Skocz do zawartości
kamil14

Który Bizon jest najlepszy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lysyrolnik    14
Ta 7 przy stanie licznika to prawdziwy przebieg czy wynikła z zepsucia się licznika??? :)

 

 

Przebieg jak najbardziej prawdziwy :):) niestety nie posiadam starego licznika pojechal w odzysk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrus89    3

Tera w tym filmie co mam w podbisie nie ma muzyyki, lepiej kombajn slychac, na malym gazie.. rehh, rehh, rehh :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280
Przebieg jak najbardziej prawdziwy :):) niestety nie posiadam starego licznika pojechal w odzysk :)

 

A który rok Twojego kombajnu???

 

 

Tera w tym filmie co mam w podbisie nie ma muzyyki, lepiej kombajn slychac, na malym gazie.. rehh, rehh, rehh :) :)

 

Ładny dźwięk... Chyba zrobie sobie taki dzwonek do telefonu z odgłosem silnika Bizona...hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ja ma rekorda ZO58 Super hydrostatic z 1990r- wersje eksportowo(duńsko) i rocznie im robiłem około 130 ha i jak narazie nie nazekam zmieniłem tylko klepisko no i kosei jesze pare drobiazgow , a natomias ZO56 moim zdaniem często zawadzaja nieraz widac jak traktorami je z pola sciągaja, wersjie robione na eksport sa mocniej zrobione sam o tym się przekonalem, na orginalnej kosie robiłem 3 lata a teraz jak kupie tą od zwyklego to co rok mieniam, po prostu inne wykonanie :);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

W okolicy mam i Z050 i Z056 i Z058 czerwony. Każdy się psuje a najbardziej to chyba ten rekord.. Właściciel mówi, że nie ma dnia żeby nie nawaliło łozysko czy cośtam. No ale tak to jest jak się kupuje rekorda za 25 tys. (84rocznik) O tym pierwszym nie będe juz wcale lepiej mowic, caly czas pada, a Super w tym sezonie u sąsiada byl sciagany z pola tylko 2x. Za pierwszym razem zawor na glowicy poszedl, a za drugim wyciek oleju miał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25
rekord, nawet niema porownania z suprem

 

 

a co on ma innego oprucz tego że ma hydr. rure i silnik a kabina to mały pikuś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

1. hamulce, ktorych super prawie wogole niema

2. dobra skrzynia, w suprach trzeba ja robic co 1-2 lata

3 wiekszy zbiornik

4 20% wieksza moc

5 dluzsze wytrzasacze

6 i pare innych drobnych rzeczy ktore umilaja zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280
1. hamulce, ktorych super prawie wogole niema

2. dobra skrzynia, w suprach trzeba ja robic co 1-2 lata

3 wiekszy zbiornik

4 20% wieksza moc

5 dluzsze wytrzasacze

6 i pare innych drobnych rzeczy ktore umilaja zycie

 

W Bizonie Super jeżeli ktoś użytkuje kombajn z głową to skrzynia wytrzyma dłużej niż 2 lata... Szczególnie trzeba uważać przy przejazdach przez bruzdy, miedze i inne nierówne tereny spotykane na polu, bo to dla skrzyni najwieksze obciążenie... Znam takiego pana, który ma Rekorda z 90r. i narzeka sobie właśnie na skrzynię biegów, naprawiał ją już 2 razy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tc56    3

Sam miałem 3 Bizony od nowości i coś mogę powiedzieć. ZO56 na 70 lata to był dobry kombajn (popatrzeć na nasze Vistule czy Claasy). Jak był dbany i się trafiło na dobrego to chodził. Wszystko zaczeło się chrzanić po uruchomieniu masowej produkcji(słychać to w opiniach byłych kierownikow PGR, zauważyli straszną obniżkę jakości koło roku 1983). Super miał tą rurę ręcznie otwieraną i trzeba się było z nią nieźle namęczyć równiez słaby silnik dawał o sobie znać. w 1989 roku rozsypało się nam łożysko na młócarni i zrobiliśmy mu kapitalny remont(był cały rozebrany i składany od nowa) dwa sezony jeszcze nim młociliśmy i podziękowaliśmy mu już z nim coś tak nie było. Ojciec kupił nowy i myślał że sobie spokojnie pomłoci(rok 1992 końcówka FMZ) a tu klapa po godzinie w polu było z 5 usterek i tak przez trzy lata-2 lata gwarancji na kombajn i rok na wymienione cześci(śmialiśmy się że serwisanci będą u nas mieli pokój w żniwa). Ale jakoś potem chodził , dawała się jedynie we znaki mała chłodnica (i jedna z wad fabrycznych tej sztuki). Gdy kupiliśmy nową wersję w 2000 to była baja komfort dużo lepszy , wydajniejszy i nie trzeba go było skręcać. Chodził ładnie dopiero w piątym roku zaczął mieć chimery-pękł mi wałek ziarnowy pod sitami, nigdzie go nie szło dostać aż wreszcie w jednej Agromie powiedziano nam że wogóle nie sprowadzają cześci do nowych rekordów ponieważ OPłock robi takie cześci jakie ma łożyska na składzie i nic nie pasuje do katalogów. Polecam jednak te nowsze rekordy są dobre i chodzą a wałki to się zawsze dotoczy(złota rączka w okolicy mile wskazana). BS są wydajne tylko że nie nawidzą rosy, perzy i mokrego rzepaku(o młoceniu zbóż na suszarnię można raczej zapomnieć, lub sie męczyć), Dynamików wyszło mału i to chyba w 3 wersjach dosyć się od siebie różniących.Dobrze że zastosowano w 2003 w rekopdach heder 3.9 bo ten 4,2 był za duży dla tego kombajnu(a na 1 głupio się młociło i było to męczące).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Dla mnie najlepszym i najbardziej udanym Bizonem jest ZO56. Bizonik jest z 1985roku i do tej pory wymieniłem w nim cepy i trzy wałki od targańca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
1. hamulce, ktorych super prawie wogole niema

