Skocz do zawartości
pawel675

Doprowadzenie do użytku 2ha

Polecane posty


jarx08    2

a da rade cos tam posiać tak zeby zebrac??? moze owies sam neiwiem co moze sobie dac rade moglbym tos skosic teraz i zaczeloby rosnac oprysk

 

dowiem sie o jakis srodek na perz w jarcyh jesli bedzie to postaram sie to uprawic zasiac i strzelic czyms od perzu , co myslisz?

 

 

Nie cytuj i nie pisz pod własnym postem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafto    29

kolego jarx08 opryskaj z samej wiosny jak perz trochę ozyje po zimie roundupem trans energy 2 tyg czy krócej i można orać nie trzeba długo czekać jak po zwykłym roundupie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarx08    2

i bede mogl cos zasiac? tylko zeby cos uroslo bo to prawie 4ha , pojdzie zboza a gorzej jak nie bedzie co kosic glownie problem w tym ze jest styczen a tam nic nie ruszane ;)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


wajdek85    1

Jeżeli zastosujesz faktycznie roundup trans energy to według producenta można na drugi dzień orać, broń Boże nie czekaj aż zacznie żółknąc pole. Tu wystarczy że środek rozejdzie sie po roślinie. Jak będziesz orał to nie rób głębszej orki niż 15 cm inaczej nasiona chwastów umieścisz głęboko i latami będą wschodzić bo zapas ich będzie ogromny. No chyba że będziesz miał problem z odwracaniem roli przy orce wtedy trudno. później już uprawa pod siew i siew. Po zbiorze poczekaj 2-3 tygodnie na chwasty aż urosną i roundup znowu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal009    5

Skoro już zaorałeś to po co jeszcze raz orać?? masz za dużo ropy?? Poza tym wyciągniesz to co już przyorałeś.

Na wiosnę przejdź to bronami albo agregatem żeby trochę wyrównać i odczekaj niech perz wyrośnie. Jak będzie zielono na polu to na to randap (albo jego odpowiednik) i jak będzie zółte to uprawa i siew.

Nie wiem po co chcesz pryskać Chwastoksem. Przecież on nie bierze perzu.

 

Chwastoks dlatego, że bardzo dużo chwastów przed koszeniem i orką było dwuliściennych(mam nadzieję, że odbiją na wiosnę). Jeżeli chodzi o perz to się go nie boję, bo siana ma być gryka, a dwuliściennych nie wytępię. Czy będę orać to się okaże na wiosnę, może faktycznie wystarczy agregat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarx08    2

Jeżeli zastosujesz faktycznie roundup trans energy to według producenta można na drugi dzień orać, broń Boże nie czekaj aż zacznie żółknąc pole. Tu wystarczy że środek rozejdzie sie po roślinie. Jak będziesz orał to nie rób głębszej orki niż 15 cm inaczej nasiona chwastów umieścisz głęboko i latami będą wschodzić bo zapas ich będzie ogromny. No chyba że będziesz miał problem z odwracaniem roli przy orce wtedy trudno. później już uprawa pod siew i siew. Po zbiorze poczekaj 2-3 tygodnie na chwasty aż urosną i roundup znowu.

 

Na drugi dzien mowisz hmmm dobrze by bylo , a jakby przed orka brone talerzowa zeby nie bylo stojacej skiby?? ale chyba to co tam jest to wykosze tylko dalej musze cos z tym zrobic spalic?? ale z 4 ha spalic to malo realne a jak bedzie lezalo to oprysk moze nie dzialac, jak bylo zielone to kosilem na siano kiszonke a teraz pewnie suche jest,

 

 

Ja tak mysle ze brona talerzowa i orka głeboka zeby ladna rola byla bo ciezko zasiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Jak ci wychodzi skiba na stojąco i chcesz żeby ładnie wyglądało to zapnij obok pługa jedną bronę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


maniek33    35

I dobrze piszą. Moja rada. Zapomnij o opłacalności z siewem na wiosnę tego roku. W okolicach maja zrób podorywkę. Powschodzą perz i inne chwasty. Wtedy to rozbronuj - powschodzą pozostałe. Do połowy lipca przejedź roundupem z solidną dawką na ugory. Tak będzie najtaniej i co najważniejsze skutecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wladek99    0

Mam taki sam problem jak kolega. Mam 1,5 Ha ugoru na którym rośnie różnego rodzaju zielsko oraz samosiejki brzozy. Na feriach zabieram się za wycinkę tych krzaków. Co następnie zrobić ? Myślałem prysnąć Roundupem i następnie orka. Tylko pytanie czy spali mi dość dobrze trawice długości ok 50-60cm i nie będzie problemu z przyoraniem tego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deLord    1

Trawę o takiej długości to się kosi a dopiero póżniej Randapa,ale dopiero na wiosnę jak chwasty zaczynają intensywnie rosnąć.

