Skocz do zawartości
News
Brzosek

silniki spalinowe a ich przyszłość ??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Brzosek    10

Witam. Ciekawi mnie bardzo jak długo jeszcze będą produkowane ciągniki. kombajny z silnikami spalinowymi ,bo sądząc po projekcie NH(NH2) może wyprzeć silniki spalinowe w niedalekiej przyszłości .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    627

Zapewniam cię w maszynach rolniczych i innych jeszcze długo długo beda produkowane, paliwo może sie troche zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maks95    5

Narazie to daleka przyszłość bo produkcja wodoru jest narazie mało opłacalna


Trwa ładowanie listy sprzętu |||||||||||| 82% |||||||

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    52

Też mi się wydaje że długo będą silniki spalinowe produkowane. Zresztą teraz przecież biopaliwa są, które są z roślin produkowane więc raczej nie zrezygnują z tego typu rozwiązań.


-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzosek    10

Właśnie też tak mi się wydaje bo paliwo jest narazie bardziej wydajne . Na wodorze ten ciągnik morze narazie pracowac aby 2 godz jak się nie mylę a za nim zwiekszą czas pracy to trochę potrwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek34    0

Moim zdaniem w ciezkich sprzetach nadal bedzie pracowac DIESEL POWER B) jedynie moze sie zmieniac sklad paliwa wiecej Bio. Natomiast eksperymenty typu Wodór itp to raczej do lekkich sprzetów, samochody itp, ale lepiej zeby do tego nie doszlo bo coz lepiej brzmi niz dzwiek V8 w benzynie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    237

jak benzyna bedzie po 20 zl/litr to uwierz, ze lepiej zabrzmi odglos silnika elektrycznego.

 

btw. silnik zasilany wodorem to nadal silnik spalinowy.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

Brzozak, przerobi się na gaz B)

 

Ogólnie ciekawy temat, jeszcze chyba w nim popiszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak benzyna bedzie po 20 zl/litr to uwierz, ze lepiej zabrzmi odglos silnika elektrycznego.

 

btw. silnik zasilany wodorem to nadal silnik spalinowy.

Niestety w takim przypadku 1kwh energii elektrycznej będzie kosztował 4-5zł i nici z dobrego brzmienia B) zresztą smród podobny,jeśli nie większy, gdyż energia elektryczna to wynik spalania węgla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

To może @Xemit taką małą hydroelektrownie zamontować na pokładzie ?(wiesz ekologia jest trendy )-ja to sobie wyobrażam tak-z tyłu na ciągniku montujemy szpulę z przewodem 3/4 cala (oczywiście na pola położone dalej szpula musi być odpowiednio większa ) odkręcamy kran i w drogę-woda kapie zasila turbinkę (może być Kaplana),turbinka zasila generator,generator silniki elektryczne cisza spokój-tyle że pompę na podwórku zasila elektrownia-opalana węglem B).Z innych pomysłów mógłbym zasugerować ogniwa słoneczne w dachu kabiny,żagiel i ewentualnie dla fanów "Powrotu do przyszłości" (jeżeli już o przyszłości mówimy)-domowy reaktor atomowy...A tak poważnie to jedyną drogę do zmiany paliwka upatruję w tym że (może) w najbliższym czasie uda się ujarzmić energię syntezy jądrowej co zaskutkuje powstaniem elektrowni termojądrowych no a wtedy droga do elektrolizy wody stanie otworem (niedrogim B) ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odpady radioaktywne są nie mniejszym gównem niż wszystko to co wydobywa się z tłumika bądz komina poczciwej elektrowni.

