Skocz do zawartości
ksjan68

NIE OPUSZCZA PODNOSNIK W 110 14

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ksjan68    0

WITAM MAM PEWIEN PROBLEM OD PEWNEGO CZASU NIE CHCE MI OPUSCIĆ PODNOSNIKA NA DOŁ.PODNIESIE DOBRZE A JAK PODNIESIE TO DRGA JAKBY BYŁ NA DOCIĄŻANIU I NIE CHCE OPUSĆIĆ.NAWET POD CIEŻKIM OSPRZETEM NIE OPUSZCZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4

Masz mechaniczne sterowanie podnośnikiem czy EHR? Nie ma nigdzie żadnych wycieków? Jak ze stanem oleju ? Może wew. uszczelnienie poszło ?


"(...) Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.(...) Bądź wierny. Idź" Z.Herbert

Rolnictwo - w służbie ludzkości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ksjan68    0

zwykły mechaniczny podnosnik, wycieków nigdzie nie ma,olej jest czysty moze wiesz gdzie dostac do renówek katalog lub instrukcje napraw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4

Takiej wiedzy nie posiadam, zajrzyj do tematu na forum - może ktoś mógłby Ci przesłać B)


"(...) Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.(...) Bądź wierny. Idź" Z.Herbert

Rolnictwo - w służbie ludzkości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisniak222    1

jak podniesiesz na maksa i ci podryguje to walnięte sa uszczelniacze na silowniku w środku albo jakiś tam zawór. Ale czemu nie chce opuścić, może rozdzielacz popsuty. A jak uniesiesz pług i zgasisz to co sie dzieje ??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksjan68    0

tak samo dzieje jak coś podniose i zgasze nie chce ani grama opuścić to mi sie dzieje od pewnego czasu.z poczatku jak go kupilem z francji to opuszczał tylko pomału, mysłałem że one tak mają?ale gdy porobiłem nią troche to zaczeła w stopniowo coraz wolniej opuszczać!aż wcale!obeszłem to innym sposobem podłaczyłem zawor kulowy pod siłownik wspomagający podnoszenie!ale jak chce opuscic to musze robić 2 czyności,tzn, przesunąć wajche tak jak na opuszczanie i otworzyc zawór kulowy jak opusci to go zamykam.jak skończe troche robote to musze sciagnąć podnosnik i zobaczyć co tam sie stało?jak by ktos wiedział albo juz wyciągał ponosnik to prosiłbym o wskazówki z góry WAM DZIEKUJE I POZDRAWIM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ja pisze z zapytaniem na jakiej zasadzie dziala ta droga wajcha od podnosnika w renault 110.54 chodzi mi o ta ktora ma sluzyc przy regulacji pluga srube mam ustawiona na plywajaca przy plugu a ta dzwignie ustawiona mam na piec myslalem ze ustawia sie nia jak nisko ma sie opuscic podnosnik ale zauwazylem ze nieraz podnosnik zaczyna mi trzasc calym ciagnikiem a nieraz tak nie robi i nie wiem co wywoluje taka reakcje ? a kiedy pewnego razu wyszedlem z ciagnika i zaczalem wykrecac srube bo przestala byc luzna to podnosnik sie podnosil tak zeby sruba byla caly czas napieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ksawery    26

ta druga wajcha to jest ustawianie głebokosci do jakiej sie opusci maszyna, czasem to używam przy gruberze, zeby za głeboko go nie wciagało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiesz sprawdz czy linka ci się nie zerwała bo która łączy zawory z dzwignią bo umnie tak było podnosił a nie opuszczał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiem ze ta dzwignia ustawia sie jak daleko ma sie opuscic maszyna tylko ze u mnie reauguje na zmienne obciazenie wychodzi na to ze jest to regulacja silowa a chcialbym sie dowiedziec czy mozna ta wajcha ustawic plug w ustalonej pozycji na sztywno czyli w regulacji pozycyjnej bo np przy podnosniku z ehr tak chyba jest ze pfrzy ustawieniu np na piatke jest inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Można... Ja tak jeżdżę... Ustawiam sobie do jakiej wysokości ma opuścić, wajcha od podnoszenia w dół i się nie martwię, a jest równo jak na stole. Tylko nie możesz łączyć ciągnika z pługiem na otworze pływającym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja wlasnie lacze na plywajace bo chce miec pewnosc ze przod pluga bedzie opieral sie na ciagniku a nie na kole pluga