Co do orki to odkręcasz skiby i zostawiasz tylko jedną i heja do przodu,nawet C-360 da radę z wieloletnim ugorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jarx08    2

I dobrze piszą. Moja rada. Zapomnij o opłacalności z siewem na wiosnę tego roku. W okolicach maja zrób podorywkę. Powschodzą perz i inne chwasty. Wtedy to rozbronuj - powschodzą pozostałe. Do połowy lipca przejedź roundupem z solidną dawką na ugory. Tak będzie najtaniej i co najważniejsze skutecznie

 

mysle ze cos na pasze by uroslo jakis owies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek33    35

Taniej Ci wyjdzie kupić ten owies. Przynajmniej w tym roku. Środki do produkcji są dzisiaj tak drogie, że przygotowanie pola musi być wręcz idealne by nie stracić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wladek99    0

A co koledzy powiecie na to aby opryskać Roundupem na początku kwietnia, pod koniec zaorać potem jakiś kultywator/brony i posiać łubin który pod koniec sierpnia początek września poszedłby na przyoranie ? Było by lepsze stanowisko pod oziminy. A i czy tak posiany łubin mógłbym złożyć na dopłaty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek33    35

Tak też można. Jest jedna różnica. Środek nie niszczy nasion chwastów. Dobrze jest "niskokosztowo" to uprawić, by pozwolić tym nasionkom wzejść i za nim zakwitną - potraktować roundupem :) . Dopłaty dostaniesz po uprawie bez siewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


maniek33    35

OK. To lepiej to zaorać na wiosnę, posiać łubin, opryskać przed przyoraniem (oczywiście odpowiednio wcześniej, w zależności czy zastosujesz roundup zwykły czy energy )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Na wiosnę jak zacznie się zielenić odchwaścić herbicydem. Jak widać działanie herbicydu płytkie uprawki jakimś agregatem kultywatorem czy broną talerzową żeby pobudzać do rozwoju nasiona chwastów i niszczyć je następną uprawką. około połowy maja orka i siew jakiejś rośliny motylkowej zależnie od gleby albo gorczycy. W przypadku gorczycy orka jak tylko pojawią się pierwsze kwiaty i znowu siew gorczycy. poplonami wzbogacisz glebę w materię organiczną, zagłuszą wschodzące chwasty jednocześnie częste ruszanie gleby pobudzi do kiełkowania dużą ilość nasion chwastów. W tak przygotowaną glebę spokojnie można siać ozime pszenżyto a nawet zaryzykować pszenice

Jak chcesz to możesz zaryzykować i posiać ten owies tylko czy nakłady ci się zwrócą? Nakosisz kupe zielonki śmieci i chwastów, marna to pasza i nikt tego nie kupi a pole nadal będziesz miał zachwaszczone. Szkoda że jesienią nie dałeś herbicydu i jakiejś uprawki. W tydzień nie nadrobisz kilkuletnich zaległości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarx08    2

EH... wiem ze takie dlugo dystansowe zabiegi bylyby lepsze ale troche mi szkoda nic nie zebrac a jest to kawalek ziemi i bedzie stac caly rok.. juz sam niewiem

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek33    35

Możesz spróbować. Ja też tak kiedyś myślałem :) . Na papierze to zawsze wszystko ładnie wychodzi. Niestety rzeczywistość jest dużo bardziej surowa. Chyba, że chcesz się pobawić na tym kawałku dla przyjemności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Najlepiej weź kalkulator i policz sobie kilka wariantów. Nie bierz pod uwagę tylko pierwszego roku ale co najmniej dwa lata. Policz koszty herbicydów paliwa nawozów ewentualne plony posianych roślin itp. Wybierz to co wyjdzie najkorzystniej ale jak pisał maniek33 nie wszystko musi wyjść tak jak sobie zaplanowałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mawit06    6

co zrobić z lasem który ma z 18 lat na gruncie rolnym sosnowy i mieszany gęsto to wszystko rośnie czy zezwolenie na wycinkę wszytskiego to chyba ciężko było by dostać przerabiał to ktoś?

najprościej zlecić podpalenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

beja    0

Przerabiałem u siebie w zeszłym roku ten temat, tylko że kupiłem ugór który stał z 25 lat, brzozy wieksze ode mnie.

