Skocz do zawartości

Polecane posty

UrsusCzesio    304

Ja pojeździłem sobie nowym john deere 6920. Rewers cudna rzecz EH. Z początku to wiadomo że używało się sprzęgła, trzeba było wyczuć kiedy ciagnik zareauguje wstecz Ale potem. Cud, miód, orzeszki. Po prostu bajka wynalazek tylko pstryk do tyłu, pstryk do przodu paluszkiem kręcisz, drugim pstryk i gruber w ziemi. Wedle mnei nowy ciagnik to już obowiązkowo musi miectakąrzecz jak EH rewers :)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

@b0gdan byc moze to co ja widzialem to bylo tak ze ten co nie mial rewersa nawracal szybko (lata wprawy) a ten co mial rewers EH szlo mu podobnie bo sie dopiero uczyl.. to co wymieniles to jest porzebne a rewers to wygoda bo rownie dobrze mozesz zmieniac biegi drazkami zmiany biegow albo jednym ruchem dzwigienka rewersa, a wspomaganie kierownicy to nie wiem czy byc chcial krecic 200KM ciagnikiem bez wspomagania a nawet i tymi mniejszymi, sa udoskonalenia konieczne i mniej konieczne, a sa tez i takie aby rolnik zagladal do serwisu a nie robil naprawy sam, bo wiadomo ze wtedy kasuje serwis i to nie malo, ale tak jest ze wszystkim jest robione z mysle ze 5-10 lat i ma sie psuc zeby wymienili na nowy i kasa plynie dlaczego w niemczech sie pozbywaja takich "dobrych" ciagnikow i innych maszyn ktore maja juz nawet 2-3lata? a nie trzymaja ich po 10-15lat skoro sa takie dobre?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

2-3 letnich to się pozbywają tacy o nie korzystali z dotacji. A dlaczego pozbywają się takich co maja 5 lat? Bardzo proste:P Sprzedają taki za np 30000€, a zapłacili za niego 25000€. Zaraz kupują nowy za 30000€... Znajomy sprzedał URSUSA za 70000 zł i kupił nowego CASE JX i jeszcze kasy mu zostało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

k61wp    0

Witam,

 

Panowie jak widać w moim podpisie to mam Forterrę z 2005 roku i miałem dość kosztowną usterkę, znajomy zresztą też

 

sypnęła się przednia zwolnica: popierdzieliło satelity i pękło koło koronowe

 

wszystko przez te łożyskowanie satelit igiełkami.

 

Pomiędzy igiełkami występuje za duży luz (w katalogu części jest podana większa ilość a w rzeczywistości jest ich tam mniej), uległy one popękaniu i jedna z satelit uszkodziła pierścień SEGERA i z racji wysypanych igiełek zaczęły one podchodzić pod zęby satelit co spowodowało uszkodzenie 3 satelit i wcześniej wspomnianego koła koronowego

 

a po drugie części w Zetorze nie mieli od ręki :D

 

poniżej album z fotkami do pobrania

 

http://w545.wrzuta.pl/plik/1KREtZG0kix/uszkodzona_zwolnica_zetor_forterra_11441_-_zdjecia

 

 

 

 

 

Kolejna sprawa która mi się nie podoba to włączanie przedniego napędu i samoistnie włączający się napęd gdy nie ma powietrza w układzie :)

 

 

 

decyzję podejmijcie sami

 

trochę czasu mnie tu nie było

 

haha co za tandeta z tego Zetora, dzisiaj kumpel mi mówi, że jego znajomemu zmielił się przedni napęd (czytaj: ZWOLNICA) w 11441 z 2005 roku 1000mtg

 

 

 

Zetor oczywiście powie, że to pierwszy taki przypadek


 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

b0gdan to co napisałeś to prawda, dostaną dotację, pojeżdżą 5lat i po co mają dalej bujać tym 5letnim jak za taka kasę co dostaną za niego mogą z dotacją kupić nowy :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TJ206    1

