniły się od chłopek że obornik wyrzucały w białych rękawiczkach :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lysyrolnik    14

Co do nauczania w technikum to, sam polazłem do najlepszego w mieście Wieluń technikum mechanicznego nie rolniczego poziom jest tam taki, że w niektórych liceach wymiękają. W dzień popylam jak beduin w gospodarce, a wieczorami jak ten beduin wpajam sobie do mózgownicy nowe wzory z Mechaniki, czy PKM'u lub inne ciekawe wzorki(czasem po pół strony jeden) ;) Ale się nie łamie i średnia to 3.5 i jestem już w klasie 3 :D

 

Jako ciekawostkę mogę podać, że facet który uczy mnie Obsługi i naprawy pojazdów samochodowych zarwał dwie godziny lekcyjne tylko po to aby pokazać na sali diagnostycznej jakie nowe rozwiązania techniczne siedzą w najnowszej Hondzie Accord :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

Ursusczesio, to że zawodówka ma lepsze graty od technikóm to nei znaczy że Ty je będziesz miał ;) i co Cię tam nauczą w tej zawodówce co sie będzie opłacać produkowac za 5-10 lat, jak rozwinąć gospodarstwo w co inwestować ale tak żeby nie przeinwestować?

Sory czesio ale takie podstawowe sprawy jak techniki uprawy i obsługi maszyn to kwestia tylko wrodzonej inteligencji i tylko w ywjątkowych przypadkach czasami ewentualnej lektury na AF :o i raczej niepotrzebna do tego nauka w zawodu w zawodówce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarekw    2

Żeby się długo nie rozpisywac, zwracam się do UrsusCzesia - więcej wiary w swoje możliwości!!! Matematyka i fizyka to wbrew pozorom nie jest czarna magia. Masz to wszysko na codzień, wokół siebie. Wystarczy powiązac to co mówi teoria z tym co można zaobserwowac dookoła. Poza tym, w przypadku tych dyscyplin naukowych, nie ten jest dobry kto się dużo wzorów na pamięc nauczył, tylko ten, który choc kilka z nich ROZUMIE. Tylko, jak już inni pisali (głównie @Mechanizator) z poziomem nauczania jest różnie. Widac, że jak na swój wiek, masz już coś w głowie poukładane, dlatego masz większą szansę aby sobie poradzic z każdą szkołą.

Po raz kolejny odwołuję się do wypowiedzi Mechanizatora, trzeba wreszcie zmienic wizerunek ludzi ze wsi. A nikt tego nie zrobi, jak właśnie tacy ludzie jak Ty....... Ale cóż, do tego potrzeba trochę wiedzy. Dobra szkoła nie tylko daje wiedzę, również uczy logicznie myślec, i co najważniejsze otwiera "szerzej" oczy na świat.

 

Pozdrawiam

jarekw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

niwiem jak tam u was z poziomem ale u mnie w technikum nie bylo tak trudno ci lepsi mieli wyższe oceny a ci gorsi słabsze ,jednak przetrwali mimo że musieli poprawiać oceny (z 1na 2) nieraz .U nas w szkole byla taka zasada że kto się starał a nie mógł pojąć to i tak dawali szanse .A w zawodówce to był niższy poziom niż w gimnazjum ,zresztą tacy tam chodzili ,chodź i byli tacy co nadają się na studia ,ale i byli tacy co dukali a nie czytali ;) .

Tagże ursusczesio nie łam się przełam się zawsze możęsz się przenieść ,jeden z mojej klasy tak zrobil po półroczu stwierdzil że nie podała i przeniusł się bez problemów do zawodówki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gorzupiak    0

ja mam/miałem średnią 5,0 i nie mam roboty w ***** mpżna nawet powiedzieć że zap***** od przyjśćia z szkoły do wieczora prawie nigdy się nie uczyłem ! Ale za to w szkole staram się jak więcej zapamiętać! wtedy siedze w ławce i zapamiętuje jak najwięcej!

 

Ale i tak "chcę zostać na wsi" po prostu nie wiem uwielbiam wsiadać so ciągnika i jeździć nim mógłbym to robić nawet bez przerwy kocham to po prostu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poke912    0

Ja mieszkam w miescie ale wychowałem sie na wsi i chciałbym mieszkać na wsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ziomek1994    3

To gdzies tak z 2 miesiace temu na wosie zaczelismy gadac o unii i nauczyciel powiedzial ze dzieki tej uni rolnictwo zaczelo sie rozwijac a ja dalem swoje 3 gr ze dzieki tej unii to tylko sie cofa.I nagle jeden z klasy do mnie wyskakuje to idz lepiej na swoja zasra... wies i tam zyj a ja do niego ze bez tej wsi to nawet by nie mial co do mor... wsadzic .To przestal juz gadac ^ a jak nie to w morde daj i juz normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez valeTudo
       Jak w temacie Bylo juz o ciagnikach, dziewczynach, chlopakach,alko  itp... teraz pora pochwalic sie jak dbacie o kondycje jakie sporty uprawiacie, zaczynam
      -SW
      -treningi interwalowe
      -silownia
    • Przez Kanuni5125
      A więc tak jak w temacie po prostu co lubicie jeść. Dla mnie najlepsze jedzenie to ziemniaki ze skwarkami i kwasem mmmm to jest najlepsze. A po jakiejś robocie lub nawet w trakcie dobrze jest coś przekąsić i wypić a tu najlepsza jest zasolona słonina z cebulą a jakby do tego na popitke trafiła by się jakaś ekologiczna to już wogóle jest super
×