Oczywiście drzewa wyciełem, przy samej ziemi żeby ciągnikiem o nic nie zachaczyć.

W połowie kwietnia pryskałem randapem energy, dawka 5L / ha. Ten termin jest wg. mnie najbardziej optymalny bo wszystko się ładnie zazieleni.

Z trzy skibowego pługa odkręciłem jedną skibę żeby było lżej i żeby niczego nie pourywać.

Orka na 15 cm, mniejsze korzenie wychodziły, a po tych większych trza było przeskakiwać pługiem.

Potem oczywiście zbieranie korzeni, ciężka brona, i w połowie maja gryka siana z rozsiewacza bo siewnika szkoda na te korzenie które zostały.

Gryka najlepiej przydusza chwasty.

Plon ok, 700 kg z 1,5 ha.

Dobrze że kombajn własny bo tak to nieopłacało by się najmować.

Innego zboża nie polecam na pierwszy rok, bo jakby jeszcze doliczyć opryski to jeszcze człowiek byłby w plecy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niki20    6

Witam.

 

Ja mam troszkę podobny problem, więc opiszę po kolei jak to wygląda:

 

Wziąłem w dzierżawę 2ha ziemii (płaski teren, o co u nas dość cieżko). Na polu były wcześniej uprawiane buraki i siana pszenica. Klasa ziemi III. Ziemia jest tak ciężka że dwa razy urwałem ramę pługa ;) Przygotowałem w miarę pole i zasiałem mieszanki na przeoranie. Coś tam tego wyrosło.

 

Po skoszeniu stwierdziłem że nie będę tego uprawiał tylko zasieję trawę. Tak już jest od około 3lat. Trawę tnę kosiarką bijakową.

 

Chciałbym ponownie coś tam posiać tylko, że mam gospodarstwo ekologiczne i ŚOR i nawozów mineralnych stosować nie mogę, obornika także nie posiadam...

 

Myślałem posiać gorczyce, moze by poprawiła strukturę gleby, ale co później to nie mam pojecia :blink:

 

może ktoś poradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez irzi
      Czy ktoś posiada plantację choinek, szukam osób do wymiany doświadczeń w tej dziedzinie.
       
      http://folwarczek.pl
    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
    • Przez przemek704
      Witam!
      Nie znalazłem na forum za dużo informacji na temat tej uprawy a chciałbym zasiać tego z 2 ha w tym roku.
      Znalazłem już firmę kontraktującą ale chętnie dowiedziałbym się na co zwrócić uwagę w tej uprawie. Interesuje mnie zwłaszcza kwestia roznoszenia nasion przez wiatr w trakcie dojrzewania. Czy można sobie w ten sposób zachwaścić działkę i sąsiednie działki, chce to posiać od miedzy i nie chce toczyć wojny z sąsiadem :-). Jak rozmnaża się ta roślina? tylko z nasion? i zabieg agrotechniczny gdy roślina jest jeszcze mała wystarczy aby się jej pozbyć raz na zawsze?
      Na jakiejś stronie internetowej znalazłem informacje, że jeśli w tym samym miejscu przez dwa lata z rzędu posiejemy ostropest to już w 3 roku nie trzeba siać sam wyrośnie.
       
      Jest to trudno zwalczalny chwast czy nie ma z tym problemu?
    • Przez Brukarz
      witam mam pytanie dotyczace uprawy Kozłka lekarskiego,kto uprawia na jakiej powierzchni i jakie macie spostrzezenia co do tej prawy :rolleyes: POZDRAWIAM :D
    • Przez Pawel330
      Planuje zasiać seradele na areale 1 ha. Kiedyś to dziadek siał ale już nie pamięta ile się to dawało na 1ha/kg. Może ktoś z was wie ile tego się sieje i w jakim przedziale cenowym.
×