Mam zetora od listopada 2007(forterra 125km)1100mth usterki; wymiana pompy podnosnika,2xwymiana uszczelniacza silownika wspomagajacego,podnoszenie korpusu podnosnika(zalozyli seger za20gr braklo jazdy do przodu i do tylu),teleskopy od szyb i nowa turbina wszystko to po gwarancji. Spalanie orka 16l/godzine plug ibis XXL2m 1.5ha/godz. Jeszcze jedno;co to jest jak zaciagne reczny hamulec to wylacza sie EHR(czerwona lampka) RESZTA OK!!!!!!!!!!!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TJ206    1

Zawsze staram się pracowac na max.1900obr,gleba IVb-V(pszenna jałowcowa)ijazda bez zółwi a zobaczysz ze i u Ciebie na takiej glebi zaoszczędzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

No Forterra piekna teraz jest. Ale w środku to nic specjalnego wg mnie to już brakuje nowości od Zetora nowcyh modeli. Ale niedlugo maxterra wchodzi. Zobaczymy co ursus zwojuje konkurencja dla Zetora skrzynia 24/24 rewers EH, klima i cena też przystępna jak na 110KM ok 160 tyś. Pod względem bardziej technicznym to Zetor bije ursusa tym że ma fabryczne TURy :) I takie małe zastrżeżenie do Zetora. No siedzenia to lpesze mogli by wstawiać bo to oryginalne niczym wyciągnięte z C-360

 

No Forterra piekna teraz jest. Ale w środku to nic specjalnego wg mnie to już brakuje nowości od Zetora nowcyh modeli. Ale niedlugo maxterra wchodzi. Zobaczymy co ursus zwojuje konkurencja dla Zetora skrzynia 24/24 rewers EH, klima i cena też przystępna jak na 110KM ok 160 tyś. Pod względem bardziej technicznym to Zetor bije ursusa tym że ma fabryczne TURy :) I takie małe zastrżeżenie do Zetora. No siedzenia to lpesze mogli by wstawiać bo to oryginalne niczym wyciągnięte z C-360


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boruch    0

Przy obecnym układzie sil na rynku Forterra ma duże zagrożenie ze strony NH T6000, cenowo będzie to wersja Delta, a wyposażeniowo wersja Plus. :unsure:

 

Moim zdaniem porównywanie Zetora Forterry do New Hollanda serii T6000 trochę mija się z celem gdyż to ciągniki z innej "ligi". Bardziej trafne było by zestawienie Case JXU, bądz też NH T5000 z Zetorem gdyż ciągniki te wykazują zbliżone parametry techniczne. Cena jest również zbliżona w przypadku tych ciągników. Na pewno na korzyść Case oraz NH przemawia rewers Eh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

próbował ktoś kiedyś rozmawiać z kierownikiem serwisu w Zetor Polska???

 

Jest to Pan z CZECH który uważa, że jego ciągniki się nie psują i to wina użytkownika :rolleyes:

 

Myślę, że opini na temat użytkowania ciągników i ich serwisowania może być wiele. Wiadomo, że serwisanci częstó mówią o "pierwszym przypadku tego typu awarii" ale myślę że to nie tylko ci z Zetora. Uni Grudziądz czy Pronaru. Ja osobiście słyszałem to także od serwisantów maszyn zachodnich. Wiem, że Unia jak puści felerny produkt to potrafi go bardzo dobrze naprawić, naprawdę z kozyścią dla klienta (konieczna wymymiana elementu ramy pługa, a poza tym wszystkie elementy robocze nowe, resory oraz farba). Ale nie każdego tak "ugoszczą". Zatem z serwisem to jest różnie niezależnie od marki. Każdy ma bardziej i mniej przyjazne dla klienta dni. A praca serwisantów wielu maszyn pozostawia wiele do życzenia, naprawdę często przyjeżdżają niesamowite młotki.

