Skocz do zawartości
kamil14

Który Bizon jest najlepszy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Mariusz90    8

Nie wiem jaki macie problem z tym przegrzewaniem w rekordach;/ Ja posiadam Rekorda Z058 wersje eksportową sprowadzony z danii.pracuje u mnie już 15 lat i jeszcze nie miałem problemu z przegrzewaniem a były lata bardzo upalne;)moje zdanie jest takie,że rekord czerwony ale Eksportowa wersja;) widocznie jakoś na eksport były solidniej wykonane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losiek13    0

Moim znaniem najlepszym Bizonem jest:

-Gigant zo83 jest to największy bizon jaki powstał w fabryce FMŻ

to są linki do filmu o gigancie

i

-i oczywiście zo56 jest on najczęściej spotykanym kombajnem w Polsce najłatwiej dostać części do niego i ma najpiękniejszy odgłos silnika podczas zapalania kto słyszał wie o czym pisze. :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

losiek13    0

Ale czemu bizon zo56 jest twoim zdaniem najlepszy?

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arekursus    0

Witam! Chciałbym się dowiedzieć dlaczego niektóre Bizony były żółte(pomarańczowe), czerwone lub wiśniowe. Jaka jest wydajność Bizona Rekorda i Bizona Super. Czy różnią się one tylko mocniejszym silnikiem, hydrauliczna rurą i fabryczną kabiną w standardzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

Wisniowe to prawdopodobnie pierwsze są czyli Z050 potem były pomarańczowe czyli nowsze Z056 Super, potem były czerwone Supery oraz w tym samym czasie Ciemniejsze pomarańczowe podchodzące bardziej pod brązowy kolor. Prawdopodobnie muwiono że 1h przenicy Super potrafi wykosić w 1godzinę i znam ludzi którzy tak koszą i nawet z tyłu za sobą im nie sieje się od razu ;) Supery od Rekordów też różnią się tym że w Rekordach były bardziej awaryjne silniki z turbiną które szybko się zacierały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Na wiśniowo malowano bizony na pewno w 86 roku i też w latach 80-83 tylko nie pamiętam roku.

Generalnie Supry różniły się tylko kolorem i detalami jak koła wąskie/szerokie , napęd hedera , odciążanie hedera . Wyjątek wersje Z056/7 i Z056/8 posiadające skrzynię biegów i most od Bizona Rekorda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Posiadam rekorda z 1988roku z sieczkarnia.
      Jak wiadomo kazdy rekord sie grzeje.
      Wiec wpadlem na pomysl by dolozyc stary juz nieuzywany grzejnik jako dodatkowa chlodnica i by zwiekszyc ilosc cieczy w ukladzie.
      Przed zamontowaniem zalelem caly grzejnik chemia do mycia a pozniej pozadnie wyplukalem by niebylo sywu.
      Grzejnik zamontowalem nad zbiornikem paliwa za filtrami powietrza. Grzejnik nie jest ani nizej ani wyzej niz chlodnica. Przewod zasilajacy podlaczony jest przy obudowie termowtatu.( jest tam miejsce na podlaczenie) a powrot podlaczony jest pod dolne wyjscie chlodnicy wspawalem kruciec w rure.
      Jak podlaczyc znalazlem w katalogu jak podlaczyc nagrzewnice.
      Problem jest taki ze po podlaczeniu grzejnika zaczol mi wypluwc wode przez kore. Tzn jak jest zimny i woda ma satn. To jak go odpale i pochodzi chwile i dam obroty na ful to nie wyrzuca. Ale jak wyjade w pole to tak okolo po godzinie pracy widac jak wyrzuca wode. Po calym dniu jak zjade do domu zgasze go i po 30 sekundach sprawdze wode to jest stan. Po okolo 2 godzinach postoju musze mu dolac niecale 5 litrow wody.
      Bez termostatu dolewalem okolo 1.5l ale bez termostatu grzejnik byl letni, z termostatem niecale 5l i grzejnik caly goracy
      Uszczelka pod glowica byla zmieniana 2 sezony temu, poma wody rowniez dwa sezony temu.
      Przed podlaczeniem grzejnika nie bylo tego problemu.
      Moze macie jakis pomysl co to moze byc?
      Pozdrawiam
    • Przez arkady12
      Witam Panowie mam do zrobienia skrzynie biegów, a dokładnie łożysko biegu wstecznego ( na pewno ) i teraz pytanie jakie znacie sposoby na dostanie się tam, po za wyjechaniem osi do przodu ( nie mam już miejsca żeby tak zrobi ) pomysły są takie : podnieść Bz do góry podstawić coś, zdjąć koła, zdjąć oś opuścić ją na czymś i wyjechać w lewo ( np paleciakiem ) albo podnieść Bz do góry podstawić coś tak żęby koła były w powietrzu odkręcić skrzynie ( powinna się opuścić do tyłu ) ten pomysł najbardziej by mi pasował ale czy jest bezpieczny robił już ktoś tak ???
×