Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Wyłacznik rozrusznika

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam wszystkich. Próbował ktoś odłączyć wyłącznik rozrusznika ten przy biegach? Chodzi mi dokładnie o ta blokadę rozruchu przy włączonym którymś z biegu. Czy jeżeli zmostkuję te dwa przewody to oprócz tego że będę mógł zapalić na biegu mogą wystąpić jakieś uszkodzenia spowodowane ciągłym złączeniem przewodów czy raczej nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Nie będzie żadnych problemu stwarzało złączenie tych kabli.Będzie palił zawsze kiedy chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzięki panowie. A wg mnie nie jest głupotą odłączanie w moim przypadku. Nie ma u mnie małych dzieci, a jak przyjedzie rodzina to sprzęt jest zamknięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris19911    9

Jak kto uważa, ale ja czasami ciesze sie że trzeba wybić na luz, bo człowiek w pośpiechu mógł by zrobić kilka głópot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Ja gdybym nie musiał wciskać sprzęgła w Forterze to miałbym już dziurę w ścianie garażu więc czasami to pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariush19    0

Odgrzeję kotleta, Czy ten czujnik/włącznik rozrusznika jest nad skrzynią. Kilka razy zdarzyło się że po przekręceniu kluczyka rozrusznik się nie włączał, po kilkukrotnej próbie zawsze w końcu zaskoczył. Ostatnio niestety za cholere nie mogłem go uruchomić. Zwarłem tą kostkę nad skrzynią i dalej nic. Musiałem go na krótko odpalić kluczem :D Co ciekawsze postał później z pół godziny i odpalił. Na drugi dzień znów powtórka z rozrywki, zauważyłem też że po przekręceniu kluczyka coś tyka, jakby przekaźnik gdzieś pod deską rozdzielczą. Kilka razy przekręciłem kluczykiem na zapłon i zaskoczył. Następne dni odpalanie od pierwszego. Co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    19

Te same objawy miałem. U mnie poszedł przekażnik(19zł) pod deską po lewaj stronie (MTZ 82 96r) Jak uderzyłem w lewy boczek deski rozdzielczej to zaskoszył.Ale go wymieniłem. Też mam zwarte kabele od biegów bo mnie wkurzało przestawianie dźwigni za każdym razem jak chciałem odpalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariush19    0

Zapomniałem dodać że mam Belarusa 920 . Objaw jest na tyle sporadyczny że nie miałem czasu miernikiem pobadać. sprawdzę ten przekaźnik jak usterka powróci

Edytowano przez mariush19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariush19    0

Odgrzewam po raz kolejny:) ma ktoś numer tego przekaźnika, objaw jest na tyle dokuczliwy że już w ogole kluczykiem nie można uruchomić, allegro pokazuje taki przekaźnik http://allegro.pl/pr...2277525549.html, ale ja takiego nie widziałem otwierając klapkę od deski rozdzielczej, chyba że jest bardziej schowany? z masą jest wszystko w porządku bo na krótko kręci od "dotknięcia"

Edytowano przez mariush19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Bo to przekaźnik starego typu i takiego nie będzie u Ciebie, pewnie siedzi tam przekaźnik jakich pełno w każdym samochodzie. A jak nie to co za problem przerobić pod takowy. A znaleźć który? też nie widzę problemu śledząc drogę kabla od rozrusznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris19911    9

Jeśli pali na krótko to możliwe że coś zaśniedziało na drodze stacyjka-rozrusznik i gdzieś prąd nie przechodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biznez404    1

Ja odłączyłem od odłącznika przekaźnik, który mi nawalił, a założyłem na pulpicie kontrolkę, która świeci podczas luzu, jak nie świeci to znaczy że jest na biegu :) .

Edytowano przez Biznez404

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Na wszelki wypadek można jeszcze sprawdzić włącznik elektromagnetyczny w rozruszniku. Jeśli styki są już opalone to objawy mogą być takie jak piszesz tzn. przekręcasz kluczyk i słychać tylko "tykniecie" włącznika, a rozrusznik się nie załącza (dopiero po kilku próbach się załącza), lub zacina a wtedy nie będzie nic słychać po przekręceniu kluczyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Jak po przekręceniu stacyjki tyka przekaźnik to sama stacyjka jest ok. Poszukaj ten przekaźnik i przepnij kable na próbę na inny jest ich tam kilka. Jeśli nic się nie zmieni to przyczyna tkwi gdzieś dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×