 

A teraz co do winy użytkownika.Świadomość użytkownika jest najważniejsza niezależnie od marki(np. w importowanych z zachodu Ursusach i Zetorach pochodnych 8011 zdecydowanie częśniej działa wzmacniacz momentu obrotowego niż w krajowych)Spróbuję domyśleć się dlaczego:

Znam wytykane przez wszystkich c360 i jescze bardziej krytykowane c3603p. Jak opowiadam komuś o przebiegach ponad 10tys. mtg bez naprawy głównej to patrzy się na mnie jak bym był z innej planety.(osobiście uważam, że pierwsza wymiana oleju w nowym ciągniku po 15mtg druga 50 trzecia 100mtg jeśli chodzi o silnik). I zawsze oleje wyższych klas niż C. Naprawdę dużo to pomaga, a napewno nie szkodzi.

Ale jak pytam o obsługę codzienną i okresową to też nie mamy wspólnych tematów. Tak samo jeśli chodzi o znajomość instrukcji obsługi a tym bardziej stosowanie się do niej. Dla wielu użytkowników regulacja siłowa podnośnika w praktyce i teorii to abstrakcja. Tak więc uważam, że i c360 potrafi przpracować bezawaryjnie wiele godzin ale: Dlaczego przeważnie jest inaczej?

Ciągnik tani, popularny więc nie trzeba go szanować. Przepisów obsługi nie znamy z instrukcji ale są one zasłyszane od znajomych. Ciągnik tani (łatwo przyszło łatwo poszło) jeżdzi się nim byle jak i byle kto. Zaś jeżeli kupimy drogi ciągnik to chcemy go szanować (troszeczkę czytamy instrukcję) staramy się dokonywać obsługi okresowej itp.

Tak więc myślę,że coś w tym użytkowniku jest. Jeśli się rzeczowo i zdecydowanie rozmawia z serwisem to nie ma szans aby się wymigali. Ale zawsze zastanówmy się czy awaria nie wynika z naszej nieuwagi i zanieniedbania, czy z winy producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Zmiany na ten rok:

- wał przedniego napędu poprowadzony centralnie czyli czynią postępowania pod przyszłą amortyzację przedniego mostu :)

- inna przednia oś Carraro

http://www.seonyx.co...rjJogfDtnQNB6X!

- dźwignie od załączania obrotów 540/1000 oraz obrotów Standardowych/Ekonomicznych czyli ma obroty 540/540E/1000/1000E

- okienko w przedniej części dachu

http://www.seonyx.co.uk/surf.aspx?dec=1&url=uh4QwdELmTxTxOVCsq0BsCZLuOV9vSQLwg7LxgYKwg7M2St8uq3Z0dwQlPwN0PoVl9sQ1dlVjD0BxdR7m93T0dlTlnwQl9oV1deT0cUNldeM09oKl9AM09wO09eQlPaN0diOjD4VwgoZl5tMtrjJogfDtnQNB6X!

- amotyzacja kabiny

http://www.seonyx.co.uk/surf.aspx?dec=1&url=uh4QwdELmTxTxOVCsq0BsCZLuOV9vSQLwg7LxgYKwg7M2St8uq3Z0dwQlPwN1doR1nlN0dASjD0BxdR7m93T0dlTlnwQl9oV1deT0cUNldeM09oKl9AM09wO09eQlPaN0diOjD4VwgoZl5tMtrjJogfDtnQNB6X!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    82

@adikpl1 tak czystko teoretycznie co ma wał napedowy umieszczony centralnie do amortyzacji osi? Oczywiście przy zawieszeniu na wahaczach musi tak być, ale wątpie żeby Zetor coś takiego zrobił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kynek7    1