Ja tam w swoim wcale nie mam hamulców nożnych i mi są niepotrzebne. Hamulców w bizonie nie da się zrobić żeby pochodziły co najmniej 3 sezony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanter150    2

Według mnie Bizon Sampo 2020. Mam takiego jest zwrotny i ma wąski cheder . Przynajmniej nie trzeba go na wózku wozić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanter150    2

Zadziwię was w mojej okolicy wożą na wózkach. i według przepisów powinno sie wozić na drogach publicznych. Ale po polnych można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek44    4

u mnie to tylko bizon bs wozi i claas domninator 106 . A tak to się pchają po głównych drogach nawet w mieście jadą bez wózka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smolar    0

a p co tam komu wozic na wózku bo jak sie jedzie szosa z pola na pola to sie nie oplaca odpinac i zapinac bo za duzo czasu to zabiera :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0
Zadziwię was w mojej okolicy wożą na wózkach. i według przepisów powinno sie wozić na drogach publicznych. Ale po polnych można.

A u nas na odwrót jeszcze nigdy się nie spotkałem żeby ktoś we wsi ciągnął cheder na wózku :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Posiadam rekorda z 1988roku z sieczkarnia.
      Jak wiadomo kazdy rekord sie grzeje.
      Wiec wpadlem na pomysl by dolozyc stary juz nieuzywany grzejnik jako dodatkowa chlodnica i by zwiekszyc ilosc cieczy w ukladzie.
      Przed zamontowaniem zalelem caly grzejnik chemia do mycia a pozniej pozadnie wyplukalem by niebylo sywu.
      Grzejnik zamontowalem nad zbiornikem paliwa za filtrami powietrza. Grzejnik nie jest ani nizej ani wyzej niz chlodnica. Przewod zasilajacy podlaczony jest przy obudowie termowtatu.( jest tam miejsce na podlaczenie) a powrot podlaczony jest pod dolne wyjscie chlodnicy wspawalem kruciec w rure.
      Jak podlaczyc znalazlem w katalogu jak podlaczyc nagrzewnice.
      Problem jest taki ze po podlaczeniu grzejnika zaczol mi wypluwc wode przez kore. Tzn jak jest zimny i woda ma satn. To jak go odpale i pochodzi chwile i dam obroty na ful to nie wyrzuca. Ale jak wyjade w pole to tak okolo po godzinie pracy widac jak wyrzuca wode. Po calym dniu jak zjade do domu zgasze go i po 30 sekundach sprawdze wode to jest stan. Po okolo 2 godzinach postoju musze mu dolac niecale 5 litrow wody.
      Bez termostatu dolewalem okolo 1.5l ale bez termostatu grzejnik byl letni, z termostatem niecale 5l i grzejnik caly goracy
      Uszczelka pod glowica byla zmieniana 2 sezony temu, poma wody rowniez dwa sezony temu.
      Przed podlaczeniem grzejnika nie bylo tego problemu.
      Moze macie jakis pomysl co to moze byc?
      Pozdrawiam
    • Przez arkady12
      Witam Panowie mam do zrobienia skrzynie biegów, a dokładnie łożysko biegu wstecznego ( na pewno ) i teraz pytanie jakie znacie sposoby na dostanie się tam, po za wyjechaniem osi do przodu ( nie mam już miejsca żeby tak zrobi ) pomysły są takie : podnieść Bz do góry podstawić coś, zdjąć koła, zdjąć oś opuścić ją na czymś i wyjechać w lewo ( np paleciakiem ) albo podnieść Bz do góry podstawić coś tak żęby koła były w powietrzu odkręcić skrzynie ( powinna się opuścić do tyłu ) ten pomysł najbardziej by mi pasował ale czy jest bezpieczny robił już ktoś tak ???
×