Skocz do zawartości
RolnikMat

John Deere 1470/1570 CWS/WTS

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
yacenty    557

jest oddzielny temat o wyborze stołu do rzepaku w częsci ogolnej o kombajnach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamse    2

No to jest argument.

My mamy zurn, jakość dobra cena widzę zabójcza. A miałeś możliwość zobaczyć chociaż jeden z tych polskich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcemy rozebrać całą przekładnie, głównie zwrócić uwagę na sworzeń i łożyska, wymienić, nasmarować i złożyć do kupy z nadzieją na lepsze działanie.

Myślałem o wzmocnieniu tego pręta co ciągle pęka ale boje się, że może coś innego walnąć.

To lepiej już ten pręt hakować. Chłopaki i tak już doszli do wprawy, to wymieniają ten pręt w 4 minuty :P

Cena wspornika też nie przeraża - 6 euro netto. A można je spawać kilka razy.

 

Ale jak się będzie dalej paprało po naprawie to nie będę zdziwiony. Decyzja już zapadła, teraz tylko trzeba jeszcze się trochę pomęczyć.

ja slyszalem od chlopakow co do mnie na serwis wpadali ze tak sie dzieje bo zle wywarzaja kola pasowe na tej przekladni przed sezonem dam ja do wywazenia ale jakos nie jestem przekonany ze bedzie lepiej pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bamse    2
Napisano (edytowany)

Poszperałem w pamięci i mam kilka nowych odgrzewanych ciekawostek o 1550 WTS.

 

Czujnik zapchania wytrząsaczy. Padł. Rozwiązanie problemu na szybko-mostkowanie.

Ale w tym sezonie to była kicha bez tego jeździć bo słoma to w jednym momencie zapchać cały tył i dopiero jak maszyna zaczęła się dusić coś dało się zuwarzyć.

 

Wędrujący pasek od napędu ślimaka wyładowczego.

Potrafił zeskoczyć ze swojego koła pasowego przy silniku i troszkę się poharatać.

 

Podobnie pas od napędu młocarni potrafił się lekko przesunąć z koła pasowego przy silniku i łapał wtedy pas od ślimaka wyładowczego, efekt taki że się zbiornik zaczynał opróżniać.

 

Czujniki strat na sitach i wytrząsaczach.

Miałem problemy żeby je ustawić. Szczególnie jak mamy 3 punkty/zakresy regulacji.

Dodatkowo czujnik na sitach jest w takim miejscu, że utrudnia dostęp do dolnych sit.

W konsekwencji został wykręcony. Bardziej polegam na tym co znajdę za kombajnem.

Chociaż z tym też trochę ciężko jak rozrzutnik plew jest.

Wtedy to najlepiej szukać nasion w łanie obok skoszonego.

 

Mały defekt to pęknięty klin załączający napęd na sieczkarnię i pompę napędu rozrzutnika plew.

 

Ktoś wspominał o problemach z prętem od blachy sterującej strumieniem słomy sieczkarnia/pokos.

Wg. moich obserwacji maszyna wyposażona w rozrzutnik plew nie da rady zostawić słomy na polu bez odjęcia rozrzutnika plew.

Po przełączeniu blachy w położenie umożliwiające ominięcie sieczkarni słoma leci prosto na rozrzutnik plew.

U nas to nie miało racji bytu.

Może teraz to jest jakoś inaczej, lepiej rozwiązane ale szczerze to nie wiem jak, bo tam bardzo mało miejsca na manewr było.

Edytowano przez bamse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
popo73    0

stol rolmako odpada bo ma zle opinie.a jak chodza stoly od tucholskiego kolo plocka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

kolego po raz drugi!!! jest ku temu specjalny temat - po co to zaśmiecasz wątek o kombajnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamse    2

No i radia nie ma w standardzie :P

 

Jeszcze jedna rzecz a właściwie ciekawostka/fakt.

 

Kombajn przyjechał z obróconymi tylnymi oponami, tzn. bieżnik był skierowany w niewłaściwą stronę.

Serwisanci powiedzieli, że opony wtedy się mniej zużywają i wszystkim tak teraz montują.

Fakt mi wyleciał z głowy i nie sprawdziłem czy faktycznie tak te opony teraz wszędzie montują - tył na przód.

Ciekawe też czy inni producenci podobnie robią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Mniej się zdzierają, no i jak zaczyna siadać to na odwróconych masz większa szansę że na wstecznym wyjedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamse    2

Nie wiem czy obrócone tylne opony będą miały duży wpływ na wyjazd z bagienka jak przód utonie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba87    5