najlepiej bedzie ustawic glebokosc na plywajacym albo wogole zdjac srube a potem w wyregolowanej pozycji zalozyc srube na sztywn o tylko czy wtedy na nierownosciach nie bedzie takiej opcji ze plug bedzie mogl sie momentami opierac na kolku ? zalezy mi na tym zeby tak nie bylo mam w wiekszosci slabe ziemie wiec bedzie sie mocno topic a plug jest dosc ciezki jest to czworka huard w obrocie na zabnezpieczeniach sprezynowych i fakt ze podnosnik w reni jest bardzo mocny ale po calym ciagniku widac ze czuje go na uwrociach i w transporcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

wcześniej orałem 5 skibowym zagonowym i miałem pług połączony na otworze pływającym to tak jak pisałeś wcześniej..

cały czas pulsowało i szarpało ciągnikiem... Teraz w lemkenie nawet nie mam takiego otworu więc nie mam wyboru...

koło mam szerokie i nic się w ziemie nie zapada.

Poza tym ile masz tych nierówności? chyba nie orzesz na ugorze?:) Ja tak mam połączony i dla mnie jest OK...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dzieki kolego skorzystam z twojej rady i zapne na sztywno ale wciaz jestem ciekawy na jakiej zasadzie to dziala w traktorze tzn jak to to wyglada technicznie napewno podnosnik reaguje na zmiany opciazenia lacznika tylko nie wiem na jakiej zasadzie to dziala

jeszcze raz dzieki za szybka odpowiedz faktem jest ze przesiadlem sie z 60-tki z poczciwym starym grudziadzem i udalo mi sie szybko ustawic nowy nabytek tak ze zostawia za soba stol ale wciaz zdarzy sie ze po obroceniu pierwsza skiba idzie plycej albo glebiej i musze troszke cyknac ta dzwignia i troche mnie to dziwi chyba jedynie przechyl pluga musze miec troche mniejszy na ktorejs stronie aale bede sie musial troche pobawic zeby to zrozumiec i doprowadzic do perfekcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

to masz taką samą sytuację jak ja:) U mnie też moje gospodarstwo rozwijała poczciwa 60 z grudziądzem:)

teraz sobie odpoczywa wykonując lekkie prace...

podobnie jak Ty miałem wrażenie że po obrocie pierwsza skiba idzie inaczej...

wcześniej miałem taką metodę że w jedną str jeździłem na regulacji pozycyjnej np 4 a w drugą na 3...

ale coś tam pogrzebałem z łącznikiem i teraz w jedną jak i drugą jadę tak samo i jest równo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja dzisiaj oralem na troche lepszej ziemi i jestem zalamany nie wiem co mu nagle odbilo ale najnormalniej w swiecie miejscami wogole nie chcial orac dopiero pozniej przechylilem go zeby nie szedl tak na ostro lemiesz i zaczal orac jak juz wejdzie w ziemie to idzie ale jak wyskoczy to juz do konca nie chce wejsc

W starym grudziadzu wystarczylo zrobic plug na ostro i musial wchodzic a ten reaguje odwrotnie chyba przez to ze jest dlugi

doszedlem do tego dopiero na polowie pola tak wiec ta jedna polowa ujdzie w duzym tlumie ale tej drogiej polowy nie bede opisywal bo mi poprostu wstyd tego co tam odjeb... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyczyna tego ze plug czasem nie chcial wchodzic w ziemie byl fakt ze ciegna w traktorze byly wkrecone do oporu i gdy ciagnik szedl w glebokiej bruzdzie to bylo dobrze ale kiedy bruzda byla plytsza ciagnik byl wyzej i nawet przy opuszczeniu podnosnika do konca ciegna byly na tyle wysoko ze nie moglo wciagnac pluga .

Tlumaczy to fakt dlaczego plug gorzej oral kiedy byl ustawiony "na ostro" czyli tak jak powinno byc zeby plug lerzal rowno kiedy ciagnik jest w bruzdzie .

Tak wiec przez pier**le spapralem dwa ha orki ale coz ofiary zawsze musza byc

Tylko troche siara ze od razu na to nie wpadlem :unsure:

No i na koniec wielkie podziekowania dle kolegi Panczo1922 !

Edytowano przez pantadeusz525

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

co moze byc przyczyna ze podnosnik podryguje ? dostaje jakis drgawek jak jest maszyna w powietrzu wyczytalem wyżej ze to moze byc wina uszczelnacza w srodku w tłoku?

 

ktos mial podobny przypadek? wczesniej to rzadko to bylo a teraz co kilkanascie sekund szczegolnie jak jest na maxa w gorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AndyB    12

Tak to napewno uszczelniacz u mnie też tak podrygiwał co chwile a po wymianie trzyma jak wmurowany. Roboty trochę przy tym jest ale do opanowania. Koszt około 250zł. Jak chcesz jakiejś rady co do rozebrania to pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt135
      Witam,
      Jestem na etapie wymiany tarczy sprzęgłowej w renówce 8514. W związku z wytarciem przez starą tarczę rowków na docisku i kole wieńca, odkręciłem tarczę na docisku bez problemów, ale z tarczą koła wieńca mam problem. Czy jest może jakiś sposób na odkręcenie tych śrub? Próbowałem tradycyjnie, ale klucze się wyginają. Może śruby odkręcają się w lewą stron? Może znacie jakiś sposób na zdjęcie tego koła?Będę wdzięczny za pomoc, bo nie chciałbym coś popsuć robiąc coś na siłę.
    • Przez Danielkoltun
      Witam . Przeczytałem kilka tematów na Agrofoto ale nie znalazłem tego czego bym oczekiwał więc postanowiłam napisać tutaj , mianowicie chce kupić renault 7514 ls z 1986r , potrzebuje opinie o tym modelu . Oglądałem jeden taki egzemplarz i sytuacja wygląda tak : traktor łanie zapala , biegi ma w podłodze ( dwie wajchy , 3 zakresy i 4 biegi , rewers przy kierownicy koło gazu ręcznego ) , chodzą ciasno i wyraźnie , traktor przy jeździe do przodu trochę wyje ale to może przez to że hamulce go strasznie trzymają bo jak się wciska sprzęgło podczas jazdy to się zatrzymuje jak przymurowany . Mógłby mi ktoś wyjaśnić jak wyłącza się blokadę i która to wajcha bo ciągnik był na blokadzie podczas oglądania a nie mogłem ogarnąć co i jak , jest jeszcze jedna wajcha o której nie mam pojęcia taka długa co jest pod pulpitem i ona idzie na stronę prawą i do góry wygląda to jak jakiś rozdzielacz jednosekcyjny  , czy wajcha z gumową rączką koło sprzęgła to drugi stopień sprzęgła ? , czy hamulce są zbudowane w podobny sposób jak w MTZ bo bym je przejrzał . I na koniec na co zwrócić jeszcze uwagę . Proszę o pomoc i pozdrawiam . 
       
    • Przez Paweł211
      Witam co sądzicie o Reno Ares 836 Może ktoś ma takie cudo i może się coś więcej wypowiedzieć . Jest mały problem z hamulcami zastanawiamy się co to może być . 
    • Przez mad
      Panowie, jak duże są różnice miedzy  aresami serii 6x0 a 6x6?
       
       
    • Przez majes
      Podczas jazdy i głównie pod obciążeniem słychać w kabinie takie nieregularne chrobotanie chyba ze skrzyni, raczej nie z silnika. Ostatnio nawet zauważyłem że jest to chrobotniecie jak ciągnik stoi i szarpne ładowaczem w dół. Co to może być? Byłem u mechanika, oglądał, zaglądał kamerą do skrzyni i nic nie znaleźli.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.