Idealnym wyjściem do zasilania silnika jest biogaz produkowany przez operatora.Niestety mało który jest w stanie tak się poświęcić by jego głównym menu,była kapusta,groch lub bób.Wszystkie inne produkty spożywcze są mało wydajne,a na wyziewy po spożyciu co niektórych trunków nie ma co liczyć z oczywistych względów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

"Odpady radioaktywne są nie mniejszym gównem niż wszystko to co wydobywa się z tłumika bądz komina poczciwej elektrowni"-właśnie !-jak wiadomo nasz geszeft opiera się na gównie właśnie B)-jeżeli owym niewymownym nawieziemy nasze pola to widzę tylko w tym same zalety :

-wszystko będzie GMO więc skończą się przepychanki

-myśliwy nam na pole nie wejdzie-a jak wejdzie to od razu zacznie świecić (więc i szkód w pogłowiu leśnych zwierząt nie uczyni znaczniejszych )

-jako że pola leżą często w bezpośredniej bliskości wsi to i wójtowie na rachunkach z elektrowni zaoszczędzą ... B)

No i nasze dzieci nawieją do miasta  co nam,im  i miastu jedynie na zdrowie wyjdzie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    279

kominy przy elektrowniach jodrowych nie są po to aby nimi wydostawał sie dym lub jakiegoś rodzaju spaliny itd. te kominy pełnią funkcje chłodzącą reaktor. A to co wydobywa sie z komina jest to zwykła para wodna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks95    5

Poza tym zanim elektrownia jądrowa wyprodukuje odpady minie z 50 lat; mi od wodoru bardziej podoba się pomysł z metanem


Trwa ładowanie listy sprzętu |||||||||||| 82% |||||||

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez azifelek115622
      witajcie, mam taki orbitrol LS ma on 5 wyjść lecz wychodzą one z kostki dokręconej do orbitrola , myślałem, że jak odkręcę tą kostkę i podłącze mu olej bez tej kostki to będzie działał jak zwykły, bo nawet na orbitrolu schemat jest bez tej kostki rozpisany , bez piątego wyjścia. , ale gdy zapodałem mu ciśnienie to blokuje gdzieś to ciśnienie, jedynie tak słabiutko wyciska przez taką malutką dziurkę. da się to w ogóle jakoś do ostrówka wmontować? czytałem też że przeznaczone są te orbitrole do współpracy z jedną pompą "orbitrol-pozostała hydraulika"
      może wyrzucić tą pompę od wspomagania i podłączyć go pod tą dużą pompę od hydrauliki? chyba, że da się to jakoś zmajstrować na osobnej pompie załączam także zdjęcia orbitrola




    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez adamek1942
      Witajcie nie wiedziałem gdzie napisać taki temat wiec napisałem go tu ;] jak tam macie przekonanie co do smarowanie silnika na wysokich pryzmach 2 metrowych ??  jak myślicie odczuje takie coś silnik ?? czy zajechał ktoś z was już silnik przy ubijaniu kopca ?? 
    • Przez karpiol
      co trzeba pokazać w ciągniku na egzaminie?? Egzamin mam na Zetorze 3320...
      - rozrusznik
      - alternator
      - wlew oleju
      - wlew płynu hamulcowego
      - wyłącznik prądu
      - filtr powietrza
      - wlew płynu chłodzącego
      - miarka do sprawdzania poziomu oleju
      - wlew płynu do spryskiwaczy
      coś jeszcze??
       
      prezentacja ciągnika jest przed połączeniem z przyczepą czy po??
       
      Proszę o odpowieź
    • Przez Xeon
      Przy okazji remontu silnika od c-330 zauważyłem, że jest on w środku solidnie zasyfiony. Do tego stopnia, że smok, który ciągnie olej do filtra był zaklejony (jeszcze takiego czegoś nie widziałem w 30-tce). Dotychczas jeździłem na superolu (zmieniany co 100mtg) - już tego syfu nie wleję.
       
      Pytanie jak oczyścić teraz silnik zanim wleję jakiś lepszy olej?
      Myślałem nad tym, żeby wlać do niego mieszankę ropy i najtańszego oleju w proporcji 70 do 30 (więcej ropy oczywiście) i na takiej mieszance uruchomić silnik na ok 15min. Następnie spuścić tę mieszankę, wyczyścić filtr (bąk) i wlać normalny czysty olej.
      Myślicie, że w ten sposób przepłukałbym silnik, a jednocześnie nie przytarł bym go?
      Może jakaś inna metoda?
       
      Pzdr.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.