Gdzieć coś czytałem, że to ma poprawić przyczepność przy skręcaniu ale ile w tym prawdy/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
popo73    0

koledzy w maju odbieram 1470 cws,napiszcie jak chodzil w zniwa(spalanie,wydajnosc,predkosc jazdy w pszenicy rzepaku itd.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

witam, przeszukałem forum (że chyba źle to zrobiłem z powodu braku doświadczenia obsługi tego portalu na które jedynym tłumaczeniem jest to iż jestem tu nowy) i nie znalazłem odp na moje pytanie które brzmi: czym będzie się różnił 1470 koszący pszenice 1. od 1470 koszącego rzepak (czy tylko sita i stół)? 2. od 1470 koszącego kukurydzę (czy tylko sita i heder, bo największą niejasnością jest dla mnie klepisko i cepy)? 3. na czym polega przystosowanie go z opcji pszenica do opcji qq (a w zasadzie co trzeba odkręcić/przykręcić zamienić przełożyć dołożyć itp.) i jak szacujecie koszt takiej metamorfozy razem z hedrem używanym ale mało? 4. Może macie jakieś inne propozycje co do kombajnu który miał by na głowie około 40ha qq, 20 rzepak i około 120 inne zboża. Proszę nie przekierowywać mnie do dilera bo wiadome jest że jak mu powiem: mam kasy na kombajn serii 1x70 i nic więcej a zadanie do wykonania to pszenica i qq to bez problemu można przewidzieć jego odp która będzie brzmiała że te kombajny są wprost stworzone do koszenia qq a że siłą rzeczy są kombajnami to przy okazji zachowały wszystkie najlepsze dotychczasowe cechy owych kombajnów i pszenice to kosza tak samo dobrze jak pozostałe inne do tej pory. Z góry dziękuje za wszystkie odp. Każda informacja na pewno bardzo mi się przyda. pozdrawiam.

 

(ta wiadomość jest umieszczona w innym temacie o kombajnach 1470, nie wiem czy mogę ją umieścić na forum drugi raz tylko że w innym miejscu. Zaryzykuje i mam nadzieje że nie dostane za to jakiś kar, bo w regulaminie nic nie znalazłem na ten temat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel26    2

1. tylko stół do rzepaku ale sita nie koniecznie tylko dobre ustawienie sit.do kukurydzy to klepisko wymieńić sita nie chyba ze sita o zwiększonej wydajność i jakości czyczenia.ale heder do kukurydzy 6 rzędowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

czyli jednak aby zbierać qq będę musiał wymieniać klepisko. A może ktoś wie czy w tym modelu jest to jakoś nadzwyczaj łatwe, bądź trudne. Ile to zazwyczaj trwa i tak ogólnie czego mogę się spodziewać podczas takiego zabiegu. Przepraszam za tyle pytani ale przyznam szczerze że będę w szoku jeśli się okaże że w kombajnie za 400 tys trzeba dokonywać takich rzeczy aby skosić qq. Takich w sensie że rozebrać pół kombajnu bo inaczej nie wyobrażam sobie wymiany klepiska. A może jednak, jakieś szybko złącza dwie nakrętki i 10 min roboty. Proszę niech ktoś mnie oświeci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamse    2

Nigdy nie kosiłem qq ale wymiany klepiska to nie da się zrobić w 10 min., to jestem pewien na 100%.

W zeszłym roku zmienialiśmy klepisko, stare już było sfatygowane i ogólny remont też machnęliśmy, to odejmowaliśmy podajnik pochyły zanim klepisko wymontowaliśmy.

 

Da się to zrobić w ciągu jednego dnia bez problemu, jak sprawna ekipa to myślę, że w 3-5 godzin się uwiną.

Klepisko zmieniliśmy na inne niż było oryginalnie zamontowane. To nowe miało rzadziej pręty za to trochę grubsze, nie jestem pewien ale chyba może być wykorzystywane do qq.

Nowe klepisko, oryginalne JD kupiliśmy za niecałe 2500zł z dostawą a jak dzwoniłem po polsce to ceny się zaczynały od 4000 zł za podróby :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hmm..co roku kosze ok.200ha qqrydzy i jedynie wymieniam sita i uzbrajam młócarnie. Żadnego klepiska nie wymieniam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wolną przestrzeń między cepami wypełniasz specjalnymi blachami. Żmudna praca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bamse    2

@damianzbr tu masz fotkę jak się do klepiska dostać, no i innych "flaków" ;)

 

 

julianka170.jpg

 

 

O rzesz... duże to zdjęcie wyszło!

Ale wszystko ładnie widać.

Gdybym miał dostać za to % to proszę o wiadomość na priv. to sam usunę.

W sumie nawet zdjęcie do tematu pasuje.

Edytowano przez bamse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

BAMSE Dzięki za foto. Ale jak Hubert mówi że oni nie zmieniają klepiska to być może nie jest to konieczne. Na ,,szczęście :(,, jeszcze nie mam tego problemu na podwórku. poprostu stoję przed decyzja kupna nowego kobajnu. I chcę być obcykany w każdej kwestii aby później nie żałować wyboru. I zakup to też raczej nie w tym roku o ile w ogóle bębzie. A więc chłopaki bez pośpiechu, po prostu będę czekał cierpliwie aż wszyscy chętni wypowiedzą się na temat pytań zadanych przez mnie wcześniej. I dzięki za tak szybką interwencje. pozdrawiam.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0694    0

az takiej roznicy to nie zrobi, jak sypiesz w biegu to w ogolr lepiej dolozyc cos innego.

Kolego troche różnicy jest;d

Zawsze 500 kg więcej wejdzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×