Skocz do zawartości
Brzosek

silniki spalinowe a ich przyszłość ??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Brzosek    10

Witam. Ciekawi mnie bardzo jak długo jeszcze będą produkowane ciągniki. kombajny z silnikami spalinowymi ,bo sądząc po projekcie NH(NH2) może wyprzeć silniki spalinowe w niedalekiej przyszłości .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Zapewniam cię w maszynach rolniczych i innych jeszcze długo długo beda produkowane, paliwo może sie troche zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bolid20    35

Też mi się wydaje że długo będą silniki spalinowe produkowane. Zresztą teraz przecież biopaliwa są, które są z roślin produkowane więc raczej nie zrezygnują z tego typu rozwiązań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzosek    10

Właśnie też tak mi się wydaje bo paliwo jest narazie bardziej wydajne . Na wodorze ten ciągnik morze narazie pracowac aby 2 godz jak się nie mylę a za nim zwiekszą czas pracy to trochę potrwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek34    0

Moim zdaniem w ciezkich sprzetach nadal bedzie pracowac DIESEL POWER B) jedynie moze sie zmieniac sklad paliwa wiecej Bio. Natomiast eksperymenty typu Wodór itp to raczej do lekkich sprzetów, samochody itp, ale lepiej zeby do tego nie doszlo bo coz lepiej brzmi niz dzwiek V8 w benzynie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jak benzyna bedzie po 20 zl/litr to uwierz, ze lepiej zabrzmi odglos silnika elektrycznego.

 

btw. silnik zasilany wodorem to nadal silnik spalinowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak benzyna bedzie po 20 zl/litr to uwierz, ze lepiej zabrzmi odglos silnika elektrycznego.

 

btw. silnik zasilany wodorem to nadal silnik spalinowy.

Niestety w takim przypadku 1kwh energii elektrycznej będzie kosztował 4-5zł i nici z dobrego brzmienia B) zresztą smród podobny,jeśli nie większy, gdyż energia elektryczna to wynik spalania węgla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

To może @Xemit taką małą hydroelektrownie zamontować na pokładzie ?(wiesz ekologia jest trendy )-ja to sobie wyobrażam tak-z tyłu na ciągniku montujemy szpulę z przewodem 3/4 cala (oczywiście na pola położone dalej szpula musi być odpowiednio większa ) odkręcamy kran i w drogę-woda kapie zasila turbinkę (może być Kaplana),turbinka zasila generator,generator silniki elektryczne cisza spokój-tyle że pompę na podwórku zasila elektrownia-opalana węglem B).Z innych pomysłów mógłbym zasugerować ogniwa słoneczne w dachu kabiny,żagiel i ewentualnie dla fanów "Powrotu do przyszłości" (jeżeli już o przyszłości mówimy)-domowy reaktor atomowy...A tak poważnie to jedyną drogę do zmiany paliwka upatruję w tym że (może) w najbliższym czasie uda się ujarzmić energię syntezy jądrowej co zaskutkuje powstaniem elektrowni termojądrowych no a wtedy droga do elektrolizy wody stanie otworem (niedrogim B) ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odpady radioaktywne są nie mniejszym gównem niż wszystko to co wydobywa się z tłumika bądz komina poczciwej elektrowni.

Idealnym wyjściem do zasilania silnika jest biogaz produkowany przez operatora.Niestety mało który jest w stanie tak się poświęcić by jego głównym menu,była kapusta,groch lub bób.Wszystkie inne produkty spożywcze są mało wydajne,a na wyziewy po spożyciu co niektórych trunków nie ma co liczyć z oczywistych względów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"Odpady radioaktywne są nie mniejszym gównem niż wszystko to co wydobywa się z tłumika bądz komina poczciwej elektrowni"-właśnie !-jak wiadomo nasz geszeft opiera się na gównie właśnie B)-jeżeli owym niewymownym nawieziemy nasze pola to widzę tylko w tym same zalety :

-wszystko będzie GMO więc skończą się przepychanki

-myśliwy nam na pole nie wejdzie-a jak wejdzie to od razu zacznie świecić (więc i szkód w pogłowiu leśnych zwierząt nie uczyni znaczniejszych )

-jako że pola leżą często w bezpośredniej bliskości wsi to i wójtowie na rachunkach z elektrowni zaoszczędzą ... B)

No i nasze dzieci nawieją do miasta  co nam,im  i miastu jedynie na zdrowie wyjdzie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    245

kominy przy elektrowniach jodrowych nie są po to aby nimi wydostawał sie dym lub jakiegoś rodzaju spaliny itd. te kominy pełnią funkcje chłodzącą reaktor. A to co wydobywa sie z komina jest to zwykła para wodna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks95    5

Poza tym zanim elektrownia jądrowa wyprodukuje odpady minie z 50 lat; mi od wodoru bardziej podoba się pomysł z metanem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×