Kiedyś czytałem że właśnie amortyzowana przednia oś ma być niedługo w ofercie dla zetora forterry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Dokładnie jak wyżej, Zetor w kwestii przednich osi korzysta z gotowych rozwiązań, więc musi się odpowiednio dostosować do producentów tych elementów. Jeszcze nie widziałem amortyzowanej osi od Carraro, Dany czy też ZF gdzie wał napędowy wyprowadzony nie jest centralnie. Co do Twoich wątpliwości było to już oficjalnie zapowiedziane przez panów z Zetora czyli jakieś testowe egzemplarze z takim rozwiązaniem na pewno gdzieś pracują

A poza tym jak inaczej wytłumaczyć poprowadzenie osi przedniej centralnie, tylko ze względu na promień skrętu, tracąc przy tym prześwit?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    82

To pominąłeś starego Fendta schoćby 300 czy 500, które maja osie ZF i wał na boku a amortyzacje mają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego pompa hydrauliczna znajomemu poszła przy 1000 mth i zawiozl do regerneracji i powiedzieli ze chinskich rzeczy nie naprawiaja podczas tegorocznych zniw stało sie w Gadkach ze zbozem przyjechal jeden gosciu i opowiadal jak mu forterka wysiadla i chciał zawiez silnik do zrobienia do kostrzyna i ta sama gadka co przy pompie ze made in china. nie twierdze ze tak moze byc ale moj sasiad ma tez forterke i chodzi elegancko 2006 a drugi kupił nowa dwa lata temu i juz skrzynia jeczy to o czym to swiadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

nie brałem do forterry dolnego zaczepu hitch tylko zwykłą listwę na którą będe zaczepiał prasę i na tym koniec. Ciągnik będzie jeszcze ciągał rozrzutnik obornika ok 6 ton. Zamierzam górny zaczep opuscić jak najniżej i do niego podczepiać rozrzutnik a górą puścić wałek. Jaki nacisk wytrzyma górny zaczep ?

Edytowano przez zorak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
    • Przez Mares
      Witam. Obecnie mam podłączonego tura pod tylne wyjścia hydrauliki i jak chce używać innej maszyny to trzeba wypinać węże od tura i w te miejsce podpinać maszynę. Chce mieć z tyłu 4 szybkozłącza gdzie pod dwa będzie wpięty tur a pozostałe dwa gniazda będą do maszyn. I mam pytanie, zawór odcinający tura musi być na zasilaniu i na powrocie czy tylko na zasilaniu wystarczy ? Poniżej zamieszczam rysunek z tym o co mi chodzi.
      PS. Czy lepiej dać zawory 3 drożne ?

    • Przez vailus
      Witam. Na wstępie zaznaczę że przeszukałem kilka tematów i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie. 
      Chce rozbudować hudraulike w zetorze 8045, który jest wyposażony w tura. Tur posiada jedną parę siłowników jednostronnych wpietych trojnikiem do zasilania z pompy.  W przyszłości zamierzam dodać jeszcze jedna parę siłowników do krokodylka itd. Natomiast z tyłu chciałbym mieć jedną parę wyjść zasielanie i powrót oraz jedno wyjście jednostronnego działania. A teraz czy dobrze to kombinuje. Podłącze zasilanie z pompy bezpośrednio do rozdzielacza hydraulicznegoc4 sekcyjnego i powrót rozdzielacz do powrotu hydrauliki. Następnie podlacze jedna sekcje nurnikowa do siłowników jednostronnych w turze, druga zwykła do krokodylka. Dwie pozostałe sekcje z rozdzielacza do tylnych wyjść. W tym także jedna sekcja nurnikowymi do wyjścia np do kiprowania przyczepy. Druga para wyjść zasielanie i powrót do innych maszyn. Praca będzie odbywała się po pociągnieciu  dźwigni hydraulicznej w ciagniku. 
      Moje pytanie brzmi : czy takie rozwiązanie ma sens? Czy to będzie działało? Czy może jest inny pomysł jak to rozwiązać? 
×