yoma

Lemken Opal 110x przedpłużki

Polecane posty

yoma    7

Witam chciałbym się doradzić, posiadam pługi Lemken Opal 110 x 3+1 ze ścinaczami ale niestety po kukurydzy przydałby się przedpłużki kukurydziane. Znalazłem na jednych z aukcji przedpłużki tylko z racji odległości tylko przesyłka wchodzi w grę może ktoś ma takie pługi i stwierdzi czy będą pasować pod mój model, podsyłam zdjęcie pługa oraz zdjęcie przedpłużków. z Góry dziękuje podpowiedzi. 

 

Lemken Opal X120 pług obracany NON STOP SPRĘŻYNAczęsci do pługa lemkenprzedpłużki lemiesze inne podlaskie Wysokie Mazowieckie, ogłoszenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniekc360    124

Mam przedpłużki w Niemayerze ale ich nie używam. 2 razy próbowałem założyć niby było dobrze, ale jak było więcej resztek i spadł deszcz to zapychało od razy i trzeba było odkręcić. Jak mam co chwilę zakładać i zdejmować to wolę bez. Inna sprawa czy dobrze jest jak cała masa kukurydziana idzie na spód bruzdy i tam butwieje. Tworzy się mata której korzenie nie przebiją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yoma    7

Masz rację i zdecydowanie zgadzam się z tym co mówisz, lecz coś za coś. Obecnie jak uprawiam po kukurydzy przed siewem pszenicy wydzieram masę na zewnątrz a wiem, że z przedłużkami czegoś takiego nie ma a jak ma to nie w takich stopniu bo robiłem też znajomemu on akurat ma jakieś krone z przedpłużkami różnica gołym okiem.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinKa    161

Ścinacz też zrzuca na dno jak dobrze zbiera.

Może podreguluj?

Nie wiem czy Ci to coś ta wymiana da bo wydasz kase a potem nerwy że zapycha się ...

Nie moje pieniądze ale wielu wokół nie używa przedpłużków bo się nie sprawdzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    734

Przedpłużki są super jeśli idą w parze z krojem talerzowym, wtedy nic nie zapycha.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki7745    244
6 godzin temu, yoma napisał:

Witam chciałbym się doradzić, posiadam pługi Lemken Opal 110 x 3+1 ze ścinaczami ale niestety po kukurydzy przydałby się przedpłużki kukurydziane. Znalazłem na jednych z aukcji przedpłużki tylko z racji odległości tylko przesyłka wchodzi w grę może ktoś ma takie pługi i stwierdzi czy będą pasować pod mój model, podsyłam zdjęcie pługa oraz zdjęcie przedpłużków. z Góry dziękuje podpowiedzi. 

 

Lemken Opal X120 pług obracany NON STOP SPRĘŻYNAczęsci do pługa lemkenprzedpłużki lemiesze inne podlaskie Wysokie Mazowieckie, ogłoszenie

mam takie w lemkenie tylko 120 i orałem teraz po kuku i ładnie szło owszem nieraz coś tam złapało ale skryło prawie wszystkie resztki ,a do twojego raczej nie podejdą te bo one są mocowane do ramy tymi obejmami na dwie śruby a u ciebie sprężyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yoma    7

no te co ma użytkownik @jacek1296 idealne bo z regulacją  wysokości, tylko gdzie takie dostać a najlepiej używane bo cena nowych zwali z nóg, jeśli chodzi o te które znalazłem rozmiar "cybanta do mocowania" jest 12 więć identycznie ile u mnie pomiędzy otworami na płaskownikach (góra,dół).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    734

Masz zabezpieczenie non stop więc musisz mieć przedpłużki na osobnych mocowaniach. Każde mają regulację głębokości orki.

Tak jest w oryginale:

lemken-opal-140.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yoma    7

Tak wiem i o tym właśnie myślałem czy musi być osobne mocowanie ale z drugiej strony jak np pobija kamień/korzeń itd to obydwie idą do góry dolna podnosi górną zarówno dolna skiba jak i ta nad nią, a może ktoś z obserwujących post ma miałby na sprzedaż? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    734

Oba korpusy idą do góry ale zobacz że słupice mają osobne sworznie i jeśli założysz mocowanie na obie słupice to zablokujesz możliwość unoszenia korpusów 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki7745    244
7 godzin temu, yoma napisał:

Tak wiem i o tym właśnie myślałem czy musi być osobne mocowanie ale z drugiej strony jak np pobija kamień/korzeń itd to obydwie idą do góry dolna podnosi górną zarówno dolna skiba jak i ta nad nią, a może ktoś z obserwujących post ma miałby na sprzedaż? 

na tym zdjęciu co dodał akmaly jest orginał te co ty znalazłeś to tesz orginały rozwiązanie jest proste kupujesz te przedpłużki przecinasz na środku ,dokupujesz cztery cybanty i masz orginał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    734

Jeśli trafią się w miarę niedrogie oryginalne to ok ale w przeciwnym razie szukałabym innego producenta z płaską słupicą, kv takie ma i pewnie cała masa innych. Łatwiej zamontować i nie obracają się 

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez krzysztofwyp17
      Dzień dobry, przychodzę z nietypową i jednocześnie bardzo irytującą sprawą. 
      Otóż mamy w posiadaniu na gospodarstwie pług Kverneland ES110 i w tym roku dzieją się za jego sprawą dziwne historie.. podczas wiosennej orki z użyciem JohnDeere 6190R pojawił się intensywny  wyciek oleju z góry skrzyni biegów z okolicy pompy oleju, wszystko wskazywało na to że spod jej górnej pokrywy. Co najlepsze wyciek pojawiał się tylko podczas orki więc później traktor został oddelegowany do innych prac i sprawa została zapomniana do czasu powrotu do orki tyle że innym ciągnikiem a dokładnie 6215R i jakie zdziwienie powstało gdy po kilku godzinach orki olej w tym ciągniku zaczął lać się z tego samego miejsca co w poprzednim… wszystko więc na to wskazuje że wina leży po stronie pługa i tutaj przychodzę z pytaniem czy ktoś jest w stanie mi pomóc znaleść przyczynę ? Czy ktoś kiedyś spotkał się z taką sytuacją ? Wymieniliśmy wszystkie końcówki złącz hydraulicznych ale to nic nie dało, jedno z dwóch złącz od obrotu wpinaliśmy w wolny spływ ale z takim samym efektem… co o tym myślicie ? Jedna rzecz jaka przychodzi na myśl w tej chwili to tzw kostka pamięci ale nie chciałbym jej wymieniać na ślepo bez pewności. Pozdrawiam 
    • Przez krzysztofwyp17
      Dzień dobry, przychodzę z nietypową i jednocześnie bardzo irytującą sprawą. 
      Otóż mamy w posiadaniu na gospodarstwie pług Kverneland ES110 i w tym roku dzieją się za jego sprawą dziwne historie.. podczas wiosennej orki z użyciem JohnDeere 6190R pojawił się intensywny  wyciek oleju z góry skrzyni biegów z okolicy pompy oleju, wszystko wskazywało na to że spod jej górnej pokrywy. Co najlepsze wyciek pojawiał się tylko podczas orki więc później traktor został oddelegowany do innych prac i sprawa została zapomniana do czasu powrotu do orki tyle że innym ciągnikiem a dokładnie 6215R i jakie zdziwienie powstało gdy po kilku godzinach orki olej w tym ciągniku zaczął lać się z tego samego miejsca co w poprzednim… wszystko więc na to wskazuje że wina leży po stronie pługa i tutaj przychodzę z pytaniem czy ktoś jest w stanie mi pomóc znaleść przyczynę ? Czy ktoś kiedyś spotkał się z taką sytuacją ? Wymieniliśmy wszystkie końcówki złącz hydraulicznych ale to nic nie dało, jedno z dwóch złącz od obrotu wpinaliśmy w wolny spływ ale z takim samym efektem… co o tym myślicie ? Jedna rzecz jaka przychodzi na myśl w tej chwili to tzw kostka pamięci ale nie chciałbym jej wymieniać na ślepo bez pewności. Pozdrawiam 
    • Przez Grzegorz19
      Cześć jakie macie w swoich pługach typy odkładni
       
       
       
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Posiadam pług Kuhn i ma problem z obracaniem. Liniuje i nie chce obrócić musze 2 raz hydrauliką ruszyć żeby obrócił. Gdzie szukać przyczyny, może ktoś się spotkał z takim czymś? Z góry dzięki za odpowiedź
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj